Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1-BONAVERBA-23-09-do-23-10-2017

Od lutego drożej na poczcie! Jak oceniacie ursynowskie placówki?

› bieżące 8 miesięcy temu    30.01.2017
Redakcja haloursynow.pl
komentarzy 25 ocen 20 / 85%
A A A
Poczta przy BelgradzkiejPoczta przy Belgradzkiej fot. SK

Od 1 lutego drożeją usługi Poczty Polskiej. Za wysłanie np. listu poleconego zapłacimy o złotówkę więcej. Na Ursynowie znajduje się 18 punktów pocztowych. Czy z ich usług mieszkańcy są zadowoleni?

Podwyżki pocztowcy tłumaczą koniecznością poprawienia rentowności Poczty Polskiej. Twierdzą również, że obecnie ceny usług pocztowych w Polsce są nieporównywalnie niższe niż inne usługi publiczne.

- Przykładowo w Warszawie za najtańszy 20-minutowy bilet komunikacji miejskiej zapłacimy 3,40 zł, a za list do dowolnego miejsca w Polsce jedynie 2 zł. Planowane od lutego zmiany cen będą wahały się w granicach do kilkudziesięciu groszy. Dla statystycznego Polaka, który wysyła coraz mniej listów będzie to oznaczało dodatkowy wydatek kilku złotych w skali roku - informuje Poczta Polska.

Od 1 lutego ceny najpopularniejszych listów, które wysyła przeciętny Kowalski będą wynosić:

  • Przesyłka listowa ekonomiczna (waga do 350 g, gabaryt A) - 2,60 zł (dotychczas 2,00 zł)
  • Przesyłka listowa priorytetowa (waga do 350 g, gabaryt A) - 3,20 zł (dotychczas 2,50 zł)
  • Przesyłka polecona ekonomiczna (do 350 g, gabaryt A) - 5,20 zł (dotychczas 4,20 zł)
  • Przesyłka polecona priorytetowa (do 350 g, gabaryt A) - 6,80 zł (dotychczas 5,50 zł)

Na Ursynowie znajduje się 18 punktów pocztowych. W ostatnich latach powstało sporo filii, które mają za zadanie odciążyć niektóre oblegane oddziały Poczty Polskiej. Da się też zauważyć wyraźną poprawę w kulturze obsługi. Ale jak mówią nam mieszkańcy, to jeszcze nie poziom porównywalny z obsługą klienta w firmach prywatnych.

Najczęściej na Ursynowie narzeka się na pocztę przy ul. Belgradzkiej 42 - największą tego typu placówkę w naszej dzielnicy. 

- Kolejki są gigantyczne, a listonosz nie przynosi listów poleconych do domu - mówi pan Wiesław.

- Wczesnym popołudniem kolejki są ogromne. System pobierania numerków nie działa więc zawsze znajdą się tacy co wcisną się w kolejkę. I do tego pracownicy w okienkach. Nigdy nie wiedzą o co człowiekowi chodzi. Wstają, kręcą się po urzędzie, wiecznie czegoś szukają i znaleźć nie mogą. Ruszają się jak muchy w smole. Katastrofa - podsumowuje nasz czytelnik.

Pani Iwona z Natolina ma inny problem. - Mieszkam na 3 piętrze w bloku bez windy. Cały dzień jestem w domu. Listonoszowi nigdy nie chce się wejść na górę. Zawsze zostawia awizo w skrzynce. Później muszę iść po ten nieszczęsny list na pocztę i swoje odstać. Nieraz składaliśmy z mężem skargę, ale to nie przyniosło żadnych efektów - żali się mieszkanka Natolina. Podobnie dzieje się na Kabatach, ale pracownicy poczty z Zaruby po wyjaśnienia odsyłają na Belgradzką, gdzie znajdują się główny punkt dystrybucji listów.

Dużo lepiej oceniane są placówki pocztowe przy Lanciego, przy Szolc-Rogozińskiego czy Cybisa. Sporo skarg było natomiast na agencję pocztową przy Wańkowicza, do momentu kiedy działała, bo od czasu pojawienia się placówki przy al. KEN 19, tamtejszą agencję zlikwidowano.

- W mikroskopijnym pomieszczeniu stało w kolece po 10-12 osób, przychodziły osoby seryjnie wysyłające korespondencję. Po pół godziny stania wszyscy bardzo się irytowali. Żona wystawała tam w kolejce zawsze min. 45 minut i była świadkiem notorycznych awantur - mówi pan Piotr.

A Wy jak oceniacie funkcjonujące na Ursynowie placówki Poczty Polskiej?

+ 17 głosów: 20 (85%) 3 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (25)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ dorota natolin
5 miesięcy temu 25
Od dwóch godzin probuje sie dodzwonic do poczty na Belgradzkiej, non stop wybieram numer, nie odbieraja telefonu. Ten na stronie jest do kontrolera, ma może ktos numer do naczelnika ? Szukam paczki która wyszla z WER warszawa 8 maja ok godz 15 i od siedmiu dni jest nigdzie, priorytetowa, z zadeklarowana wartościa . Po 40 minutach czekania na linii w WER warszawa powiedzieli, że juz dawno powinna byc w urzedzie. No bardziej g-nej firmy niz poczta polska to ze swieca szukac.
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ mieszkanka Kabat
8 miesięcy temu 24
Jeśli takie jest podejście to rzeczywiście nie ma szans na poprawę. Niskie zarobki to nie powód aby pracować "gorzej". Tracą na tym tylko klienci. Z drugiej strony staram się Panią zrozumieć-pensja głodowa. Może lepiej iść do Lidla na kasę niż siedzieć na poczcie?
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ z.woli.
8 miesięcy temu 23
dostalam umowe o zastepstwo , 1400 do reki ,wiec nie liczcie na wydajna prace
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ mieszkanka Kabat
8 miesięcy temu ocena: 100%  22
Problem na poczcie na Belgradzkiej to nie numerki (lub ich brak) tylko Panie i Panowie, którzy tam pracują. Ruszają się jak muchy w smole. Ilekroć tam jestem, szlag mnie trafia, bo podchodzę do okienka z dwoma listami poleconymi, a spędzam przy okienku 10 minut. Powolna obsługa to mało powiedziane. Mam porównanie, bo mieszkam na Kabatach i często korzystam z poczty na Ekologicznej. Tam nawet gdy jest kolejka nie traci się tyle czasu co na Belgradzkiej. Nie wspominając, że obsługujące tam Panie są kompetentne i miłe. Niestety na Belgradzkiej odnosi się wrażenia jakbyśmy byli w PRL.
odpowiedz oceń komentarz 3 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ grom
8 miesięcy temu ocena: 100%  21
Bez przesady! Jesli chodzi o poczte na Belgradzkiej, to likwidacja numerkow zmniejszyla kolejki oraz usprawniła obsługę. Rzeczywiscie, zawsze jest tam tlum i mogliby zatrudnic wiecej pracownikow.
odpowiedz oceń komentarz 7 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Piotrek_ursynów
8 miesięcy temu ocena: 17% 20
Chyba żartujesz, to numerki powodowały, że był porządek. Jakby było jak mówisz, to wszędzie zlikwidowaliby numerki, a jednak są prawie we wszystkich miechach gdzie chodzę coś załatwić (urząd skarbowy, urząd dzielnicy) Teraz żeby coś załatwić to trzeba bardzo rano iść, w innym przypadku trafiamy na nie kolejkę, ale na niezorganizowany tłum
~ elfw
8 miesięcy temu ocena: 67%  19
Mnie najbardziej denerwuje jak wyjmuję ze skrzynki awizo i nie wiem kto i czego ode mnie chce.
odpowiedz oceń komentarz 2 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Boksik
8 miesięcy temu ocena: 100%  18
Swoją drogą, to chyba dobrze, kiedy masz pewność, iż twoja lokalna poczta odeprze w 100% każdy możliwy cyberatak. Mnie to przekonuje.
odpowiedz oceń komentarz 2 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Boksik
8 miesięcy temu ocena: 100%  17
Z pocztą na Belgradzkiej wiążą się różne doświadczenia, już w latach osiemdziesiątych, kiedy omawianego budynku tam jeszcze nie było wpadłem jednej zimy w rozpadlinę lodową, tak że ugrzęzłem z poziomem gruntu mocno powyżej kolan. Po dłuższym czasie nerwowej walki, na ratunek ruszył mi przechodzący nieopodal robotnik. Ludzie mieli wtedy złote serce, nie to co dzisiaj. Nie tylko wyciągnął mnie z błotnej kurzawki ale na dodatek wrócił się w to rozpadlisko i wyłuskał zagrzebane tamże przeze mnie Relaksy. Przez głowę mi wtedy nie przeszła myśl, iż mógłbym mieć jakiekolwiek żale na powstającą właśnie lokalną i pobliską Pocztę. Problemem nie jest Poczta, tylko wzrastające zaludnienie dzielnicy a za tym liczba punktów i zadań jakie przyszło jej z tego względu obsłużyć. Jak dla mnie pocztowcy radzą sobie z tym problemem, przy posiadanych środkach, jeszcze w miarę dobrze. P.S. Czy widział ktoś z Was ostatnio taką staromodną „Książkę Skarg i Zażaleń”. Kiedyś wisiała chyba na Belgradzkiej.
odpowiedz oceń komentarz 2 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Befsztyk
8 miesięcy temu ocena: 50%  16
Kabaty - listonosz nosi tylko awiza. Nawet nie sprawdza, czy ktos jest w mieszkaniu. Blok z winda.
odpowiedz oceń komentarz 1 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ ass
8 miesięcy temu ocena: 100%  15
urząd Surowieckiego 8-porażka!!! Pracownicy opieszali,obsługa trwa bardzo długo, pan Bogdan obsługuje jednego klienta ok 10 minut, każdy klient go unika jak może, panie lekko naburmuszone zazwyczaj, jedynie pani Krystyna-najmłodsza z towarzystwa obsługuje 5 osób w tym czasie co koleżanka lub kolego jedną, nie dość że szybka i kompetentna to jeszcze życzliwa i grzeczna. Szkoda,że pensję ma taką jak inni pracując pięć razy wydajniej:(
odpowiedz oceń komentarz 2 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Cytad
8 miesięcy temu ocena: 0%  14
"Za najtańszy 20-minutowy bilet komunikacji miejskiej zapłacimy 3,40 zł, a za list do dowolnego miejsca w Polsce jedynie 2 zł" Czyli cennik usług pocztowych będzie kształtowany wg taryfy PKP Intercity?
odpowiedz oceń komentarz 0 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Greg
8 miesięcy temu ocena: 100%  13
Na poczcie na Zamiany tez sie pogorszyło, chyba brak tam dobrego naczelnika. Mało miejsc do siedzenia, brak numerków, ogolnie po remoncie kolejki sie wydluzyly 2-krotnie.
odpowiedz oceń komentarz 1 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ przemo
8 miesięcy temu ocena: 50%  12
Na 1916% polecam UP z Dunikowskiego!!!
odpowiedz oceń komentarz 1 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ 30_lat_na_Ursynowie
8 miesięcy temu ocena: 50%  11
Kiedyś (z 5 lat temu) na poczcie na Belgradzkiej 48 był system pobierania numerków i był porządek, można było zamiast oczekiwać w kolejce, wyjść zrobić zakupy. Kiedy system padła, zrobił się niesamowity bałagan, bo jest otwarte kilka okienek, w których można wszystko załatwić. Kiedyś okienka były specjalizowane, przez co wszystko szło szybciej. No i konkurencja zarabia, bo odbiór przesyłki wole wybrać paczkomat IN-post, lub kuriera, wtedy nie muszę iść na pocztę.
odpowiedz oceń komentarz 7 7
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ kocur
8 miesięcy temu ocena: 88% 10
Po likwidacji numerków wszystko sprawniej działa. Wcześniej ludzie brali numerki, rezygnowali z czekania i wychodzili. Pani w okienku wywoływała kolejne numerki i nikt nie podchodził, wszyscy tracili niepotrzebnie czas. Problem obecnie jest inny: odbiór awizo jest możliwy po 18, wtedy na poczcie zjawia się tłum ludzi, a jednocześnie połowa pracowników kończy swoją zmianę i zostają 2 czynne okienka.
~ zły porucznik
8 miesięcy temu ocena: 50%  9
Urząd przy Zaruby fatalny. Panie na ogół miłe (ale nie zawsze), ale wyjście na pocztę zawsze wiąże się ze zmarnowaną godziną w kolejce. Listonosz to nawet już tylko jakiś odległy miraż z dzieciństwa, za to awizo jest dosłownie na każdą przesyłkę. Do tego poczta nie radzi sobie z przesyłkami typu "pakiet" - za każdym razem jak coś przychodzi z amazona, to nie mogą tego znaleźć, bo to "pakiet" i to inaczej jest i tak dalej. Więc akacja szukania się zaczyna i dzwonią po dwóch dniach, że mają.
odpowiedz oceń komentarz 1 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ LALA
ponad rok temu ocena: 0%  8
najgorszy to urząd warszawa 48 al.niepodległości121/123 .przesympatyczne są te Panie co tam pracują ale NACZELNICZKA TO JAKAŚ WARIATKA.ZALETĄ TEGO URZĘDU JEST PROFESJONALNA I SZYBKA OBSŁUGA KLIENTA.WSPÓŁCZUJĘ TYM PANIOM KTÓRE TAM PRACUJĄ ,TAM SŁYCHAĆ CIĄGLE KRZYKI TEJ PANI DRZWI SĄ ZAMKNIĘTE ALE I TAK WSZYSTKO SŁYCHAĆ TE SZANTAZE.TAK NIE POWINNO BYĆ.TA PANI NIKOGO NIE SZANUJE.W TAKIM RAZIE CO ROBI NA STANOWISKU NACZELNIKA?!!
odpowiedz oceń komentarz 0 3
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ dupogodziny.pl
ponad rok temu ocena: 50%  7
nic dodać, nic ująć... dupogodziny.pl
odpowiedz oceń komentarz 1 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ kristoff
ponad rok temu ocena: 100%  6
Bez dwóch zdań - to NAJGORSZA poczta na Ursynowie. Podzielam to zdanie!
odpowiedz oceń komentarz 4 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ bell
ponad rok temu ocena: 100%  5
Co do Panów listonoszów...... jeszcze w zeszłym roku mieliśmy taki sam problem, nie ważne czy ktoś był w domu czy nie awizo zawsze było w skrzynce. Nie wiem jak to sie stało ale mamy nowego Pana listonosza, przemiłego młodego Pana. Zawsze przynosi listy i przesyłki do domu, jest grzeczny, uprzejmy i oby takich więcej.
odpowiedz oceń komentarz 3 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Ken
ponad rok temu ocena: 80%  4
Mam coś takiego i nawet wtedy leniwy listonosz z Belgradzkiej nie wrzuca do skrzynki listu tylko awizo.
odpowiedz oceń komentarz 4 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ M
ponad rok temu ocena: 11%  3
Obrażona pani z trzeciego piętra może podpisać kwit upoważniający leniwego listonosza do pozostawiania przesyłek poleconych (bez potwierdzenia odbioru oczywiście) w skrzynce...
odpowiedz oceń komentarz 1 8
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ a
ponad rok temu ocena: 63% 2
A dlaczego niby Pani ma zostawic kwit? List polecony powinen byc dostarczony do odbiorcy - przeciez za to placimy. Zgadzam sie z opinia o urzedzie na Szolc - Rogozinskiego. Zawsze szybko, milo i kompetentnie, a nawet z zyczeniami milego dnia :-)
~ Kenez
8 miesięcy temu ocena: 50% 1
Z tym szybko to przesada, ale z resztą się zgadzam.