Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A-1 BORAMED-stała-główna

komentowane

oceniane

Szpital Południowy bez pediatrii. Rodzice walczą o oddział

› zdrowie i uroda miesiąc temu    12.06.2017
Sławek Kińczyk
komentarzy 13 ocen 12 / 100%
A A A
 fot. SK

W budowanym właśnie Szpitalu Południowym zabraknie oddziału dziecięcego. Rodzice z Ursynowa protestują i zachęcają do podpisywania petycji w sprawie zmiany tej decyzji. W kilka dni podpisało ją ponad 300 osób. Miasto twierdzi, że łóżek pediatrycznych w stolicy jest za dużo.

Najnowocześniejszy szpital w Polsce dla ponad 350 tysięcy mieszkańców południowych dzielnic Warszawy i okolicznych miejscowości. Dziewięć oddziałów, w tym ginekologia z neonatologią, dość rzadki oddział geriatryczny, ale... brak oddziału dziecięcego. Tak ma wyglądać budowany właśnie u zbiegu ul. Pileckiego i Gandhi Szpital Południowy. 

Gdy kilka miesięcy temu po raz pierwszy napisaliśmy o tym, że pediatrii na Ursynowie nie będzie - rozpętała się gorąca dyskusja. Internauci krytykowali tę decyzję. Dziś sprzeciw nabiera kształtów. O sprawę pytają radni a jedna z mieszkanek zbiera podpisy pod petycją do władz samorządowych. W kilka dni podpisało ją ponad 300 osób.

- W nagłych sytuacjach wszyscy mieszkańcy naszej dzielnicy, również najmłodsi, powinni mieć możliwość skorzystania z placówki położonej jak najbliżej miejsca zamieszkania, a nie przebijać się, często w korkach do odległych placówek w innych dzielnicach - pisze Anna Szarska, która podpisała się pod petycją.

Zdaniem rodziców z Ursynowa oddział pediatryczny w nowym szpitalu jest koniecznością. Na południu Warszawy nie ma żadnego - najbliższy to nowy Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego przy ulicy Żwirki i Wigury oraz oddział dziecięcy w szpitalu na Madalińskiego na Mokotowie. Zarówno Ursynów jak i Wilanów to dzielnice pełne rodzin z dziećmi.

- Z relacji mam z Ursynowa wiem, że na izbie przyjęć w szpitalu przy Żwirki i Wigury można spędzić nawet 6-9 godzin. Do innych szpitali jedzie się z Kabat, gdzie mieszkam, ok. 20-25 minut, jeśli nie ma kroków. A jak wiemy Dolinka Służewiecka stanowiąca dojazd do szpitala na Wołoskiej jest bardzo często zakorkowana - mówi Katarzyna Kwiecińska-Otachel, autorka petycji, mama dwójki dzieci.

- Taki oddział jest niezbędny np. gdy małe dziecko choruje na zapalenie płuc. Na Żwirki jest specjalistyczna klinika podobnie jak w Centrum Zdrowia Dziecka. W takich miejscach zapalenia płuc nie są mile widziane, bo tam trafiają dzieci dużo bardziej chore - dodaje Hanna Wróbel.

Radny Piotr Wajszczuk z Inicjatywy Mieszkańców Ursynowa, który trzy miesiące temu, tuż po naszym artykule, zapytał w interpelacji o pediatrię, odpowiedź dostał dopiero w ostatnich dniach. Miasto, które jest inwestorem Szpitala Południowego i będzie odpowiadać za jego utrzymanie przekonuje, że pediatria na Ursynowie nie jest konieczna. Takich łóżek jest w Warszawie za dużo.

Z opublikowanej przez Ministra Zdrowia mapy potrzeb zdrowotnych dla województwa mazowieckiego w zakresie lecznictwa szpitalnego jasno wynika, że w latach 2016-2029 nastąpi spadek hospitalizacji o 14,7%. Liczba łóże pediatrycznych niezbędna do zaspokojenia potrzeb to 1010 w 2016 roku i 860 w 2029 roku. Na dzień 31 marca 2016 było ich w województwie 1.123

- odpowiada radnemu Biuro Polityki Zdrowotnej w Urzędzie M. St. Warszawy.

Dyrektor biura Dariusz Hajdukiewicz, w rozmowie z Haloursynow.pl, wylicza kolejne argumenty ekonomiczno-demograficzne.

- Nie ma uzasadnienia tworzenie kolejnego oddziału, który nie tylko zapewne nie uzyskałby kontraktu z NFZ, ale także miałby bardzo poważne problemy z pozyskaniem kadry lekarskiej, gdyż pediatria jest specjalnością deficytową. Poza tym, dziś już przez większą część roku oddziały pediatryczne w Warszawie mają trudności z obłożeniem łóżek - mówi Hajdukiewicz.

Zaznacza, że jeśli w przyszłości sytuacja się zmieni to koncepcja funkcjonowania Szpitala Południowego umożliwi wydzielenie w nim powierzchni przeznaczonej na leczenie dzieci.

Grażyna Napierska, dyrektorka ZOZ Ursynów, która odpowiada za organizację nowego szpitala, również przekonuje, że chore dziecko powinno trafiać na Żwirki i Wigury.

- Z dzieckiem zawsze będzie można przyjechać na przyszły ursynowski SOR, choć najlepiej od razu dzieci powinny trafiać na Banacha - tam jest odpowiedni sprzęt i personel. Dziecka z biegunką czy wymiotami i tak nie możemy odesłać do domu, bo istnieje możliwość wystąpienia np. sepsy. Do zdiagnozowania choćby tej choroby potrzeba sprzętu diagnostycznego odpowiedniego dla oddziału pediatrii. Od razu dzieci najlepiej wieźć do szpitala przy Żwirki i Wigury - powiedziała nam Napierska.

Tłumaczeń miasta nie przyjmują rodzice, którzy podpisali petycję.

- Kontrakty z NFZ powinny być dostosowane do mieszkańców a nie mieszkańcy do kontraktów. Wedle tej logiki, może trzeba przesiedlić część Ursynowa na Mokotów, skoro tam są łóżka szpitalne? A serio, akurat chore dzieci szczególnie potrzebują szybkiej pomocy medycznej w najbliższym sąsiedztwie, czyli w swojej dzielnicy - odpowiada Katarzyna Kwiecińska-Otachel i zachęca do podpisywania petycji, która trafi do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Zbiórka podpisów trwa na stronie "Petycje Online". Można się z nią zapoznać tutaj.

+ 12 głosów: 12 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (13)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Pediatra
miesiąc temu ocena: 0%  13
Ciekawe kto tam będzie pracował
odpowiedz oceń komentarz 0 3
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ zainteresowany
22 dni temu ocena: 100% 12
Ty ~~pediatro chyba nie , ale jest jeszcze parę osób oprócz ciebie i twoich kumpli.. Niech cię o to głowa nie boli.
~ kocur
miesiąc temu ocena: 73%  11
Problemem jest właśnie brak jednej wizji rozwoju Warszawy. Były już rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Marek Krawczyk wybudował ogromny szpital pediatryczny przy Banacha/Trojdena, na Ochocie - starej dzielnicy gdzie duża część mieszkańców to emeryci. Stoi pusty, ale były rektor ma pomnik. Były pomysły aby WUM nawiązał współpracę z miastem i przeniósł część klinik m.in. ze szpitala wojewódzkiego (Bródnowskiego) do szpitala południowego, ale zostały zakrzyczane. Teraz brakuje oddziału pediatrycznego na południu Warszawy, a wszystkich wysyła się na Banacha, gdzie jest daleko, aby dojechać trzeba odstać w korku i jest problem z zaparkowaniem.
odpowiedz oceń komentarz 11 4
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Martyna
miesiąc temu ocena: 38% 10
Byłeś w tym szpitalu, że uważasz, że jest pusty???? Ja ze Swoim Synem spędziłam tam w grudniu 8h na izbie przyjęć i cudem udało się nam dostać na oddział tyle było dzieci......jeśli nie wiesz to nie wypisuj bzdur o pomnikach.....
~ kocur
miesiąc temu ocena: 71% 9
Wiesz, ja tam pracuję...
~ Nick
25 dni temu ocena: 100% 8
Zgadzam się z tym, że nie jest to rozsądne, że nie będzie pediatrii, ale nie wiem czy teraz uda się to jeszcze zmienić. Zgadzam się również z tym, że nie widać jakiegoś spójnego planowania dla Warszawy tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,koniec-oddzialu-chirurgii-dzieciecej-na-bielanach,235638.html
~ kwakwa
miesiąc temu ocena: 20%  7
Blagam tylko nie znow walczace mamuski, zal.pl
odpowiedz oceń komentarz 4 16
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Anka
miesiąc temu ocena: 75% 6
A niby czemu "mamuśki" mają siedzieć cicho? Nikt za nie nie wywalczy oddziału! Brawa dla mamusiek!
oceń komentarz 12 4
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Imielinczyk
miesiąc temu ocena: 90%  5
Niech ktoś, kto planuje jakie oddziały mają być na Ursynowie, sprawdzi, jaki odsetek mieszkańcow stanowią ludzie poniżej 18 roku życia. Szkoły pekają w szwach, dzielnica jest bardzo dynamiczna jeśli chodzi o liczbę dzieci, a o pediatrii nikt nie pomyślał? A w ogóle jeżdżenie z chorym dzieckiem i szukanie pomocy po szpitalach w innych dzielnicach to bardzo trudna sytuacja - i dla rodzica i dla dziecka. Szpital Ursynowski bez pediatrii to bardzo nieprzemyślany projekt.
odpowiedz oceń komentarz 18 2
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ mieszkaniec
miesiąc temu ocena: 89%  4
"Kontrakty z NFZ powinny być dostosowane do mieszkańców a nie mieszkańcy do kontraktów" - w punkt p. Katarzyno!
odpowiedz oceń komentarz 17 2
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Singer
miesiąc temu ocena: 57%  3
Ręka rękę myje. Budujcie mnie ten szpital to wygramy wybory. Tylko tyle i aż tyle to właśnie esencja rządów PO. PrOwizorka.
odpowiedz oceń komentarz 12 9
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ antek
miesiąc temu ocena: 50% 2
za NFZ odpowiada Radziwiłł z PiSu nie z PO :)
~ Singer
miesiąc temu ocena: 58% 1
Antek, ale błysk, szok. A kto podjejmował decyzję o budowie szpitala w tak durniej lokalizacji? kto obiecywał szpital 3 razy? wreszcie, kto na tym zarobi, bo grunt pod szpital przy gandhi został uwolniony....