Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1-TrzejMuszkieterowie(8)-od-08-11-2017-do-07-02-2018

komentowane

oceniane

Na Kabatach powstanie "szkoła przyszłości". Projekt wybrano w konkursie

› bieżące miesiąc temu    18.10.2017
Marta Siesicka-Osiak
komentarzy 0 ocen 23 / 78%
A A A
Zwycięski projekt szkoły i przedszkola na Zaruby autorstwa pracowni Macieja SiudyZwycięski projekt szkoły i przedszkola na Zaruby autorstwa pracowni Macieja Siudy fot. SK

Pierwszy w Warszawie konkurs architektoniczny na projekt budynku szkoły i przedszkola został rozstrzygnięty. Przy Zaruby na Kabatach zostanie zrealizowany projekt pracowni projektowej Macieja Siudy.

Mieszkańcy Kabat czekają na nową szkołę i przedszkole od wielu lat. Najbliższe podstawówki, przy Lokajskiego i Wilczym Dole, pękają w szwach. Nowa szkoła, według założeń ma pomieścić minimum 420 uczniów, co pozwoli skutecznie odciążyć pozostałe placówki. Także przedszkole, w którym miejsce ma znaleźć 200 dzieci, to długo wyczekiwana inwestycja.

Teren, którym dysponuje miasto to 7 tys. m2 przy Zaruby, mają powstać tu dwa dwupiętrowe budynki. W planach przewidziane jest 8-oddziałowe przedszkole i 16-oddziałowa szkoła. Do tego place zabaw, teren rekreacyjny, sala sportowa i zaplecze kuchenne. W budżecie czeka 30 mln złotych na realizację inwestycji. Plan zakłada, że pierwsi uczniowie zasiądą w szkolnych ławach już 1 września 2019 roku

Pomysł ogłoszenia konkursu na koncepcję architektoniczną budynku oświatowego to rzadkość, tym razem dzielnica postanowiła jednak skorzystać z pomocy profesjonalnego sądu konkursowego. W składzie kapituły pod przewodnictwem architekta Jerzego Grochulskiego, znaleźli się architekci, przedstawiciele miasta, dzielnicy Ursynów i Centrum Edukacji Obywatelskiej.

- Będę rekomendował konkursy innym burmistrzom – mówi Robert Kempa. - Zyskaliśmy dzięki niemu przekrój pomysłów i inspiracji, które możemy wykorzystać przy modernizacji innych placówek. Już cieszę się na realizację tego projektu i niezależnie od kosztów – będziemy budować.

Projektanci do końca września zgłaszali swoje koncepcje rozplanowania sal, sali gimnastycznej i terenu wokół szkoły i przedszkola. Nagroda dla zwycięzcy to 40 tys. złotych i zaproszenie do negocjacji w trybie zamówienia z wolnej ręki. Wśród pozostałych uczestników przyznano trzy wyróżnienia oraz drugie i trzecie miejsce. Doceniono prace architektów z całej Polski od Poznania, przez Kielce po Kraków.

Zwycięski projekt jest autorstwa zespołu z Maciej Siuda Pracownia Projektowa OOA z Warszawy. W skład zespółu wchodzą: Maciej Siuda, Tomasz Piątek, Jakub Andrzejewski, Tomasz Czuban, Jan Szeliga i Marta Tomasiak.

Jury doceniło go za proste formy, wykorzystanie naturalnych materiałów, dobór zieleni i nawiązanie do bliskości Lasu Kabackiego.

- Czytelnie zaakcentowano i poprawnie rozwiązano strefy wejściowe oraz przestrzeń komunikacji wewnętrznej. Zaproponowano formułę obiektu, w którym procesy edukacyjne zachodzą nie tylko w obrębie klas, ale również w przestrzeni wspólnej - zarówno w budynku jak i na świeżym powietrzu, co w pracy podkreślono wizją ogrodów szkolnych i bezpośredniego kontaktu uczniów z naturą - czytamy w uzasadnieniu weryktu komisji konkursowej. 

Zwrócono także uwagę na ekonomikę rozwiązań budowlanych, w szczególności konstrukcyjnych i stonowaną estetykę i prostą formę wynikającą z funkcji i przyjętych założeń technologicznych.

- Zależało nam na zastosowaniu w tej koncepcji takich zabiegów, które będą zmiękczały dużą bryłę złożonego budynku, jakim jest szkoła. Zastosowaliśmy podcienie, architekturę zieleni i małą architektury, tak, żeby skala budynku była dostosowana do najważniejszych użytkowników, czyli do dzieci – mówi Jan Szeliga, architekt z pracowni Macieja Siudy.

- Dużą rolę odgrywa mała architektura, czyli place zabaw, dziedzińce i ich proporcje. Nawiązaniem do zielonego otoczenia budynku, jest dzika, łąkowa roślinność zaplanowana na dziedzińcach. Ważny był dla nas aspekt lokalizacji szkoły na styku miasta i lasu, chcieliśmy te dwa konteksty połączyć w tym budynku - dodaje.

Burmistrz Kempa, zwrócił w tym projekcie uwagę na dwa szczegóły. Osobne wejście do szkoły zaplanowane od strony Zaruby oraz na tarasy znajdujące się na dachu przedszkola

- Jest to powierzchnia dostosowana do fantazji dydaktycznej nauczycieli. Nie trzeba traktować środowiska edukacyjnego, jako stricte sali lekcyjnej, można powiększać te powierzchnię właśnie przez wykorzystanie tych tarasów – komentuje architekt ze zwycięskiej pracowni.

Wszystkie prace konkursowe będą do obejrzenia od 19 października na wystawie w korytarzach urzędu.

+ 18 głosów: 23 (78%) 5 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (6)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ km
miesiąc temu ocena: 0%  6
Nareszcie, świetny projekt.
odpowiedz oceń komentarz 0 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Krusia
miesiąc temu ocena: 100%  5
Budynek wygląda jak jakiś zakład dla umysłowo chorych, kto to zatwierdził?? smutność duża wylewa się z tych szarawych ścian. Do szkoły jak na skazanie z głową w dół a nie do góry i z uśmiechem.
odpowiedz oceń komentarz 1 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ issa
23 dni temu 4
szarawe sciany??? nigdy nie słyszałas o farbach do scian? w szkole mojego syna (publicznej) ściany klas malowano na kolor, który wybrały same dzieciaki! przeciez to akurat zalezy od użytkownikow. widzisz jakis problem?
~ łukasz
miesiąc temu ocena: 75%  3
Mam nadzieję że tym razem się uda bo tylu zapowiadało i nadal zamiast szkoły mamy wybieg dla psów. Trzymam kciuki bo projekt jest rewelacyjny !
odpowiedz oceń komentarz 3 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ ul. Raabego
miesiąc temu ocena: 50%  2
nareszcie szkoła przy Lokajskiego przestanie być gehenną okolicznych mieszkańców. Dlaczego, przyjedźcie i zobaczcie sami, koniecznie w porze dowozu i odbioru dzieci ze szkoły i przede wszystkim w dni wywiadówek. W tej szkole uczy się kilkaset dzieci więcej niż powinno, dzieciom też współczuję, ich rodzicom już nie.
odpowiedz oceń komentarz 2 2
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ jac.
25 dni temu 1
Jeżeli myślisz, że to drastycznie zmieni sytuację na Lokajskiego, to się mylisz. Nadal powstają w okolicy nowe inwestycje. To po prostu co najwyżej nieco złagodzi problem. Nie rozumiem też, co właściwie masz do zarzucenia rodzicom. Że przywożą dzieci do szkoły bo okoliczne ulice są ruchliwe i boją się je puścić same? Niedługo wybudują nikomu niepotrzebną przelotkę do Wilanowa i sytuacja się jeszcze pogorszy.