Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1-TOR-WYSCIGOW-od24-do30-07-2017

komentowane

oceniane

"Włodarzewska" jak Amber Gold? Protest nabywców mieszkań w "Zakątku Cybisa" VIDEO

› bieżące 4 miesiące temu    12.03.2017
Sławek Kińczyk
komentarzy 28 ocen 58 / 100%
A A A
 fot. SK

- To nowa afera Amber Gold - mówią nabywcy mieszkań w "Zakątku Cybisa", inwestycji prowadzonej przez dewelopera Włodarzewska S.A. Budowa trwa już 7 lat, kilkudziesięciu lokatorów w marcu 2015 roku powinno dostać klucze do mieszkań. Tymczasem deweloper nie kontynuuje budowy - jest na skraju bankructwa. 

Setka nabywców mieszkań w "Zakątku Cybisa" wzięła dziś udział w proteście przeciwko - jak to określali - "oszustwom" i "malwersacjom" dewelopera. Ludzie wpłacili zaliczki na mieszkania a po latach oczekiwania na odbiór kluczy dowiedzieli się, że deweloper bankrutuje. 

- W tej chwili mam ok. 400 tys. złotych kredytu do spłacenia, płacę też za wynajem mieszkania, choć od dwóch lat powinnam już tu mieszkać - mówi pani Anna. - Ja mam 500 tysięcy do spłaty, stracone wszystkie oszczędności i jeszcze wynajmuję mieszkanie, które zdążyłam sprzedać - dodaje inna klientka "Włodarzewskiej".

Takich osób jak ona jest więcej - w inwestycji zaplanowano w sumie 300 mieszkań. - Kpiny sobie z nas robią. Człowiek zapłacił... W 2015 roku mieliśmy otrzymać mieszkanie, i go nie ma! - mówi starsze małżeństwo.

- Od listopada deweloperowi udało się wylać fundamenty pod garaże, a jest to robota na miesiąc. Mamy tu oszustwa i defraudacje na kilkaset milionów. Inwestycja jest warta ok. 20 mln a wpłaciliśmy 70 mln złotych - mówi Jacek Skorupka ze stowarzyszenia nabywców mieszkań w inwestycji.

Władze stowarzyszenia zapowiadają złożenie doniesienia do prokuratury. 

- Wniosek jest przygotowany, liczy 17 stron, stawiamy zarzuty z 19 przepisów prawa - z kodeksu karnego, cywilnego oraz ustawy deweloperskiej - które zostały złamane - mówi Marcin Zieliński, autor wniosku do prokuratury. Protestujący zbierali dziś podpisy pod poparciem dla tej inicjatywy. 

- To nowa afera Amber Gold - mówi Arkadiusz Słodkowski, nabywca mieszkania w "Zakątku". - Liczba poszkodowanych jest na poziomie połowy Amber Goldu. Tutaj nie zostali spłaceni ci, którzy budowali. Poszkodowany jest bank państwowy, któremu nie oddali za kredyt, poszkodowane jest miasto oraz nabywcy, którzy powinni już mieszkać. Część osób ma już problemy z bankami! - dodaje.

W sumie wg wyliczeń nabywców długi dewelopera związane z "Zakątkiem Cybisa" sięgają ok. 100 mln złotych.

Od ubiegłego roku "Włodarzewska" S.A. ma nowy zarząd i znajduje się pod nadzorem kancelarii restrukturyzacyjnej. Sąd na wniosek samej spółki zgodził się bowiem na przyspieszoną restrukturyzację. 

Jak informował niedawno "Puls Biznesu", który przygląda się temu procesowi, w styczniu kancelaria zrezygnowała z prowadzenia sprawy ze względu na brak ruchów ze strony firmy - nie przygotowano planu restrukturyzacji. To oznacza, że "Włodarzewska" S.A. nie wywiązuje się z obietnic wobec wierzycieli i grozi jej upadłość likwidacyjna. Nie ma jeszcze decyzji sądu w tej sprawie.

Nabywcy mieszkań w "Zakątku Cybisa" domagają się jak najszybszego bankructwa dewelopera. Wierzą, że tylko wtedy uda się wydzielić inwestycję z masy upadłościowej i dokończyć budowę. Sytuację nabywców komplikuje fakt, że budowa nie podlega ustawie deweloperskiej, która chroni przyszłych właścicieli mieszkań.

Próbowaliśmy się skontaktować z zarządem "Włodarzewskiej" - wiceprezesem Jarosławem Baniukiem oraz byłym prezesem i głównym akcjonariuszem Jerzym Szymańskim. Bezskutecznie, nie odbierają od nas telefonów. Argumenty dewelopera przedstawimy w poniedziałek.

Ciągnąca się latami budowa "Zakątka" denerwuje również sąsiadów inwestycji.

- Zabierają nam jedyną drogę dojazdową do bloków, brodzimy w błocie. Tego bloku w ogóle nie powinno tutaj być, deweloper dostał pozwolenie na budowę na dwa tygodnie przed uchwaleniem planu miejscowego przez radnych. To jedno wielkie oszustwo! - mówi jeden z mieszkańców bloku w sąsiedztwie inwestycji "Włodarzewskiej". 

ZOBACZ VIDEO Z PROTESTU KLIENTÓW "WŁODARZEWSKIEJ":

+ 58 głosów: 58 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (28)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Obserwator
miesiąc temu ocena: 33%  28
Włodarzewska była powiazana z Baniem Ochrony Środowiska. Jak wszystkim wiadomo BOŚ był od dawna i jest zarzadzany przez PIS. Więć gdzie wywedrowały te pieniądze zapytajcie Prezesów Włodarzewskiej a moze na wybory PIS.których tak potrzebowali by kłamiąć wygrac.
odpowiedz oceń komentarz 1 2
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ sos
4 miesiące temu ocena: 100%  27
Jak podaje Passa 19 marca 2017 będzie kolejna demonstracja zdesperowanych klientów Włodarzewskiej SA w sprawie niedokończonej budowy 300 mieszkań na Dunikowskiego - Cybisa.
odpowiedz oceń komentarz 2 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ sylwek
4 miesiące temu ocena: 100%  26
Redakcjo. Napisaliście: "Próbowaliśmy się skontaktować z zarządem "Włodarzewskiej" - wiceprezesem Jarosławem Baniukiem oraz byłym prezesem i głównym akcjonariuszem Jerzym Szymańskim. Bezskutecznie, nie odbierają od nas telefonów. Argumenty dewelopera przedstawimy w poniedziałek." - Więc może udało Wam się uzyskać informację od dewelopera? Co Włodarzewska na tą sytuację oraz czy i kiedy skończą te bloki???
odpowiedz oceń komentarz 7 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ s-k
4 miesiące temu ocena: 100%  25
Poszkodowani klienci Włodarzewskiej SA mieli zgłosić sprawę do prokuratury. Czy to już zrobili?
odpowiedz oceń komentarz 3 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ prokurator
4 miesiące temu ocena: 100% 24
oczywiście
~ Z. Ziobro
4 miesiące temu ocena: 14%  23
Ktoś tam na transparencie zapytał mnie : jak żyć ? Otóż należy zatrudnić żonę w spółce skarbu państwa :-)
odpowiedz oceń komentarz 2 12
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ sylwek
4 miesiące temu ocena: 59%  22
Deweloper po prostu przeinwestował. Budowa przeszła jego możliwości. Nie mając środków, tylko z kredytów i pieniędzy przyszłych mieszkańców trudno tak ogromną inwestycję mieszkaniową zrealizować. Teraz rozgrzebaną budowę powinien kupić ktoś kogo będzie stać na jej wykończenie. No i trzeba jakoś dogadać się z przyszłymi mieszkańcami.
odpowiedz oceń komentarz 10 7
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ teleon
4 miesiące temu ocena: 100% 21
Jest przeciwnie. Budowa nie nie była przeinwestowana. Na budowie jest w tej chwili ok 1/3 środków, które Włodarzewska pozyskała od klientów. Gdzie jest reszta? Budowa jest właśnie niedoinwestowana bo pieniądze klientów na nią nie trafiały. Gdyby trafiały budynek byłby już dawno temu ukończony.
oceń komentarz 22 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ lol
4 miesiące temu ocena: 0%  20
miejcie pretensje niedoszli mieszkancy do protestujacych przeciw tej inwestycji, to wlasnie rozni pseudoaktywisci (bo za duzo, za wysoko, droga nie ta, brak parku i sralnika dla psow) spowodpwali blokady administracyjne i urzednicy wykonczyli dewelopera, niestety dopoki w narodzie bedzie filozofia psa ogrodnika, to nie bedzie duzo nowych mieszka, podziekujcie wiec niedoszlym sasiadom i roznym ekooszolomom
odpowiedz oceń komentarz 0 25
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ kronik
4 miesiące temu ocena: 100% 19
chyba sobie kpisz albo jesteś zwykłym trollem
oceń komentarz 18 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ teleon
4 miesiące temu ocena: 100% 18
Akurat w przypadku tej inwestycji za katastrofę są odpowiedzialni nie tyle mieszkańcy okolicy i inni eko tylko sam deweloper. Owszem, protestowali, ale to nie oni ukradli wpłaty nabywców.
oceń komentarz 17 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ sylwek
4 miesiące temu ocena: 100% 17
Nawet miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje w tym miejscu mniejszą inwestycję mieszkaniową. Po co było chcieć budować w tym miejscu coś tak wielkiego co tylko zaszkodziło i deweloperowi i mieszkańcom? - A swoją drogą jak szacują przyszli mieszkańcy deweloper zebrał od nich ok. 60 mln, a na budowę wydał dotychczas 1/3 - więc gdzie reszta skoro brak na dokończenie?
oceń komentarz 13 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ jhyt
4 miesiące temu ocena: 4%  16
za pisu tez złodziejstwo
odpowiedz oceń komentarz 1 24
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ sos
4 miesiące temu ocena: 100%  15
Coś o sytuacji Włodarzewskiej SA. https://www.pb.pl/wlodarzewska... https://www.pb.pl/włodarzewsk... https://www.pb.pl/włodarzewsk... https://www.pb.pl/plan-wlodarz...
odpowiedz oceń komentarz 6 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ curious
4 miesiące temu ocena: 100%  14
Developer okazał się kłamcą. Niestety, dałem się złapać jako jeden z ostatnich. Przy podpisywaniu umowy byłem zapewniany o dobrej sytuacji finansowej spółki. Człowiek, który mnie okłamał (sprzedawca) niejaki Pan Sławomir też powinien beknąć za swoje postępowanie.
odpowiedz oceń komentarz 34 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ wlodarz
4 miesiące temu 13
chodzi o Drogosza?
~ Cybisa Zakątek
4 miesiące temu ocena: 98%  12
Pozytywną opinię o obsłudze komunikacyjnej budowy bloków Włodarzewskiej ciągiem ulic Cybisa (od Barwnej) i Dunikowskiego wydał Burmistrz Ursynowa 9 stycznia 2007 roku (decyzja WIR.W.J.1002-6545/06/07). W tym okresie Burmistrzem Ursynowa był pan Tomasz MENCINA. Pozwoliło to w marcu 2007 roku wydać Decyzję nr 139/URN/07 Prezydenta Warszawy o warunkach zabudowy, a co zaskutkowało wydaniem w 2011 roku Pozwolenia na budowę dla Włodarzewskiej SA. Wszelkie protesty przeciwko tej inwestycji nie miały szans gdyż zarówno SMB Jary, ani mieszkańcy nie byli właścicielami gruntów pod budynkami (jest tym właścicielem miasto Warszawa - ale nie Dzielnica). Ktoś zwlekał z przekazaniem własności gruntów Spółdzielni, ale kto?
odpowiedz oceń komentarz 45 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ D-M
4 miesiące temu ocena: 100% 11
Korupcja na korupcji i korupcją pogania. Tak to przynajmniej wygląda. Oby tylko budynki obok wytrzymały i nie zaczęły się obsuwać...
oceń komentarz 35 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Cybisa
4 miesiące temu ocena: 15% 10
Piszesz o opinii do tzw wzuzetki, a w 2011 było pozwolenie na budowę i burmistrz nazywał się Piotr GUZIAŁ
oceń komentarz 6 35
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Cybisa Zakątek
4 miesiące temu ocena: 97% 9
Także w Pozwoleniu na budowę nr 355/2011 z 2011 roku, str. 5, przywołano pozytywną opinię Burmistrza Dzielnicy Ursynów z 9 stycznia 2007 roku, jak dla wuzetki. A wtedy Burmistrzem był pan T. Mencina. Na przebudowę zjazdu z drogi gminnej - wtedy Janowskiego - inwestor uzyskał decyzję miejskiego inżyniera ruchu. Tej przebudowy do dzisiaj nie wykonano. W/g Pozwolenia na budowę deweloper powinien wybudować nową ulicę Dunikowskiego oraz częściowo Cybisa i Arctowskiego, w tym naprawić zniszczenia.
oceń komentarz 30 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ rob
4 miesiące temu ocena: 100% 8
Cybisa - dasz jakieś namiary na dokumenty, tak jak to zrobił "Cybisa Zakątek" czy tylko piszesz dla pisania?
~ Cybisa
4 miesiące temu ocena: 21%  7
Pozwolenia na budowę by nie było gdyby nie decyzja zarządu pana Guziała, który dał zgodę na korzystanie z drogi dojazdowej. Nie byłoby oszukanych ludzi i nie byłoby naszej sąsiadów tego potworka gehenny.
odpowiedz oceń komentarz 10 38
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Art
4 miesiące temu ocena: 88% 6
Żałośni jesteście nasi lokalni platformerzy. Nawet złapani za rękę mówicie, że to nie wasza ręka... tylko Guziała. Wstyd.
oceń komentarz 28 4
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ iza
4 miesiące temu ocena: 100%  5
Ciekawe czy miejscy urzędnicy czują się współwinni za wydanie pozwolenia na tak wielką budowę 24 października 2011, gdy uchwalony przez Radę Warszawy plan zagospodarowania 15 grudnia 2011 przewidywał w tym miejscu dużo mniejszą zabudowę. I pozwolenie i plan przygotowywały dwie panie naczelnik w tym samym Biurze Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu m.st. Warszawy i decydowały w imieniu Prezydenta Warszawy. Potem mimo interwencji u wojewody, w sądach administracyjnych (WSA i NSA) nic już nie można było zrobić, chociaż wszyscy załamywali ręce jak taki koszmar urbanistyczny można było osiedlu Jary zafundować (płakał wojewoda, pani prezydent, a wiceprezydent Wojciechowicz nawet chciał dogadać się z deweloperem aby ten zmniejszył budowę o 1/3. Wyszło jak wyszło. Cierpią wszyscy i obecni i przyszli mieszkańcy.
odpowiedz oceń komentarz 46 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Facepalm
4 miesiące temu ocena: 100%  4
To ci sami coniepłacą za czynsze na Herbsta, tam gdzie garaże są w opłakanym stanie. Nieźli kombinatorzy.
odpowiedz oceń komentarz 13 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Ola12345
4 miesiące temu ocena: 100%  3
Jak widać w Polsce dobrze się mają oszuści i złodzieje. Nie ma czegoś takiego jak sprawiedliwość. Prawo jest zawsze po stronie silniejszego. Byli prokuratorzy w zarządzie versus zwykli ludzie marzący o 4 kątach to nierówna walka.
odpowiedz oceń komentarz 26 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ rob
4 miesiące temu ocena: 100%  2
przykre jest to że osoby odpowiedzialne mają to głęboko w d..ie, wiedzą że im nic nie grozi.
odpowiedz oceń komentarz 16 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ es
4 miesiące temu ocena: 100%  1
ta budowa to nie jedyny wierzyciel tej spólki to takze buudynki przy ul. KEN 93 i KEN 85, a przede wszystkim banki, ktore udzielily wlodarzewskiej ogromnych kredytow.
odpowiedz oceń komentarz 23 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji