REKLAMAA1-PAAR-(X2)-19-08----18-09-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    ul. Puławska

    ul. Puławska (ZDM)

    Kierowcy na Puławskiej na odcinku od Poleczki do Piaseczna będą mogą jeździć szybciej. Zamiast 50 km/h, dozwolona będzie tu prędkość 60 km na godzinę. - Na innych odcinkach powinno być tak samo - mówią kierowcy. Miasto mówi jednak "nie".

    Przy okazji budowy ścieżek rowerowych wzdłuż Puławskiej przebudowano skrzyżowania na odcinku od Poleczki i Pileckiego do Piaseczna. Na tych, które mają skręt w lewo oraz przy przejściach dla pieszych miejscy drogowcy postawili nowe sygnalizacje świetlne. Sygnalizacje zostały zsynchronizowane, aby poprawić płynność ruchu. 

    Po konsultacjach z policją miejscy urzędnicy od ruchu drogowego podnieśli limit prędkości na tym odcinku. Na razie działają nowe sygnalizacje świetlne, które nieco usprawniły ruch. 

    - Ruch jest odrobinę płynniejszy. W kierunku Piaseczna jedzie się szybciej, choć przy Karczunowskiej i Kajakowej powinna być lepsza synchornizacja świateł - mówi Krystian, ursynowski kierowca.

    - Zielonej fali to na pewno nie ma, ale nie jest gorzej niż było przed budową ścieżek. Ja nawet widzę poprawę na skrzyżowaniu Puławskiej z Kajakową, wreszcie nie trzeba czekać 10 min wyjeżdżając po godz. 19:00 z ul. Kajakowej w Puławską w stronę Piaseczna. Tu była tragedia, a teraz jest normalnie - mówi Marzena. Mieszkanka czeka jeszcz na uruchomienie zielonych strzałek, które są jeszcze zasłonięte.

    "60" od Poleczki do al. Lotników?

    Niemal natychmiast po zapowiedziach drogowców o zmianie prędkości pojawiły się głosy, by "przyspieszyć" również inne odcinki ul. Puławskiej, a w szczególności od Pileckiego aż do alei Lotników i Wałbrzyskiej, czyli w kierunku centrum.

    - Ponaddwukilometrowy odcinek od Pileckiego do al. Lotników nie ma żadnego przejścia dla pieszych na poziomie ulicy, jezdnie są szerokie, a skrzyżowania bezkolizyjne - argumentował radny miejski Krzysztof Bosak w interpelacji jeszcze z listopada ubiegłego roku. Były już radny dopominał się postawienia znaków z ograniczeniem do 60 km/h.

    Miasto dopiero niedawno przeanalizowało ten pomysł i odpowiada, że... podwyższenia prędkości na kolejnych, miejskich odcinkach Puławskiej nie będzie. Powód? Względy bezpieczeństwa ruchu kołowego.

    - Na odcinku Poleczki-Wałbrzyska mamy do czynienia z niesterowanym skrętem w lewo z ul. Puławskiej w ul. Romera. Natężenie ruchu jest bardzo duże, a konieczność odczytania tablic kierunkowych i wybrania właściwego pasa ruchu oraz jego ewentualna zmiana przed węzłem z Doliną Służewiecką wymaga od kierujących zachowania szczególnej ostrożności - odpowiada byłemu radnemu wiceprezydent stolicy Robert Soszyński.

    Drogowcy widzą możliwość podniesienia prędkości jedynie na odcinku od Romera do wiaduktów przy Dolince, czyli na odcinku ok. 700 metrów, co nie zmieni sytuacji kierowców, więc nie opłaca się tego robić.

    Sami urzędnicy przyznają, że niewielu kierowców przestrzega dozwolonej prędkości na ul. Puławskiej. Gdy pojawia się okazja, samochody pędzą tu nawet 100 km/h. Nowe światła mają ich utemperować. Doskonale robi to również niedziałający jeszcze fotoradar na wysokości ul. Kuropatwy.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 63

    • 6
      BARDZO PRZYDATNY
    • 10
      ZASKOCZONY
    • 14
      PRZYDATNY
    • 3
      OBOJĘTNY
    • 4
      NIEPRZYDATNY
    • 8
      WKURZONY
    • 18
      BRAK SŁÓW

    21Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~WAWA 21 6 miesięcy temu

      Nie ma co się pchać Puławska- lepiej PKP lub metrem

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~AS 20 6 miesięcy temuocena: 100% 

      Ciekawe, że na Puławskiej jest 50, a na małej wąskiej uliczce osiedlowej też 50 km/godz?!

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jimmi 19 6 miesięcy temuocena: 50% 

      Jeśli już to raczej powinno się zmniejszać dopuszczalną prędkość.

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mike 18 6 miesięcy temuocena: 52% 

      Sprzeciwiam sie zwiększaniu dopuszczalnej predkosci na Pulawskiej. Po pierwsze podnoszenie predkosci to tak naprawdę podniesienie z 70, 80, 100, o 10 więcej (a nie z 50 do 60!). I wszyscy o tym wiedzą, włączając policję. Po drugie to podniesienie poziomu hałasu, ktory i tak przekracza dopuszczalne normy, szczególnie na wysokości muru Wyścigów, gdzie dźwięk odbija sie od muru i "atakuje" budynki mieszkalne. Po trzecie może "władza" skonsutuje to z zainteresowanymi mieszkańcami domów i blokow wzdluz Pulawskiej. A jak nie to prosze stawiać bariery dzwiekochłonne, jak na Poleczki i w kilku wybranych (ciekawe jak) miejscach skrzyżowania Pulawskiej z obwodnicą, a także na Marynarskiej.

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~dmnk 17 6 miesięcy temuocena: 33% 

      "zielona fala" działa tylko jak się nie przekracza dowzolonej prędkości. Jak ktoś jedzie szybciej i musi hamować to negatywnie wpływa na płynność całego ruchu

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Olek 16 6 miesięcy temuocena: 63% 

      Na odcinku od Polecki do Lotników (w stronę centrum) samochody normalnie jeżdża 80-95, nawet dziadki w kapeluszach jada wiecej niz 70 i jakoś wypadków tam nie ma. Jeżdże tamtędy kilanascie lat i nigdy nikt jechał wolniej, wyjatek jak jedzie radiowoz z przepisowa predkoscia (co też rzadkie) albo jak stoja z radarem. Wiec niech nie ściemniaja ze chodzi o "wzgledy bezpieczenstwa" Jedyne ograniczenie do 70 powinno byc w druga strone, ale dopiero od miejsca gdzie laczy sie ruch na pulawskiej z tym biegnacym tuz przy wyścigach. Reszta powinna byc co najmniej 80

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ASA 15 6 miesięcy temuocena: 100% 

      Od Lotników do Romera spokojnie może być 80 km/godz. Tylko głupi wypadek przed laty sportowego auta które walnęło w słup wiaduktu spowodował, że urzędnicy wprowadzili tam 50. Dzisiaj wszyscy jadą tam 80+

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Waw 14 6 miesięcy temuocena: 100% 

      A co ze skrętem z Puławskiej od strony Warszawy w ulicę Kajakową? Niby pas do skrętu jest, ale obecnie tylko jeden samochód zdąża na zielonym. Reszta stoi, lub na czerwonym.. A tam szkoła, jednostka, szpital domy.. Słabo trochę...

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~wik 13 6 miesięcy temuocena: 100% 

      Skręci kilka jak osoba z pierwszego nie będzie gadała przez telefon!!!

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Korbol 12 6 miesięcy temuocena: 43% 

      Miałem coś napisać, ale mi przeszło. stop mowie ... itd Nic się nie da zmienić i to w którą stronę się nie obrócisz! Może wiosna ?

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~w_punkt 11 6 miesięcy temuocena: 50% 

      Lewoskręt w Romera to relikt dawnych czasów, a obecnie - debilizm. Już dawno temu powinien zostać zlikwidowany. Milicja niech sobie ustawi możliwość zawracania wydzielonym pasem dla autobusów (tym pomiędzy filarami). Ale - w przy obecnej lewackiej władzy - "niedasie".

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zorientowany 10 6 miesięcy temuocena: 50% 

      Zawraca tam linia 300.

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~karol 9 6 miesięcy temuocena: 46% 

      Jedynie fotoradar zsynchronizowany ze światłami wymusi te 60. Cos podobnego stało na ul. Lucerny w Wawrze. Jka przekraczasz prędkość to czerwone się zapala.

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kolejka 8 6 miesięcy temuocena: 100% 

      5o /godź to tam jeździli w mniejszych korkach, 5/godź w korkach, a normalnie i 70 +

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~rumcajs 7 6 miesięcy temuocena: 83% 

      60 km/h to chyba w trakcie dohamowywania przed swiatlami. Rownie dobrze na znaku moze byc 50 jak i 40, bo i tak wszyacy jada ok. 100 km/h. Sztuka dla sztuki. Jak juz zmieniac, to na 80-90 a nie 60.

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bobek 6 6 miesięcy temuocena: 0% 

      eee, dajmy 100, co za różnica

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Warszawiak 5 6 miesięcy temuocena: 43% 

      Debilizm i marnotrawstwo środków. Na Puławskiej nikt i tak nie jeździ 50 czy 60 km/h. Dozwolona prędkość to 100km/h - powyżej jak się ma pecha i raz na kilka lat trafi się na kontrolę można prawko stracić. Z nowymi znakami będzie można jechać 110km/h. Ot i cała zmiana. Że więcej pieszych i rowrzystów zginie w ciągu roku? Nie ma problemu, mamy zakład pogrzebowy na miejscu w Pyrach, posprzątają.

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kazimierz Puławski 4 6 miesięcy temuocena: 71% 

      Pani nie ma problemu z wyjazdem z Kajakowej, ponieważ są ferie. Na Puławskiej powinno być ograniczenie do 80. Po co te martwe przepisy ? Tam się jedzie 99-100 żeby prawka w razie czego nie zabrali. Na odcinku z ograniczeniem 60 teraz można śmiało sunąć 100-105 :)

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bobek 3 6 miesięcy temuocena: 53% 

      jeżeli byłoby 80km/h to proszę mi wierzyć że miszczowie gnali by tam 130 ( przykład wisłostrada ), taka jest mentalność, jechać szybcie niż pozwalają znaki. dlatego też i ograniczenia nie są podnoszone. ale zgadzam się, powinno być więcej, myślę że 70km/h by wystarczyło, tak samo na poleczki można by podnieść do 60 ale znowu pojawia się problem tych co wiedzą lepiej. obecnie przekroczenie prędkości dopuszczalnej o 51km/h skutkuje odebraniem PJ, trochę to temperuje miszczuniów....

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      oceń komentarz 9 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bobek 2 6 miesięcy temuocena: 25% 

      ojej miszczunie się obraziły i dają łapki w dół.

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      oceń komentarz 1 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Drzewko 1 6 miesięcy temuocena: 100% 

      Mam wrażenie, że znaki z "sześćdziesiątką" w kierunku Warszawy nadal nie zostały odsłonięte :/ a na pewno co najmniej ten przed fotoradarem.

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2518 sekundy
    REKLAMAA2-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019