Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1-ThePalmsX2-od-30-08-do-30-09-2017

Nielegalny blaszak przy Wąwozowej wreszcie zniknął! FOTO

› bieżące 8 dni temu    11.09.2017
Sławek Kińczyk
komentarzy 4 ocen 3 / 0%
A A A
 fot. SK

Szpetny blaszak z blachy falistej wreszcie zniknął z trawnika przy Wąwozowej. Urzędnicy walczyli z właścicielem nielegalnej budy rok i cztery miesiące.

W sobotę blaszany pawilon, który stanął tuż przy stacji metra Kabaty w kwietniu 2016 roku, został rozebrany. To pyrrusowe zwycięstwo urzędników nad nielegalnym handlem w tym miejscu, pokazujące jak działają przepisy o zajmowaniu pasa drogowego.

Na pawilonie rodem z lat 90. ubiegłego wieku wisiała płachta "Warzywa, owoce prosto z pola". Handlowano nimi zaledwie kilka dni. Właściciel postawił budę bez zgody Zarządu Dróg Miejskich, który administruje trawnikiem przy Wąwozowej. Straż Miejska nakładała mandaty a drogowcy wszczęli postępowanie w sprawie usunięcia pawilonu.

"Musimy działać zgodnie z prawem"

- Kto to tutaj postawił? Wygląda bardzo brzydko, jakbym cofnęła się do lat 80. Powinni to natychmiast usunąć! Gdzie jesty straż miejska? - pytali mieszkańcy. Interweniowali też radni i urząd dzielnicy.

Zarząd Dróg Miejskich wszczął postępowania administracyjne.

- Ze swojej strony będziemy robili wszystko, aby jak najszybciej doprowadzić do usunięcia nielegalnej budy, natomiast trzeba pamiętać, że jako urząd musimy działać zgodnie z prawem i przepisami i bez zakończenia postępowania administracyjnego nie możemy budy sami usunąć. Ubolewamy nad tym, ale musimy respektować prawo, do tego jako urzędnicy jesteśmy zobowiązani - mówiła nam w maju ubiegłego roku Karolina Gałecka z ZDM.

Właściciel odmówił usunięcia blaszaka, więc sprawa została skierowana do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Ten wydał decyzję o rozbiórce, ale właściciel pozostawał nieugięty - odwołał się. Dopiero gdy doszło do uprawomocnienia się decyzji urzędników, pawilon musiał zniknąć.

Jak się dowiedzieliśmy od ekipy rozbierającej pawilon, zlecenie na rozbiórkę wydał właściciel blaszaka, a więc ostatecznie podporządkował się decyzji PINB-u. Gdyby tak się nie stało, budę usunęłoby miasto na jego koszt. Do zapłacenia za korzystanie z terenu bez zgody ma także kilkadziesiąt tysięcy kar.

Pyrrusowe zwycięstwo urzędników

Podobnych postępowań administracyjnych dotyczących nielegalnego zajęcia pasa drogowego toczy się setki. Trwają miesiącami a nawet latami.

Na Ursynowie dwa pawilony handlowe blokują rozbudowę ścieżki rowerowej u zbiegu ul. Ciszewskiego i Pileckiego. Ich właściciele co prawda mieli umowę na zajęcia pasa drogowego, ale ZDM jej nie przedłużył, ze względu na planowane prace remontowe. Handlowcy odwołali się od tej decyzji i wyrok ma wkrótce wydać Wojewódzki Sąd Administracyjny.

+ 0 głosów: 3 (0%) 3 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (4)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ hgtfu
8 dni temu ocena: 83%  4
Każdy może w dowolnym miejscu Warszawy postawić szpetną budę, która będzie straszyła półtora roku? Czas na dobrą zmianę we władzach miasta.
odpowiedz oceń komentarz 5 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Lonzo
8 dni temu ocena: 56%  3
A kiedy wreszcie znikną te szpetne przyczepki tego radnego co tak walczy o swoje budy?
odpowiedz oceń komentarz 5 4
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Mieszkaniec
8 dni temu ocena: 100%  2
Co z kioskiem stojącym u zbiegu Zaruby i Wąwozowej. Miał być już dawno z tego miejsca usunięty a nastała cisza.
odpowiedz oceń komentarz 2 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Antonio
8 dni temu ocena: 100%  1
Jak zniknal jak nadal stoi, a ludzie robia tam zakupy ???
odpowiedz oceń komentarz 4 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji