REKLAMAA1_FortSłużew-05-06----30-06-2018
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    Komisariat policji przy Janowskiego 7

    Komisariat policji przy Janowskiego 7 (SK)

    REKLAMA

    Pan Mateusz z Ursynowa nawet w najgorszych snach nie przypuszczał, że chęć zakupu zestawu ulubionych filmów skończy się dla niego... wizytą w sądzie w Bytomiu... Oto historia ku przestrodze wszystkich, którzy kochają zakupy w internecie.

    Cyberoszuści łowią swoje ofiary dosłownie wszędzie. Na Allegro, serwisach ogłoszeniowych i społecznościowych, poprzez maile i esemesy. Wykorzystają każdą chwilę słabości, każdą drzemiącą w człowieku potrzebę i pragnienie, by zarobić. Ursynowski komisariat policji niemal każdego dnia przyjmuje zgłoszenia od osób oszukanych w sieci. Trefne zakupy, historie matrymonialne online, przypadki wyłudzeń danych - to w naszej dzielnicy przestępstwa częściej popełniane niż te w realu.

    Historia Mateusza, który lubi Bonda

    - Zachorowałem na zestaw filmów z Bondem. Świetne kilkunastopłytowe wydanie na Blu-Ray, z okazji 50. rocznicy powstania serii. Pierwsza myśl: sprawdzić na Allegro - zaczyna swoją historię Mateusz. - Znalazłem dobrą ofertę: 299 złotych za oryginalne pudełko z 23 filmami. W sklepie taki box kosztuje prawie 950 złotych!

    Zestaw filmów wart prawie tysiąc złotych za 1/3 ceny? To już budzi podejrzenia. Ale w tym przypadku było inaczej. Wiele osób dostawało te pakiety do nowych telewizorów i chciało pozbyć się ich na aukcjach. Cena 299 złotych nie odbiegała od innych ofert. Po prostu takie były oferty na Allegro.

    Pan Mateusz sfinalizował transakcję - sprawdził sprzedawcę (komentarze pozytywne), zalicytował, dodatkowo wytargował u sprzedającej wysyłkę gratis. Wysłał pieniądze i czekał na awizo z poczty.

    Po dwóch tygodniach, gdy przesyłki nie było, napisał maila do sprzedawcy. Pani o nicku "M......W" zapewniała, że przesyłka została wysłana. Zasugerowała Mateuszowi, że to pewnie on ją oszukuje i próbuje wyłudzić ponowną wysyłkę filmów... Okazało się, że "M........W" miała wysłać pakiet listem zwykłym...

    - Wtedy zaświeciła mi się lampka ostrzegawcza - szkoda, że tak późno - mówi Mateusz. - Kto wysyła zestaw tej wartości listem zwykłym? Na pewno nie rzetelny sprzedawca!

    Gdy po kilkunastu kolejnych dniach oczekiwania, przesyłki nie było, Mateusz zażądał od sprzedawcy zwrotu pieniędzy. W międzyczasie kupił swój wymarzony zestaw "Bonda" - jeszcze taniej. Za 250 złotych, u innego sprzedawcy i ta paczka przyszła po kilku dniach.

    Pozostało jeszcze załatwić sprawę z nieuczciwym sprzedawcą i doprowadzić do zwrotu pieniędzy. Po kolejnej wymianie maili, "M......W" przysłała Mateuszowi potwierdzenie wpłaty 299 zł na poczcie, mimo że mając konto w tym samym banku co Mateusz, mogła szybko i bezpłatnie przelać pieniądze przelewem internetowym. - No cóż i tak dobrze - ucieszył się nasz czytelnik. Nie przypuszczając, że to początek złego...

    Sfałszowany dokument i zgłoszenie do prokuratury

    Przysłany przez sprzedawcę dokument był jednak... sfałszowany. Po bliższym przyjrzeniu się, widać było że coś jest nie tak.

    - Wyglądało to na kserokopię wydrukowanego druku przelewu pocztowego z naniesionym stemplem pocztowym, wyciętym z innego zapłaconego rachunku - opowiada Mateusz. Rzeczywiście dokument jest nieudolnie sfabrykowany, linie poziome nie są równe.

    - Ponieważ pieniądze rzeczywiście nie przychodziły, a kolejne próby kontaktu (także telefoniczne) nie przynosiły efektu, postanowiłem zgłosić się na policję - mówi nasz czytelnik. 

    - Na ursynowskim komisariacie od policjanta dowiedziałem się, że takich spraw mają bardzo dużo. Złożyłem zeznania, pokazałem sfałszowany dokument przelewu i pozostało czekać na efekty dochodzenia - dodaje.

    Mateusz dowiedział się od policjantów, że często takie sprawy są umarzane, bo nagle (czując pismo nosem) przestępca zwraca pieniądze i tłumaczy się brakiem na chleb dla dzieci, problemami życiowymi itp. itd. Wtedy z powodu "znikomej szkodliwości czynu" sprawa jest umarzana.

    Tym razem jednak miało być inaczej...

    - Po kilku tygodniach dostałem zawiadomienie o wszczęciu postępowania i przekazaniu sprawy do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów, a po dwóch miesiącach zadzwoniła do mnie prokurator z Bytomia (miejsca zamieszkania sprzedawcy) zapytać o kilka szczegółów. Okazało się, że osoba o nicku "M.......W" nazywa się inaczej niż podawała na Allegro i w korespondencji - mówi Mateusz.

    Nasz czytelnik zdążył już uruchomić procedurę uzyskania odszkodowania od Allegro - po przekazaniu doniesienia na policję ubezpieczyciel zwrócił pieniądze z informacją, że będzie dochodził tej kwoty od sprzedawcy. Natychmiast konto "M.........W" zostało zawieszone, tym bardziej, że na brak przesyłek od tej osoby zaczęło się skarżyć coraz więcej użytkowników. 

    Jaki był finał tej historii?

    Niedawno Mateusz pojechał na rozprawę sądową do Bytomia, gdzie zgodnie z właściwością sądu sprawa miała zostać rozstrzygnięta w postępowaniu uproszczonym. Jak pisze do nas nasz czytelnik, rozprawa odbyła się sprawnie i szybko. Okazało się, że oskarżona była już kiedyś skazana. Przyznała się do winy, choć nie od razu. Celowo zmieniła swoje dane i adres, a przesłuchanie i dokumentacja przedstawiona przez pana Mateusza dowiodły, że z pełną premedytacją sfałszowała potwierdzenia przelewu i wysyłki filmów. 

    Po tygodniu od rozprawy kobieta usłyszała wyrok - 6 miesięcy bezwzględnego więzienia. Sąd był surowy, bo uznał, że kobieta jest recydywistką. Nie po raz pierwszy była skazana... 

    I tak determinacja i upór ursynowianina doprowadziły do skazania oszustki. Wydawałoby się, że nie warto zawracać sobie głowy nieudaną transakcją wartą 300 złotych. A jednak... W tej historii pocieszające jest też sprawne i szybkie przeprowadzenie postępowania przez policję, prokuraturę i sąd, choć w pierwszej chwili - jak opowiada pan Mateusz - wcale się na to nie zanosiło. 

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 92

    • 44
      BARDZO PRZYDATNY
    • 8
      ZASKOCZONY
    • 22
      PRZYDATNY
    • 3
      OBOJĘTNY
    • 3
      NIEPRZYDATNY
    • 4
      WKURZONY
    • 8
      BRAK SŁÓW

    5Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~karol 5 3 miesiące temuocena: 20% 

      A wystarczyłościagnąć fimy z cda

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~EwaW 4 3 miesiące temuocena: 100% 

      Nie powinno się odpuszczać! Wtedy złodzieje i oszuści będą czuli większy respekt i ze dwa razy się zastanowią zanim coś zrobią!

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jk 3 3 miesiące temuocena: 100% 

      Gratulacje dla Pana, dziękuję.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ak 2 3 miesiące temuocena: 100% 

      Brawo !!! dla takiego zakończenia, warto nawet stracić.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Abba 1 3 miesiące temuocena: 100% 

      Brawo !!!!

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1561 sekundy
    REKLAMAA2GIGANT_AuchanDIRECT-04-06----03-07-2018