Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A-SUMMADEV-od-10-05-do-09.06

Tarasy Pałacyku Krasińskich. Tego nie zobaczysz w realu! FOTO

› bieżące 18 dni temu    7.05.2017
Sławek Kińczyk
komentarzy 1 ocen 6 / 100%
A A A
 fot. SK

Wyremontowana przez SGGW skarpa za rektoratem szkoły - Pałacem Krasińskich - to jeden z najbardziej urokliwych zakątków Ursynowa. "Rozkosz" przechodziła z rąk do rąk i wiele przeszła. Odzyskała swój dawny blask, ale znów jej ogrodowej części nie można zwiedzić.

Obecny Pałac Rektorski SGGW to jeden z najcenniejszych zabytków na Ursynowie. Powstał w XVIII wieku na zlecenie Izabeli Lubomirskiej z Czartoryskich, która podarowała go swojej córce. Niegdyś była tu siedziba Juliana Ursyna Niemcewicza - patrona Ursynowa., którego chętnie odwiedzał wieszcz Juliusz Słowacki.

Wiadomo jak wyglądała posiadłość w 1784 r. Opisał ją bowiem znakomity architekt Szymon Bogumił Zug, który projektował też pałac w Natolinie.

Miejsce to zwane Rozkosz oddziela tylko dolina od lasu, składa się z ładnego domku z dwoma skrzydłami odosobnionymi, pięknego sadu i dzikiej przechadzki, przebiegającej doliną aż do głębi jej, gdzie znajduje się grota kształtnie zbudowana, ozdobiona kilkoma pokojami; u stóp jej wytryska źródło, którego otwór jest wyłożony kamieniem. Bliskość małego lasku domowego, wiele jest dla tego miejsca korzystne, bez niego bowiem byłoby za nadto szczupłe.

Majątek przechodził z rąk do rąk. Trafił do Potockich, którzy go przebudowali, a potem do Juliana Ursyna Niemcewicza - adiutanta Kościuszki, pisarza z czasu Sejmu Czteroletniego. Posiadłość miała zostać nazwana "Ameryka" lub "Waszyngton" na cześć pierwszego prezydenta Stanów Zjednoczonych, gdzie Niemcewicz spędził część życia. Przyjaciele odradzili Julianowi Ursynowi te nazwy, sugerując, że rozdrażniłoby to Rosjan (to czasy Królestwa Polskiego - po rozbiorach stanowiącego część Rosji). Ostatecznie majątek Rozkosz przemianowy został na Ursinów - od przydomka nowego właściciela.

Oto wariat z Ameryki, Co choć w kieszeni niewiele, Chce mieć xięgi i kamyki, Rubense i Rafaele, Lepiej by przedać obrazy, A mieć za co kupić zrazy

- żartowała sobie z Niemcewicza, kolekcjonera sztuki Aleksandra Potocka. 

Posiadłość Niemcewicza została skonfiskowana po upadku powstania listopadowego, a jego właściciel znalazł się na emigracji i osiadł w Paryżu. Trafiła następnie do Branickich i ostatecznie do Krasińskich (przez żonę wieszcza Zygmunta). Kiedy w 1857 roku właścicielką została Eliza Krasińska z Branickich podjęła decyzję o jego przebudowie do współczesnej neorenesansowej postaci.

Nowatorskim rozwiązaniem było zastosowanie żeliwnej konstrukcji wsparcia tarasu. W tympanonie umieszczono herb Ślepowron Krasińskich oraz rzeźby dzieci symbolizujące pory roku. W elewacji ogrodowej stworzonej na podobieństwo głównej fasady znalazły się podobizny: Wandy, Dąbrówki, Jadwigi i Barbary. Eliza nigdy nie zamieszkała tu jednak z Zygmuntem Krasińskim, który wkrótce umarł.

W 1895 r. właścicielem Ursynowa został Adam Krasiński, ordynat opinogórski, który w 1906 r. przekazał posiadłość Towarzystwu Seminariów dla Nauczycieli Ludowych. Jednocześnie utworzono komitet Macierzy Szkolnej w skład którego weszli: Henryk Sienkiewicz, Bolesław Prus, Władysław Krasiński, Maurycy Zamoyski i wielu innych. Komitet ten opiekował się seminarium do 1920 r.

zdjęcie: pałac Krasińskich ok. 1865 roku, Cyfrowa Biblioteka Narodowa Polona, autor: Karol Beyer

Główną drogę do pałacu zdobiła wtedy aleja przepięknych lip posadzonych w czterech rzędach. Zniszczyły je na początku I wojny światowej wycofujące się wojska rosyjskie. Co ciekawe, jedną z tych lip możemy podziwiać do dzisiaj, bo szczęśliwie odbiła - dziś to wielkie drzewo ma aż pięć pni. Żołnierze nie oszczędzili również pałacu, w kompletną ruinę popadły też tarasy i schody na skarpie.

zdjęcie: zarośnięte i zniszczone tarasy Pałacu Kraińskich, 1920-21 r.  -  źródło oryginalne: Polska w krajobrazie i zabytkach Wydawnictwo dra Tadeusza Złotnickiego Warszawa 1930, autor: Nofok-Sowiński, zaczerpnięto z serwisu fotopolska.eu.

W 1921 roku Edward Raczyński w 1921 roku przekazał majątek Ministerstwu Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego - powstało tu wówczas Państwowe Liceum Ogrodnicze i Państwowe Gimnazjum Ogrodnicze.

Podczas II wojny światowej pałac nie ucierpiał. Po wojnie mieściła się tutaj Szkoła Państwowych Ośrodków Maszynowych i Spółdzielni Produkcyjnych. W latach 1950-1954 wg projektu Stefana Tworkowskiego dodano wzdłuż alei prowadzącej do frontonu pałacu, 4 pawilony socrealistyczne dobrze wpasowujące się w charakter tej przestrzeni. Zaprojektowano także park (1954 r.) wg projektu Alfonsa Zielonki.

zdjęcie: lata 1963-1967, fragment najstarszej ursynowskiej części SGGW; źródło: Zbiory - bonczek /hydroforgroup

W 1956 roku powiększony znacznie majątek otrzymała Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego. Ogrodnicze, botaniczne i zoologiczno-hodowlane zainteresowania Juliana Ursyna Niemcewicza znalazły swojego godnego kontynuatora. Dziś zabytkowy pałac przy ulicy Nowoursynowskiej 166 mieści rektorat SGGW.

Od 2015 roku część tarasowo-ogrodowa zaczęła odzyskiwać swój dawny blask. Władze SGGW postanowiły zrewitalizować skarpę, aby mogła być miejscem odpoczynku dla studentów i mieszkańców. Tym samym praktycznie zakończyły się prace rewitalizacyjne dla całego terenu. Pałacyk i jego otoczenie wygląda dokładnie tak, jak wyglądał w XVIII wieku.

Jak pisaliśmy w ostatnich dniach, teren wokół płacu znów został zamknięty przez SGGW. O sprawie piszemy tutaj.

ZOBACZ ODNOWIONE TARASY PAŁACYKU KRASIŃSKICH ORAZ ZDJĘCIA Z ICH ODBUDOWY:

 
Skarpa Ursynowska - ogród Pałacu Krasińskich

Tarasy Pałacu Krasińskich - stan po rewitalizacji - 2017 r.

+ 6 głosów: 6 (100%) 0 -
Komentarze (1)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Marco
17 dni temu 1
Ale tam pięknie :)
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji