REKLAMAA1-AUCHAN-01-04----30-06-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ11 marca 2019, 13:43 komentarzy 9

    (FB/PSP JR-G 17)

    Duże utrudnienia na Puławskiej w kierunku centrum Warszawy. Na odcinku pomiędzy ul. Bogatki a Kajakową doszło do wypadku. Auto przewróciło się na dach.

    Jak informuje stołeczna policja do wypadku doszło ok. godz. 12:50. Na wysokości Puławskiej 491 zderzyły się trzy pojazdy, w tym dwa ciężarowe iveco i man. Auto osobowe - Ford Mustang - przewróciło się na dach.

    - Kierowca tego samochodu został przewieziony do szpitala. Pozostałym nic się nie stało - informuje asp. sztab. Małgorzata Wersocka z Komendy Stołecznej Policji.

    Na odcinku pomiędzy Bogatki a Kajakową dla kierowców są utrudnienia dla kierowców. Zablokowane są 2 pasy ruchu w stronę centrum Warszawy. Dostępny jest tylko jeden pas. Tworzą się więc korki.

    Na miejscu pracują ursynowscy strażacy, którzy zabezpieczają pojazdy.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 56

    • 12
      BARDZO PRZYDATNY
    • 5
      ZASKOCZONY
    • 6
      PRZYDATNY
    • 10
      OBOJĘTNY
    • 2
      NIEPRZYDATNY
    • 2
      WKURZONY
    • 19
      BRAK SŁÓW

    9Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~SENIOR 9 2 miesiące temuocena: 70% 

      Życzmy kierowcy mustanga - muzykowi Oddziału Zamkniętego, który trafił do szpitala po dachowaniu auta szybkiego powrotu do zdrowia.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Cichy83 8 2 miesiące temuocena: 50% 

      Oczywiście mustang zostanie profesjonalnie naprawiony gdzież na obrzeżach stolicy. Nie znajdziemy na nim nawet ryski. A sprzedający będzie czekał z własnym profesjonalnym miernikiem lakieru. Perfekcyjny stan wizualny oraz techniczny będzie zobowiązywał to ceny wyższej niż rynkowa. No a jak, gdyby cena była choć trochę okazyjna, można by pomyśleć że coś nie tak z tym autem. Radzę obserwować serwisy aukcyjne i mimo hejtu to trzy pasy przy ograniczeniu do 60 km... To nie pierwszy mustang w ostatnich miesiącach który albo nie zmieścił się na drodze albo dachował. Proponuję szaleć na torze i tam nabywać umiejętności. Bo pieniądze to nie wszystko.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Stunt 7 2 miesiące temuocena: 67% 

      Masz rację stary

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 4 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~komentarz 6 2 miesiące temuocena: 71% 

      Drodzy komentatorzy kierowca Mustanga to poszkodowany w wypadku ktory został uderzony przez tira, sam jechal bardzo wolno z predkością pozwalającą skręcić w ulicę odchodzącą od puławskiej. Dachowanie powstalo tylko od siły uderzenia Tira, dzięki temu ,że samochód nie był z plastiku, kierowca przeżył.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ick 5 2 miesiące temuocena: 63% 

      Wybitne zdolności kierowcy - dachować na Puławskiej to wyczyn?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ZAZ 4 2 miesiące temuocena: 73% 

      Znowu idiota w niezłej furze. Dziwię się, że tym razem to Ford Mustang a nie BMW. I niech mnie nikt nie ucisza, że nie wiem jak było. Wiem, że tam jest do 60 km/godz (tak właśnie, nie 50 ale 60) i przy takiej prędkości Mustang nie miał prawa wywinąć kozła Drodzy Państwo...

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 3 2 miesiące temuocena: 65% 

      Proponuje progi zwalniające, zwężenie do jednego pasa. Dodatkowy pas dla rowerów (wiem że jest ścieżka ale pas nie zaszkodzi). No i koniecznie polikwidować zatoczki przystanków autobusowych. A! I kochani! Czerwona fala! Co prawda już teraz bardzo często się trafia, ale jest pole do poprawy. Wtedy dopiero będzie można mówić o względnym bezpieczeństwie.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ZAZ 2 2 miesiące temuocena: 71% 

      Moim zdaniem tz."progi zwalniające" to łamanie prawa o bezpieczeństwie na drodze. Może jeszcze "wilcze doły lub pola minowe. Wystarczy postawić znak ograniczenia prędkości i karać za nie przestrzeganie tak, aby już odechciało się drugi raz jechać szybciej niż można. Ale muszą to być kary a nie śmiechu warte mandaty. Ot 5 tyś za pierwszy raz i za kolejne złamanie prawa oczko w górę o 5 tyś zł, a jak gościa nie stać na zapłacenie, to utylizacja na własność państwa autka. To samo powinno być z alkoholikami za kierownicą. Zaraz będzie bezpieczniej. I żeby nie było jeżdżę prawie codziennie od 1974 roku i wiem co piszę...

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 10 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Woźnica 1 2 miesiące temuocena: 75% 

      ..moja propozycja to doczepianie koni na wysokości Mysiadła do każdego pojazdu a w drodze powrotnej od Poleczki. Wolno i ekologicznie.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 6 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2289 sekundy
    REKLAMAA2-GOODBIKE-11-05----10-06-2019