Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1-LaBomboniera-od-05-06-do-05-07-2017

komentowane

oceniane

Fundacja z przywilejami. Za publiczne boisko i salę płaciła... złotówkę!

› bieżące 4 miesiące temu    30.01.2017
Sławek Kińczyk
komentarzy 48 ocen 131 / 99%
A A A
 fot. SK

Przez kilka miesięcy prywatna szkoła należąca do znanej na Ursynowie fundacji korzystała z sali gimnastycznej i boiska Szkoły Podstawowej nr 343 przy Kopcińskiego za symboliczną złotówkę. Umowę zmieniono dopiero gdy zapytaliśmy o to dzielnicę oraz po interwencji części rodziców.

Fundacja "Edukacja z wartościami" to jedna z największych organizacji pozarządowych na Ursynowie. Prowadzi znane w dzielnicy placówki oświatowe - są to prywatne, chrześcijańskie szkoły, przedszkola i żłobki "Daniel", które słyną z wysokiej jakości nauczania oraz równie wysokiego czesnego - 1000 złotych za miesiąc. Organizacja cieszy się też wyjątkową estymą zarządu dzielnicy. Na jednym ze spotkań świątecznych w "Danielu" zarząd Ursynowa pojawił się w pełnym składzie, co jest wydarzeniem bez precedensu.

Przy Nowoursynowskiej od kilku lat mieści się duży kompleks oświatowy należący do fundacji "Edukacja z Wartościami". Niestety nie ma w nim miejsca na obiekty sportowe, z których mogliby korzystać uczniowie szkół w czasie zajęć z wychowania fizycznego. Od września dzieci i młodzież ze szkoły podstawowej "Daniel" chodzą na zajęcia do sali gimnastycznej publicznej Szkoły Podstawowej nr 343 przy ul. Kopcińskiego, która znajduje się w odległości ok. 500 metrów od siedziby prywatnej placówki.

"Postanowiłam wyjść naprzeciw"

Umowy o korzystaniu z sal gimnastycznych państwowych szkół z podmiotami zewnętrznymi nie są niczym nowym ani dziwnym. Niemal każda publiczna szkoła na Ursynowie dorabia sobie w ten sposób. Dziwi jednak fakt, że SP 343 wynajęła za przysłowiowe grosze. Stawka 1,23 złotych brutto za godzinę lekcyjną dla Fundacji "Edukacja z Wartościami" to ewenement w skali całej dzielnicy. Zazwyczaj sięgają one kilkudziesięciu złotych. 

Przykłady? Społeczne Liceum Ogólnokształcące nr 4 z Hawajskiej wynajmuje salę w SP 330 za 123 złote za godzinę lekcyjną, Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 1 z Polinezyjskiej płaci Gimnazjum nr 94 przy Na Uboczu 73,80 zł za godzinę.

Swojej decyzji o ustaleniu opłaty na symboliczną złotówkę broni Joanna Kubalska, dyrektorka podstawówki przy Kopcińskiego.

- Współpracujemy z Fundacją, która miała realizować projekt wychowania poprzez sport. Z projektu mieli korzystać także nasi uczniowie, dlatego postanowiłam wyjść Fundacji naprzeciw - mówi w rozmowie z Haloursynow.pl. Zaraz dodaje, że umowa została zmieniona. Od 1 stycznia prywatna szkoła płaci 64,58 zł brutto za godzinę lekcyjną na boisku lub w sali gimnastycznej.

Skąd tak nagła zmiana? Po pytaniach, które wysłaliśmy w tej sprawie na początku grudnia oraz po interwencji części rodziców z podstawówki. Dopiero wtedy w urzędzie dzielnicy zorientowano się, że taka umowa... w ogóle istnieje. Tak przynajmniej przedstawia to wiceburmistrz Wojciech Matyjasiak.

- To był pomysł pani dyrektor. Byłem nim zdziwiony - mówi Matyjasiak. Wśród urzędników krążą jednak informacje, że to on miał zadzwonić do dyrektorki z prośbą o preferencyjne potraktowanie Fundacji "Edukacja z Wartościami". 

- To nieprawda. Nikt mi nic nie kazał. Proszę o to pytać rzecznika dzielnicy - mówi dyrektorka podstawówki Joanna Kubalska.

- Ja tylko skontaktowałem prezesa fundacji Jacka Weigla najpierw z poprzednim dyrektorem szkoły a później z obecną panią dyrektor - przekonuje Matyjasiak. Rozmowy na temat stawki za wynajem sali gimnastycznej miały być już prowadzone na szczeblu szkoły. 

- Nie ma przepisów w tej sprawie. Odpowiada dyrektor szkoły, który jest rozliczany za gospodarność - dodaje wiceburmistrz odpowiedzialny za oświatę.

Fundacja: Nasi uczniowie nie różnią się od innych!

Umowa Fundacji ze szkołą publiczną była bardzo korzystna z jeszcze jednego względu. Zgodnie z nią uczniowie szkoły "Daniel" korzystali z obiektów SP 343 w godzinach, gdy tłoczno jest także w publicznej podstawówce - a więc od 8:00 do 8:45. 

Zdaniem dzielnicy wszystko jednak było w porządku. - Nikt z nauczycieli nie zgłosił potrzeby zagospodarowania sali w tych godzinach - mówi Jakub Fiałek z ursynowskiego ratusza.

Odmiennego zdania są rodzice uczniów podstawówki. - Gdyby przesunąć zajęcia z w-f na 8:00, uczniowie mogliby wychodzić wcześniej ze szkoły - mówi jeden z nich (imię i nazwisko do wiadoości redakcji). Inne szkoły bardzo rzadko decydują się na udostępnienie swoich sal rano. To kolejny już ewenement w skali dzielnicy.

Niczego zdrożnego w zawartej umowie nie widzi Paulina Trzcińska, dyrektor Fundacji "Edukacja z Wartościami". Szkoła "Daniel" nie ma własnych obiektów sportowych i - jak mówi jej szefowa - obecnie nie ma w planach budowy boiska czy sali gimnastycznej. Jej zdaniem to dzielnica powinna wyjść z systemowym rozwiązaniem problemu wynajmu publicznych obiektów szkołom prywatnym, na przykład wprowadzając preferencyjne stawki najmu.

- Nasi uczniowie przecież nie różnią się od uczniów ze szkół publicznych - tak samo mają zajęcia wychowania fizycznego - mówi Paulina Trzcińska. - Szczególnie, że z naszych podatków były opłacane m.in. UCSiR i jego boiska, sale gimnastyczne czy pływalne - dodaje.

Dzielnica nie widzi takiej potrzeby. - To organ prowadzący placówkę oświatową ma obowiązek zapewnienia uczniom odpowiednich warunków do nauki, w tym zajęć z wychowania fizycznego. My to robimy w stosunku do swoich szkół - odpowiada burmistrz Robert Kempa.

W tej chwili dzielnica wynajmuje sale gimnastyczne i pomieszczenia szkół publicznych 30 różnym podmiotom - najczęściej szkołom tańca, języków obcych i szkołom wyższym. 

Najczęściej stosowana przez dyrektorów szkół stawka to 36,90 złotych za godzinę, choć zdarzają się stawki kilkakrotnie wyższe - najwyższą 147,60 zł płaci Gimnazjum nr 95 Akademia Leona Koźmińskiego. Zwróciliśmy się do dzielnicy o ujawnienie listy umów i stawek. Publikujemy ją poniżej.

ZESTAWIENIE UMÓW SZKÓŁ PUBLICZNYCH Z PODMIOTAMI ZEWNĘTRZNYMI:

+ 130 głosów: 131 (99%) 1 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (48)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ zieeeeeew
4 miesiące temu ocena: 19%  48
Zawsze znajdą się rodzice frustraci i pieniacze , elektorat pis 500 plus pochłaniacze
odpowiedz oceń komentarz 5 22
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ gosc
4 miesiące temu ocena: 23%  47
Ludzie, nie wypisujcie glupot! Nikt nie zostal z nauczycieli zwolniony, niektorzy odeszli z powodu spraw rodzinnych, wyjazdow.Atmosfera w szkole jest bardzo mila i rodzinna.Jak chcecie sensancji to na Hirszfelda jest kontrowersyjna budzaca sie szkola bez prac domowych.
odpowiedz oceń komentarz 11 36
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Szary człowiek
4 miesiące temu ocena: 91% 46
Oficjalnie jest tak, jak piszesz. Nieoficjalnie część nauczycieli, którzy odeszli, podawali powody inne od oficjalnych. Wiem, bo sam słyszałem.
oceń komentarz 29 3
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ mama
4 miesiące temu ocena: 83% 45
Akurat Hirszfelda jest super szkołą, a pani dyrektor w sprawie programu Budzącej się szkoły rozmawia z nami otwarcie i stara się dostosować. Przede wszystkim jednak nie podpisuje szemranych umów z katolickimi fundacjami ze szkodą dla swoich uczniów.
oceń komentarz 24 5
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Szary człowiek
4 miesiące temu ocena: 81% 44
Do mamy. Fundacja "Daniel" nie jest fundacją katolicką. To tak gwoli jasności sytuacji.
oceń komentarz 13 3
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Anna
4 miesiące temu ocena: 82% 43
Ta fundacja nie jest katolicka, mama, doucz się.
~ mama
4 miesiące temu ocena: 100% 42
@Anna , @Stary Człowiek Rzeczywiście, nie jest to fundacja katolicka, tylko chrześcijańska, przepraszam za błąd. Myślę, że nie ma on większego znaczenia w tym miejscu poza ewentualną smutną konstatacją, że postępowanie Fundacji nie ma nic wspólnego z wartościami (jakimikolwiek).
~ black
4 miesiące temu ocena: 17%  41
W zaden sposob nie uwazam tej sprawy za krzywdzaca. Pani Dyrektor jest przychylna rodzicom i dzieciom.Poza tym dzieci na tym nie cierpia, bo tak swietnej i dobrze wychowujacej szkoly daleko szukac. Mysle, ze to kwestia rozmowy Dyrekcji i RR. Napewno wszystko da sie naprawic.Ja osobiscie jestem bardzo zadowolona ze szkoly i z poziomu wiedzy jaki przekazuja zaanga zowani nauczyciele.Nie wieszajmy psow...
odpowiedz oceń komentarz 7 34
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ white
4 miesiące temu ocena: 100% 40
Skoro nie uważa Pan(i) sprawy za krzywdzącą, to dlaczego dalej pisze Pan(i), że na pewno wszystko da się naprawić. Wynika z tego, że jest co naprawiać. Jeśli szkoła rezygnuje z pieniędzy i udostępnia salę w czasie lekcji swoich uczniów, to jednak coś jest tu nie w porządku. O poziomie nauczania nikt nic złego nie napisał, tylko o tym, że dzieci z prywatnej szkoły zajmują salę gimnastyczną w czasie, kiedy mogłyby ćwiczyć na niej dzieci ze szkoły publicznej i dzięki temu kończyłyby wcześniej lekcje.
oceń komentarz 33 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ ktos
4 miesiące temu ocena: 25%  39
łooo matko, ale bicie piany przez rodzica nieprzychylnego radzie, i jakies brednie ze to ktos spoza rady "namierzył" problem jako pierwszy. Ten stek bzdur można łatwo zdyskredytować przez przeczytanie protokołów ze spotkań RR. Przedstawiciel wysyła je regularnie w mojej klasie i problem byl zidentyfikowany przez RR w pierwszej połowie września i temat stanął od razu na zebraniu. Finałem jest zmiana umowy. A co do odwołania Dyrekcji, to ludzie zastanówci się jak mozna kogoś odwołąć po 2 miesiącach???? i jak szkoła mialaby znowu funkcjinowaćz PO dyrektora - szczególnei podczas rozbudowy?!
odpowiedz oceń komentarz 14 42
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Aga
4 miesiące temu ocena: 100% 38
Finałem jest zmiana umowy....od wiosny fundacja Daniela ma do dyspozycji boisko szkolne dwa razy w tygodniu w godzinach 8:00- 8:45. Dobra zmiana;-)
oceń komentarz 19 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Rodzic
4 miesiące temu ocena: 78%  37
Jestem rodzicem z tej szkoły. O całej sprawie dowiedziałem się z pisma, które rodzice z jednej z klas wystosowali do burmistrza Kempy, szukając pomocy i wsparcia władz miasta. Zdziwiło mnie stanowisko Rady Rodziców w tej sprawie, która odizolowała wszystkich podpisanych pod tym pismem od całej społeczności szkolnej, uznając ich działalność jako niepotrzebnie nagłaśniającą całą sprawę i działanie na szkodę szkoły. Nagle okazało się, że to właśnie ci rodzice psuja opinię i szkole i pani dyrektor. I tak rodzice, którzy chcieli powstrzymać proceder korupcji i kolesiostwa w szkole, zostali okrzyknięci narwańcami. A moja refleksja na ten temat przyszła niestety po czasie: opinię szkole psuje pani dyrektor, a Rada Rodziców skutecznie wspiera ją w tym procederze. Ktoś ma w tym swój cel. Od września zabieram dzieci z tej szkoły.
odpowiedz oceń komentarz 52 15
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ buhahahaha
4 miesiące temu ocena: 55%  36
ciekawe dlaczego taki anonimowy "never" nie udziela się tak w szkole, jak tu na forum? nie wstyd?
odpowiedz oceń komentarz 21 17
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ FRAC
4 miesiące temu ocena: 98%  35
Problemem nie jest złotówka za wynajem sali, tylko zachowanie się dyrektora szkoły, który wynajmuje zasoby potrzebne jego uczniom i kosztem jego uczniów. Wynajmować jak najbardziej należy, wtedy, kiedy przynosi to wymierną korzyść, lub jest niepotrzebne (a może służyć innym dzieciom). Krytycznym działaniem jest podejmowanie decyzji najmu kosztem "własnych dzieci" w ramach partykularnych interesików partyjnych. Wstyd, niegospodarność kosztem dzieciaków - dla dobrego samopoczucia z bycia cwaniaczkiem kilku osób. Ten artykuł to nauczka dla dyrekcji szkoły - następnym razem do działań powinien wkroczyć prokurator i poszukać prawdziwych powodów skandalicznych decyzji dyrektora szkoły. Wyrazy współczucia dla dzieciaków (i jednej i drugiej szkoły) oraz ich rodziców za geszefty zarządzających oświatą w dzielnicy.
odpowiedz oceń komentarz 56 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ pyzaty
4 miesiące temu ocena: 98%  34
Prowadzenie szkoły w sposób profesjonalny wymaga profesjonalnego podejścia czyli zadbania o zaplecze np. o salę gimnastyczną. Kupienie budynku, postawienie w nim ławek i nazwanie tego szkołą to tylko sposób na biznes. A w biznesie wiadomo o co chodzi; wydać najmniej, zarobić krocie. Prywatne szkoły takie jak ta to tylko sposób na biznes a rodzicom wysyłającym dzieci do prywatnych szkół wydaje się, że zapewniają swoim dzieciom najlepszy start. Nic bardziej mylnego!
odpowiedz oceń komentarz 39 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ a gdzie dobro dzieci?
4 miesiące temu ocena: 100%  33
Z SP16 także odeszło sporo nuczycieli, niestety...
odpowiedz oceń komentarz 5 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ agszka
4 miesiące temu ocena: 2%  32
A niby czemu stawka symbolicznej złotówki jest tak oburzająca? Nie jest wynajmowana na komercyjne cele, tylko na zajęcia w-f dla dzieci ze szkoły, która nie posiada pełnowymiarowej sali gimnastycznej. Zwracam uwagę, że prywatne szkoły i przedszkola akurat w przypadku Ursynowa wyświadczają dzielnicy ogromną przysługę oferując usługi, których dzielnica nie zapewnia na odpowiednim poziomie. Osoby, które posyłają dzieci do płatnych szkół, płacą takie same podatki, jak ci, którzy posyłają je do publicznych i w dodatku odciążają infrastrukturę. Uważam wręcz, że standardem powinna być preferencyjna opłata dla wszystkich szkół. To samo było z orlikiem, z którego bezpłatnie korzystała niepubliczna szkoła na ul. Przy Bażantarni. Też nie podobało się niektórym. Jedyne co, to szkoła będąca właścicielem sali/boiska itp. powinna mieć pierwszeństwo jego wykorzystania.
odpowiedz oceń komentarz 1 58
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ rodzic
4 miesiące temu ocena: 100% 31
Naprawdę Pani nie rozumie? Czy tylko udaje? Kolesiostwo, podwójne standardy, uprzywilejowana pozycja sekty, którą zarządza kumpel pana Orła i Matyjasiaka, zabieranie dzieciakom sali gimastycznej na pierwszej godzinie lekcyjnej to mało?
oceń komentarz 38 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Szary człowiek
4 miesiące temu ocena: 100% 30
Głupoty piszesz. Skoro szkoła prywatna nie ma sali gimnastycznej, to znaczy, że nie usługi na odpowiednim poziomie. Po drugie - utrzymanie sali kosztuje i to na pewno więcej, niż 1,23 zł miesięcznie. Kto ma pokryć różnicę? Bo jak na razie robiła to szkoła, apelując jednocześnie do rodziców własnych uczniów o wpłaty na Radę Rodziców i świetlicę, bo brakuje pieniędzy. Czyli krótko mówiąc - rodzice dzieci z różnych rodzin, także gorzej sytuowanych, sponsorowali pośrednio salę dla dzieci, których rodziców było stać na miesięczną opłatę 1000 zł za szkołę. Przepraszam za demagogię, ale akurat tutaj jest ona na miejscu. Po trzecie w godzinach wynajmu wf mogłyby mieć dzieciaki ze szkoły na Kopcińskiego. Być może dzięki temu któraś klasa, albo klasy, mogłyby szybciej kończyć lekcje. Po czwarte - nigdzie nie było podane (być może nie znalazłem, ale w artykule też o tym nic nie ma), jak dzieciaki ze szkoły publicznej miałyby brać udział w jakichkolwiek projektach Szkoły Daniela, co ona oferowała?
oceń komentarz 39 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Szary człowiek
4 miesiące temu ocena: 100% 29
Moja odpowiedź powyżej była oczywiście kierowana do pani agszka
~ Anna
4 miesiące temu ocena: 26%  28
@Neverze, Gdyby Rada Rodziców nie zareagowała, jak Pan zarzuca, to stawka nadal by wynosiła 1,23.
odpowiedz oceń komentarz 12 35
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Szary człowiek
4 miesiące temu ocena: 84% 27
Tak się składa, że pierwsi zareagowali rodzice, nie rada. Rada nie bardzo chciała reagować, chociaż w świetle późniejszych faktów nie miała już potem wyjścia.
oceń komentarz 47 9
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Aga
4 miesiące temu ocena: 89% 26
Gdyby nie akcja rodziców, pismo do burmistrza i szum jaki się zrobił, to nic by się nie zmieniło. Rada Rodziców nic nie zrobiła od września. Dopiero pod koniec listopada zostali przyparci do muru i już musieli.
oceń komentarz 40 5
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Też rodzic
4 miesiące temu ocena: 24% 25
"Szary człowieku", rada rodziców to też są rodzice, którzy od wielu lat zgodnie i skutecznie reprezentują wszystkich rodziców i wspierając Dyrekcję w utrzymywaniu wysokiego standardu tej szkoły . Bez szumu i rozgłosu doprowadzili do zmiany niekorzystnych dla Szkoły warunków. Proponuję choć w części poświęcić swój czas na wykonywanie ich pracy, ale w taki sposób, który jest skuteczny, bez zbędnej wrzawy, która często bywa destruktywna.
oceń komentarz 13 42
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Never
4 miesiące temu ocena: 81% 24
@Anna Gdyby Rada Rodziców zareagowała, to o godz. 8:00 na sali gimnastycznej ćwiczyły by dzieci ze SP343, a nie z prywatnej szkoły. Dyrektorka działa na szkodę dzieci, które mają WF na korytarzu/forum (w ziemie, na przeciągach) bez dostępu do szatni, przebierają się w łazience, a tu zadowolenie że wynajem nie jest już za 1pln (?).
oceń komentarz 44 10
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Szary człowiek
4 miesiące temu ocena: 84% 23
Też rodzicu - akurat w tym przypadku całą sprawę zgłosili rodzice uczniów jednej z klas, a nie rada. Rada potraktowała tych rodziców jak pieniaczy i dopiero gdy okazało się, że umowa rzeczywiście opiewa na 1,23 zł, nie miała wyjścia i poprosiła panią dyrektor o wyjaśnienie, czego skutkiem była późniejsza zmiana stawki. Ale to nie rada inicjowała całą sprawę.
oceń komentarz 37 7
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Ela
4 miesiące temu ocena: 24%  22
Panie Never, Dlaczego Pan pyta o istnienie Rady Rodziców? T właśnie Rada Rodziców tejże Szkoły zareagowała natychmiastowo, dlatego już nie ma stawki 1,23. Dodatkowo, prawo pozwala na stosowanie symbolicznej złotówki. "Brawo" dla Ustawodawcy:(((.
odpowiedz oceń komentarz 13 42
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Never
4 miesiące temu ocena: 84% 21
@Ela, @Anna Na publicznym forum proszę o podawanie w miarę prawdziwych informacji. Ja sprawdziłem (w skrócie) .... to rodzice jednej z klasy, po odejściu (ucieczce) kilku nauczycieli postanowili szukać przyczyn i przy tzw. okazji odkryli niegospodarność/działanie na szkodę szkoły obecnej dyrektorki, o czym poinformowali Radę Rodziców i listownie Burmistrza. Oczywiście dzielnica zlekceważyła sprawę a RR postanowiła "dogłębnie sprawdzić". Stąd dla zatarcia śladów dyrektora wycofała się z umowy, ale czy to załatwia sprawę (?), chyba tak .... gdyby nie publikacja powyższego artykułu (ale i to przycichnie). Ze szkoły SP343 nadal uciekają nauczyciele, dobrzy, autorzy książek, absolwenci akademii muzycznej, nawet były Mistrz Świata (nauczyciel od WF) nie podołał współpracy z nową dyrektor. A Rada Rodziców "dogłębnie sprawdza" .... wielu osobom z tej rady bardziej zależy na dobrych kontaktach z dyrektorką niż na odpowiednim poziomie nauczania.
oceń komentarz 41 8
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Też rodzic
4 miesiące temu ocena: 25% 20
@Neverze, a) działa się metodycznie, a nie w świetle fleszy. RR działała metodycznie od 19 września, gdy spostrzeżono wycieczki dzieci z Daniela przed 8:00, b) składanie pism zawierających niesprawdzone zarzuty przez grupkę rewolciarzy, którzy nawet nie rozróżniali jakie kompetencje mają: Dyrekcja, grono pedagogiczne, Rada Szkoły i Rada Rodziców, mogło skończyć się bardzo niemiło dla całeju społeczności szkolnej, c) proszę sprawdzić fakty, zanim coś Pan/i napisze, bo nauczyciel WFu odszedł ze Szkoły po zakończeniu roku szk. przed pojawieniem się tam nowej dyrektorki, odszedł, by obijąć funkcję dyrektorskie w innej szkole. Część ludzi w naszym kraju lubi robić burzę w świetle fleszy, tylko, że tacy ludzie nie myślą o konsekwencjach takiej burzy i najczęściej chowają głowę w piasek, gdy sytuacja potoczy się nie po ich myśli.
oceń komentarz 13 39
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Szary człowiek
4 miesiące temu ocena: 88% 19
Też rodzic- jak widać rodzice złożyli pismo z potwierdzonymi zarzutami. :-) W końcu umowa rzeczywiście opiewała na 1,23 zł. :-) Sądzę, że jest pan z rady i dlatego tak bardzo jej broni i chce pokazać, że to rada była spirytus movens całej sprawy. A przecież nie była. :-)
oceń komentarz 35 5
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ PRIMUS
4 miesiące temu ocena: 100%  18
Ciekawe jak robiła fundacja Primus gdy jej pseudoszkoła nie miała hali sportowej :) Bo uczniowie jeździli też do publicznych szkół na WF i na basen :)
odpowiedz oceń komentarz 1 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Dyrektor LO
4 miesiące temu ocena: 93%  17
Ciekawe co na to dyrektorzy i uczniowie innych szkół co płacili uczciwie? Np. LO nr 4 im. Batalionu AK "Parasol" na Hawajskiej w którym to Projekt Ursynów chciał uczyć licealistów czym jest lokalny patriotyzm? i wszyscy inni? Już teraz wiecie młodzi ludzie jak wygląda lokalny patriotyzm w wydaniu KOlegów burmistrza. Nie idźcie nigdy tą drogą.
odpowiedz oceń komentarz 14 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Teresa
4 miesiące temu ocena: 100%  16
Tak kończą Ci dla których stołek i układy z Orłem są ważniejsze od zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Brawo panie Matyjasiak!!!
odpowiedz oceń komentarz 25 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Igor B.
4 miesiące temu ocena: 93%  15
Słyszałem o tej sytuacji od sąsiadów, których córka chodzi do tej właśnie szkoły. Od września (czyli od momentu, kiedy pani dyrektor przejęła stery) zwolniło się już wielu dobrych nauczycieli. Przypadek? Jakoś wszyscy wątpią... Dobrze, że moje dzieci chodzą do normalnie zarządzanej szkoły:) Zastanawia tylko fakt, że to wszystko dzieje się za pozwoleniem i aprobatą władz naszej dzielnicy.
odpowiedz oceń komentarz 41 3
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Kasa ndra
4 miesiące temu ocena: 100% 14
"Na jednym ze spotkań świątecznych w "Danielu" zarząd Ursynowa pojawił się w pełnym składzie..." - może poprostu Ciołko i inni zgłodnieli?
~ rodzic
4 miesiące temu ocena: 100% 13
Zwłaszcza Ciołko wygląda na niedożywionego :)
~ Mariusz
4 miesiące temu ocena: 97%  12
Orzeł wykorzystał i wypluł Matyjasiaka tak jak to robi ze wszystkimi dookoła. Teraz Matyjasiak będzie mógł startować w wyborach jako 9tka PU z Piaseczna ;)
odpowiedz oceń komentarz 28 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Ryszard
4 miesiące temu ocena: 90%  11
Ale Kempie te patologie Projektu Ursynów nie wadzą. Widocznie jak ktoś w patologii funkcjonuje od zawsze to uważa to za normę społeczną.
odpowiedz oceń komentarz 27 3
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ rodzic dziecka
4 miesiące temu ocena: 98%  10
Poprzedni dyrektor, Pan Zając, również miał propozycje super "okazyjnego" wynajmu sali, które odrzucił. Co się z nim stało? ZWOLNIONY. Nowa Pani dyrektor przychodzi do szkoły 1 września 2016r. i od tego samego dnia jest podpisana super "okazyjna" umowa wynajmu sali. Gratulujemy zmiany.
odpowiedz oceń komentarz 51 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ rodzic
4 miesiące temu ocena: 98%  9
Brawo redakcja! Pora zacząć walczyć z tymi patologiami i chorymi układami tych kępów, orłów i innych matyjasiaków.
odpowiedz oceń komentarz 40 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ drutek
4 miesiące temu ocena: 97%  8
Jacek Weigl to kumpel Kamila Orła, i wszystko jasne. Każdy wie że zanim w radzie pojawił się Wajszcuzk to Matyjasiak na każde skinienie Orła leciał z wywieszonym językiem.
odpowiedz oceń komentarz 37 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ mieszkaniec
4 miesiące temu ocena: 88% 7
pierwszy wałek ekipy Projektu Ursynów wyszedł na światło dzienne ? czekamy na następne
oceń komentarz 22 3
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Do Readkcji
4 miesiące temu ocena: 97% 6
Droga Redakcjo, stawka za godziną, stawką za godzinę - oczywiście zatrważająco niska i ewidentnie wałek, ale podstawowe pytanie ile tych godzin w tej kadencji zostało opłaconych w tej cenie ? 10, 100, 1000 ? Chętnie poznamy skale nadużyć cwaniaków z PU
oceń komentarz 31 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ buhahahaha
4 miesiące temu ocena: 95% 5
i zupełnie przypadkiem prezes fundacji Jacek Weigl jest przewodniczącym Dzielnicowej Komisji Dialogu Społecznego, najlepiej mu idzie dialog we własnych sprawach
oceń komentarz 39 2
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ sandman
4 miesiące temu ocena: 100% 4
@buhahahahaha Był, już nie jest
~ buhahahaha
4 miesiące temu ocena: 80% 3
na stronie urzędu jest jak wół : Przewodniczący Dzielnicowej Komisji: Jacek Weigl, jeśli nie jest to od kiedy? od pytań red. Kińczyka?
~ mieszkaniec
4 miesiące temu ocena: 93%  2
Sposób na interes: ciągnąć dotacje z państwa, czesne z rodziców , upchnąć w byle budynku najlepiej wynajętym od państwa za złotówkę. Jak oni takie wartości dzieciakom przekazują to ja bym się zastanowił nad sensem posyłania tam pociech. To kolejny przykład, że placówki prywatne szkoły, przedszkola itp nie powinny być dotowane z kasy podatników bo to tylko biznes nic więcej.
odpowiedz oceń komentarz 43 3
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Never
4 miesiące temu ocena: 95% 1
O tej fundacji i jej szefie jest sporo informacji w internecie, mocno "szemrana" postać, ale nie o tym .... jakie zostały wyciągnięte konsekwencje w stosunku do dyrektorki SP343? Gdyby nie interwencja rodziców/dziennikarzy dalej by wynajmowała za 1 pln? To jest działanie na szkodę szkoły i dzieci ... po takiej kompromitacji dyrektor z honorem powinien podać się do dymisji. To pachnie korupcją. W tej szkole nie ma Rady Rodziców? Dzielnica nie reaguje? Znów będzie "... nic się nie stało, Polacy nic się nie stało ..."
oceń komentarz 57 3
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji