REKLAMAA1-ROLLSNOTE--7dni--06-04---12-04-2020
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ11 marca 2020, 19:26 komentarzy 8

    (SK)

    W zeszłym tygodniu "Galerię Ursynów" odwiedziła osoba, która miała kontakt z koronawirusem. Z tego powodu władze spółdzielni "Przy Metrze" - na wszelki wypadek - ogłosiły odkażanie części centrum handlowego. Zamknięte zostanie biuro obsługi mieszkańców spółdzielni.

    Informację o tym, że w centrum handlowym znajdującym się przy stacji metra Natolin przebywał ktoś, kto był chory lub miał kontakt z wirusem COVID-19 spółdzielnia otrzymała nieoficjalnie od jednego z najemców.

    - To są informacje, których nie sposób potwierdzić bezpośrednio - mówi Marek Pykało, prezes spółdzielni "Przy Metrze". 

    Więcej informacji przekazuje wspólnota Świadków Jehowy, której sala znajduje się w "Galerii Ursynów", i której sprawa dotyczy. To właśnie do niej miał przychodzić mężczyzna podejrzewany o kontakt z wirusem.

    - Wspomniany mężczyzna nie jest, ani nie był zarażony koronawirusem. Nie podlega też izolacji sanitarnej ani nie miał styczności z osobami zarażonymi. Chociaż pracownicy jego dużej firmy IT powrócili z obszaru potencjalnego zagrożenia - z Niemiec, na tę chwilę nic nie wskazuje na to, żeby ktoś z nich był zainfekowany, a on sam nie ma z nimi osobistego kontaktu - mówi Ryszard Jabłoński, rzecznik Świadków Jehowy w Polsce

    Sala została tymczasowo zamknięta. W najbliższych dniach najemca ma odkazić pomieszczenie, spółdzielnia po godzinach pracy galerii zamierza przeprowadzić dezynfekcję powierzchni wspólnych.

    - Ta decyzja absolutnie nie wynikała z rzeczywistego zagrożenia, tylko daleko idącej prewencji - dodaje Jabłoński.

    Pretensje o brak informacji na temat ew. zagrożenia mają do zarządcy galerii pracownicy punktów handlowych.

    - Kartka wisiała tylko na drzwiach biura spółdzielni oraz na klatkach schodowych w części mieszkalnej. Nas nikt nie poinformował. A przecież mamy rodziny, dzieci! Pozbawiono nas możliwości decydowania o własnym zdrowiu i życiu. Zachowanie prezesa jest haniebne - mówią nam pracownicy "Galerii Ursynów".

    Spółdzielnia w swoim oświadczeniu napisała, że człowiek podejrzewany o kontakt z wirusem nie odwiedzał ani części handlowej, ani części mieszkalnej budynku. Przechodził od razu do pomieszczenia świadków Jehowy na II piętrze. Zarząd SM "Przy Metrze" stwierdził, że nie ma wpływu na działalność punktów handlowych, a próby ograniczania działalności gospodarczej bez administracyjnego uzasadnienia w postaci decyzji urzędowych naraziłyby spółdzielnię na roszczenia odszkodowawcze.

    W "Galerii Ursynów" na tym samym piętrze mieszczą się biura spółdzielni "Przy Metrze". Prezes Pykało poinformował, że od najbliższego piątku pracownicy spółdzielni - około 30 osób - będą pracować zdalnie. Ponadto biuro obsługi mieszkańców zostało zamknięte od dziś od 16:00 do odwołania. 

    - Wszystko poza sprawami związanymi z awariami i nadzorem zasobów spółdzielni będzie musiało poczekać około dwóch tygodni - mówi Marek Pykało w rozmowie z Haloursynow.pl.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 369

    • 83
      BARDZO PRZYDATNY
    • 45
      ZASKOCZONY
    • 63
      PRZYDATNY
    • 28
      OBOJĘTNY
    • 15
      NIEPRZYDATNY
    • 59
      WKURZONY
    • 76
      BRAK SŁÓW

    8Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • Patrolnięty 8 23 dni temuocena: 67% 

      Wydawać się może, że niektórzy oczekują zwolnienia siebie z odpowiedzialności lub wyobraźni. Trzeba jednak pogodzić się z faktem, że od kilku dni przed wystąpieniem pierwszego zakażonego wirus rozprzestrzeniał się zupełnie swobodnie. Teraz jest już chyba wszędzie tam, gdzie docierają ludzie, a skrót na te osiedla za Galerią, który przebiega przez jej środek to niemal jak wyjście z metra... Jak ciasny trzeba mieć horyzont, żeby nie móc wyobrazić sobie, że wirus został wniesiony do takiego budynku?! Zamknięcie metra, ulic, galerii to kompetencja władz a nie jakiś tam kierowników osiedlowych. Poza tym skoro informacja była na drzwiach spółdzielni, a biuro mają w galerii to chyba nie trudno się z nią zapoznać. Informacja jest kapitałem i trzeba jej szukać - nawet Państwo nie wysyła do każdego z nas informacji tylko obwieszcza. I co- mam się rzucać, że nie wiedziałem, bo telewizora nie włączyłem ?! Litości - ludzie, bądźcie poważni i zacznijcie od siebie, inaczej się wykończycie!

      Edytowany: 23 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~DżiDżi 7 24 dni temuocena: 33% 

      A w tym sportowym Merciu ( na zdjęciu ) to chyba sam Pan Burmistrz pędzi do urzędu ?

      Edytowany: 24 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ Wkurzona! 6 25 dni temuocena: 22% 

      Świetna postawa Pana prezesa w stosunku do pracowników GU jak o do klientów. Oczywiście Pan Prezes zamknął swój lokal zabrał d...w troki i siedzi w domciu. A nas tak krótko mówiąc, po prostu olal . Żadnej informacji na drzwiach galerii... Nic! Dowiadujemy się z fb o takich rzeczach!!! I to ma być osoba odpowiedzialna? Na takim stanowisku !!! BRAVO!!!

      Edytowany: 25 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~hbk 5 25 dni temuocena: 87% 

      Gdy przejdzie Pani wkurzenie, to mam nadzieję, że zmieni Pani zdanie na temat odpowiedzialności prezesa spółdzielni chroniącego w miarę możliwości swoich pracowników i osoby odwiedzające spółdzielnię. Nie da się ochronić całego świata. Niech każdy działa tam, gdzie może i gdzie ma prawo działać. I niech zachowa zdrowy rozsądek, spokój i stosuje się do zasad higieny. Stwierdzenia o d... w trokach nie spowolnią rozprzestrzeniania się wirusa, który niestety grasuje już najprawdopodobniej wszędzie tam, gdzie są ludzie - w sklepach, środkach komunikacji czy kościołach.

      Edytowany: 24 dni temu

      oceń komentarz 13 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ursynowianin 4 25 dni temuocena: 78% 

      Market spożywczy w tym centrum od dawna prosil się o dezynfekcje i porządne posprzątanie.

      Edytowany: 25 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • Patrolnięty 3 25 dni temuocena: 95% 

      Ignorancja i arogancja nie jest może tak zaraźliwa, ale może być podobnie niebezpieczna jak ... "Nowy koronawirus jest w stanie przetrwać poza żywym organizmem średnio cztery-pięć dni, a w sprzyjających warunkach do dziewięciu dni - uważają niemieccy naukowcy. Do zakażenia może dojść nawet wtedy, gdy nie stykamy się bezpośrednio z chorą osobą. Wystarczy dotknąć zakażonych powierzchni i przenieść żywego wirusa do ust lub nosa. Dlatego mycie rąk i dezynfekcja pomieszczeń to skuteczne środki zmniejszające ryzyko zakażenia." za - zdrowie.gazeta.pl /Zdrowie/7,101580,25691903,jak-dlugo-koronawirusy-zyja-na-powierzchni-przedmiotow-byc.html

      Edytowany: 25 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 20 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mariuszz 2 25 dni temuocena: 17% 

      Wirus wg uczonych poza organizmem żyje kilkadziesiąt minut. Jaki jest cel odkażania po wizycie zarażonego która miała miejsce kilka dni wstecz??

      Edytowany: 25 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 25 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Panikarz 1 25 dni temuocena: 31% 

      A w Lidlu w Pierdziszewie widziano Elvisa ....

      Edytowany: 25 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 25 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3308 sekundy
    REKLAMAA2-DESEROWNIA--20-03---19-04-2020