REKLAMAA1 SanGiovanni 01.11.2021 - 30.11.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ23 października 2021, 09:05 komentarzy 17

    (GS)

    W czwartek około południa grupa pracowników zajmujących się terenem wzdłuż al. KEN na wysokości ul. Polaka i ul. Kulczyńskiego w niecodzienny sposób próbowała pozbyć się liści z trawników i drogi. Za pomocą... kosiarek spalinowych przeganiali opadające z drzew pożółkłe liście. Czy znaleźli sobie nowy sposób na jesienne porządki, po tym jak dmuchawy zostały zakazane?

    Jeże chowają się w październiku po pierwszych przymrozkach w sterty liści, aby znaleźć schronienie na swój zimowy odpoczynek. Te małe ssaki wybrały sobie Ursynów jako swój dom jeszcze zanim pojawiły się tu pierwsze bloki. Na ulicach możemy zobaczyć nawet tabliczki sygnalizujące ich obecność, a w ostatnim czasie dzielnica przeprowadziła również spis ich ulubionych miejsc do zimowania.

    Prawdziwym zagrożeniem jest dla nich człowiek, który wraz ze swoją ekspansją na tych terenach postanowił niszczyć ich naturalne schronienia. Jak potwierdzają naukowcy - jeże zimują w naszych ogródkach i na przyulicznych trawnikach.

    Pracownicy, którzy mieli zająć się uporządkowaniem terenu przy al. KEN na wysokości ul. Polaka i ul. Kulczyńskiego postanowili ułatwić sobie sprawę kosiarkami spalinowymi. Odgarniali nimi liście, które wraz z postępującą jesienią zaczęły spadać z drzew. Nie trzeba chyba przytaczać, co mogło stać się z jeżami w kontakcie z taką kosiarką.

    - To przeganianie tych liści. Nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać. Żeby za chwilę wiatr im znowu zmienił lokalizację - dla mnie trudne do zrozumienia. I jeże i my, którzy oddychamy spalinami i  jesteśmy udręczani hałasem, tego nie chcemy, ale sprzątający widać ma satysfakcję, że używa tego sprzętu - mówi pani Maryla.

    Czyj to trawnik?

    Ten pas zieleni przy al. KEN według ewidencji gruntów należy do miasta. Skontaktowaliśmy się więc w pierwszej kolejności z miejskim Zarządem Zieleni. Zdaniem miejskiej jednostki teren ten nie jest przez nich zarządzany i to nie ich pracownicy używali kosiarek spalinowych do usuwania liści z imielińskich trawników.

    - Pragnę podkreślić, że zgodnie z obowiązującym na terenie woj. mazowieckiego całkowitym zakazem używania dmuchaw, wszystkie tegoroczne prace zlecane przez Zarząd Zieleni m.st. Warszawy polegające na koszeniu czy grabieniu - wykonywane są ręcznie. Teren nie jest administrowany przez warszawski Zarząd Zieleni, a pracownik koszący liście - nie jest naszym wykonawcą - mówi rzecznik ZZW Anna Stopińska.

    Ratusz od problemu też umywa ręce - ciężko znaleźć dzielnicy winowajcę.

    - Pracownicy się nie przyznają. Nie ma na nich twardych dowodów, więc temat nie był już drążony. Rozmawialiśmy na ten temat z dzielnicowym wykonawcą tego terenu, wysłaliśmy również wiadomość wszystkich naszych wykonawców, którzy zajmują się zielenią na terenie Ursynowa, przypominając o zachowaniu bezpieczeństwa jeży i roślinności. Poprosiliśmy, aby grabili najpierw liście, a dopiero później kosili trawę - mówi wiceburmistrz Bartosz Dominiak.

    Mieszkańcy wskazują, że w ostatnim czasie Ursynów chwalił się specjalnymi ostojami dla jeży. Dzielnica miała zrobić specjalne, wydzielone płotkami strefy, w które zgarniane byłyby liście.

    - Nikt przecież nie powie jeżom, że tutaj nie wolno, bo pan przyjdzie z kosiarką. Nikt im nie powie - idźcie tam, bo tam pan burmistrz zrobił wam domek - mówi pani Helena. - To pewnie jeden z powodów, dlaczego jeże już prawie zupełnie u nas zniknęły - dodaje pani Ania.

    W dalszym ciągu nie jest znany sprawca tego bezmyślnego "koszenia" liści. Pozostaje mieć nadzieję, że rozesłanie wiadomości przez ratusz do wykonawców zapobiegnie takim sytuacjom w przyszłości.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 50

    • 7
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 3
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 2
      NIEPRZYDATNY
    • 14
      WKURZONY
    • 23
      BRAK SŁÓW

    17Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~TuSiePracuje 17 23 dni temu

      Na Magellana znów hałasują zbierając liście kosiarką! Skandal! Panie burmistrzu Robercie czy jest Pan w mocy by to zakończyć??

      Edytowany: 23 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dark 16 miesiąc temuocena: 50% 

      Dmuchawy wszystkie zakazane, czy tylko spalinowe?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~dr_pompke 15 miesiąc temuocena: 0% 

      Po co w ogóle grabi się te liście? Czy one nie mogą sobie leżeć na tych trawnikach?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dark 14 miesiąc temuocena: 67% 

      I na chodnikach. Mogłyby, gdyby nie psiarze i ich terroryzm szczeko-kupowy.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zniesmaczon 13 miesiąc temuocena: 100% 

      Nie wiem czym jest tak zajęty bartosz dominiak, ale to co wyczyniają podległe mu firmy świadczy raczej o jego niekompetencji, ignoranctwie, czy po prostu braku zwykłej przyzwoitości... Jazda ciężkimi samochodami po chodnikach, trawnikach, używanie dmuchaw, to tylko niewielki ułamek tego jak ten pan pracuje i na co pozwala podwykonawcom :/

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 12 miesiąc temuocena: 91% 

      kiedys to był dozorca w każdym bloku, ktory latał z miotłą i grabiami - jak był leniwy to rzadko. Do dozorcy to mozna było pójsc po klucz do skrzynki z bezpiecznikami na korytarzu, mozna było zgłosic awarie po 22.00...On reagował. Za to miał pensje i służbowe mieszkanie na parterze. Nie było dorywczych sprzątaczy, którzy wszystko maja w dudzie. Słuzby oczyszczania/od zieleni były niewidzialne, chyba niczego nie oczyszczały, co nawyżej było widac, jak kwiaty sadzą na wiosne. A liscie sa potrzebne w przyrodzie, jako zimowa sciołka... Po sasiedzku mam takiego ciecia, który z upodobaniem stosuje narzędzia nekania sasiadow. Najpierw latał DZIEŃ W DZIEŃ, lato czy zima, z dmuchawą. Zdmuchujac "liscie" albo diabli wiedza co - kurz z chodnika? Ulubionym zajeciem było tez wyjeżdżanie "traktorkiem" na 100m chodniczek, w celu usuniecia kilku platków sniegu, niezależnie od pory dnia/nocy. Ileż ja z dziadem sie naużerałam..Wreszcie dziad musi chodzic z miotłą i kubłem! cisza i spokoj, po 20! latach

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ats 11 miesiąc temuocena: 83% 

      No i kozacko- robi to samo tylko mniej efektywnie, ergo zapłacisz za więcej roboczogodzin. Jak się wyłożysz na liściach bądź śniegu, ooo wtedy to będą spółdzielnia i "ten dziad co nie odśnieżył" wyzywani, że na Wilanowie Cię będą słyszeć... No ale przynajmniej nowobogaccy w wielkiej płycie w "samej warsiawie" chociaż mającicho jak u siebie. Jeszcze tylko przepłacić w BIO -EKO markecie (bo bazarek to złoooo), wsiąść w rowerek i przy takiej pogodzie jak dwa dni temu, wrócić sobie w przez EKOlogiczny, nieoczyszczony las, mający przypominać chyba puszcze, co nie?

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • StasioJasio 10 miesiąc temuocena: 100% 

      to byly inne czasy ale dobre czasy, Pamietam te duze ilosci ławek, koszy na smieci, roznego rodzaju płotkow , trawa skoszona, podlana- jak na warunki jakie mielismy w tamtych czasach robota byla wykonana naprawde sumiennie. Teraz w wielu budynkach jest troche podobnie, sa gospodarze ktorym zalezy,m ktorzy odsnieza na czas , zgrabia liscie, sypna piaskiem - ale niestety nie wszyscy maja szczescie posiadania zaradnego robotnego gospodarza.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dzielnicowy 9 miesiąc temuocena: 50% 

      Na Dereniowej dzisiaj też dmuchali kosiarkami.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • StasioJasio 8 miesiąc temuocena: 100% 

      Idac wczoraj koło Polaka widzialem auto zaparkowane na Gorce odzielajacej Polaka i KEN na trawniku a jakze z napisem sluzba oczyszczenia miasta- takze to ich pracownicy, szkoda ze nie zrobilem zdjecia . Jedna ekipa Czyscila okolice dawnej dyspozytorni ztm/ druga pracowala w dołku po obu stronach parkingu tego co na zdjeciu.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ogrodnik 7 miesiąc temuocena: 88% 

      A grabie i tradycyjne wachlarzowe,plastikowe łapki to niełaska??? Tak było przez całe lata!

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ats 6 miesiąc temuocena: 50% 

      Rękami ludzie jedli od zarania dziejów, to po co im sztućce? W ogóle najlepsze czasy to były jak się siedziało w jaskini i ew. tłukło kamienie o kamienie, żeby wyszły ostre. Wtedy było tak ekologicznie i przyjaźnie dla środowiska oraz sąsiadów z innymi pięściakami, że głowa mała...

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 3 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Facepalm 5 miesiąc temuocena: 50% 

      Szczytem głupoty to jest ten zakaz używania dmuchaw.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lukasz436 4 miesiąc temuocena: 56% 

      Idiotyczny pomysł z tymi dmuchawami. Inne narzędzia ogrodnicze są głośniejsze i grożniejsze...

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jpiu 3 miesiąc temuocena: 68% 

      Urzędnicy/politycy to przygłupy więc nie ma się co dziwić ,że podejmują takie decyzje...

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 15 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 2 miesiąc temuocena: 69% 

      tiaaaa...szczególnie grabie są głośniesze...i miotła...

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 9 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dick 1 miesiąc temuocena: 100% 

      Oczywiście, że grabie są głośniejsze od dmuchawy elektrycznej.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3884 sekundy
    REKLAMAA2 YASUMI  01.10.2021 - 31.12.2021