REKLAMAA1 DaGRASSO 26.05.2022 - 25.08.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (KW)

    Po ostatnim spotkaniu z mieszkańcami nadszedł czas na kolejną serię pytań. Tym razem burmistrz Robert Kempa spotkał się z mieszkańcami na Zielonym Ursynowie, więc i pytania w dużej mierze dotyczyły zieleni. Nie zabrakło też ważnych drogowych tematów.

    Ursynowian interesował między innymi temat Jeziora Zgorzała. Dokładniej boiska, które znajduje się w pobliżu zbiornika. Zostało ono wybudowane jeszcze w ramach budżetu partycypacyjnego na prywatnym gruncie. Czasy się jednak zmieniły. Inne są też przepisy. - Powstaje pytanie: kto ma to wszystko utrzymywać? - pytał retorycznie Robert Kempa.

    - Są trzy warianty: wykupienie gruntu, wydzierżawienie lub oddanie naniesień za odszkodowaniem. Generalnie istnieje zasada „kogo grunt, tego naniesienia”, ale to nie oznacza, że można za darmo zabrać to, co wybudowane jest ze środków publicznych - tłumaczył.

    Burmistrz przyznał, że nie jest fanem trzeciego rozwiązanie. To byłoby najbardziej szkodliwe dla mieszkańców. - My też byśmy tego nie chcieli, bo wynajmą to drużynom sportowym i nasze dzieciaki nie będą miały opcji, żeby się tam spotykać - zauważyli mieszkańcy. 

    Chętnych na taki ruch nie brakuje, co podkreślał sam burmistrz. Już dochodziło do sytuacji, że przeganiano stamtąd „niezrzeszonych” piłkarzy, o czym wspominał Kempa. - Mam nadzieję, że dojdziemy do jakiegoś porozumienia, ale chcielibyśmy zrobić to całościowo - zaznaczał, przypominając o podobnych problemach w innych dzielnicach. Stołeczny ratusz planuje spotkanie w tej sprawie i wypracowanie odpowiednich rozwiązań dla wszystkich.

    "Kiedy wreszcie park nad tunelem?"

    - 40 lat latam przez to pustkowie. Budowali, był kurz, było błoto - przypominała mieszkanka o niezagospodarowanym terenie wzdłuż ul. Płaskowickiej. To właśnie tam ma powstać wyczekiwany przez ursynowian park linearny. - Chciałam jeszcze zdążyć nacieszyć się jakąś zielenią - mówiła seniorka.

    Burmistrz tłumaczył, że prace nad projektem trwają. Sadzeniem zieleni zajmie się Zarząd Zieleni m.st. Warszawy. Dzielnica natomiast wzięła się za targowisko - powstanie ono w miejscu dawnego bazarku - oraz część sportową, która znajdzie się na rogu skrzyżowania z ul. Rosoła. Ursynowianka natomiast opowiedziała burmistrzowi, co powinno się w parku znaleźć.

    - Ja bym sobie życzyła po tych smrodach tężni. Tam była masakra, jak to budowali, a ja musiałam po tym chodzić - mówiła mieszkanka. - Chyba nie było przewidzianej tężni - odpowiadał burmistrz. - No jak to?! Tak żeśmy się męczyli tą budową... - żaliła się seniorka.

    Wśród innych propozycji była fontanna oraz atrakcje dla starszych mieszkańców. - Na rogu KEN i Płaskowickiej, tam, gdzie kiedyś było wejście na bazarek, będzie plac miejski z fontanną - zapewniał burmistrz. - W koncepcji na odcinku między Braci Wagów a Stryjeńskich jest przewidziana siłownia plenerowa dla seniorów. Nie wiem, czym się różni od zwykłej, ale pewnie się dowiem, jak będzie projektowana - dodawał Robert Kempa.

    Będzie również przygotowana scena na kształt amfiteatru, gdzie dzielnica planuje organizować potańcówki dla mieszkańców. Burmistrz przypomniał również, że od przyszłego roku będzie można zgłaszać pomysły na zagospodarowanie terenu parku do budżetu obywatelskiego. 

    Jest dziko i niech będzie dziko!

    Szef zarządu dzielnicy musiał tłumaczyć się z planów dzielnicy dotyczących niezagospodarowanej wschodniej części parku Przy Bażantarni. Zdaniem ursynowianki powinny takie pozostać. Tymczasem władze dzielnicy chcą stworzyć tam półdziki park.

    - To idealny lasek. Piękny, sprzątany, zacieniony, zaciszny. Osobiście nie widzę powodu, żeby go ruszać - twierdziła.

    Burmistrz Kempa uspokajał mieszkankę. W przygotowywanym parku zostaną wyznaczone ścieżki. Zamontowane zostaną ławki i kosze oraz hamaki. Dzielnica zrezygnowała również z oświetlenia. Zajmie się także oczyszczeniem terenu. 

    - Charakter tego miejsca się niewiele zmieni. Nie będzie tam dużej ingerencji - zapewniał szef zarządu dzielnicy. - Z tego, co było narysowane w 2019 roku po konsultacjach społecznych, zostało 40% - zauważył.

    Oprócz oświetlenia zniknął między innymi plac zabaw. - To się bardzo cieszę, bo to już było przegięcie na maksa - stwierdziła mieszkanka. Miała jednak uwagi co do wybiegu dla psów, który ma powstać na tym terenie. Jej zdaniem taki już w parku Przy Bażantarni istnieje.

    - Świetnym miejscem byłoby miejsce obok skateparku. Wiem, że wybieg jest potrzebny, ale po co stłaczać wszystko w okolicy, która powinna być chroniona? Są dwa typy obywateli - tacy, co chcą, by wszystko było ułożone, i tacy jak ja, którzy nie lubią, kiedy wszystko jest ułożone. Chciałabym, żeby pan wziął to pod uwagę - mówiła. Jednocześnie była zadowolona z kierunku, w którym zmierza urząd.

    Burmistrz krytykuje drogowców

    Jak bumerang powróciła sprawa buspasów w Dolinie Służewieckiej. Mieszkaniec wypominał, że zostały one wprowadzone niemal natychmiast po uruchomieniu tunelu - bez żadnych badań i obserwacji. Podobne spostrzeżenia miał też burmistrz.

    - Podchodziłem do tego krytycznie. Jeśli mówimy o pewnego rodzaju poprawności komunikowania się z mieszkańcami, to powinny być badania. Z drugiej strony rozumiem drogowców, bo im dalej w las, tym trudniej byłoby je wprowadzić - zauważył Robert Kempa.

    Badania byłyby trudne do przeprowadzenia w tamtym czasie. Trwała pandemia, do tego buspasy zostały wymalowane w okresie świątecznym. Burmistrz przyznał jednak, że buspasy spisały się, a przejazd Doliną nie jest taki trudny, jak się spodziewano.

    Zbliża się natomiast otwarcie trasy S7. Jeden z mieszkańców obawiał się, że planowane na Puławskiej pasy dla autobusów również zostaną wprowadzone bez uprzednich badań.

    - Jesienią ze względu na inny projekt przy Jagielskiej - sygnalizacja świetlna do skrętu z Puławskiej - trzeba będzie zbadać ruch. Więc przypuszczam, że będą przynajmniej aktualne dane. Jednak kierunkowa decyzja co do buspasów na Puławskiej zapadła w 2017 i 2018 roku, i ona raczej się nie zmieni - wyjaśniał burmistrz. 

    Czy będą potrzebne, jeśli nie będzie korków? Zdaniem burmistrza tak, bo "korki będą zawsze. Mniejsze, większe, na całej długości, punktowo, ale będą". Kempa przypominał również, że miasto stawia na transport zbiorowy, a buspasy są tego skutkiem.

    Trasa na Krasnowolę

    Krasnowolska to jedna z najgorszych ulic na Ursynowie. - Co dwa tygodnie ktoś wypomina te dziury, które wychodzą - zauważyła ursynowianka. Mieszkańcy domagają się remontu drogi z prawdziwego zdarzenia. 

    Burmistrz nie miał jednak dobrych wieści. Pierwszeństwo ma teraz remont ul. Farbiarskiej. Dzielnica może wydać na niego nawet 40 mln złotych. Dopiero potem drogowcy wezmą się za Krasnowolską - za trzy lata. Przynajmniej taką nadzieję ma burmistrz, bo w międzyczasie będą wybory i następny zarząd dzielnicy może zmienić zdanie.

    - W latach 2022-2023 na Krasnowolskiej i na okolicznych ulicach będziemy realizować tylko punktowe remonty, żeby - przepraszam za kolokwializm - ktoś sobie koła nie urwał - powiedział burmistrz. 

    Kempa pocieszał jednak mieszkankę, przypominając o pomniejszych remontach w międzyczasie. Wszystko za sprawą budowanej przez MPWiK kanalizacji w tej części dzielnicy. Wodociągowcy mają obowiązek odtworzenia drogi. A dziurawej nie odtworzą.

    - Przez najbliższe dwa lata będziecie państwo mieli zrobione cztery kilometry w okolicy - podkreślał gospodarz spotkania.

    Tematów do rozmów z burmistrzem - jak było widać i słychać w czwartek - nie brakuje. Kolejna okazja do ich poruszenia już na zbliżających się Dniach Ursynowa - 10-11 czerwca. Natomiast na jesieni ratusz planuje kolejne dwa spotkania. Pod warunkiem, że nie będzie pandemicznych obostrzeń. 

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 37

    • 11
      BARDZO PRZYDATNY
    • 3
      ZASKOCZONY
    • 2
      PRZYDATNY
    • 4
      OBOJĘTNY
    • 2
      NIEPRZYDATNY
    • 10
      WKURZONY
    • 5
      BRAK SŁÓW

    23Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~piterozos 23 2 miesiące temuocena: 100% 

      Buspasy - Bez nich było źle a teraz jest tragicznie. Trzeba być debilem aby postępować w tak ordynarny i nieodpowiedzialny sposób z mieszkańcami. Płaskowickiej - Takie małe turbinowe ronda są katastrofą. Do tego dzicy, rozpędzeni rowerzyści wjeżdżający bez opamiętania na skrzyżowania (tak, nie zawsze mają pierwszeństwa). Do tego bazarek skupiający niedzielnych kierowców i tłumy uniemożliwiające przejazd. Przy KEN powinny być światła. Iloraz inteligencji budowlańców (piszę tak ponieważ żaden rozsądny architekt by takiego ścierwa nie zaprojektował) jest bliski zera.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~4r3 22 2 miesiące temuocena: 50% 

      Kiedy ludzie w końcu zrozumieją, że transport zbiorowy nie rozwiązuje wszystkich problemów? Ludzie nie zrezygnują z samochodów - w większości przypadków użycie własnego auta to czas zyskany, a nie wszędzie dojeżdża komunikacja w czasie "akceptowanym" . Jeżeli mam gdzieś dojechać i ma mi to zająć 1,5 h z 4 przesiadkami a samochodem 1h to wybiorę to drugie rozwiązanie.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Misiek 21 2 miesiące temuocena: 100% 

      Ciekawe że nie podajecie przykładów odwrotnych które ja znam... Kolega ma 2km do pracy - 2 linie autobusowe wzdłuż ulicy... podjeżdża samochodem... W dużych miastach nie ma szans by wszystkim zapewnić wygodny dojazd samochodem...

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~sdfv 20 2 miesiące temuocena: 100% 

      @Misiek - ale to jest jego wybór. Może przy tych cenach paliwa zrezygnuje ;) Ale jak już idziemy tropem zmuszania innych do zmiany przyzwyczajeń to propoję wszystkim mieszkającym w wieżowcach chodzenie po schodach - to tak w ramach oszczędzania energii ;) Ludzie, którzy są przwyczajeni do samochodu będą go używali nadal, nawet jeżeli będzie to oznaczało stanie w korkach czy płacenie więcej za paliwo.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ats 19 2 miesiące temuocena: 17% 

      Seniorka od tężni może niech wróci do oglądania barw szczęścia albo co- jak chce zdrojów, to może jakieś sanatorium od razu? Dzielnica na głupoty zawsze miała zapasową kasę...

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mdo 18 2 miesiące temuocena: 100% 

      Mam nadzieję, że będą się trzymali od parku Przy Bażantarni. Lasek żyje swoim życiem - i ptaki i mieszkańcy z psami albo bez doskonale radzą sobie bez "udogodnień" dzielnicy.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Koszałkikocopałkikiempy 17 2 miesiące temuocena: 100% 

      niestety kempa z lenarczykiem chcą położyć łapę na Psich Górkach. za jedyne 5,5 miliona... za fanaberie lenara ;/

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Park Linearny 16 2 miesiące temuocena: 67% 

      Jedyne czym zajęła się dzielnica to targowisko miejskie. Czy naprawdę nie możemy pozbyć się tego syfu z centrum dzielnicy? Chyba nikt odrobinę normalny (po tylu latach i dwóch lokalizacjach) nie wierzy, że to ma szansę na estetyczny wygląd!!!

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Balbina 15 2 miesiące temuocena: 100% 

      .proponuję bus pas na Karczunkowskiej - ulga by była

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 26 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mona 14 2 miesiące temuocena: 45% 

      Nie dla targowiska w mieście, pod blokami i jeszcze w parku . Bazarek mały Tak , targowisko na peryferiach

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 21 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 13 2 miesiące temuocena: 53% 

      Właśnie jesteśmy na peryferiach miasta.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 20 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Neurogin 12 2 miesiące temuocena: 65% 

      Tylko nie tężnie. Są awaryjne i kosztowne w utrzymaniu. Lepiej już postawić małą fontannę lub ładny kwietnik wokół którego mieszkańcy mogliby się integrować.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Tak dla buspasów 11 2 miesiące temuocena: 41% 

      Jak najszybciej buspasy na Puławskiej!

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 30 43 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Hehe 10 2 miesiące temuocena: 75% 

      Tam to trzeba same lewe pasy

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dark 9 2 miesiące temuocena: 26% 

      Targowisko, świetny pomysł, powinien tam być wielki plac w weekendy pełniący rolę targowiska, a w dni powszednie parkingu P+R, oczywiście pętla autobusowa powinna być przeniesiona właśnie nad tunel, a nad KENem powinna powstać kładka rowerowo-piesza, żeby piesi mieli bezpieczniej, a kierowcy nie klęli. Teren po pętli - dla deweloperów. Proste rzeczy. Krzaki na pozostałym terenie nad tunelem, wokół pętli i targowisko-parkingu. Tak to powinno wyglądać.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 29 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Quest 8 2 miesiące temuocena: 89% 

      Za daleko do wejsc do metra, by mogl tam powstac P&R. Poza tym parkingi naziemne dewastuja otoczenie. Gdzie tylko mozna, nalezy tworzyc parkingi podziemne. Co do kladek nad jezdniami, to akturat wszedzie sie od nich odchodzi, bo szpeca, sa bariera dla osob starszych, dzieci, wozkow, a rowerowe to po prostu monstra.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 17 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mona 7 2 miesiące temuocena: 54% 

      Żadne duże targowisko, znowu będzie SYF , tego się nie da ogarnąć. Bazarek owszem z eleganckimi pawilonamy , tylko tak będzie ład i skład

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 13 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jan67 6 2 miesiące temuocena: 57% 

      Buspasy na Dolince to wielki absurd! Powinny zostać jak najszybciej zlikwidowane, żeby mógł odbywać się tamtędy normalny ruch bez korków!

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 51 39 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Tak dla buspasów 5 2 miesiące temuocena: 35% 

      Sam jesteś wielki absurd. Terez buspasy jak najszybciej na Puławskiej.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 31 57 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 4 2 miesiące temuocena: 41% 

      Same Buspasy są dobre, ale nikt z ZDM nie potrafi odpowiedzieć na pytanie po co one działają 24h? Puławska została bez pięniędzy na poszerzenie o buspas właśnie, w 2018-stym roku. Więc pewnie zrobią tylko malowanie i znakowanie, natomiast nie sadzę aby ruch na Puławskiej zmniejszył się po otwarciu S7. Może tranzyt po 22:00 ucieknie na S7, i to nie cały.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 14 20 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 3 2 miesiące temuocena: 78% 

      Nick, a burmistrz znowu będzie zaskoczony :-) Żal mi faceta, bo te jego wypowiedzi sugerują, że niewiele może i nie ma pomysłów jak rozwiązywać podstawowe problemy dzielnicy.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 25 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Tapczan w kratkę 2 2 miesiące temuocena: 90% 

      Boomie. "Żal [Ci tego] faceta, bo te jego wypowiedzi sugerują, że niewiele może i nie ma pomysłów jak rozwiązywać podstawowe problemy dzielnicy." ? To po co się brał za burmistrzowanie? Jak nie wiele może i nie ma pomysłów to niech chłopina idzie na kasę do Biedronki albo do podobnie kreatywnej pracy.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 26 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 1 2 miesiące temuocena: 95% 

      Tapczan, już przy pierwszej części jego odpowiedzi na pytania publikowanej tutaj wcześniej, a w zasadzie jego kompromitacji, napisałem, że skoro nie potrafi rozwiązywać naszych problemów to nie powinien się brać za tę robotę. Facet dziwi się, że coś się dzieje na jego podwórku, a on o tym nie wie? No bez jaj.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 18 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4376 sekundy
    REKLAMAA2 DaGRASSO 26.05.2022 - 25.08.2022