Antyspam
REKLAMAA1-CUK-od-14-12-2017-do-14-02-2018
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    Niebezpieczne listwy na stacjach metra

    Niebezpieczne listwy na stacjach metra (KT)

    REKLAMA

    Wystarczy trochę deszczu lub śniegu a listwy dla niewidomych w metrze stają się niebezpieczne. Dzielnica apeluje o wymianę listew, ale Zarząd Transportu Miejskiego to wyklucza.  

    Oznaczenia dla niewidomych na stacjach metra były montowane dwa lata temu. Producent zapewniał wówczas, że są bezpieczne dla pasażerów. Materiał posiada certyfikat dopuszczający do stosowania go w budownictwie. Okazuje się jednak, że to za mało, bo w trakcie deszczu lub śniegu listwy są potwornie śliskie. Mnożą się skargi i uwagi od mieszkańców.

    - Na stacji metra Natolin złapałam ostry poźlizg na listwach dla niewidomych. Upadłam, uderzając tyłem głowy o posadzkę. Specjalnie na kiepską pogodę założyłam buty na protektorze. Niestety te listwy w połączeniu ze śniegiem są śmiertelnie niebezpieczne - chwile grozy wspomina Ewa Grobelna z Ursynowa.

    Kłopotliwe oznaczenia szybko zdobyły złą sławę - sprawa trafiła też do ratusza.

    - Chcę, aby ZTM dostrzegł problem i zaplanował wymianę tych elementów na antypoślizgowe w najbliższym czasie. Teraz jest na to idealny moment, bo są ustalane kwestie budżetowe na przyszły rok, a problem jest realny - mówi Antoni Pomianowski, wiceburmistrz dzielnicy, który w ubiegłym tygodniu wysłał list z apelem do wymianę listew.

    Zarząd Transportu Miejskiego nie ma jednak zamiaru czegokolwiek zmieniać. 

    - Listwy wykonane są ze stali nierdzewnej, a ich profil i materiał uzyskał aprobatę techniczną do stosowania w obiektach metra. Takie materiały stosowane są również przez PKP, np. na Dworcu Centralnym w Warszawie. Ze względu na doświadczenia zebrane na I i II linii metra przewidujemy zmianę technologii prowadzenia ścieżek przy dalszej rozbudowie - tłumaczy Michał Grobelny z biura prasowego ZTM. 

    ZTM otrzymał w tym roku 7 zgłoszeń, które dotyczyły śliskich oznaczeń w metrze. Oprócz tego były dwie skargi związane z upadkami. Do tej pory nie wypłacano odszkodowań za tego rodzaju wypadki.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 66

    • 6
      BARDZO PRZYDATNY
    • 4
      ZASKOCZONY
    • 6
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 29
      WKURZONY
    • 20
      BRAK SŁÓW

    12Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~mieszkanka 12 2 dni temuocena: 100% 

      A myślałam,ze jestem odosobniona w tym problemie. Listwy są strasznie śliskie gdy pada deszcz lub śnieg. Mój 4 letni syn przewrócił się własnie kiedyś na nich podczas deszczowego dnia. Innego dnia widziałam jak nastolatek fiknął takiego koziołka,ze mu się krew z głowy polała bo uderzył głową o posadzkę. Sama kilka lat temu również na nich się poślizgnęłam tak ,ze miałam krwiaka na połowę nogi przez pól roku i dziękowałam,ze tylko tak to się skończyło. Owszem, te listwy czy te częsci metalowe z wypustkami są zagrożeniem dla wszystkich.

      Edytowany: 2 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mamiszon 11 3 dni temuocena: 100% 

      Sama kiedy wykonałam pół-szpagat ale się pozbierałam. Strach pomyśleć co będzie ze starszymi osobami jak wejdą na te listwy.

      Edytowany: 3 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pablo 10 6 dni temuocena: 100% 

      Potwierdzam, listwy są mega śliskie już kilka razy zatańczyłem na nich, dlatego jedyna opcja nie wchodzić na nie omijać krokiem :)

      Edytowany: 6 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~drapka_drapka@wp.pl 9 6 dni temuocena: 80% 

      "Aprobatą techniczną" niech się walną w głowę. Zawsze to lepiej niż złamać nogę na tym dziadostwie. Sam parę razy sią mało co nie "przejechałem". Poza tym jak jest taka dbałość o niewidomych i niepełnosprawnych to proszę bardzo: Metro Stokłosy: -Wieczny problem z odśnieżaniem zejścia przy Biedronce -Wieczny problem z oblodzonymi schodami przy Piotrze i Pawle -Wieczny problem z dziurawym chodnikiem omijajacym schody od strony Intermarche. Jak chcą "likwidować bariery", to przede wszystkim tymi niech się zajmą

      Edytowany: 6 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 8 6 dni temuocena: 17% 

      To może zlikwidować wszystkie chodniki,bo w zimie są sliskie i jakaś niedojda może się wywrócić. Zamknąć dworce ,lotniska,metro,żeby fajtłapa poczuła się bezpiecznie

      Edytowany: 6 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~meg 7 6 dni temuocena: 100% 

      głupoty piszesz, że aż słabo się robi... w zeszłym roku rozbiłam sobie kolano właśnie przez te śliskie listwy, a uwierz mi, że daleko mi do fajtłapy...

      Edytowany: 6 dni temu

      oceń komentarz 8 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zaza 6 2 dni temuocena: 100% 

      Najwyrazniej nie dostrzegasz problemu. Te listwy sa nienaturalnie śliskie podczas mokrej pogody. Gorzej jak na lodowisku. Porownanie tego do chodnika ktory jest sliski bo oblodzony mija sie z rzeczywistoscia. Tu nie ma lodu ,tylko wystarczy,ze listwa jest lekko mokra i fruniesz . Widząc lód spodziewasz sie,ze będzie slisko a tu idziesz i nagle bęc.

      Edytowany: 2 dni temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~tim 5 6 dni temuocena: 91% 

      Mamy w rodzinie osoby niewidome. Zadna z nich nie chce korzystac z listew, bo.... utrudniaja im chodzenie. Nawet nie wspominam o nowych tablicach za milion zlotych ustawionych tak, ze w razie paniki w metrze wiele widzacych osob zostanie na nich rozginiecionych (doslownie, ze skutkiem smiertelnym), a na co dzien, co jakis czas, widzacy sie o nie potlucza a nawet polamia. No i trzecia sprawa: wszedzie jest pelno tabliczek dla niewidomych (np. w windach, obok wind, itp.). Zeby z nich skorzystac trzeba je... zobaczyc, by wiedziec, gdzie sa. Niewidomy tego nie wie, bo nie widzi lokalizacji. Trzeba mu polozyc reke na napisie, jesli znajduje sie w nowym, nieznanym mu miescu. O takich sprawach powinen wspoldecydowac Zwiazek Niewidomych - Konwiktorska, Warszawa. Sam MZK ewidentnie bladzi.

      Edytowany: 6 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~maciek a 4 7 dni temuocena: 47% 

      Niee no, tylko nie pomianowski, weźcie go odsuńcie od sprawy najdalej jak się da, bo przez niego nic z tego nie będzie :D

      Edytowany: 7 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ursynowianin 3 7 dni temuocena: 75% 

      Listwy na stacjach metra są niebezpieczne, zwłaszcza w czasie opadów deszczu i śniegu. Na niektórych stacjach trudno jest te listwy ominąć, więc ryzko pośliznięcia u bolesnego upadku jest wysokie.

      Edytowany: 7 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~freaky 2 7 dni temuocena: 26% 

      Kto produkuje te twory "artykułopodobne"? I czy w ogóle czyta je po napisaniu?

      Edytowany: 7 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ala 1 7 dni temuocena: 58% 

      O co chodzi?

      Edytowany: 7 dni temu

      oceń komentarz 7 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1358 sekundy
    REKLAMA