REKLAMA
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    Przejście ze stacji PKP Okęcie do Kłobuckiej

    Przejście ze stacji PKP Okęcie do Kłobuckiej (nadesłane przez czytelnika)

    REKLAMA

    Egipskie ciemności, w dłoni latarka, a dusza na ramieniu. Droga, którą mieszkańcy okolic PKP Okęcie muszą pokonać, aby przejść ze stacji kolejowej do domów przy ul. Kłobuckiej, to kiepski żart. Aż trudno uwierzyć, że to nowe osiedla w stolicy.

    W 2017 r. zakończono przebudowę stacji PKP Warszawa-Okęcie, pojawił się nowy peron z częściowym zadaszeniem wraz z kładką i windami. Dojazd z tej stacji do centrum miasta zajmuje ok. 25 minut, okoliczni mieszkańcy chętnie korzystają z 80 pociągów na dobę. Niestety dojście i dojazd do stacji, zniechęcają pasażerów do przedzierania się na stację.

    - Codzienne dotarcie do i z stacji jest znacznie utrudnione, a szczególności w okresie jesienno-zimowym. Przez brak oświetlenia po zmroku panuje całkowita ciemność, podróżni muszą się uzbroić w celu dotarcia we własną latarkę – mówi pan Paweł, mieszkaniec Kłobuckiej.

    W zimie ok. 17:00 jest już zupełnie ciemno, pani Weronika nakręciła o tej godzinie film pokazujący jej powrót z pracy. Video pokazuje, że piesi poruszający się tą drogą są narażeni na niebezpieczeństwo.

    Strefa mroku

    Nie ma tu chodnika, a jedynie ścieżka, którą przy gorszej pogodzie nie da się poruszać ze względu na błoto, kałuże lub lód. Ale przede wszystkim nic nie widać. Przez kilkaset metrów pieszy, nawet wyposażony w odblaski, jest kompletnie niewidoczny dla kierowców.

    Jak słusznie zauważa pani Weronika, nie da się tamtędy przejechać z wózkiem, ani przejść z dzieckiem. Dodatkowo mieszkańcy skarżą się na niedziałające windy i brak czytelnych oznaczeń na stacji kolejowej. Osoby niepełnosprawne są zdane na pomoc współpasażerów, bo nie mają jak wydostać się z peronu.

    Widok osób poruszających się po drodze z latarką, to codzienność. Wolą nie ryzykować skręcenia kostki lub wdepnięcia w błoto. Ludzie pytają:

    To jest cywilizacja? XXI wiek?

    Bezskuteczna walka o drogę

    Zgodnie z projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przy stacji PKP Okęcie ma powstać pętla autobusowa i parking oraz dojazd.

    - Mamy plany wybudowania takiej pętli, ale nie jest określony termin realizacji tej inwestycji – mówi Wiktor Paul z Zarządu Transportu Miejskiego. - W pierwszej kolejności musi zostać wybudowana przez dzielnicę droga – dodaje.

    Mieszkańcy od dwóch lat podejmują nieskuteczne próby zainteresowania swoim problemem władz dzielnicy. Urząd negatywnie zweryfikował projekty składane do budżetu partycypacyjnego 2017 oraz 2018 zakładające wybudowanie chodnika.

    - Przez brak wygodnego i bezpiecznego dojścia do stacji nie jest w pełni wykorzystywany jej potencjał komunikacyjny. Należy dodać, iż część osób nawet nie wie o jej istnieniu, ponieważ w żadne sposób dojście nie jest oznakowane – mówi pan Paweł.

    - Ta budowa nie ma szans w ramach budżetu partycypacyjnego, bo nie byłoby to zadanie jednoroczne – tłumaczy Barbara Mąkosa-Stępkowska z urzędu dzielnicy Ursynów.

    Dodaje, że dzielnica widzi potrzebę rozbudowy drogi w związku przebudową z linii kolejowej i rozbudową osiedla, ale pojawiają się komplikacje natury własnościowej, związane m.in. z wypłatami rekompensaty z tytułu gruntów. Ponadto droga, której wartość jako inwestycji szacuje się na ok. miliona złotych, nie jest na razie przewidziana ani w budżecie dzielnicy, ani w wieloletniej prognozie finansowej miasta.

    - Dzielnica będzie monitorować ten problem – deklaruje Mąkosa-Stępkowska.

    Mieszkańcy nie zamierzają odpuścić tematu i czekać z założonymi rękami. Zapowiadają, że niebawemzłożą kolejne prokjekty dotyczące budowy chodnika i doświetlenia ulicy w ramach Budżetu Partycypacyjnego. Tym razem poszczególne fragmenty inwestycji zostaną zaproponowane w oddzielnych projektach, aby uniknąć sytuacji z poprzednich lat. 

    Pomysły w ramach budżetu można składać do 22 stycznia, ich realizacja możne nastąpić najwcześniej w 2019 roku. Do tej pory mieszkańcy pozostają z niczym, czyli z latarkami w dłoniach.

    TAK WYGLĄDA DOJŚCIE DO PKP OKĘCIE:

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 74

    • 15
      BARDZO PRZYDATNY
    • 6
      ZASKOCZONY
    • 3
      PRZYDATNY
    • 7
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 18
      WKURZONY
    • 24
      BRAK SŁÓW

    10Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Karin 10 6 miesięcy temu

      Miasto ma to Wam sfinansować, kiedy Deweloper zgarnął kasę za nowe osiedle mieszkaniowe w środku dzielnicy przemysłowej przy pasie startowym lotniska i teraz lament , że nie ma chodnika ? Tak samo nie ma tramwaju, metra, szkół, przedszkoli ... ale było tanio.

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Prezes 9 6 miesięcy temu

      Dobra latarka, kalosze i śmiało do przodu! Trochę survivalu jeszcze nikomu nie zaszkodziło!

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~smok 8 7 miesięcy temuocena: 50% 

      - "Zanieczyszczanie powietrza! Ludzie powinni częściej korzystać z komunikacji masowej." - "Mordor pełen samochodów, przecież dookoła jest tyle stacji komunikacji publicznej." - "Rozważany jest płatny wjazd do centrum - przecież komunikacja publiczna jest bardzo dostępna." Powyżej teoria (z którą jak najbardziej się zgadzam), a w treści artykułu praktyka. Chcę korzystać z komunikacji masowej, chcę korzystać z tej stacji - ale niby jak?!

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kłobucka 7 7 miesięcy temuocena: 75% 

      To jest dramat jak się na to patrzy. Kpina z mieszkańców. Próby powrotu wieczorem do domu po wysiadce z linii R8 są jak survival, ciemno, błoto, kałuże. To nie jest normalne. Myślę, że najlepszą opcją będzie odpowiednie ukaranie w najbliższych wyborach samorządowych Panią Barbarę Mąkos-Stępkowską za tego typu wypowiedzi i brak chęci szybkiego działania.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zmiana gospodarza konieczna! 6 5 miesięcy temu

      Ale dla burmiszcza najważniejsze są ławeczki multimedialne, na których można podładować telefon, albo ławeczki przy wodzie oligoceńskiej tuż przy Puławskiej, aby zmęczeni mieszkańcy mogli sobie przycupnąć i pooddychać spalinami. Postawienie choćby trzech latarni na drodze do stacji PKP Okęcie to dla nich jakiś kosmos!

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ratusz 5 7 miesięcy temuocena: 67% 

      To tam jest jakieś osiedle?

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ed 4 7 miesięcy temuocena: 100% 

      Od dwóch lat. Bardzo duże, docelowo będzie jednym z większych w Warszawie. Ciągle się rozbudowuje, zakończenie w 2020 roku.Obok buduje się kolejne, również spore.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dębe Wielkie 3 7 miesięcy temu

      Dębe Wielkie ul Polna, może się równać albojest jeszcze lepsza. Latem tumany białego kurzu gdy nie pada lub białe lepiące się błoto po dłuższych opadach.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Gainsbourg 2 7 miesięcy temuocena: 100% 

      Bardzo podoba mi się stwierdzenie, że władze dzielnicy będą monitorować... tylko co? Przecież widać jak jest.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wanga 1 7 miesięcy temuocena: 100% 

      Na Kłobuckiej oddano na osiedli Marvipolu kolejne bloki, budowane są nastepne, to wielkie osiedle. Może władze dzielnicy wreszcie się zainteresują okolicą. To skandal, żeby mieszkańcy byli skazani na takie warunki. Do tego jedna linia autobusowa.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1363 sekundy
    REKLAMA