REKLAMAA1_Auchan_od-01-01-do-31-03-2018
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ16 października 2017, 10:38 komentarzy 22
    Pas rowerowy na Cynamonowej

    Pas rowerowy na Cynamonowej (SK)

    REKLAMA

    Radny Kamil Orzeł chce policzyć ruch na pasach rowerowych przy Dereniowej i Cynamonowej. Urząd chętnie przystał na poropozycję. Liczenie zacznie się jeszcze w październiku. Na pytanie: Po co? Konkretnych odpowiedzi brak.

    Pasy rowerowe na Ursynowie od początku budzą emocje. Pierwsze - na Cynamonowej - powstały w 2015 roku. Na Dereniowej i drugim odcinku Cynamonowej pojawiły się rok później. Autor projektu z budżetu partycypacyjnego, zakładał, że powstanie ich więcej i w naturalny sposób utworzą sieć z drogami rowerowymi. Tak się jednak nie stanie. Dzielnica pod wpływem protestów mieszkańców praktycznie zrezygnowała z ich budowy na ul. Bartóka oraz Jastrzębowskiego a także na Stryjeńskich. Nie powstaną one także na Herbsta i Romera, bo nie przewiduje ich plan miejscowy.

    Pasy - temat polityczny

    Przeciwne idei wyznaczania pasów stało się lokalne ugrupowanie "Projekt Ursynów" współkoalicjant Platformy Obywatelskiej rządzącej dzielnicą. Teraz radny PU Kamil Orzeł domaga się policzenia rowerzystów na istniejących odcinkach - przy Dereniowej i Cynamonowej.

    - Zwolennicy pasów rowerowych na jezdniach przekonują, że to rozwiązanie się sprawdza i jest wykorzystywane przez rowerzystów. Są to tylko słowa niepotwierdzone faktami. Badania wykażą, że malowanie pasów na jezdni jest niecelowe i niegospodarne, bo tak naprawdę pasy rowerowe nie są efektywnie wykorzystywane przez rowerzystów -  argumentuje radny. Na reorganizację ruchu na obu ulicach, gdzie wymalowano pasy dzielnica wydała w sumie ok. 2 mln złotych. 

    Przeciwnicy liczenia mówią wprost: to niepotrzebne wydawanie pieniędzy podatników.

    - Badanie wykorzystania pasów rowerowych ma sens, gdy są one projektami w miarę skończonymi, czyli będącymi częścią nieprzerwanych szlaków komunikacyjnych. Póki co Dereniowa i Cynamonowa nie łączą się z całą siecią, a więc ich wykorzystanie jest ograniczone. I do stwierdzenia tego faktu nie potrzeba badań za niemal 5 tys. złotych - mówi Bartosz Dominiak z Otwartego Ursynowa.

    Badania nateżenia ruchu rowerzystów mają zostać przeprowadzone jeszcze w październiku. Jednoślady na Dereniowej i Cynamonowej w dobrą pogodę policzy stworzyszenie "Zielone Mazowsze" - to samo, które lobbuje za pasami rowerymi. Jego działaczem jest również autor projektu z budżetu obywatelskiego dotyczącego pasów - Radosław Wałkuski. Pytany przez nas co sądzi o badaniach - milczy.

    "Trzymam kciuki za burmistrza"

    Opozycja podejrzewa, że dane o liczbie rowerzystów na pasach potrzebne są Projektowi Ursynów do dalszego krytykowania tej idei. Choć radny Orzeł uważa inaczej.

    - Jako Projekt Ursynów konsekwentnie opowiadamy się za rozbudową infrastruktury rowerowej, ale w postaci ścieżek rowerowych. Liczymy na to, że wyniki badań otworzą oczy tym, którzy bezmyślnie lobbują za malowaniem pasów rowerowych na jezdniach - przekonuje Kamil Orzeł.

    Jakub Fiałek z urzędu dzielnicy dodaje: - Te dane pozwolą nam na lepsze planowanie infrastruktury rowerowej. 

    Inaczej widzi to Bartosz Dominiak z Otwartego Ursynowa. - Pasy na Dereniowej i Cynamonowej są potrzebne, ale one wymagają dalszych starań ze strony urzędu dzielnicy i ZDM. Inaczej to faktycznie są tak sobie przydatne. Trzymam kciuki za burmistrza, aby miał odwagę - wbrew koalicjantowi - rozwijać infrastrukturę rowerową na poziomie zachodnioeuropejskim - kwituje.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

    • 0
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW

    22Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~pieszy-rowerzysta-kierowca 22 4 miesiące temuocena: 12% 

      Skoro Projekt Ursynów z BEZRADNYM KAMILEM O policzy, ile kilometrów dróg rowerowych powstało na Ursynowie w ostatnich 4 latach. Może lepiej policzyć w metrach, albow centymentrach, wtedy wynik będzie przyzwoity. Prawda jest taka, że prowincjonalni populiści z Przekrętu Ursynów mamią ludzi budowaniem dróg rowerowych wydzielonych z jezdni, ale te DDR to tylko pomysły - na dodatek nie zawsze trafne

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bea 21 4 miesiące temuocena: 7% 

      Odpowiedź brzmi zero?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 1 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pełnynocnik_rowerowy 20 4 miesiące temuocena: 69% 

      Kto wie, może zaraz się skrzykną i masa kretyniczna z całej wawy zacznie posuwać po tych uliczkach. Czy warto narażać kierowców i pieszych na takie stresy ?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 33 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bea 19 4 miesiące temuocena: 24% 

      Jak Cie stresuje jazda w mieście do wracaj do siebie na wieś działaczu projektu ursynów ;)

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 9 29 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bea 18 4 miesiące temuocena: 36% 

      Patrząc przez pryzmat rowerzystów - po częsci są to pieniądze wyrzucone w błoto, bo drogi rowerowe nie tworzą spójnej sieci. Nie można jednak nie zauważyć (chyba, że jest się populistą z projektu ursynów) że dzięki tym projektom bezpieczeństwo pieszych się wyraźnie poprawiło.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 26 46 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~rvl 17 4 miesiące temuocena: 33% 

      Zdecydowanie. Szczególnie dzieci z podstawówki z Hirszfelda.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 6 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bea 16 4 miesiące temuocena: 37% 

      ale mnie wyminusowały siuśmajtki z projektu ursynów :)

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 13 22 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~tubylec 15 4 miesiące temuocena: 75% 

      Często chodzę na Cynamonową po zakupy i chociaż tam zbudowano ścieżki rowerowe na jezdni, to przez rok widziałem jednego rowerzystę na tej ścieżce. Więcej rowerzystów jeździ chodnikami pomiędzy przechodniami. To są pieniądze wyrzucone w błoto, bo rowerzyści boją się jeździć pomiędzy samochodami. Na takich wąskich ulicach budowa ścieżek nie ma sensu. Co innego ścieżka np. wzdłuż al. KEN, która jest oddzielona od jezdni trawnikiem.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 46 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bea 14 4 miesiące temuocena: 7% 

      Ty, członek projektu ursynów postulujesz zwężenie KEN?? CO ja czytam XD

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 1 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lola 13 4 miesiące temuocena: 80% 

      Rowerzysci to swiete krowy, drogi rowerowe maja a jezdza po chodnikach.... Na dereniowej to nagminne....

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 52 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~rowerzysta 12 4 miesiące temuocena: 71% 

      A owszem, sam tak robię i będę robić, tak długo aż będzie prawdziwa ścieżka, a nie to kretyństwo. Uprzejmie dziękuję debilom, którzy to wprowadzili, niech walną ciemieniem baranka o to swoje kontrapasy, to może poukłada im się pod sufitem!

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 39 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bea 11 4 miesiące temuocena: 30% 

      Polskie prawo zakazuje jazdy po chodnikach, a te projekty niestety sensu nie mają dopóki nie tworzą spójnej sieci :/

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 18 42 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bea 10 4 miesiące temuocena: 7% 

      @rowerzysta co z Ciebie za rowerzysta skoro nie znasz przepisów i nie wiesz, że nie możesz jeździć po chodniku?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 1 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jaga 9 4 miesiące temuocena: 73% 

      nie ma co liczyć, widzę z okna. Czasami zdarza się jakiś odważny (w tym roku widziałam może 4-5). Reszta jeździ chodnikiem. Za to jakie korki jak się trafi jazda za autobusem :(

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 46 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bea 8 4 miesiące temuocena: 29% 

      Jakie? 3 godziny musisz stać jak Ci się trafi autobus? :D

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 17 42 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mój nick 7 4 miesiące temuocena: 26% 

      To ciekawe. Dziś jechałam ok. godz. 8 pasem rowerowym na Dereniowej. Przede mną jechały dwie osoby, za mną jedna, czyli w sumie cztery w ciągu kilku minut.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 9 26 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Do mój Nick 6 4 miesiące temuocena: 79% 

      Jak się jedzie rowerem to się patrzy do przed siebie a nie w tył....bo można spowodować wypadek :)

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 27 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mieszkaniec 5 4 miesiące temuocena: 89% 

      Mieszkam na dereniowej i widze ze wiekszosc ludzi jezdzi po chodniku....

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 51 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bea 4 4 miesiące temuocena: 31% 

      Wiekszość ludzi nie zna prawa, a populiści którzy się dopchali do koryta zamiast edukować społeczeństwo to robią ludziom wodę z mózgu.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 18 40 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pp 3 4 miesiące temuocena: 100% 

      żeby móc się do czegoś odnieść, to należy policzyć rowerzystów na al. KEN inaczej liczenie nic nie powie....

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 41 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~on 2 4 miesiące temuocena: 96% 

      Ja bym policzył rowerzystów w grudniu lub w styczniowy śnieżny poranek.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 47 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~s 1 4 miesiące temuocena: 94% 

      Jak to się rozkręci to w kolejnym rzucie zaczną liczyć niepełnosprawnych na podjazdach dla wózków...

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 44 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1194 sekundy
    REKLAMA