Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1-AuchanUrsynow-od-10-09-do-31-12-2017

Awarie biletomatów. Co zrobić, gdy maszyna nas okradła?

› bieżące 3 miesiące temu    13.08.2017
Redakcja haloursynow.pl
komentarzy 2 ocen 5 / 60%
A A A
 fot. SK

Biletomaty to złodzieje pieniędzy - alarmują nasi czytelnicy. Są pomocne, do czasu gdy ulegną awarii. Co robić, gdy maszyna pożre nam monety a biletu nie wyda? ZTM zachęca do składania reklamacji.

Mieszkańcy narzekają na częste usterki biletomatów na Ursynowie. Maszyny nie wydają reszty, obciążają konto, albo nie drukują biletów. Taka sytuacja spotkała jedną z naszych czytelniczek na stacji Metra Stokłosy. Kobieta już kilka razy zapłaciła za bilet, którego... nie otrzymała.

- Ursynowskie biletomaty to nieźli "złodziejaszkowie" – pisze nasza czytelniczka Alina. - Kilka razy maszyna nie wydrukowała biletu. Na początku myślałam, że to jakiś usterka. Zdenerwowałam się, kiedy przejrzałam historię swojego konta. Okazało się, że płaciłam za bilety, których nie dostałam!

Ofiarą maszyny padł również Tomek z Imielina. - Biletomat już kilka razy pożarł mi monety. Wrzucałem je, a automat ich nie zaliczał, nie wypadały też do zwrotu. Za drugim razem jeden z automatów miał zablokowany wrzut monet - nie można było nawet wepchnąć dwuzłotówki.

Zarząd Transportu Miejskiego potwierdza, że awarie biletomatów zdarzają się wcale nie tak rzadko. 

Za ich obsługę odpowiada dwóch operatorów: Mennica Polska (czerwono-niebieskie) oraz firma ASEC (niebiesko-żółte). Co robić, gdy automat pożre pieniądze lub nie wydaje reszty?

- Awarię należy zgłosić do odpowiedniego operatora. Informacja o właścicielu oraz numer awaryjny znajdują się na każdym urządzeniu oraz na paragonie potwierdzającym zakup biletu - mówi Wiktor Paul z ZTM.

Operatorowi trzeba podać numer biletomatu lub dokładną lokalizację. Nieprawidłowości w działaniu biletomatów można też zgłaszać na całodobową infolinię miejską 19115.

- Zachęcam do informowania o usterkach – mówi Wiktor Paul. - Nasi pracownicy przyjadą na miejsce i sprawdzą awarię. Jeżeli podróżujący podczas nieudanej transakcji stracił pieniądze, powinien wypełnić krótką ankietę na naszej stronie. Zwrócimy koszt biletu w jak najszybszym czasie - obiecuje.

Ale nie jest to norma. - Ja zgłosiłem reklamację, ale uznano, że nie było takiej transakcji. Straciłem w sumie 20 złotych, ale po odpowiedzi na reklamację machnąłem na to ręką. Szkoda czasu na pisanie - mówi Sławomir.

Wygląda na to, że najbezpieczniej kupować bilety w kiosku lub w aplikacji na telefonie. Biletomaty to loteria.

+ 3 głosów: 5 (60%) 2 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (2)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ mm
miesiąc temu 2
W takim wypadku warto wyjac komorke, wlaczyc kamerke i poswiecic jeszcze kilka monet - sfilmowac wszysko. Od tego momentu posiadamy dowod, wiec mozna skladac reklamacje.
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ bobek
3 miesiące temu ocena: 100%  1
Bardzo często nie uznają reklamacji, tłumaczą, tak jak Panu z ostatniego akapitu, że transakcji nie było. No pewnie że nie było, bo automat zepsuty, łyka pieniądze ale nie realizuje transakcji. a teraz mili Państwo policzcie, ile takiej ekstra kasy wpada, niby tylko 4zł, ale niech to spotka z tysiąc osób dziennie w całej Wawie, 4tys., a to tylko jeden dzień....
odpowiedz oceń komentarz 3 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji