REKLAMAA1 AUCHAN 01.07.2021 - 31.12.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ1 września 2021, 16:33 komentarzy 16

    (SK)

    Burmistrz Ursynowa krytykuje rząd za niepokojące zapowiedzi kolejnych reform w szkole. - Nie dziwię się frustracji pracowników oświaty - komentuje. Chwali się też ćwierćmiliardowymi inwestycjami w ursynowskie szkoły. O sytuacji w dzielnicowej oświacie rozmawiamy z Robertem Kempą.

    Czy ursynowskie szkoły są gotowe na 1 września? Sporo z nich ma problemy ze znalezieniem nauczycieli – z czego to wynika? 

    Myślę, że jest kilka czynników. Po pierwsze pomimo tego, że miasto stołeczne Warszawa przeznacza dużo więcej pieniędzy na dodatki dla nauczycieli niż wynika z przepisów, to jednak warunki finansowe dla ludzi nie są atrakcyjne. Na rynku pracy łatwo o lepsze oferty.

    Po drugie bardzo wielu nauczycieli było rozczarowanych postawą rządu. Zanotowaliśmy naprawdę bardzo dużo odejść po strajkach w 2019 roku. Efekty tego są odłożone w czasie. Do tego dochodzą wypowiedzi pana ministra i pana premiera, świadczące o braku szacunku dla nauczycieli. Jak patrzę na to, co wygaduje i czym zajmuje się minister Czarnek, to nie dziwię się frustracji pracowników oświaty. Za czasów minister Anny Zalewskiej myślałem, że nie będziemy mieli gorszego ministra niż ona, a tu pojawia się pan minister. Zastanawiam się, kto będzie następny – Macierewicz? Suski?

    Zamiast tematów zastępczych czy ideologii MEN powinno na poważnie zająć się tematem szczepień. O tym, że można szczepić dwunastolatków decyzja zapadła na początku lipca. Ministerstwo Edukacji Narodowej rekomenduje, żeby rodzice nie przychodzili do szkół, żeby zachować dotychczasowe zasady reżimu sanitarnego, a lekcje WF-u zastąpić spacerami, a jednocześnie Ministerstwo Zdrowia w swoich rekomendacjach mówi, że punkty szczepień placówkach oświatowych mają być. Z osobnym wejściem, osobnym dojściem. A jednocześnie przypominam, że z przepisów wynika, że na szczepienie musi być zgoda rodzica, rodzic powinien być też obecny. 

    Jeśli więc ministerstwo nie potrafi się dogadać z Ministerstwem Zdrowia i nie zajmuje się tym, co jest najważniejsze, czyli pandemią i przygotowaniem szkół na 1 września, no to o czym my mówimy?

    Mimo to będą punkty szczepień w ursynowskich szkołach?

    Zostaną zorganizowane, ale oczywiście siłami placówek oświatowych i samorządu. Dlaczego wakacji nie wykorzystano do zapytania dyrektorów i samorządów o to, jak je sprawnie zorganizować? Bo nie zapisaliśmy się do PiS?

    Pracujemy jeszcze nad szczegółowymi rozwiązaniami. Ministerstwo oczekuje, że akcja szczepień odbędzie się w trzecim tygodniu września.

    Jednocześnie jest problem, bo szkoły mogą zbierać tylko informacje na temat liczby uczniów, ale nie mogą przekazywać danych RODO i danych medycznych do placówek, które będą szczepić. Oznacza to ryzyko zmarnowania szczepionek. Podobnie dyrektor nie może sprawdzić, ilu ma zaszczepionych nauczycieli! No, ale rząd uznał, że są ważniejsze sprawy niż 1 września i zamiast pandemią wolał się zająć Lex TVN, a te ważne uprawnienia pewnie dyrektorzy uzyskają w połowie października. Takie priorytety ma rząd. 

    Przepraszam za tę ironię i za to rozgoryczenie. Ja naprawdę nie oczekuję, że rządzący wymyślą coś swojego, ale wystarczy obserwować rozwiązania, które są wprowadzane w innych krajach i próbować zastosować je „jeden do jednego” w Polsce.

    powyżej: transparenty akcji "Wolna Szkoła" pojawiły się także na Ursynowie

    A co z brakującymi nauczycielami? Czy lekcje będą przez to odwoływane?

    Dyrektorzy doskonale zdają sobie sprawę z tego, jaką mają sytuację. Są placówki, które w 100 procentach są przygotowane i rozpoczną pracę z pełnym obłożeniem kadrowym. Natomiast ci, którzy nie mają takiego komfortu, a w rozsądnym 2-3 tygodniowym terminie nie będą mieli nauczycieli, to – podobnie jak w latach poprzednich - będą rozmawiać ze swoimi nauczycielami o objęciu części etatów. 

    Minister Przemysław Czarnek oraz Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiadają m.in. zaostrzenie przepisów dyscyplinarnych dla dyrektorów. Będą nowe narzędzia dla rządowych kuratoriów oświaty pozwalające na odwołanie dyrektora nawet bez porozumienia z samorządem, który go zatrudnia. Co Pan myśli o tych zapowiedziach?

    Jeszcze kilka lat temu miałem wrażenie, że zbliżamy się w oświacie do modelu fińskiego. Nasza młodzież bardzo dobrze wypadała na egzaminach, mogliśmy się poszczycić tym, że mamy coraz wyższy poziom. Teraz mam wrażenie, że zmierzamy do modelu pruskiego i cofamy się do XIX wieku. To działanie zorganizowane i realizowane z premedytacją.

    W Warszawie może tak tego nie odczuwamy, bo mamy najlepsze szkoły podstawowe, ale jeśli samorządy, okradane z kolejnych pieniędzy przez kolejne reformy rządowe, nie są w stanie dopłacić do tego, żeby np. uczniowie w klasie 7-8 mieli dodatkowy język, to de facto młodzi ludzie w mniejszych miejscowościach są pozbawieni możliwości nauczenia się drugiego języka obcego przez kolejne 2 lata. I generalnie chyba o to chodzi. Żeby wychować patriotę na wzór ministra Czarnka, czyli ale miernego, ale wiernego, takiego, który będzie wiedział, jak głosować. 

    Czyli rząd tworzy nierówności społeczne? 

    Proszę zauważyć, kto najbardziej zyskał na reformie oświaty minister Zalewskiej - niepubliczne placówki oświatowe. Te same, za które rodzice muszą wnosić czesne. Czy każdego w Polsce stać na to, żeby płacić czesne za edukację własnego dziecka? Nie! Więc ma pan odpowiedź. 

    Wróćmy do ursynowskich szkół. Co się w nich działo w wakacje? Duży, widoczny remont trwa w budynkach po gimnazjum przy ul. Lokajskiego. 

    Od początku, gdy odpowiadam za ursynowską oświatę, czyli od 2015 roku do końca 2020 roku, czyli przez 5 lat wyłącznie ze środków urzędu dzielnicy zmodernizowaliśmy i wyremontowaliśmy placówki za ponad 202 miliony złotych. Uwzględniając tegoroczne wydatki dzielnicy oraz wydatki szkół z dumą mogę powiedzieć, że to kwota około ćwierć miliarda złotych. Możemy śmiało powiedzieć, że nie tylko mamy wysoki poziom nauczania i najlepsze szkoły podstawowe, ale też - w porównaniu do innych gmin i innych dzielnic Warszawy - mamy budynki coraz to bardziej zbliżające nas do XXII wieku, a nie do XIX. Poza remontem przy Lokajskiego trwa modernizacja na Mandarynki, czyli wymiana podłóg w salach lekcyjnych. W szkole przy Dembowskiego były remonty za prawie 3,2 mln złotych. Pozyskaliśmy też środki na poprawę efektywności energetycznej (m.in. ocieplenie) w pięciu placówkach.

    Prace te ruszają, a więc będą trwały już podczas nauki. Dlaczego nie udało się ich przeprowadzić w wakacje?

    Podstawowym powodem było pozyskiwanie środków i podpisanie umowy z Mazowieckim Regionalnym Funduszem Pożyczkowym. Na Lokajskiego jest też większy zakres pracy, ale znakomita większość prac jest wykonywana na zewnątrz. Więc to nie są prace, które wpływają bezpośrednio na funkcjonowanie uczniów w placówce. Mogę tylko przeprosić, jeśli będą jakieś utrudnienia. Chcemy poprawić komfort uczniów, jeśli to oznacza utrudnienia przez kilka tygodni w kontekście najbliższych 10 lat, to wydaje mi się, że warto to zrobić.

    Szkoły od lat są modernizowane. Są taką „studnią bez dna”. Czy to skala zaniedbań z poprzednich lat, czy coś innego?

    Myślę, że dzięki ćwierć miliardowi złotych rzeczywiście zbliżamy się do takiego momentu, gdzie tych środków będziemy mogli przeznaczać mniej. Natomiast to jest oczywiste, że, jeśli przez kilkanaście czy więcej lat nie było pieniędzy na wymianę instalacji, a w niektórych przypadkach mówimy o okresie trzydziestoletnim, to trzeba tę instalację wymieniać natychmiast. 

    Mamy plan remontów na kolejne lata i wydaje mi się, że to zaangażowanie nie będzie już potrzebne na takim poziomie, żeby co roku wydawać 30-40 mln złotych na placówki oświatowe, tylko będziemy mogli się zbliżyć do poziomu 10-15 mln. 

    Ale zaraz pojawią się następne rzeczy do zrobienia. Przymierzamy się już do remontów w obiektach Ursynowskiego Centrum Sportu i Rekreacji, czyli kolejna jak to Pan określił „studnia bez dna”.

    Na szczęście mamy już wystarczającą liczbę miejsc w żłobkach. Podobnie w przedszkolach i to pomimo reformy, która spowodowała, że musieliśmy zabezpieczyć miejsca dla 4, a nie dla 3 roczników.

    Dziękuję za rozmowę.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 25

    • 6
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 2
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 9
      NIEPRZYDATNY
    • 1
      WKURZONY
    • 5
      BRAK SŁÓW

    16Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~do politykiera 16 miesiąc temuocena: 80% 

      czlowieku zajmij sie praca na rzecz mieszkancow Ursynowa.. a pan sie bawisz w polityke i obrazasz ludzi.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~max 15 miesiąc temuocena: 100% 

      A o ile Pan burmistrz podniósł pensje swoim przydupasom?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~RSRMCzH 14 miesiąc temuocena: 100% 

      Kto nastepnym ministrem edukacji - Jachira, Sterczewski?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Darwin 13 miesiąc temuocena: 83% 

      Niech on lepiej zajmie się swoją pracą. Przestanie blokować otwarcie gotowych łączników POW z Ursynowem, przez co stoimy w godzinnych korkach. I nie zamyka i tak ślepej Hirszfelda na poł godziny rano, żeby odtrąbić sukces, że chroni dzieci w drodze do szkoły

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Fater 12 miesiąc temuocena: 69% 

      Myślę, że po słowach naszego burmistrza Pis zadrżał w posadach, na Nowogrodzkiej wybuchła panika, a Czarnek już pakuje swoje zabawki w gabinecie... A tak zupełnie poważnie. To że władze centralne są w rękach szaleńców i nieudaczników to nie jest okoliczność łagodząca dla lenistwa i kłamstwa naszych samorządowców. Nie da się przykryć własnej nieudolności w rządzeniu PISem. W szkołach brakuje nauczycieli od fizyki i chemii, bo gmina (burmistrz) ma to gdzieś. Sytuacja ciągnie się już od kilku lat. Zamiast rozwiązywać realne, przyziemne sprawy, nasz Złotousty zaczyna politykować udając, że nic się nie da zrobić. Czarnek czy Pinokio nie zarządzają oświatą na Ursynowie, nie wybierają dyrektorów, nie dysponują pieniędzmi. Weź się Pan w końcu do roboty!

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 36 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Heheszek 11 miesiąc temuocena: 86% 

      Nie ma edukację. 10 milion na Ursynowskie Centrum Kultury Alternatywy musi być.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 25 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MrFrosty 10 miesiąc temuocena: 12% 

      pensje nauczycieli zależą od samorządu?? :O

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Fater 9 miesiąc temuocena: 91% 

      @MrFrosty. MEN określa minimalne wynagrodzenia i dodatki do pensji nauczycieli, natomiast nikt nie zabrania samorządom płacić wiecej. Braki kadrowe w ursynowskiej oświacie to od lat wielki problem, z którym pan burmistrz i jego urzędnicy nawet nie próbują walczyć, bo jakoś to będzie. Najłatwiej powiedzieć, że się nie da, że nie ma kasy etc. Czy my mieszkamy gdzieś na podkarpackiej wsi czy w dwumilionowym mieście? Czy dzielnicy, której budżet to ponad pół miliarda złotych, naprawdę nie stać na inwestycje w kadrę nauczycielską?

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 20 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Warszawski_podatnik 8 miesiąc temuocena: 39% 

      Do cenzora: Rozumiem, że za nasze pieniądze można zamieszczać tylko słuszne komentarze, tzn. zgodne z linią partii.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 30 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~CiekawyPodatnik 7 miesiąc temuocena: 73% 

      @Warszawski_podatniku - proszę wskaż, w jaki sposób TWOJE pieniądze trafiają na portal tego typu proszę, bo ja kompletnie nie rozumiem. Portal z tego co wiem jest prywatną firmą. Ale będę wdzięczny, jeśli wskażesz tę swoją złotówkę z twoich podatków od cieżko zarobionych przez ciebie pieniędzy, która trafia do haloursynow.pl Brak jasnej odpowiedzi będzie dla mnie jednoznaczny z przyznaniem się do tego, że sam nie wiesz co piszesz.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 24 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ jako 6 miesiąc temuocena: 59% 

      @CiekawyPodatnik - czy Ty aby nie wymagasz zbyt wiele od pospolitego pisiorka? Przecież on tylko powtarza to, co ma powtarzać. A Ty chcesz by pokazał samodzielne myślenie, a do tego jeszcze argumentację. Fe! Nie ma w Tobie miłosierdzia za grosz.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 16 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Warszawski_podatnik 5 miesiąc temuocena: 61% 

      Kępa to człowiek nie do zastąpienie. To geniusz samorządowy i warszawiak pełną gębą. Podpowiem ci miernoto - wprowadźcie wysokie dodatki dla nauczycieli - one są w waszej gestii. Godne premie wprowadził pan Urbański - urzędnik prezydenta m.st. Lecha Kaczyńskiego. Wy POpaprańcy potrafiliście tylko je zmniejszać i teraz macie niedobory kadry.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 28 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ jako 4 miesiąc temuocena: 52% 

      a ty podatniku nie mógłbyś ponownie płacić podatków u siebie w Grójcu? Mniej byś się stresował polityką tych wstrętnych władz Warszawy i tym, że twoje podatki idą na tak wiele tęczowych akcji.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 15 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~uczeń98 3 miesiąc temuocena: 33% 

      Uważam, że szkoły są zupełnie niepotrzebne, zdalne nauczanie powinno być standardem. Tylko egzaminy stacjonarnie. Taniej wyszłoby szerokopasmowy internat w całej Polsce zapewnić niż utrzymywać pasożytniczo-leni uszkową machnę oświaty.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ Wał Kuski 2 miesiąc temuocena: 61% 

      "Burmistrz o szkole: Kto następnym ministrem edukacji - Macierewicz? Suski? " Burmistrz zapewne wolałby Biedronia, Śmi(e)szka, czy Barta Staszowskiego...

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 51 32 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~odpowiedź 1 miesiąc temuocena: 46% 

      Wystarczy, żeby został nim ktoś, kto zna się na edukacji. Tyle.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 34 40 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.363 sekundy
    REKLAMAA2 DaGRASSO 25.08.2021 - 24.11.2021