REKLAMAA1 Pizzeria105 01.08.2022 - 30.09.2022 (2X w serii)
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (Straż Miejska)

    Dziś w stolicy ma paść rekord ciepła. Na termometrach w czwartek oraz w piątek może pokazać się nawet 34-35 stopni Celsjusza. Najgoręcej ma być po południu. Straż miejska przypomina, że w taki upał każde zaparkowane auto zamienia się w piekarnik. I - ku przestrodze - przypomina zdarzenie sprzed trzech lat na Ursynowie.

    Według synoptyków najgoręcej ma być w czwartek i piątek około godz. 16. Na termometrach wówczas pokażą się ponad 34 stopnie i to w cieniu. Będzie to - jak dotychczas - rekordowa temperatura w tym roku.

    Straż miejska i policja apelują do kierowców o rozsądek. Nagrzewające się od słońca zaparkowane auta zamieniają się w nagrzany piekarnik. 

    - To śmiertelna pułapka dla zamkniętych w nim ludzi i zwierząt. Zanim wysiądziesz i zamkniesz auto – pomyśl i upewnij się, że nikogo nie zostawiasz w środku, nawet gdy opuszczasz auto na chwilę - apelują strażnicy miejscy.

    Takie zachowanie wynika z braku odpowiedzialności i wyobraźni. I może skończyć się tragicznie. W ciągu kilku minut temperatura w środku może wzrosnąć do kilkudziesięciu stopni. A stąd już bardzo blisko do nieszczęścia.

    Dwuletnia dziewczynka pozostawiona w aucie

    Takie zdarzenie miało już miejsce - 31 lipca 2020 roku na Ursynowie, przy urzędzie dzielnicy. Do patrolu strażników podszedł wówczas zaniepokojony ochroniarz ratusza i wskazał im samochód, w którym spało małe dziecko. 

    - Pukając w szybę i trzęsąc samochodem, funkcjonariusze usiłowali zwrócić uwagę dziewczynki. Ta jednak nie reagowała. Nie było nad czym się zastanawiać. Podczas gdy jeden ze strażników wzywał pogotowie, drugi - w bezpieczny dla dziecka sposób - wybił szybę w aucie i otworzył drzwi. Mimo huku dziewczynka nie wybudziła się. Na szczęście oddychała - relacjonują zdarzenie miejscy strażnicy.

    Po wydobyciu z samochodu funkcjonariusze ustawili fotelik z dwulatką w zacienionym i przewiewnym miejscu, cały czas monitorując jej funkcje życiowe. Chwilę później przyjechało pogotowie, które potwierdziło u dziewczynki pierwsze objawy przegrzania. Na szczęście po przywróceniu właściwej temperatury, ocknęła się i nie wymagała hospitalizacji. Prawdopodobnie w aucie nie przebywała dłużej niż 20 minut.

    Nawet 80 stopni Celsjusza!

    Matka, która po pewnym czasie pojawiła się na miejscu, tłumaczyła, że „przedłużyła jej się wizyta w urzędzie”. Dziś pewnie chciałaby zapomnieć o tym incydencie i o tym, że wykazała się taką bezmyślnością.

    Strażnicy apelują i przypominają - samochód pozostawiony w nasłonecznionym miejscu dla każdego żywego stworzenia zamienia się w rozgrzaną pułapkę, a temperatura wewnątrz może osiągnąć nawet 80 stopni Celsjusza. Za narażenie dziecka lub zwierzęcia na utratę zdrowia lub życia grozi też odpowiedzialność karna.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 105

    • 23
      BARDZO PRZYDATNY
    • 4
      ZASKOCZONY
    • 17
      PRZYDATNY
    • 3
      OBOJĘTNY
    • 3
      NIEPRZYDATNY
    • 14
      WKURZONY
    • 41
      BRAK SŁÓW

    0Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
      Nie ma jeszcze komentarzy...
    Artykuł załadowany: 0.4783 sekundy
    REKLAMAA2 DaGRASSO 26.05.2022 - 25.08.2022