REKLAMAA1 AUCHAN 01.01.2021 - 30.06.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ24 listopada 2020, 08:36 komentarzy 17

    (zzw.waw.pl)

    Dwa nowoczesne urządzenia do badania drzew - tomograf dźwiękowy i rezystograf - wkrótce znajdą się w rękach dzielnicowych specjalistów. Ratusz chce dzięki temu zaoszczędzić na kosztownych ekspertyzach zewnętrznych.

    Decyzja o wycięciu drzewa wiąże się z dużym ryzykiem. Czy, aby na pewno jest ono chore, spróchniałe i nie da się go uratować? Te pytania zadają sobie nie tylko mieszkańcy, którzy często protestują przeciw wycince, ale również urzędnicy zajmujący się zielnią na Ursynowie. 

    Wiele drzew, które każdego roku idą pod topór, już na pierwszy rzut oka jest martwych. Decyzja o ich usunięciu nie wiąże się z żadnym ryzykiem. Są jednak takie, gdzie nie jest to oczywiste. Wówczas potrzebna jest opinia eksperta posługującego się nowoczesnym sprzętem diagnostycznym.

    Wiedza i aparatura kosztują i to niemało. W przypadku jednego drzewa koszt ekspertyzy waha się między 1-1,5 tys. złotych. W skali naszej dzielnicy, gdzie rocznie trzeba w ten sposób zbadać około stu drzew, suma staje się niebagatelna.

    - Zdecydowanie bardziej opłacalny jest zakup własnego sprzętu, dzięki któremu, nasi przeszkoleni pracownicy wydadzą opinię. Do połowy grudnia będziemy dysponować dwoma urządzeniami, dzięki czemu wyeliminujemy do minimum ryzyko błędnej oceny - mówi wiceburmistrz Bartosz Dominiak.

    Dźwiękiem i wiertłem

    Pierwszy aparat, który niebawem znajdzie się na stanie dzielnicy to tomograf. Pozwala on na bezinwazyjne zbadanie drzewa za pomocą fal dźwiękowych rozchodzących się w pniu. Większość uszkodzeń i chorób powoduje bowiem ubytki, pustki i zgnilizny, które wpływają na gęstość drewna.

    Oprócz tomografu, zakupiony zostanie również rezystograf. Urządzenie za pomocą niewielkiego wiertła (maksymalnie 3 mm średnicy) jest w stanie wykryć występowanie zgnilizny w pniu drzewa.

    Sprzęt za około sto tysięcy złotych będzie służył nie tylko do badania drzew rosnących na terenie zarządzanym przez dzielnicę. Zostanie on wykorzystany również do analizy drzew, które chcą wyciąć np. spółdzielnie mieszkaniowe.

    - Wniosek o zgodę na wycinkę nie zawsze jest podparty ekspertyzą dendrologiczną. Dlatego w takich przypadkach, kiedy będzie jakakolwiek wątpliwość, takiej ekspertyzy dokonamy sami - mówi wiceburmistrz Dominiak.

    Dzielnica zamierza również na początku przyszłego roku zatrudnić dendrologa, który w profesjonalny sposób będzie interpretował wskazania tomografu i rezystografu.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 28

    • 11
      BARDZO PRZYDATNY
    • 5
      ZASKOCZONY
    • 2
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 2
      NIEPRZYDATNY
    • 4
      WKURZONY
    • 4
      BRAK SŁÓW

    17Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Treewa 17 miesiąc temuocena: 0% 

      Odnoszę wrażenie, że na Ursynowie urzędnicy wyjątkowo sprzyjają wycince, na stronach urzędu formularze, żeby ułatwić sprawę i szybko wyrąbać, mieszkańcy słabo walczą w porównaniu z Sadybą czy Żoliborzem, las kabacki jest też doskonałym przykładem, jak dorobić teorię do inwazji, wielokrotnie dzwoniłam i pisałam maile do urzędu w sprawie pojedynczych drzew na Ursynowie, niektóre udało się ocalić, najczęściej dzięki interwencji z góry, przez urząd miasta albo wojewódzkiego konserwatora zieleni- tak było z drzewami na terenie szkoły przy Tanecznej- niektóre świerki udało się ocalić; zawsze najgorsze jest milczenie, zachęcam do bombardowania urzędników mailami i telefonami - robię to podczas przerw w pracy i obsługą dzieci, pozdrawiam

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Melania 16 miesiąc temuocena: 100% 

      Treew, gdzie te formularze na stronie Ursynowa widziałaś? Dasz link?

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~TSM 15 miesiąc temuocena: 0% 

      Może lepszym rozwiązaniem byłby dendrolog na etacie gminy zamiast drogich urządzeń które co chwilę i tak będą potrzebowały drogich przeglądów i kalibracji.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Franciszek 14 miesiąc temuocena: 100% 

      Warto czasmami przeczytać artykuł przed jego skomentowaniem. Mają być urządzenia i dendrolog.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zwykły obserwator 13 miesiąc temuocena: 100% 

      Nie chce płacić bo chce wycinać jak najszybciej. Kto sprawdzi, czy wycięte drzewo było puste w środku? Skoro urzędnik sam podpisał a nie ekspert.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zwykły obserwator 12 2 miesiące temuocena: 69% 

      Chocholi taniec z wycinaniem na potęgę drzew. Plus odwirka, były turbiny na dachu teraz tomografy, hi, hi. Neurobiałki winne zarejestrować, że cel (także w przypadku przebudowy Kabackiego) to melioracja Wwy, to bardzo ważny czynnik, następnie kolejna kasa na zazielenianie ale po melioracji to trzeba z suszą "walczyć" - kolejna kasa. Może jakiś spacer protestujący?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Robson 11 2 miesiące temuocena: 80% 

      A szpecem od obslugi będzie ursynowski człowiek orkiestra... niejaki bartosz? Kolejna kasa do wydania i poszłoooooo :/

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jan 10 2 miesiące temuocena: 100% 

      Spółdzielnie (na przykładzie "Na Skraju") wycinają zdrowe drzewa i niepotrzebne im żadne tomografy. Wystarczy uzasadnienie, że: - zabierają światło dzienne, - zacieniają elewację, przez co powstaje na niej grzyb, - korzenie dostają się do kanałów i blokują przepływ (tu doprawdy nie wiem po co wycinać, niech MPWIK wymieni rury na takie, do których nie będą przedostawać się korzenie, zamiast wycinać zdrowe drzewa w środku osiedla), - wystarczająco dokuczliwa starsza lobbystka, której drzewa zacieniają ogródek pod oknem i kwiatki nie chcą rosnąć (tak okazuje się, że mając wystarczająco dużo wolnego czasu i odpowiednie cechy charakteru można zmęczyć administrację tak, że zleci wycinkę zdrowych drzew, w końcu nie pod oknem decydentów rosną, więc im zieleni nie ubędzie, a spokoju da się taką wycinką trochę kupić). Zdarza się też, że w ramach "pielęgnacji zieleni" baran z piłą motorową zmieni topolę w pieniek z dwoma kikutami, który u mnie pod oknem walczy o przetrwanie od pięciu lat.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Biolog 9 2 miesiące temuocena: 82% 

      No tak bardzo dobry pomysł. Szkoda, że jak wpisujący RobertW to napisał to nie wziął po uwagę "fachowości" tych co będą obsługiwać urządzenie! To znaczy, że co sami z ratusza będą wydawać opinię i mało tego nikt z zewnątrz nie będzie miał w to wglądu? No pięknie dendrologiem i to z takimi uprawnieniami jest się po studiach i dodatkowych kursach.Czarno to widzę w tym przypadku, kpina ot co. Ale ważne że wymieniony w art. P.Dominiak zadowolony i jeszcze ktoś kto jak widać zna się na rzeczy zachwalający zakup. Już żal tych drzew po tych niby ekspertyzach

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kurkawodna 8 2 miesiące temuocena: 80% 

      To spoko. Kupię sobie stetoskop i zostanę lekarzem.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 12 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Damian 7 2 miesiące temuocena: 87% 

      Halo! Kolejny etacik do koleżki? A gdzie jest Ursynowski Ogrodnik? ;)

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 26 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Robson 6 2 miesiące temuocena: 82% 

      ... w głowie zarządu dzielnicy Ursynów. Ten twor kempiano-dominiakowy jest jak Yeti. Nikt go nie widział poza robkiem i bartkiem.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 14 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~złe drzewo 5 2 miesiące temuocena: 80% 

      No ładnie Panie Dominiak, to teraz urzędnicy będa mogli wyciąć każde drzewo? i podeprzeć się własną ekspertyzą bez udziału niezależnych eskpertó i strony społecznej? To jakiś żart?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 24 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dąb Bartek 4 2 miesiące temuocena: 31% 

      Może skończy się wreszcie ta idiotyczna i bezsensowna wycinka drzew. Coś się zmieni w tym temacie, bo to niestety plaga w całym mieście. Ursynów niech będzie dobrym przykładem.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 22 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~RobertW 3 2 miesiące temuocena: 27% 

      Z wyliczeń które podaje redakcja wynika że zakup tego sprzętu zwróci się w rok. Czyli bardzo dobry pomysł!

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 19 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MariuszK 2 2 miesiące temuocena: 85% 

      To doczytaj do końca. Dzielnica będzie musiała jeszcze zatrudnić dendrologa. Dajmy na to że zarobi średnią krajową, koszt pracodawcy to wtedy ~6500zl dzyli 78.000zł rocznie. Czy to oszczędność? Czy może chodzi o dodatkowy etacik?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 22 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 1 2 miesiące temuocena: 36% 

      MariuszK, może być zatrudniony na część etatu.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 4 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3969 sekundy
    REKLAMAA2 SanGiovanni   01.01.2021 - 31.01.2021