Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY

Łagodniejszy wyrok dla Dariusza K. Celebryta śmiertelnie potrącił pieszą

› bieżące 4 miesiące temu    18.04.2017
Redakcja haloursynow.pl
komentarzy 2 ocen 4 / 0%
A A A
 fot. SK

"O rok mniej" - tak brzmi wyrok sądu okręgowego w sprawie apelacyjnej Dariusza K., który śmiertelnie potrącił 63-letnią kobietę na przejściu w alei KEN. Obrońcom udało się przekonać sąd, że nie ma jednoznacznych dowodów, że celebryta w chwili wypadku był pod wpływem narkotyków.

W lipcu 2014 roku Dariusz K. - były mąż piosenkarki Edyty Górniak - potrącił 63-letnią kobietę przechodzącą przez przejście na zielonym świetle. Powołany w trakcie procesu sądowego biegły potwierdził, że muzyk spożywał wcześniej kokainę. Nie było pewne, czy zażył ją w tym samym dniu, czy dzień wcześniej, jak zeznawał sam Dariusz K. W kwietniu 2016 roku sąd skazał go na 7 lat więzienia.

Dziś sąd obniżył ten wyrok do sześciu lat. Obrona podczas apelacji podważała opinię biegłego toksykologa, który stwierdził, że sprawca wypadku był pod wpływem kokainy. Nowy biegły uznał te badania "za bezsensowne", bo w przypadku narkotyków nie da się stwierdzić kiedy ktoś je zażywał. Nie ma też - jak w przypadku alkoholu - skali pomagającej określić jaki był wpływ środka odurzającego na człowieka. Adwokat Dariusza K. przypominał, że świadkowie i lekarze na miejscu wypadku nie zauważyli "niczego dziwnego" w zachowaniu celebryty, co mogłoby wskazywać na działanie pod wpływem środków odurzających.

- Nie da się kategorycznie przyjąć, że oskarżony Dariusz K. znajdował się pod wpływem środka odurzającego. Nie ma żadnego dowodu na to, że zdolności psychomotoryczne oskarżonego były zaburzone w takim stopniu, jaki można przyjąć to u osoby nietrzeźwej - mówiła sędzia Magdalena Roszkowska-Matusik, którą cytuje "Gazeta Wyborcza".

W uzasadnieniu wyroku przyznała jednak, że ze względu na to, że na pasach zginęła kobieta, kara nie może być niższa niż 6 lat więzienia.

- Oskarżony wjechał na przejście dla pieszych z prędkością około 82 km/h, nie próbując nawet hamować. To jaskrawe naruszenie licznych zasad poruszania się w ruchu lądowym. Są to okoliczności same w sobie nakazujące uznanie, że muszą się one łączyć się z surowym potraktowaniem oskarżonego - dodała sędzia.

Maksymalny możliwy wyrok w takiej sytuacji (bez paragrafów "narkotykowych") to 8 lat. Stwierdzenie faktu spowodowania wypadku pod wpływem narkotyków zwiększa maksymalną karę do 12 lat więzienia. 

Dodatkowo sąd zakazał Dariusz K. kierowania pojazdami przez 10 lat. Wyrok jest prawomocny i Dariusz K. dostanie wezwanie do odbycia kary w więzieniu. W listopadzie ubiegłego roku muzyk wyszedł na wolność za poręczeniem majątkowym w wysokości 400 tys. złotych. Zostały mu więc do odsiadki 3 lata i 8 miesięcy.

+ 0 głosów: 4 (0%) 4 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (2)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ oburzony
4 miesiące temu 2
Zabił kobietę na pasach, na czerwonym świetle, jadąc z prędkością ponad 50% większą od dopuszczalnej, nie hamował, po uderzeniu kobiety nie próbował udzielić jej pomocy, przed sądem przyznał się do zażycia kokainy w przeddzień wypadku i nie dostał tych maksymalnych 8 lat? Panie ministrze Ziobro, prosimy o wniesienie kasacji!
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ volta2
4 miesiące temu 1
nie bardzo rozumiem sformułowanie "potrącił" gdyby tylko potrącił to chyba pani by żyła? czy nie bardziej słuszne byłoby sformułowanie rozjechał, przejechał? jak można potrącić kogos kto ma zielone?