REKLAMAA1-ORGANIC-MARKET-19-10-2018----18-01-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (AŁ)

    REKLAMA

    To miał być zwykły spacer do sklepu. O mały włos nie zakończył się dramatem. Trzeźwa postawa matki uchroniła dziecko przed atakiem psa. Beztroski właściciel zbagatelizował sprawę, która powinna zakończyć się mandatem.

    Górka między ulicami Rosoła i Gandhi to ulubione miejsce właścicieli czworonogów, nawet z tego powodu nazywana jest Psią Górką. To tutaj psy mogą się wyszaleć i wybiegać do woli. Gorzej jeśli do "zabawy " wciągają przechodzące obok osoby.

    - Szłam ścieżką u podnóża Psiej Górki z 4-letnim synem, gdy nagle podbiegł do nas rozpędzony wielki pies, podobny do boksera. Zatrzymał się przy dziecku i znieruchomiał, stał tak na rozstawionych łapach i nosem dotykał nóg syna. Na mój podniesiony głos zareagował warczeniem. Pies zachowywał sie tak, jakby upolował coś i warował czekając na pana, a my staliśmy jak dwa słupy soli - opowiada pani Iza.

    Według opisu naszej czytelniczki, właściciel psa był na szczycie górki i powoli z niej schodził widząc co się dzieje. Wołał psa, ale ten nie reagował. Gdy doszedł do matki z dzieckiem złapał jedynie za obrożę, twierdząc, że to tylko zabawa i nie ma się czym przejmować. Mężczyzna nie wziął nawet psa na smycz i już po chwili sytuacja się powtórzyła. Dopiero wówczas właściciel założył smycz i odciągnął psa od dziecka.

    To co było zabawą dla psa i jego pana, dla matki i czterolatka było ogromnym stresem. Dziecko jeszcze długo nie mogło się uspokoić. Zdaniem specjalisty zajmującego się szkoleniem psów, właściciele często są zbyt pobłażliwi dla swoich czworonogów.

    - Każde zachowanie, kiedy pies wymusza poddanie się jego woli, jest agresywne. On nie musi nawet użyć zębów. Wielkość psa nie ma żadnego znaczenia, trauma będzie tak samo wielka, w głowie zostaje obraz "boję się psów"  - mówi Grzegorz Duda trener ze szkoły "DOGadajcie się".

    Pomimo, strachu o własne dziecko, pani Iza zachowała zimną krew, być może dzięki temu pies nie posunął się dalej.

    Niestety nie ma złotego środka jak zachować się gdy atakuje pies, ale w tej sytuacji myślę, że mama postąpiła rozsądnie zachowując spokój, bo krzyk zawsze jest ryzykowny. Może on pobudzić lub rozzłościć psa - dodaje Grzegorz Duda.

    Na smyczy jeszcze tylko trzy miesiące

    Zapewne sprawa zakończyłaby się inaczej gdyby w pobliżu był policjant lub strażnik miejski. Bo wyprowadzanie psa bez smyczy jest karalne. Można za to dostać 100 złotych mandatu. Poza tym duży pies powinien mieć kaganiec.

    - Ta pani powinna wezwać Straż Miejską i mieć nadzieję, że właściciel z psem się nie oddali. Jeśli go zna to oczywiście może wnioskować o ukaranie, ale trzeba mieć świadka albo nagranie. W innych przypadkach, gdy widzimy psa bez smyczy zawsze można zadzwonić po strażników - mówi rzecznik Straży Miejskiej Jerzy Jabraszko.

    Wiele się jednak zmieni po nowym roku. Zacznie bowiem obowiązywać uchwała Rady Miasta z 8 lutego 2018 (nr LXI/1631/2018), w sprawie "Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie m.st. Warszawy". Wówczas, jeśli pies będzie oznakowany, reagował na komendy właściciela oraz nie będzie stwarzał zagrożenia dla innych, można go będzie wyprowadzać na spacer bez smyczy. W praktyce, jak to można zobaczyć teraz, wielu posiadaczy będzie uważać swoje psy za niegroźne. A to co miało być tylko zabawą, w umyśle czterolatka wygląda zupełnie inaczej.

    - Syn jak każde dziecko marzył o zwierzęciu, mieliśmy nawet w planach wzięcie psa, ale po wczorajszych wydarzeniach mam sporo wątpliwości. Kiedy wydawało się, że dziecko zapomniało o tym co się stało, wieczorem powiedziało do męża - "wiesz tato, ja już nie chcę psa" - żali się pani Iza.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 322

    • 55
      BARDZO PRZYDATNY
    • 10
      ZASKOCZONY
    • 14
      PRZYDATNY
    • 12
      OBOJĘTNY
    • 20
      NIEPRZYDATNY
    • 114
      WKURZONY
    • 97
      BRAK SŁÓW

    76Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~AS 76 miesiąc temuocena: 100% 

      Po podobnej zytuacji mam gaz pieprzowy ostatnio dolecial do nas jakis pekinczyk i dozeral 2 strzaly ostudzily jego zapedy a kolejne 2 wlascicielke przyjechala policja pani mandat a ja do domu. Mysle o ruskim gazie ponoc powala z nog jak pavulon

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~... 75 2 miesiące temuocena: 100% 

      Jakby trafił na tatę tego dzieciaka to z kundla nie było by co zbierać.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Paweł W-wa 74 2 miesiące temuocena: 82% 

      Ciekaw jestem ilu na tym forum miłośników psów płaci podatek za swoją zabawkę ?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~rumburak 73 2 miesiące temuocena: 81% 

      Niedawno Rada Warszawy zniosła obowiązek wyprowadzania psów na smyczy. Ze względu na zbliżające się wybory nie wspomnę, który klub był to przeforsował, ale przecież każdy z łatwością może sprawdzić.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Łukasz420 72 2 miesiące temuocena: 37% 

      Jeżeli duży, rozpędzony pies zatrzymał się i znieruchomiał przy człowieku/dziecku to chyba dobrze, co nie? Czy jestem zbyt młody aby to zrozumieć i obwąchanie przez psa nóg dzieciaka ma w oczach mamusi znamiona ataku? Pani redaktor pisze na początku, że na psiej górce psy mogą się wyszaleć i wybiegać do woli, a za chwilę jest mowa o smyczy, kagańcu i straży miejskiej. Zero konsekwencji w tym tekście, jedynie tania sensacja.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 22 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~trener D 71 2 miesiące temuocena: 82% 

      Każde zachowanie, kiedy pies wymusza poddanie się jego woli, jest agresywne. On nie musi nawet użyć zębów. Wielkość psa nie ma żadnego znaczenia, trauma będzie tak samo wielka, w głowie zostaje obraz "boję się psów" - mówi Grzegorz Duda trener ze szkoły "DOGadajcie się".

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 18 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Masło45 70 2 miesiące temuocena: 45% 

      Gówniaki rozkapryszone biegają wszędzie a później tylko tragedia. Brak słów.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 22 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~gecko 69 2 miesiące temuocena: 87% 

      "a pani powinna wezwać Straż Miejską i mieć nadzieję, że właściciel z psem się nie oddali." hahahahahahahahahaha Chyba kpicie. Oczekiwanie na SM minimum kilka godzin! A standardem jest kilkanaście.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Tatko 68 2 miesiące temuocena: 84% 

      Sam jestem wielkim miłośnikiem zwierząt, szczególnie psów, które uważam za zwierzęta dla ludzi wyjątkowe, ale w takiej sytuacji, gdyby podbiegł w moją stronę, a w szczególności w stronę mojego dziecka jakikolwiek pies, a już na pewno większej rasy, na pewno nie stałbym jak słup soli... A już gdyby tylko warknął, od razu dostałby gazem i solidnego kopa. Niestety, w szybkim rachunku sumienia wybieram krzywdę zwierzęcia i odsunięcie zagrożenia od swoich najbliższych lub siebie.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 26 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zet 67 2 miesiące temuocena: 73% 

      Nieodpowiedzialna matka. Powinna mieć przy sobie broń i natychmiast zastrzelić kundla jak tylko zbliżył się do niej lub dziecka. Żaden pies nie ma prawa przestraszyć człowieka. Natomiast właściciele psów wyprowadzanych bez smyczy powinni być karani, jak za tworzenie zagrożenia publicznego dla obywateli, czyli terroryzm.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 27 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wojtek 66 2 miesiące temuocena: 92% 

      Podobny do boksera czyli pewno jakiś skundlony amstaf

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~t3 65 2 miesiące temu

      To nagranie nie będzie nielegalne?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~misio 64 2 miesiące temu

      a ty jestes legalny

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Tomek 63 2 miesiące temuocena: 19% 

      Jaki ku.... Atak?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 30 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~yerbabueno 62 2 miesiące temuocena: 67% 

      no ku... normalny.. no ku.. no atak.. starałem się dostosować przekaz do poziomu adresata

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 4 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mk 61 2 miesiące temuocena: 80% 

      Rozumiem, że jak podleci do mnie pies bez smyczy czy kagańca mam prawo prewencyjnie potraktować go gazem. Czy muszę czekać aż kundel mnie pogryzie lub ubrudzi pyskiem lub łapami bo w końcu on tylko chce się bawić. Czy jak będę chciał się tylko bawić to w ramach tego mogę walnąć lub skakać po właścicielu takiego kundla?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 40 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~karol 60 2 miesiące temuocena: 92% 

      Taki pies w amoku nikogo nie słucha. Jedyne co można zrobić to odciągać go za tylne łapy podnosząc w górę, jeśli nadal nie puści to palec mu w oko, to już zadziała.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 24 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Tatko 59 2 miesiące temuocena: 75% 

      Ewentualnie kosa pod żebro, lub w przestrzeń międzykręgową, szybko wyłącza pieska chcącego się "bawić" z czyjąś ręką/nogą w zębach.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 12 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kociar 58 2 miesiące temuocena: 87% 

      Kobiety, w sytuacji zagrożenia przez psa trzeba mu z bliska psiknąć w nos dezodorantem. Działa natychmiast.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dagmara 57 2 miesiące temuocena: 25% 

      Chwała, że ta Pani już nie chce brać psa! Dziwi mnie ewidentnie jednostronny ton tego artykułu, super obiektywne dziennikarstwo Pani autorka uprawia.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 39 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zofia 56 2 miesiące temuocena: 24% 

      jak psia gorka to po cholere laza tam na spacery , psia gorka znaczy dla psow , za wiekszosc wypadko wsrod dzieci odpowiadaja bezmyslni i nieodpowiedzialni rodzice i taka jest prawda

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 51 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~gvuvu 55 2 miesiące temuocena: 84% 

      To nie jest górka dla psów. To jest górka dla wszystkich. Jest również nieogrodzona w żaden sposób. To nie jest psi wybieg. Byłaś tam?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 37 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Muchomorek 54 2 miesiące temuocena: 89% 

      Zosiu niedaleko mnie jest Łysa Górka. Jeśli zobaczę tam Ciebie z włosami na głowie to zejdziesz z niej bez nich. Ty jesteś bezmyślna i nieodpowiedzialna.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 33 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Piotr Chmura 53 2 miesiące temuocena: 91% 

      A Węgierska Górka tylko dla Węgrów?! Weź się ogarnij, babo durna.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 20 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jan 52 2 miesiące temuocena: 86% 

      A Mount Everest tylko dla Everesta...

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 6 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lubiący zwierzaki 51 2 miesiące temuocena: 95% 

      do "ba" Gnojku Ja się psów nie boję i prawie do każdego podejdę, bo lobię zwierzaki a zwierzak to czuje. >Czuję respekt bo to tylko pies. Pies taki jest mądry jak właściciel . Ale tu nie masz racji , ponieważ dziecko może jakoś zareagować a wtedy pies zaatakuje. Co do właściciela to debil , jak i jego piesek. Żeby pies na gwizdnięcie wołanie nie przybiegł - nie rozumiem tego ? Ciekawy jestem jakby to twoje dziecko było i się przestraszyło - wiesz ,że dziecko będzie się może bało psów i nie będzie ich lubiło , ponieważ się przestraszyło , może żadnemu przez takiego gostka nawet miski z woda nie da , nie pomoże. Kij ma 2 końce. Dzieci ze zwierzakami sa lepsze , znają pewne wartości o których ty nie masz pojęcia

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jonek 50 2 miesiące temuocena: 73% 

      kara powinna być co najmniej 1000 złotych, wtedy właściciele trzymali by Dzieci na smyczy i wypuszczali tylko tam gdzie można. Za nędzne 100 zł to wszyscy mają w głębokim poważaniu. Ja też miałam dziecko i nigdy nie spuszczałam ze smyczy w miejscu gdzie mogą być psy, a gdy już zdażyła się sytuacja to biegiem do Dziecka. Tutaj właściciel zachował sie absolutnie niedopuszczalnie, kompletnie lekceważąc wszelkie oznaki, że Dziecko może coś zrobić psu, takiego Pana to trzeba ubrać w smycz i kaganiec.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ba 49 2 miesiące temuocena: 27% 

      Zatrzymał się przy dziecku, patrzył i nosem dotknął. No to rzeczywiście groźny pies i trauma na całe życie.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 45 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pa pa 48 2 miesiące temuocena: 100% 

      "Na mój podniesiony głos zareagował warczeniem. Pies zachowywał sie tak, jakby upolował coś i warował czekając na pana, a my staliśmy jak dwa słupy soli - opowiada pani Iza."

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Flach 47 2 miesiące temuocena: 35% 

      Z opisu zachowania psa wynika, że zwierz chciał się bawić. Przypuszczalnie znał to dziecko. Reakcja matki- histeryczna. Właściciel powinien jednak mieć ZAWSZE kontrolę nad swym pupilem, nie byłoby zbędnego bicia piany.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 36 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zax 46 2 miesiące temuocena: 34% 

      no co za ciemnogród, puszczać rozbestwione dzieciaki na łączkę dla piesków

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 29 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~lolo 45 2 miesiące temuocena: 63% 

      Co za buractwo komentuje to zdarzenie ,psina jest ważniejsza od dziecka parodia .Właściciela na smycz razem z kundlem i do zagrody na tydzień ,może zrozumie dziecko.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 36 21 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zuzia 44 2 miesiące temuocena: 21% 

      No cóż , ci , co chodzą na górkę pobawić się tam ze swoim dzieckiem są po prostu nieodpowiedzialni . To jest miejsce , gdzie bawić się mają psy . Na wybieg dla lwów czy niedźwiedzi w zoo tez się nie wchodzi . Jeżeli uważacie , że wszędzie można wsadzić swoje żałosne cztery litery to macie , co macie .

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 57 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~urytr 43 2 miesiące temuocena: 90% 

      To nie jest wybieg dla psów. To jest górka dla ludzi.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 28 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kuba 42 2 miesiące temuocena: 89% 

      bredzisz zuzia, to jest miejsce publiczne dostępne dla wszystkich. właściciel złamał prawo bo nie trzymał bydlaka na smyczy. ja bym go zatłukł gdyby mi przestraszył dziecko

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 25 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jonek 41 2 miesiące temuocena: 21% 

      na posiadanie Dziecka powinny być wydawane pozwolenia. Właściciel powinien zaliczyć testy psychologiczne, inaczej z sympatycznego dziecka może zrobić groźną broń i stwarzać zagrożenie dla ludzi i kobiet

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 38 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~TT 40 2 miesiące temuocena: 85% 

      Dla właścicieli psów mieszkających w blokach powinno być swoiste "prawo jazdy" czyli "prawo do psa". Zdawał by taki delikwent i otrzymywał glejt. W razie gdyby okazał się debilem (nie mówię tutaj o czworonogu) odpowiedni organ zatrzymywał by mu takie prawo na rok, a pies trafiał by do schroniska, gdzie jego Pan musiałby przychodzić codziennie i wyprowadzać go na spacery, oraz łożyć na psa utrzymanie oraz doedukować się z pewnych psich dziedzin. Radykalnie? Może i tak, ale później jeden z drugim nie srał by psem sąsiadom pod drzwiami czy to domu czy bloku. Nie trzeba by było slalomem omijać gówna.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 34 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • volta2 39 2 miesiące temuocena: 90% 

      w zasadzie to chyba w paru krajach jest tak, że w blokach komunalnych(miejskich, cywilizowanych, nie zreprywatyzowanych kamienicach) jest zakaz trzymania zwierząt większych od świnki morskiej, a w blokach prywatnych (coś jak nasze wspólnoty, lub ppp) za zgodą tych wspólnot. u nas jak zwykle - chłop na zagrodzie i wolnoć tomku, ale żeby nie tak łatwo było to jeszcze tę wolnoć wyprowadza się na zewnątrz i to bez smyczy. i zero autofeleksji, u nas po przejażdżce pani windą z 2 brytanów, śmierdzących jak gnojówka na wiosnę, korzystanie z windy jest niemożliwe przez godzinę najmniej. trzeba łapać drugą, albo zrezygnować i pójść pieszo po schodach.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 18 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kara1953 38 2 miesiące temuocena: 91% 

      na posiadanie psa powinny być wydawane pozwolenia. Właściciel powinien zaliczyć testy psychologiczne, inaczej z sympatycznego psa może zrobić groźną broń i stwarzać zagrożenie dla ludzi.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 39 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Gość 37 2 miesiące temuocena: 28% 

      Po kiego łazić na jakieś Psie Górki skoro wiadomo że tam jest miejsce dla psów ...a tak przy okazji ...I psom i dzieciom i ludziom ogólnie się wiele pobłaża

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 38 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mm 36 2 miesiące temuocena: 91% 

      To nie jest wybieg dla psów. To jest przestrzeń publiczna w której nie ma wydzielonej ŻADNEJ przestrzeni wyłącznie dla psów. Teren dodatkowo jest nieogrodzony.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 21 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Saruman 35 2 miesiące temuocena: 78% 

      Niestety miałem podobny przypadek na tej górce z moim synem. Tylko, że wtedy bawiły się tam dwa "spokojne" pieski wesołych damulek. Ledwo zdążyłem zasłonić syna przed pędzącymi na niego bydlakami, które zapewne chciały się z nim TYLKO pobawić. Po głupawych tekstach, że one przecież nie gryzą, powiedziałem , że dzwonię po Straż Miejską i paniusie w tempie ekspresowym się zmyły ze swoimi pupilkami.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 40 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~nick 34 2 miesiące temuocena: 82% 

      Kupić gaz i najpierw psa o potem właściciela

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 51 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Antynick 33 2 miesiące temuocena: 20% 

      A wcześniej walnij głową w ścianę ze dwa razy :))

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 12 49 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~stanisław 32 2 miesiące temuocena: 82% 

      Bezwzględnie karać takich właścicieli psów nie tylko mandatem ,ale grzywną powyżej 10 tys. złotych , może ochłoną , no i należy się odszkodowanie dziecku i matce za doznanie krzywdy traumy , no i za leczenie traumy .

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 41 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zuzia 31 2 miesiące temuocena: 14% 

      stanisław, idź się leczyć . Odszkodowanie ! Za co ? Za to , że polazła tam , gdzie jej nie powinno być ? I o czym dobrze wiedziała ??? Może odszkodowanie powinien dostać pies i właściciel , że musieli się stresować , aby jakoś pozbyć się natrętów na ich terenie ?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 6 37 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~FFF 30 2 miesiące temuocena: 17% 

      Jakie krzywdy? Stanisławie, idioto jeden, ty powinieneś zapłacić taką karę za traumę jaką spowodowało czytanie twoich wypocin.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 5 24 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ba 29 2 miesiące temuocena: 24% 

      Odszkodowanie za to, że pies popatrzył na dziecko a potem dotknął je nosem. Weź Stanisław stuknij się w łeb.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 7 22 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Naprawdę wkurzony 28 2 miesiące temuocena: 79% 

      @~ba, a jeśli ktoś stanie tuż koło ciebie i będzie się bawił np. maczetą i dodatkowo znacząco chrząkał przu próbie oddalenia się, to rozumiem, że wszystko będzie cacy?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 22 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Rozbawiony 27 2 miesiące temuocena: 24% 

      Po co kłamiesz droga Anno? O ile psy powinny być na smyczy, o tyle w kagańcu powinny chodzić jedynie psy raz uznanych za agresywne i to uznanych przez odpowiednie instytucje, a nie mało znających się na nich ludzi.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 28 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~nik 26 2 miesiące temuocena: 77% 

      najpierw rozwaliłem agresywnego psa rowerem, a potem dałem po łbie włascicielowi. Pies miał jak się okazało połamane żebra. Właściciel, który też był agresywny do mnie rozbity łeb i złamany nos. Wszystko nagrywał mój kolega tez na rowerze. Pies zaatakował nas obu, własciciel stał i smiał się. Pies był agresywny i duży. Podniosłem rower (góral) do góry i walnałem psa, który właśnie mnie atakował. Pies padł chyba z połamanymi żebrami bo wił się na ziemi. Wtedy do ataku przystapił własciel. Uderzył mnie pięścią w twarz i rozbił nos, pojawiła sie krew. No to wziałem się za właściciela, który nie wiedział na kogo trafił. Wszystko zostało nagrane. Poskutkowało. Własciel z rozbitym łbem (a dostał sporo i porządnie, na koniec jak juz był na ziemi, to dla) nawet na Policje nie poszedł, a pies po miesiacu pojawił sie - na smyczy i w namordniku. Tylko w ten sposób z hołota trzeba! Ale co mogła zrobić słaba kobieta z dzieckiem??!!! Radzę namierzyć bydlaczka i powiadomić Policję a nie Straż Miejską

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 41 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Gosc 25 2 miesiące temuocena: 20% 

      Yyy....nie łazić tam nie trzeba...

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 6 24 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ktoś 24 2 miesiące temuocena: 36% 

      A potem obudziłeś się spocony z ręką w majtkach :D

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 13 23 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~TOZ 23 2 miesiące temuocena: 42% 

      Brzmi to jak rozbój i znęcanie się nad zwierzęciem - gdzie możemy zobaczyć Twój film, żeby rozwiać wątpliwości?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 16 22 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Qurk 22 2 miesiące temuocena: 74% 

      Prawidłowa reakcja. Gdyby pies Cię pogryzł to właściciel śmiałby się jeszcze bardziej bo kary za nieupilnowanie pieska są śmieszne. W ten sposób dwie pieczenie przy jednym ogniu - i pies i właściciel więcej nie będą fikać.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 29 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~antyrower 21 2 miesiące temuocena: 28% 

      I czym tu się chwalić debilu, że skrzywdziłeś psa i jarasz się znęcaniem nad zwierzęciem? Jakby to był mój pies miał byś sprawę w sądzie. Trzeba było nie prowokować biednego psa. Rowerzyści już tak mają, im wolno wszystko i krzywdzić wszystkich - rozjeżdżać psy i ludzi na chodnikach. Sprowokowałeś niewinnego psa i tyle.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 5 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~nik 20 2 miesiące temuocena: 71% 

      najpierw rozwaliłem agresywnego psa rowerem, a potem dałem po łbie włascicielowi. Pies miał jak się okazało połamane żebra. Właściciel, który też był agresywny do mnie rozbity łeb i złamany nos. Wszystko nagrywał mój kolega tez na rowerze. Pies zaatakował nas obu, własciciel stał i smiał się. Pies był agresywny i duży. Podniosłem rower (góral) do góry i walnałem psa, który właśnie mnie atakował. Pies padł chyba z połamanymi żebrami bo wił się na ziemi. Wtedy do ataku przystapił własciel. Uderzył mnie pięścią w twarz i rozbił nos, pojawiła sie krew. No to wziałem się za właściciela, który nie wiedział na kogo trafił. Wszystko zostało nagrane. Poskutkowało. Własciel z rozbitym łbem (a dostał sporo i porządnie, na koniec jak juz był na ziemi, to dla) nawet na Policje nie poszedł, a pies po miesiacu pojawił sie - na smyczy i w namordniku. Tylko w ten sposób z hołota trzeba! Ale co mogła zrobić słaba kobieta z dzieckiem??!!! Radzę namierzyć bydlaczka i powiadomić Policję a nie Straż Miejską

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 25 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~olaf 19 2 miesiące temuocena: 38% 

      A Ciebie wywieźć siłą na twoją wiochę przywiązać do budy dać żreć raz na tydzień. Rękoczyny to tylko dla tępych wieśniaków i słoi. !!!!!

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 6 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ja 18 2 miesiące temuocena: 56% 

      Uspac wlasciciela i i tego bydlaka

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Naprawdę wkurzony 17 2 miesiące temuocena: 70% 

      Mam gdzieś to, że zaraz różni miłosnicy się będą oburzać. W takiej sytuacji powinno być OBOWIĄZKOWE I BEZWZGLĘDNE odebranie psa włascicielowi i sądowy zakaz posiadania zwierząt.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 30 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zuzia 16 2 miesiące temuocena: 37% 

      Ale wszyscy mądrzy! A jak się znają ! Tak samo jak na leczeniu , katastrofach samolotowych i dietach . Zgroza

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 10 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ba 15 2 miesiące temuocena: 31% 

      W jakiej sytuacji ? i, że pies spojrzał na dziecko i dotknął je nosem. Idź się człowieku lecz.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 8 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Fanusia 14 2 miesiące temu

      Ludzie nie dajmy się zwariować mamę poniosły nerwy i strach, który ma wielkie oczy dajmy spokój tej dyskusji. Każdy. z Was ma rację i ten co się boi się i wyolbrzymia zagrożenie i właściciel psa, który uważa, że pies nie jest agresywny. Czasami jesteśmy rozhisteryzowani, nerwowi co ma ogromny wpływ zarówno na dziecko jak i zwierzaka. Przekazujemy innym lęki. Taka sytuacja może się zdarzyć wszędzie. Bądźmy odpowiedzialni za swoje czyny. Ja też jestem miłośniczką zwierząt i też mam psa. Pozdrawiam

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Obywatel 13 2 miesiące temuocena: 55% 

      Matka: "Na mój podniesiony głos zareagował warczeniem" Ekspert: "myślę, że mama postąpiła rozsądnie zachowując spokój, bo krzyk zawsze jest ryzykowny. Może on pobudzić lub rozzłościć psa"... Pierwsze co wchodzisz miedzy dziecko a psa a nie warczysz z zza syna mamusiu...

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mmmm 12 2 miesiące temuocena: 38% 

      @ Kronik podniesiony głos to nie jest zachowanie spokoju. nie wiemy jaki głos ma ta pani może mieć piskliwy a wtedy dla psa to sygnał zagrożenia. nie znamy przebiegu sytuacji jest on tylko jednostronny. Nie niebronię nikogo tylko nie lubię odgórnego oceniania

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 6 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~hauuu 11 2 miesiące temuocena: 16% 

      A co gówniarz robił na Psiej Górce?! Jak psia to psia! Z bachorami jest więcej kłopotu niż z psami!

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 52 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kronik 10 2 miesiące temuocena: 93% 

      Anonimowy troll cieszy się właśnie z "dobrego" dowcipu. Straszne....

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 14 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~nik 9 2 miesiące temuocena: 64% 

      jak chcesz to ci pomogę tak jak jednemu włascicielowi takiego pieska. Piesek od tego czasu na smyczy i w namordniku

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 14 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1694 sekundy
    REKLAMAA2-GIGANT-SIMUR-14-12-2018----13-01-2019