Antyspam
REKLAMAA1-DaGrasso-od-01-10-2017-do-31-12-2017
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (SK)

    REKLAMA

    Cały jej dobytek w grudniu poszedł z dymem... Mieszkańcy osiedla "Na Skraju" zaangażowali się w pomoc pani Marii - swojej sąsiadce z Kulczyńskiego. 21 grudnia wieczorem spłonęło jej mieszkanie. Sąsiedzi nie pozwolili jej zginąć.

    Tego pożaru mieszkańcy okolicy nie zapomną długo. Tuż przed świętami, późnym wieczorem z mieszkania na trzecim piętrze bloku przy Kulczyńskiego 5 zaczęły wydobywać się kłęby dymu. Straż pożarna przez kilkadziesiąt minut gasiła ogień. Jeden z pokoi doszczętnie spłonął. Lokatorce - pani Marii - nic się nie stało, ale w ciągu kilku chwil straciła dorobek życia.

    Mieszkańcy i najbliżsi sąsiedzi pani Marii ze spółdzielni "Na Skraju" natychmiast ruszyli z pomocą. Fejsbukowa akcja przyciągnęła ludzi dobrej woli.

    - To pospolite ruszenie - ludzie przyłączają się spontanicznie. Pani Maria przeżyła ogromną tragedię, w jednej chwili straciła wszystko. Pomoc jest naturalnym, ludzkim odruchem w takiej sytuacji - mówi Piotr Pocztarek, jeden z pomysłodawców akcji na rzecz pomocy pani Marii.

    Najpilniej potrzeba ubrań - ciepłych i dużych - pani Maria jest postawną kobietą, ma 186 cm wzrostu. Przyda się niemal wszystko - od ręczników i pościeli, pomoc w transporcie i przechowaniu rzeczy, które przetrwały pożogę, po gabaryty. Pomysłodawcy zbiórki są jednak optymistami - wierzą, że solidarność sąsiedzka jest ich największą siłą w tej trudnej sytuacji. 

    - Tutaj wszyscy się znają albo znają kogoś, kto zna kogoś innego - można coś załatwić, się dogadać. Ludzie chcą pomóc, dołożyć swoje, to budujące - dodaje pan Piotr.

    Apele o pomoc nie pozostały bez odzewu - Ursynów ruszył na pomoc. Pan Krzysztof zaoferował garaż do przechowania rzeczy, pani Kasia załatwiła pralkę, Pani Maria kupiła ręczniki, sztućce, talerze i garnki. W tej chwili przydadzą się jeszcze ubrania - spodnie, bluzki, swetry. 

    Informacje na bieżąco przekazywane są za pomocą facebookowego profilu mieszkańców spółdzielni "Na Skraju". Można też kontaktować się z organizatorami pomocy: mieszkancy@onet.eu.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

    • 0
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW

    1Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • yes2mike 1 11 miesięcy temu

      Ciekawe, czy sąsiedzi z niższych kondygnacji byli ubezpieczeni. Strażacy nie gasili tego gaśnicami proszkowymi, czy piachem, ale wodą.

      Edytowany: 10 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.115 sekundy
    REKLAMA