REKLAMAA1-PizzaSANGIOVANNI-01-12----31-12-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ14 sierpnia 2019, 14:04 komentarzy 75

    (SK)

    - Do której godziny pracuje urząd dzielnicy, skoro przed 16:00 nie można już niczego załatwić? - pyta pani Magdalena, którą w ursynowskim urzędzie została potraktowana jak "niewidzialna". Urząd miasta wyjaśnia sprawę i twierdzi, że urzędniczka zachowała się nieprawidłowo.

    Ursynowianka miała do odbioru prawo jazdy oraz międzynarodowe prawo jazdy w ratuszu przy alei KEN. W piątek o 15:12 przyszedł do niej sms z informacją, że dokumenty są już do odbioru.

    - Sprawdziłam godziny pracy urzędu - czynny do 16:00 - zwolniłam się z pracy i dotarłam do ratusza o 15:40. To był piątek, musiałam odebrać dokumenty, bo w poniedziałek wyjeżdżałam w delegację, a tydzień później na 8 miesięcy za granicę - opowiada nam pani Magdalena.

    Lekceważanie i słowa: "Skończyłam pracę o 16:00"

    W urzędzie spotkała ją niemiła niespodzianka. Z powodu awarii systemu kolejkowego nie mogła pobrać odpowiedniego numerka. Pobrała więc inny, pytając urzędniczki, czy zostanie obsłużona. 

    - Urzędniczka poinformowała, że w pierwszej kolejności obsługuje osoby, które mają numerki, a potem osoby bez numerków, jeśli zdąży przed 16:00 - relacjonuje mieszkanka.

    Jeszcze przed tą magiczną 16:00 wyświetlił się znak "---", który oznacza obsługę osób bez numeru, więc pani Magdalena jak najszybciej podeszła do biurka urzędniczki, licząc na szybki odbiór dokumentów. I w tym momencie... zaczęła być dla pracownika miasta "niewidzialna".

    - Pani nie reagowała, chyba czekając aż wybije 16:00. Punktualnie o 16:00 wstała, oświadczyła, że skończyła pracę i że mogę odebrać dokumenty w poniedziałek. Wszyscy zniknęli, szafy zostały zamknięte. Zapytałam, czy wolno tak lekceważyć mieszkańców? Usłyszałam, że "Wolno. Skończyłam pracę o 16:00" - mówi rozżalona mieszkanka.

    Prosiła o pomoc i ludzkie potraktowanie. Tłumaczyła, że wyjeżdża na długo za granicę i nie ma jak odebrać prawa jazdy.

    - Żadne próby rozmowy, spokojnej, rzeczowej nie przynosiły rezultatów. Żaden inny pracownik nie zareagował na moje prośby o pomoc i poszukanie sposobu na wydanie dokumentów - dodaje pani Magdalena. I właśnie to ją najbardziej boli - nikt nie zareagował na prośby, potraktowano ją jak natręta. Napisała więc list ze skargą do burmistrzów dzielnicy oraz do naszej redakcji.

    Urząd: zachowanie urzędniczki nieprawidłowe

    Paradoksalnie, mimo iż sprawy administracyjne załatwia się w ursynowskim urzędzie dzielnicy, to akurat odbiory dokumentów nie podlegają dzielnicy, a miastu. To właśnie Biuro Administracji i Spraw Obywatelskich będzie wyjaśniać zachowanie urzędniczki.

    - Na podstawie opisu można stwierdzić, iż postępowanie pracownika nie było nieprawidłowe - odpowiada urząd miasta na nasze pytania o sytuację, jaka spotkała panią Magdalenę.

    Ale okazuje się, że blokowanie pobierania numerków to standard w przypadku, gdy czas obsługi może przekroczyć godziny zakończenia pracy. - Nie ma rezerwy czasowej na załatwianie spraw ostatnich klientów. Wymagałoby to zmiany regulaminu urzędowania i skróceniu czasu obsługi do godziny 15.30, ponieważ w niektórych kategoriach spraw czas obsługi interesanta to minimum pół godziny - informuje ratusz.

    Urzędnicy tłumaczą też, że w dniu, gdy mieszkanka Ursynowa próbowała odebrać prawo jazdy doszło do awarii serwera Centralnej Ewidencji Kierowców. System działał bardzo wolno, przez co nie było możliwości załatwienia w godzinach pracy wszystkich osób, które pobrały numerki.

    W odpowiedzi urzędu nie ma słowa przeprosin za zachowanie urzędniczki, dla której mieszkanka stała się tuż przed 16:00 "niewidzialna".

    - To niesamowite, że urząd robi takie rzeczy. Mają oficjalne godziny pracy, a interesanci muszą mieć dodatkowy zmysł przewidywania kiedy kończą? Powinni wprost napisać, że nie obsługują klientów na godzinę, czy pół godziny przed 16:00 - kwituje pani Magdalena. Ostatecznie, dzięki pomocy dzielnicy, mieszkankę powiadomiono o możliwości odbioru dokumentów przez pełnomocnika.

    O tym czym zakończy się skarga dla niekulturalnej urzędniczki, poinformujemy już niebawem.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 534

    • 37
      BARDZO PRZYDATNY
    • 24
      ZASKOCZONY
    • 18
      PRZYDATNY
    • 55
      OBOJĘTNY
    • 69
      NIEPRZYDATNY
    • 104
      WKURZONY
    • 227
      BRAK SŁÓW

    75Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~ana 75 3 miesiące temuocena: 80% 

      Niestety to jest prawda, Pracownicy BAiSO są bardzo nieuprzejmi i psują reputację tego fajnego urzędu... Szkoda, ze ciężka praca innych urzędników jest przysłaniana zachowaniem tej jednej komórki...

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Płk 74 3 miesiące temuocena: 100% 

      komuno wróóóóćććć

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~JKM 73 3 miesiące temuocena: 69% 

      "To był piątek, musiałam odebrać dokumenty, bo w poniedziałek wyjeżdżałam w delegację, a tydzień później na 8 miesięcy za granicę" Wszystko na ostatnią chwilę, a potem płacz i zgrzytanie zębów no i oczywiście pretensje do wszystkich tylko nie do siebie. A jakby te dokumenty nie były gotowe na piątek, co to? Byłaby inna awantura? Szanownej Pani pokręciło się coś w głowie i wzorem pewnej pani premier uważa, że "jej się wszystko należy". Trochę umiaru, droga Pani.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~grucha 72 3 miesiące temuocena: 88% 

      "musiałam odebrać dokumenty, bo w poniedziałek wyjeżdżałam w delegację, a tydzień później na 8 miesięcy za granicę" Wystarczyło żeby sms przyszedł 30 minut później i i tak by już nei zdążyła. I wtedy rozumiem że wgóle by nie odebrała bo przecież wyjeżdża? Więc po co mówić takie głupoty??? Problemem nie jest to czy urzędniczka mogła jej nie obsłużyć za 5 16ta tylko to że "poszkodowana" wiedząc że wyjeżdza na długo nie załatwiła tego wcześniej. Czemu teraz się żali że nikt nie zareagował na jej prośby. Wg. mnie bardzo dobrze, następnym razem niech pomyśli wcześniej a nie potem wyłudza na litość żeby ktoś zostawał po godzinach bo sie królewnie ciężko myśli i ma gdzieś innych.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 21 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~UrsynowskiGad 71 3 miesiące temuocena: 92% 

      Dokładnie, dużo bicia piany w komentarzach, a jedyny morał z tej poruszającej opowieści, żeby nie odkładać spraw ważnych na ostatnią chwilę.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 12 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Scootereq 70 3 miesiące temuocena: 70% 

      Ostatnio chciałem odebrać dowód córki i przybyłem ponad godzinę przed końcem pracy urzędu i również nie można było już pobrać numerka. Tak więc nie jest to problem tylko osób, które wchodzą 5 minut przed zamknięciem i mają pretensje.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kulka 69 3 miesiące temuocena: 43% 

      Jakoś w banku nie ma tego problemu. Zamykają o 18 lub 19, a czasem jest jeszcze sporo klientów w środku i pane pracują dopóki nie obsłuzą kazdego.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 20 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ja 68 3 miesiące temuocena: 67% 

      Szczęście masz. Ja mam konta w dwóch różnych bankach. Żaden nie jest czynny w takich godzinach, w których ja mogę się do niego wybrać. I to nie tylko oddziały najbliższe mojego domu. Taki Alior w ogóle jest dla mnie niedostępny: prawie wszystkie oddziały pracują (a w zasadzie są otwarte, a nie pracują) w godzinach typu 9/10-17, przy czym często np. kasy czynne są do 16-16.30, a w wielu oddziałach kasy walutowej nie ma wcale. Czyli nie mam szansy, żeby po pracy czy przed pracą odebrać z banku moje pieniądze typu euro czy funty.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nemi 67 3 miesiące temuocena: 29% 

      Tutaj większość odpowiedzi to urzędnicy którzy albo 1. nie umieją czytać że zrozumieniem bo tutaj Pani zwolniła się z pracy zaraz po otrzymaniu sms i była w urzędzie przed czasem i nie została obsłużona mimo że do wolnego okienka podeszła przed 16. W komentarzach zaś mowa o pracy po godzinach 2. Albo odnoszą się do swoich przypadków w pracy gdzie ktoś był po końcu ich pracy. W sklepie zamykają wejście o godzinie zamknięcia i obsługują do końca tych co już weszli. Może w urzędzie też powinno być info że wydawanie numerów i obsługa tylko dla tych co są godzinę przed zamknięciem.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 20 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kulka 66 3 miesiące temuocena: 100% 

      Tylko ta pani nie mogła pobrać numerka, zdaje się z tego powodu że czas oczekiwania przekraczał godziny pracy urzędu.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mwd 65 3 miesiące temuocena: 67% 

      Widać, że dużej części komentujących na tym forum jak i niestety spory procent społeczeństwa uważa, że jak za coś płaci jak podatki czy abonament to im się wszystko należy i najlepiej za darmo czy kosztem tego drugiego (pracownika salonu sprzedaży czy urzędnika). Otóż NIE! Jedyne co należy to szanować innych ich prace i przestrzegać zasad i wszystko to z odrobina kultury wobec innych. Fakt, że pracownica powinna poinformować ze obsłuży tylko kiedy skończy pozostałe obowiązki - a być może było trochę pracy przez wolno działający system - bo przecież, to że petent odchodzi od „okienka” nie znaczy ze pracownik nie musi jeszcze pary rzeczy dokończyć w jego sprawie. Natomiast tutaj pani petentka olała swoją sprawę pozostawiając ja na sam koniec pracy urzędu mimo iż nawet w sms miała o prawie 40 min wcześniejsza godzinę stawienia, ale skoro zaryzykowała późne przyjście to niech teraz nie pieniaczy

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 20 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~rolo 64 3 miesiące temuocena: 74% 

      nie ma nadgodzin w urzędzie ... ludzie myślą że odbiór jakiś papierków lub złożenie wniosku to minuta a tak nie jest ... szkoda że petentka nie wpadła do urzędu za 5 szesnasta ...

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 23 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zenek 63 3 miesiące temuocena: 30% 

      A kto wygrał w Warszawie wybory ? Podziękujcie PO:)

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 23 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 62 3 miesiące temuocena: 30% 

      Od razu zwolnić komunistkę

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 21 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Z.Freud 61 3 miesiące temuocena: 100% 

      Ciebię to jak widzę już z niczego nie trzeba zwalniać, sam to doskonale robisz...

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Rik 60 3 miesiące temuocena: 73% 

      Dokumenty zawsze mozna odebrac przez ustanowionego pelnomocnika .... to raz . Po drugie jesli zalezy mi na danym dokumencie to sie dopytuje wczesniej kiedy jest do odbioru bo zazwyczaj sa one wczesniej niz podany termin ............ nawet przed otrzymaniem smsa. A tu byla kumulacja ........... lekka zlosliwosc urzedniczki i lekkie podejscie do swojej sprawy petenta. Zdarzylo mi sie kiedys i to w US , ze otrzymalem dokument ( potwierdzenie ) prawie od reki chociaz czas oficjany byl do 5-ciu dni ( nie po znajomosci ) .......... ot grzecznie ............ z lekkim zartem .......... bez pretensji .......... sam bylem lekko zdziwiony.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 27 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lol 59 3 miesiące temuocena: 30% 

      Co za wazelina? Urzędas to pisał?

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 11 26 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 58 3 miesiące temuocena: 36% 

      ...........a co to wszystko ma do chamstwa akurat tej urzędniczki i nie wydanie dokumenty W GODZINACH JEJ PRACY?????? Myslenie nie boli.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 9 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ana 57 3 miesiące temuocena: 74% 

      Rozumiem rozgoryczenie z powodu obsługi bo urzędnicy faktycznie tak funkcjonują - byle odsiedzieć 8 godzin i do domu, jednak nie rozumiem tłumaczenia kobiety chcącej natychmiast odebrać dokument. A gdyby sms przyszedł dopiero w poniedziałek to też zrobiłaby awanturę? Przecież wiedziała dużo wcześniej, że wyjeżdża (zwłaszcza na 8 miesięcy) i takich spraw nie załatwia się "za pięć dwunasta" tylko planuje z wyprzedzeniem.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 29 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lol 56 3 miesiące temuocena: 19% 

      Co za heroiczna na brona niekompetentnej urzędniczki, chamöwa

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 6 26 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mieszko 55 3 miesiące temuocena: 100% 

      Lol - a może Ty byś został w pracy do 23h dla jakiejś paniusi, która sobie nagle dwa dni przed przypomniała, że ma przed sobą długotrwały wyjazd zagraniczny? PS: Jak już sie chamsko do ludzi odzywasz to byś chociaż poprawnie po polsku swój komentarz napisał/a, a nie smęcisz w komentarzach swoimi wątpliwymi "mądrościami". PS2: "chamowa" - kultura z pyska tryska, rozumiem rodzice tak wychowali?

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 8 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ana 54 3 miesiące temuocena: 74% 

      Rozumiem rozgoryczenie z powodu obsługi bo urzędnicy faktycznie tak funkcjonują - byle odsiedzieć 8 godzin i do domu, jednak nie rozumiem tłumaczenia kobiety chcącej natychmiast odebrać dokument. A gdyby sms przyszedł dopiero w poniedziałek to też zrobiłaby awanturę? Przecież wiedziała dużo wcześniej, że wyjeżdża (zwłaszcza na 8 miesięcy) i takich spraw nie załatwia się "za pięć dwunasta" tylko planuje z wyprzedzeniem. S

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zuzka 53 3 miesiące temuocena: 75% 

      DOSTAŁA SMS-a , że może odebrać ! Rozumiesz?!? Takich urzędników jak ty nie daj Boże spotkać.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mari 52 3 miesiące temuocena: 81% 

      Dajcie spokój z tymi podatkami na które tak niby płacicie na urzędasów na ekspedientka w sklepie kierowców autobusów itd... Każdy płaci podatki kto uczciwie pracuję a nie na czarno I szczerze gdzie bym nie byla czy w urzędzie w sklepie u lekarza na nawet wracając pociągiem z wczasów zawsze trafi się jakaś gwiazda lub gwiazdor niezadowolony Ludzie jak nie będziecie szanować innych pamiętajcie karma wraca predzej czy później. A z tymi podatkami to naprawdę zenada

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nemi 51 3 miesiące temuocena: 10% 

      Akurat za komunikację to płacę niezależnie kupując bilet, to samo że sklepem i pociągiem . Jak ktoś tego nie wiw bo ma wszystko za darmo to nie widzi że podatki inni płacą

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 1 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kocur 50 3 miesiące temuocena: 100% 

      ~Nemi komunikacja miejska jest finansowana z podatków, wpływy z biletów pokrywają tylko 30% kosztów jej funkcjonowania

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 8 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~magdam 49 3 miesiące temuocena: 86% 

      Sama pracuję na obsłudze i zdarzały się w kółko takie sytuacje. Pytam się ile można. .. ? Mnie nikt tych 10 min nie odda przepracowanych na nadgodzinach bo przeciez "to tylko chwilka" ale gdy sobie człowiek zrobi przerwe w pracy 5 min dłużej bo przełozony ma pretensje. Za te marne grosze? Proszę Was.... Kończyłam prace o 16:00 a 16:05 miałam pociąg do domu. Nastepny pociag za ok 45 min. Godzina jazdy pociagiem. Dla takiej "Pani" jest to "tylko 10 min" dla urzedniczki to moze byc znacznie dłużej.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 32 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~helga 48 3 miesiące temuocena: 22% 

      to zmień pracę.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 6 21 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~sp 47 3 miesiące temuocena: 7% 

      to zmuście szefów do zmiany organizacji pracy; np. tak jak w sklepach, w których 'otwarty do 20:00' oznacza, że o 20:00 zamykają drzwi a nie że przestają obsługiwać tych, którzy już są w środku i czekają przy kasie

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 1 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~burak czereśniak 46 3 miesiące temuocena: 67% 

      Tak to wygląda, gdy przyjezdne słoje zabierają pracę miejscowym.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zniesmak 45 3 miesiące temuocena: 78% 

      Kolejny list sfrustrowanej madki. Poprzedni dotyczył kierowców autobusów. Nie zdziwił bym się gdyby to pisała jedna osoba.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 25 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~James 44 3 miesiące temuocena: 20% 

      To jest arogancja i chamstwo.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 20 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Iff 43 3 miesiące temuocena: 67% 

      Jeśli nie miała możliwości pobrania nr powinna nie robić sensacji i wyjść... Takie gwiazdy przychodzą za tzw. 5 min i oczekują miłej obsługi w piątek, gdzie ktoś ma na nich słusznie wywalone

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 20 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zły porucznik 42 3 miesiące temuocena: 31% 

      Nie podoba się praca? Zwalniasz się i wracasz na pole oborę szorować. Co to znaczy słusznie wywalone w godzinach pracy? I to jeszcze opłacanej z publicznej kasy?

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 9 20 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dr. Jekyll 41 3 miesiące temuocena: 27% 

      Godziny pracy urzędów pokazują kto jest panem i władcą, a kto nędznym petentem.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ejhert 40 3 miesiące temuocena: 79% 

      ta pani nie jest urzędniczką po 16.00. tylko od 8-16 jest. tak trudno to zrozumieć ?. ta pani też ma swoje życie jak każdy inny.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 33 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~sp 39 3 miesiące temuocena: 17% 

      już widzę, co byś zrobił/a, gdybyś w sklepie stał/a w kolejce do kasy i nagle by ci powiedziano: 'sorry, minęła 20, kończymy pracę, proszę przyjśc po chleb jutro'. Po prostu nieprzemyślana organizacja pracy [ale komu by się chciało myśleć w urzędach?]

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 2 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~grucha 38 3 miesiące temuocena: 80% 

      sp - to nie jest nieprzemyślana organizacja pracy tylko debilizm paniusi która zostawai sprawę na ostatnią chwilę wiedząc ze na długo wyjeżdza. Powinna zabrać się wcześniej za wyrabianie dokumentów.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Cola 37 3 miesiące temuocena: 71% 

      Proszę przyjść do urzędu i posłuchać choć jeden dzień jakie chamstwo jest ze strony interesantów.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 29 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Polskie jeczybuły 36 3 miesiące temuocena: 61% 

      Ależ Bezczelna baba w dodatku konfidentka. Sama z pracy nie chciała się zwolnić odpowiednio wcześniej a wymaga żeby urzędnik został dla niej dłużej w pracy. Co ci ludzie mają w głowach. Aha i do wszystkich i jęczących tutaj że urząd powinien być czynny dłużej - może Najlepiej od siódmej do osiemnastej co? Przecież tam też pracują ludzie.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 27 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zula350 35 3 miesiące temuocena: 86% 

      Oczywiście, że mogła zostać dłużej ale jak by załatwiła jedną osobę pojawiłaby się następna, a jeśli by nie została obsłużona to znowu pretensja, że ta wcześniej to pewnie po znajomości. Jednego dnia do 16 10, następnego 16 20 kolejnego do 17 i tak co dzień bo przecież obywatel przychodzi do urzędu i musi być załatwiony.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 32 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Miras 34 3 miesiące temuocena: 60% 

      Jeśli sklepy są zamykane w niedzielę, to w niedzielę urzędy powinny być otwarte, by sklepikarze mogli spokojnie załatwić swoje sprawy. Oczywiście kpię z głupich polaków, którzy wszystko chcą regulować przepisami.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Leokadia 33 3 miesiące temuocena: 83% 

      A ta Pani chciałaby zostawać praktycznie codziennie po godzinach , oczywiście ku chwale ojczyzny obsługując ludzi, bo z praktyki wiem że codziennie ktoś wpada na chwilę przed zamknięciem i chce załatwić sprawę; ja za to chcę wyjść po 8 godzinach pracy, zdążyć na pociąg bo dojeżdżam 40 km i następny mam za godzinę, odebrać na czas dziecko itp.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 24 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~hmmm 32 3 miesiące temuocena: 74% 

      Moze nalezaloby zmienic godziny przyjec, zeby przynajmniej w jednym dniu w tyg. urzad byl otwarty do 19-20h, zeby umozliwic osobom pracujacym zalatwienie spraw po pracy. Nie kazdy moze sie z pracy zwolnic, kiedy jest taka koniecznosc.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~malgosia1973 31 3 miesiące temuocena: 86% 

      W poniedziałki urząd jest czynny do 18.00. Od dawna.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 18 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Cola 30 3 miesiące temuocena: 87% 

      przecież w każdy poniedziałek urzędzy są czynne od 8-18

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 13 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~sp 29 3 miesiące temuocena: 50% 

      to nie ten przypadek. Powinno być jak w sklepach: zamknięcie o godzinie X oznacza, że nikogo już nie wpuszczają, ale - przynajmniej kasy - obsługują do skutku [ot, jeśli urząd czynny do 16:00 czy 18:00, podawać, że czynny do 15:30 czy 17:30 i do tego tylko czasu wydawać numerki] A ci, którzy marudzą, że mogła przyjśc wcześniej nie czekając na sms, nich wytłumaczą: 1) po co te sms-y, 2) jak to ma się do konstytucyjnego zaufania obywatela do państwa [tak przez prawie 4 lata pieniacze gardłują o tej Konstytucji, ale w praktyce nie potrafią z niej korzystać]

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~erykantykleryk 28 3 miesiące temuocena: 75% 

      A dlaczego nie można tego zrobić on-line? A dokument Urząd niech prześle firmą kurierską do paczkomatu albo innej Żabki na koszt obywatela? Pani urzędniczka której nadgodzin nie płacą mogła by zostać zwolniona z uwagi na likwidację stanowiska pracy i poszukać lepszej pracy odpowiadającej jej i lepiej płatnej.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mieszko 27 3 miesiące temuocena: 50% 

      Można, ale trzeba mieć ePUAP. Zakładanie tego trochę trwa, ale sporo spraw można później zdalnie z kompa załatwić

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Goska 26 3 miesiące temuocena: 77% 

      Bezczelnoscią i cham.... em jest przychodzenie w ostatniej chwili, brak szacunku dla innych osób. Po pierwsze, urzedniczka nie może zostać w pracy po godzinach, po drugie może też zaraz wyjeżdżała na weekend, może trzeba pomyśleć też o innych a nie tylko o sobie.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 27 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Basia 25 3 miesiące temuocena: 26% 

      Kobieto!Jeśli pracujesz to powinnaś wiedzieć, że nie zawsze pracodawca chce zwolnić pracownika wcześniej! Bezczelnością jest to co napisałaś! Zrozumiano?!

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 9 25 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Clarck Grizwald 24 3 miesiące temuocena: 36% 

      no chciałbym zobaczyć jak mówisz to swojemu szefowi (jeśli pracujesz w prywatnej firmie) prosto w twarz :)

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 4 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~woj. 23 3 miesiące temuocena: 79% 

      Po komentarzach widać, że tu większość urzędasów pisze. Ale trudno się nie zgodzić, że takie papierki załatwia się najpózniej kilka dni przed wyjazdem, a nie na ostatnią chwilę. Baba nie ma racji. Ma przerośnięte ego!

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~suweren 22 3 miesiące temuocena: 67% 

      1. W dobie komputeryzacji/informatyzacji moża połowę urzędników zwolnić. Mieszkając za granicą potrzebowałem wymienić swoje prawojazdy na miejscowe. Wypełniłem formularz on-line, tak też zapłaciłem i otrzymałem je pocztą. 2. Wywalając połowę darmozjadów, mogliby zająć się pracami pożytecznymi i nie potrzebowalibyśmy Ukraińców. W Polsce jest mnóstwo roboty do zrobienia. 3.Dlaczego urzędnicy wszelkiej maści nie podlegają w Polsce prawom wolnego rynku? 4. Zachowują się po chamsku bo wiedzą, że z roboty nie wylecą - 99% z nich dostało pracę po znajomości, dzięki układom. Czy ciocia wywali z roboty siostrzenicę/bratanka? Czy kolega partyjny wywali kolegę z tej samej szajki?

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~dr 21 3 miesiące temuocena: 75% 

      Taaa... Bo praca w urzędzie (zwłaszcza przy obsłudze) to takie kokosy, że każdy marzy, żeby się tam dostać. Poza tym nawet jeśli wprowadzi się obsługę online, to ktoś będzie musiał obrabiać te wnioski. Urzędnik może i nie będzie potrzebny do obsługi bezpośredniej, ale do procedowania wniosków w ogóle - już tak. A osoby zainteresowane pracą w urzędach informuję, że Sąd Okręgowy w Warszawie szuka 89 pracowników biurowych. I ciągle przedłuża termin składania dokumentów, więc - jak mniemam - musi być multum chętnych.;)

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 6 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~dr 20 3 miesiące temuocena: 83% 

      Taaa... Bo praca w urzędzie (zwłaszcza przy obsłudze) to takie kokosy, że każdy marzy, żeby się tam dostać. Poza tym nawet jeśli wprowadzi się obsługę online, to ktoś będzie musiał obrabiać te wnioski. Urzędnik może i nie będzie potrzebny do obsługi bezpośredniej, ale do procedowania wniosków w ogóle - już tak. A osoby zainteresowane pracą w urzędach informuję, że Sąd Okręgowy w Warszawie szuka 89 pracowników biurowych. I ciągle przedłuża termin składania dokumentów, więc - jak mniemam - musi być multum chętnych.;)

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jghjg 19 3 miesiące temuocena: 68% 

      Ciekawe czy sama by siedziała za darmo w pracy po godzinach.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 25 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~suweren 18 3 miesiące temuocena: 36% 

      Zwykła grzeczność i zrozumienie.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 8 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~asf 17 3 miesiące temuocena: 91% 

      Ta Pani to pieniaczka? No sorry, ale jak ktoś wyjeżdża na 8 miesięcy i w delegację w poniedziałek, a do godz. 15:12 (sms) jeszcze nie ma wymaganych i tak niesamowicie pilnych i wymaganych dokumentów to trudno dać wiarę takiej osobie. Normalny człowiek to by piłował urząd co najmniej kilka dni wcześniej i to nie raz.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 29 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Franekbaranek 16 3 miesiące temuocena: 93% 

      Na ostatnią chwilę to się okazuje że wszyscy nagle wyjeżdżają na pół roku

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 13 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~LudzkiGłos 15 3 miesiące temuocena: 73% 

      No bez żartów, trzeba było zwolnić się z pracy wcześniej, co za brak szacunku dla urzędników, przecież wiadomo, że gdy się przyjdzie do urzedu o 15;45 to trudno oczekiwać, że urzędnik ma trwać na stanowisku az załątwi wszystkich interesantów. W dodatku za psie pieniądze ludzie tam pracują .

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 24 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~suweren 14 3 miesiące temuocena: 60% 

      Niech cieszą, że mają stałą i pewną robotę. Urzędnicy w Polsce i tak nie podlegają prawom wolnego rynku jak pozostali obywatele. To kasta rodzinno - towarzyska.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 12 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Clarck Grizwald 13 3 miesiące temuocena: 75% 

      Idź do prawdziwej pracy, to zobaczysz jaki trzeba mieć stosunek do klienta..... bo ewidentnie nie masz pojęcia... no chyba, że kupujesz coś tuż przed zamknięciem sklepu, to wtedy uprzejmość i grzeczność Ci się pewnie należy co?

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 6 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Hegemon 12 3 miesiące temuocena: 85% 

      Przecież wiadomo, że jak się przyjdzie do Urzędu o godz. 15.45 a przed petentem jest 5 osób, to trudno oczekiwać żeby wyrobić się do godz. 16.00. Za nadgodziny nie płacą. A to dziecko czeka w przedszkolu, a to jest wizyta u lekarza i trzeba wyjść z pracy punktualnie. Ta pani petentka sama zlekceważyła innego człowieka wymuszając na nim czas dla siebie.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 33 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Z.Freud 11 3 miesiące temuocena: 100% 

      Ci, którzy Cię minusują pewnie sami do północy by zostali żeby Jaśnie Hrabiankę obsłużyć. Ku chwale Jarosława Pierwszego! :)

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nie urzędnik 10 3 miesiące temuocena: 81% 

      Każde późne przychodzenie do lekarza, sądu, wykładowcy i urzędnika jest obciążone ryzykiem, że pani petentka niczego nie załatwi. Podejrzewam, że każde tego typu żale są w piątki, lub za minutę koniec urzędowania. Kiedy zatem poświęcić 20 minut ma urzędniczka z zamkniętymi dostepami do baz danych? Poza tym mam odczucie ,że petentka kłamie, a redaktor stanął od razu po jej stronie. No faktycznie - rzetelna informacja.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 22 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~cf 9 3 miesiące temuocena: 33% 

      Dawno takie panie niewychowane powinny byc zwolnione z pracy, dziwne ze nikt z innych urzednikow nie zareagowal. Tepic trzeba takie zachowanie.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 28 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Polka 8 3 miesiące temuocena: 17% 

      Święta prawda. Panie zapominają, że są dla nas, obywateli i wynagrodzenie mają z naszych podatków. Korona by jej spadła z głowy gdyby została dłużej. Co to za splendor zawodowy wydawać dokumenty. Zero empatii. Tylko żal

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 5 24 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Erasmus 7 3 miesiące temuocena: 85% 

      Tak myślisz że jak z podatków to już nawet niewolnik. W głowie Ci się coś poje...

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 17 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~dr 6 3 miesiące temuocena: 89% 

      Urzędniczka też płaci podatki.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 8 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Baron.,,, 5 3 miesiące temuocena: 100% 

      Do Polki: to jak Ty bedziesz konczyla prace to ktoś przyjdzie i masz go obłsużyć.....napewno odmowisz, widać , że masz zerowe pojęcie o życiu, w sklepie też przychodzisz o godzinie zamknięcia i chcesz robić zakupy ??? napewno nie, idziesz wtedy kiedy jest otwarty.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 7 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~gosc 4 3 miesiące temuocena: 24% 

      Skandal dyscyplinarka, co ona tam jeszce robi, brak kultury.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 29 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kierownikzmiany 3 3 miesiące temuocena: 95% 

      Pracuje od 8 do 16 zgodnie z regulaminem urzędu, którego Ty na pewno nie czytałeś bo inaczej byś wiedział że urzędnik nie może pracować po godzinach bez zgody przelozonego. W takim przypadku urząd musiałby mu wypłacić nadgodziny a tego nie chce robić. Jeśli urzędnik samowolnie zostanie to złamie regulamin a urzędowi grozi kara ze strony inspekcji pracy. Doucz się nieuku

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 20 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ania. . . 2 3 miesiące temuocena: 100% 

      Gosciu : Do sklepu tez przychodzisz kiedy zamykają ??

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Z.Freud 1 3 miesiące temuocena: 100% 

      Za marne grosze spędza cały dzień próbując ograniczonymi środkami załatwić ludziom sprawy, a przy okazji użerając się z osobnikami Twojego pokroju...

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2839 sekundy
    REKLAMAA2-DZIELNICA-MIKOŁAJKI-02-12---08-12-2019