REKLAMAA1 SanGiovanni 01.06.2021 - 30.06.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    Tak wygląda trawnik wzdłuż Rodowicza

    Tak wygląda trawnik wzdłuż Rodowicza "Anody" po "pielęgnacyjnym" koszeniu (nadesłane)

    Na ursynowskie trawniki właśnie wjechały kosiarki. Niestety, także te ciężkie. Po ich przejeździe po pasie zieleni wzdłuż alei Rodowicza „Anody” zamiast przystrzyżonych trawników podziwiać można jedynie błoto i zniszczoną zieleń.

    Wielu wykonawców do koszenia trawy używa ciężkich sprzętów. Te jednak nie zawsze sprawdzają się w każdych warunkach. Dowodem na to jest trawnik w pasie zieleni wzdłuż ul. Rodowicza „Anody” na wysokości szklarni SGGW.

    - Tydzień temu miało tam miejsce koszenie trawników. Załączam zdjęcie efektów. Po prostu brak słów – pisze do nas pan Michał.

    Zamiast pięknie przystrzyżonego trawnika wykonawca pozostawił po sobie głębokie koleiny. Pas zieleni wzdłuż Rodowicza „Anody” wygląda jakby przejechał się po nim tir, a nie kosiarka. Uderzające jest również to, że cała ta sytuacja ma miejsce w czasie, gdy tak dużo mówi się o szacunku do przyrody i oszczędnym, mądrym koszeniu. 

    fot. nadesłane

    Zalecenia? Jakie zalecenia?

    O dramatyczny stan trawnika wzdłuż Rodowicza „Anody” zapytaliśmy Zarząd Zieleni m.st. Warszawy, który odpowiada za utrzymanie przyulicznej przyrody. Okazuje się, że za zniszczenie trawy w tym miejscu odpowiada luźne podejście wykonawcy do wytycznych ZZW.

    - Zapisy umów zawierają m.in. zalecenie wstrzymania realizacji tego typu prac, gdy ziemia jest podmokła. W przypadku prac prowadzonych w ostatnim czasie w pasie zieleni przy ul. Rodowicza "Anody" wykonawca się do niego nie zastosował – mówi Anna Stopińska, rzecznik miejskiej Zieleni.

    fot. nadesłane

    Być może naglące terminy zmusiły zleceniobiorcę do podjęcia drastycznych kroków i zamiast zadbać o zieleń, postanowił ją zniszczyć. Jak zapewnia Stopińska, wykonawca już naprawił swoje błędy. Oczywiście na własny koszt.

    W ramach rekultywacji zniszczonych trawników wyrównano teren, dosypano ziemi i posiano na nowo trawę. Zanim jednak wyrośnie, będzie trzeba poczekać. Wpadki te nie powstrzymują ZZW przed dalszą współpracą z niestosującym się do zaleceń wykonawcą – powróci on do koszenia w „stosownym terminie”.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 44

    • 0
      BARDZO PRZYDATNY
    • 2
      ZASKOCZONY
    • 4
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 9
      WKURZONY
    • 27
      BRAK SŁÓW

    26Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~nick_znik 26 21 dni temuocena: 50% 

      jakaś paranoja z tym koszeniem trawy.. na szczęście koło mnie sporo jest trawników niekoszonych. ładniejsze są niż te wygolone bez sensu

      Edytowany: 21 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jan 25 19 dni temuocena: 50% 

      Tak się nie da, po kilku latach niekoszenia to już nie będzie łąka. Koszenie nawet raz na rok spowoduje degradację roślin pożądanych na trawnikach kosztem chwastów , krzewów i drzew. Naturalne łąki istnieją w niewielu miejscach i raczej nie takich jak skwery ursynowskich osiedli. Można jedynie pomyśleć o nieco rzadszym koszeniu.

      Edytowany: 19 dni temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bsedhrfksw3295 24 23 dni temuocena: 85% 

      Po co w ogóle kosić tam trawę? Wyższa trawa pochłania choć trochę pyłu z jezdni. Tam powinno się nasadzić mnóstwo krzewów i drzew, a nie kosić co chwila, żeby firma szwagra zarobiła.

      Edytowany: 23 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jan 23 19 dni temu

      Słusznie, drzewa i krzewy to najlepsze rozwiązanie w mieście. Niestety przy takim zagęszczeniu Ursynowa pod dyktando deweloperów jakie dzieje się obecnie, na drzewa po prostu często nie ma miejsca. Na tych częściach osiedli, które oparły się zagęszczaniu warto wymuszać na spółdzielniach zadrzewianie/zakrzewianie.

      Edytowany: 19 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~woahe 22 23 dni temuocena: 100% 

      Niestety, do prac niby prostych nie da się brać prostaków, bo i tak to schrzanią.

      Edytowany: 23 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~baranek 21 21 dni temu

      a tym bardziej do zarządzania, nawet sprawami prostymi !

      Edytowany: 21 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kosiarz 20 24 dni temuocena: 73% 

      Z każdej "łąki kwietnej" czy innej wydumanej nazwy w końcu powstanie dziki gąszcz samosiejek, przeradzających się w nieestetyczną plątaninę trudną do ogarnięcia. Co nie znaczy, że takowe nie mogą istnieć. Ale o nie trzeba TEŻ dbać. I właśnie tutaj chodzi o to, że miernoty umysłowe nie potrafią kosić trawy jak należy.

      Edytowany: 24 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zwykły obywatel 19 24 dni temuocena: 60% 

      A co ma do powiedzenia burmistrz Dominik? Podobno nadzoruje zieleń, a tu takie marne efekty... Nie pierwszy raz.

      Edytowany: 24 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Władcaipanpszczelarza 18 24 dni temuocena: 76% 

      Dominiak zajmuje się produkcją fusów kawy na zimową akcję posypywania chodników, oraz zapewnianiem dochodu firmom od likwidacji chwilowej przedeptów. I ćwiczeniem min do buńczucznych selfie z łopatą

      Edytowany: 24 dni temu

      oceń komentarz 13 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~DBC 17 24 dni temuocena: 82% 

      Najlepsze w tym wszystkim jest to, że pasów zieleni między jezdniami spokojnie można by nie kosić w ogóle (albo kosić bardzo rzadko). Ludzie tamtędy nie chodzą, więc komu przeszkadza wyższa trawa?

      Edytowany: 24 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jakież to bez znaczenia wywody! 16 24 dni temuocena: 4% 

      Najmądrzejsi Ci którzy nie mają pojęcia procedurach przetargu, zawartych umowach itd.. z dziennikarzami HALOURSYNÓW na czele, którzy nie pierwszy raz wrzucają artykuł choć są niedoinformowani!!!! Trawa odrośnie i będzie znowu pięknie ale gburza musi być!

      Edytowany: 24 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 27 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~qwr 15 24 dni temuocena: 89% 

      Nie wolno używać ciężkiego sprzętu w bezpośrednim sąsiedztwie drzew.

      Edytowany: 24 dni temu

      oceń komentarz 17 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Łąki kwietnej nie trzeba kosić 14 24 dni temuocena: 77% 

      To kolejny przykład na przewagę łąk kwietnych nad zwykłymi trawnikami. Łąki kwietnej nie trzeba kosić (niższe koszty), lepiej niż trawnik znosi nadmiar i niedobór wody, jest ostoją owadów. Czy nie lepiej było więc w tym miejscu zrezygnować z trawnika na rzecz takiej łąki?

      Edytowany: 24 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Prawda jest taka , że 13 24 dni temuocena: 81% 

      To co widać na Ursynowie , to są żadne łąki kwietne, tylko zaniedbany trawnik , tzw. ugór, czyli pole niepielęgnowane zarastające samoistnie chwastami i samosiewami.

      Edytowany: 24 dni temu

      oceń komentarz 13 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jan 12 19 dni temu

      Łąka w przyrodzie nie występuje w takich miejscach jak trawniki miejskie. Po kilku latach taki trawnik zmienia się w zarośla. Kosić trzeba, ale 1-2 x w roku powinno wystarczyć.

      Edytowany: 19 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~basta 11 24 dni temuocena: 56% 

      Za dewastację gruntu winnych należy ukarać i przywrócić stan właściwy. Nie tylko tam tak to wygląda . To celowa robota. Taką firmę wybrał urzędnik ratuszowy. Resztki trawników wokół ratusza zostały podobnie zdewastowane . Tak nie było za burmistrza Guziała.

      Edytowany: 24 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ja 10 24 dni temuocena: 54% 

      nie urzędnik, tylko zasady przetargu wyłoniły wykonawcę - proszę się doinformować w sprawach formalnych. A burmistrz Ursynowa nie ma z tym nic wspólnego ponieważ opiekuje się tym ZZW a nie Urząd dzielnicy.. totalny brak wiedzy.. ale się wypowie..

      Edytowany: 23 dni temu

      oceń komentarz 13 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Władcaipanpszczelarza 9 23 dni temuocena: 86% 

      Jak zwykle burmistrz #nicniemogie kempa ... Do spółki z pomysłowym dominiakiem i ostrowskim... Panowie tak się starano zagospodarować nasze środki ...

      Edytowany: 23 dni temu

      oceń komentarz 12 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Z Anody 8 24 dni temuocena: 60% 

      A pan Dominiak z ratusza nie czuje się winny takiego karygodnego zaniedbania? Co zrobił, zrobi ? aby znowu nie pojawili się tacy unicestwiacze zieleni?

      Edytowany: 24 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MARWIN 7 24 dni temuocena: 55% 

      Jak nie umiesz czytać z zrozumieniem, nie komentuj. Dominiak odpowiada za dzielnicowe tereny a to była sprawka jednostki miejskiej.

      Edytowany: 22 dni temu

      oceń komentarz 12 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Anik 6 24 dni temuocena: 21% 

      Spokojnie, trawa da sobie radę. Jest mokro, więc za chwilę urośnie. Poza tym, nie wiem, jak można mieć pretensje o koleiny od kraktora koszącego. Niby jak powinno to być skoszone?! Małą i lekką kosiarką elektryczną?!

      Edytowany: 22 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 23 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bye 5 24 dni temuocena: 94% 

      Dziwna ta kosiarka. Przerobiona z wraku czołgu, czy co ?

      Edytowany: 24 dni temu

      oceń komentarz 17 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~qwr 4 24 dni temuocena: 93% 

      Nie wolno używać ciężkiego sprzętu w bezpośrednim sąsiedztwie drzew.

      Edytowany: 24 dni temu

      oceń komentarz 14 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mieszkańcy 3 24 dni temuocena: 57% 

      Pewnie na zlecenie PiSowskiego prezesa Stokłos. Oni kochają niszczyć zieleń i wszystko co dobre. Dlatego zniszczyli prezesa Żuka który tak dobrze dbał o naszą spółdzielnie. Był jednym z nas. A teraz? Zarząd sterowany przez oficera PiSowskiej Policji która bije emerytów dziewczyny. Nie wiadomo co oni robią od 2 lat. Ludzi nie wpuszczają! Ale my dożyjemy walnego i wyniesiemy na teczkach ten niby zarząd i tych jego mocodawców PiSowskich z rady nadzorczej. Mamy tylko nadzieję że będzie jeszcze co ratować.

      Edytowany: 24 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mieszkaniec okolicy 2 24 dni temuocena: 94% 

      trawniki zostały zniszczone od ustawiania na nich ciężkich kontenerów na skoszoną trawę oraz podczas ich załadunku i odbioru

      Edytowany: 24 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3532 sekundy
    REKLAMAA2 AUTO WIMAR 01.05.2021 - 31.07.2021