REKLAMAA1 UCK 09.09.2022 - 31.12.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ7 września 2022, 16:07 komentarzy 25

    (KW)

    Obrońcy Psiej Górki po raz kolejny zaapelowali do ursynowskich władz o wstrzymanie prac nad parkiem Polskich Wynalazców. Tym razem w liście otwartym podpisanym przez kilkudziesięciu naukowców i miłośników przyrody. - Być może ktoś radykalnie i od jutra zostawi te wszystkie projekty i zmieni je na bardziej sensowne - mówią sygnatariusze listu.

    Obrońcy Psiej Górki u zbiegu ulic Gandhi i Rosoła ponownie apelują o zmiany w projekcie powstającego parku. Tym razem wystosowali do burmistrza Ursynowa list w tej sprawie. Podpisało go kilkudziesięciu naukowców i badaczy oraz miłośników przyrody.

    Przeciwnicy budowy parku Polskich Wynalazców zwracają w nim uwagę na szkody, jakie ich zdaniem przyniesie inwestycja. Przypomnijmy: w miejscu dotychczas półdzikiego zielonego terenu mają powstać tarasy, zjeżdżalnie, plac zabaw i wiele innych atrakcji. O tym, jak ma wyglądać park pisaliśmy w sierpniu ubiegłego roku.

    Nie mamy wątpliwości, że projekt, jeżeli zostanie zrealizowany w obecnym kształcie, zdegraduje walory przyrodnicze parku i doprowadzi do utraty siedlisk licznych, chronionych i niechronionych, gatunków zwierząt.

    Planowane przekształcenia środowiska przyrodniczego będą miały charakter trwały i nieodwracalny 

    - czytamy w liście do burmistrza Ursynowa.

    To nie pierwszy list obrońców Górki do władz Ursynowa. Już wcześniej mieli szereg uwag do wykonanej przez Mazowiecko-Świętokrzyskie Towarzystwo Ornitologiczne inwentaryzacji przyrodniczej czy opinii środowiskowej. Jednak pisma w tej sprawie - jak twierdzi jeden z sygnatariuszy listu doktor nauk przyrodniczych Mikołaj Golachowski - zostały całkowicie zignorowane przez urząd.

    - Zdajemy sobie sprawę, że prace związane ze startem tego projektu zaszły dosyć daleko. Fizycznie jeszcze nic się nie wydarzyło, ale różnego rodzaju zgody zostały już wydane. Co prawda czekamy na decyzję odnośnie odwołania z Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, więc jeszcze nie wszystko stracone. Przyroda nie została jednak zniszczona i próbujemy zrobić, co tylko możemy, żeby temu zapobiec - tłumaczy Mikołaj Golachowski.

    "Wszystko zostanie zniszczone"

    Zdaniem protestujących negatywne skutki budowy parku odczuje nie tylko przyroda, ale również mieszkańcy. Jak zauważa Mikołaj Golachowski - który także jest mieszkańcem okolic Psiej Górki - sąsiedzi przychodzą tam na spacery czy poopalać się. Bawią się tam dzieci, a w zimę wykorzystują górkę jako tor saneczkowy. 

    - To wszystko zostanie zniszczone. Nawet na tych sankach nie będzie gdzie jeździć, bo najlepsze miejsca zostaną zajęte przez elementy tego projektu - dodaje sygnatariusz listu. 

    W podobnym tonie wypowiada się Magdalena Budziszewska. Zdaniem współtwórczyni Inicjatywy Uniwersytetu Warszawskiego dla Klimatu oraz jednej z sygnatariuszek listu plany urzędu są skandaliczne. Zaś jakakolwiek ingerencja w teren Psiej Górki będzie zgubna dla tamtejszej przyrody.

    - Mamy kryzys klimatyczny i powinni natychmiast przestać lać beton. Niezależnie od tego, jakie mają fundusze i na jakie inwestycje. Może ktoś radykalnie i od jutra zostawi te wszystkie projekty i zmieni je na bardziej racjonalne. I nieważne, jak trudne to będzie, bo my z tym betonem na Ursynowie będziemy żyli przez następne 20 lat - podkreśla Magdalena Budziszewska. 

    Burmistrz nie chce komentować

    Obrońcy Psiej Górki złożyli swój list w środę po południu. Na razie władze Ursynowa nie komentują sprawy. Burmistrz Ursynowa nie chciał dziś odnosić się do listu, bo jeszcze się z nim nie zapoznał.

    Przypomnijmy, dzielnica buduje park Polskich Wynalazców na tzw. Psiej Górce w kwartale ulic Rosoła, Gandhi, Szolca-Rogozińskiego i Grzegorzewskiej. To najmniejszy, liczący nieco ponad 1 hektar park w stolicy. Na inwestycję przeznaczono ok. 5 mln złotych. Wiosną miały ruszyć pierwsze prace, ale firma budowlana, która chciała ustawić ogrodzenie placu budowy, została powstrzymana przez jej przeciwników.

    Od tamtej pory trwa ping-pong między ekologami a władzami dzielnicy. Ursynów nie ma jeszcze prawomocnych i ostatecznych zgód m.in. na płoszenie zwierząt i niszczenie siedlisk podczas prac od Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie.

    - Sprawa do nas trafiła, ponieważ znajdują się tam gatunki objęte ochroną. Zarówno gatunki owadów, różne gatunki trzmieli, jak i kret, ślimak winniczek. No i oczywiście wiele gatunków ptaków - tłumaczyła Agata Antonowicz, rzecznik RDOŚ w Warszawie.

    Postępowania w tym urzędzie trwały 9 miesięcy, obrońcy górki odwołali się od ostatniej, pozytywnej dla dzielnicy, decyzji dyrekcji. Na razie więc inwestycja utknęła w martwym punkcie. Wcześniej blokowały ją niekorzystne rozstrzygnięcia przetargowe - potencjalni wykonawcy chcieli za swoje prace więcej pieniędzy, niż przewidziano w budżecie.

    TREŚĆ LISTU DO BURMISTRZA: 

    Szanowny Panie Burmistrzu,

    Wzywamy Pana do wstrzymania prac nad realizacją projektu zagospodarowania Parku Polskich Wynalazców i dokonania zmian w projekcie, mających na celu zachowanie walorów przyrodniczych przedmiotowego terenu, w oparciu o pełną, rzetelną i aktualną inwentaryzację przyrodniczą.

    Zaznajomiwszy się z założeniami projektu, a także z treścią inwentaryzacji przyrodniczej opracowanej na zlecenie Dzielnicy Ursynów M. St. Warszawy przez Mazowiecko-Świętokrzyskie Towarzystwo Ornitologiczne (M-ŚTO) oraz przygotowanej przez to samo Towarzystwo późniejszej opinii środowiskowej pt. „Przyrodnicze i architektoniczne uwarunkowania i korzyści realizacji projektu zagospodarowania terenu Parku Polskich Wynalazców”, nie mamy wątpliwości, że projekt, jeżeli zostanie zrealizowany w obecnym kształcie, zdegraduje walory przyrodnicze Parku i doprowadzi do utraty siedlisk licznych, chronionych i niechronionych gatunków zwierząt. Planowane przekształcenia środowiska przyrodniczego będą miały charakter trwały i nieodwracalny. Szczególnie niepokoi nas planowane w ramach projektu ograniczenie powierzchni biologicznie czynnej w Parku o blisko jedną piątą (19,4%) oraz zastąpienie istniejących, naturalnych zbiorowisk łąkowych trawnikami i wysiewanymi łąkami kwietnymi – działania te bez wątpienia będą miały negatywny wpływ na lokalne populacje owadów i innych zwierząt. Podobnie niepokoi nas projektowane umieszczenie placu zabaw na zadrzewionym obszarze w Parku – badania naukowe dowodzą bowiem, że zwiększona antropopresja związana z „rewitalizacją” czy też renowacją parków negatywnie wpływa na przyrodę, prowadząc zwłaszcza do porzucania dotychczasowych siedlisk przez ptaki. Sprzeciwiamy się także planowanemu zniszczeniu stwierdzonych kolonii pszczolinek napiaskowych (Andrena vaga) w celu budowy w ich miejscach elementów infrastruktury parkowej. W dobie poważnych zmian środowiskowych i spadków liczebności owadów, w tym owadów zapylających, miejsca gniazdowania pszczół powinny być zachowywane i chronione, a nie niszczone.

    Szczególnie obecnie, w obliczu katastrofy klimatycznej i postępującego w zastraszającym tempie zanikania różnorodności biologicznej, wszelkie zakątki dzikiej przyrody powinny być chronione przed zniszczeniem lub nadmiernym „uporządkowaniem”, zubażającym ich różnorodność. W kontekście miasta mówi się o tzw. „czwartej przyrodzie”, czyli przyrodzie, która zdołała „odzyskać” dla siebie i ożywić tereny zdegradowane lub stworzone przez człowieka – czego teren Parku, ukształtowany przed czterdziestu laty podczas budowy Ursynowa, jest znakomitym przykładem. Tego rodzaju biotopy zasługują na szacunek i ochronę, są bowiem cennymi ostojami różnorodności biologicznej w miastach. Ponadto, najnowsze badania wskazują, że nieużytki porośnięte roślinnością zielną pochłaniają prawie dwukrotnie, a zaś nieużytki zadrzewione blisko trzykrotnie więcej dwutlenku węgla na hektar niż trawniki parkowe – nieuporządkowana, „zdziczała” zieleń miejska jest zatem bardzo cenna w kontekście powstrzymywania globalnego ocieplenia.

    Dokumentacja przyrodnicza sporządzona dla Dzielnicy przez M-ŚTO zawiera szereg luk i błędów, co zostało obszernie udokumentowane w znanym Panu opracowaniu „Uwagi ekspertów do opinii środowiskowej pt. ‘Przyrodnicze i architektoniczne uwarunkowania i korzyści realizacji projektu zagospodarowania terenu Parku Polskich Wynalazców’”, w którego tworzeniu brało udział kilkoro z nas. O brakach w dokumentacji świadczy dodatkowo fakt stwierdzenia występowania na przedmiotowym terenie co najmniej kilku gatunków zwierząt objętych ochroną, nieuwzględnionych w opracowaniach M-ŚTO, w tym tak łatwych do zaobserwowania jak jeż (Erinaceus sp.), szpak (Sturnus vulgaris) czy sójka (Garrulus glandarius), a także czterech gatunków dzięciołów: dużego (Dendrocopos major), białoszyjego (Dendrocopos syriacus), średniego (Dendrocopos medius) i zielonego (Picus viridis), dwóch gatunków motyli: czerwończyka nieparka (Lycaena dispar) i pazia żeglarza (Iphiclides podalirius) oraz co najmniej dwóch gatunków pszczół: trzmiela ogrodowego (Bombus hortorum) i porobnicy włochatki (Anthophora plumipes). Dowodzi to, że w celu zapewnienia należytej ochrony przyrody na terenie Parku konieczne jest przeprowadzenie nowej, pełnej inwentaryzacji przyrodniczej. Jesteśmy świadomi faktu uzyskania przez Dzielnicę Ursynów zezwoleń Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie na czynności objęte zakazami w stosunku do gatunków zwierząt objętych ochroną, jednak pragniemy podkreślić, że na ochronę przyrody należy patrzeć nie tylko przez pryzmat list gatunków chronionych prawnie, lecz bardziej całościowo, ze zrozumieniem wartości różnorodności biologicznej i istotności współzależności pomiędzy różnymi gatunkami organizmów oraz nieożywionymi elementami środowiska przyrodniczego.

    Zdajemy sobie również sprawę ze stopnia zaawansowania prac nad projektem – w tym dofinansowania uzyskanego przez Dzielnicę na ten cel oraz faktu podpisania umowy z wykonawcą – jednak dopóki same prace budowlane nie ruszyły, a szkody dla środowiska przyrodniczego nie zostały wyrządzone – nie jest jeszcze zbyt późno, by dokonać korekt w projekcie i zapobiec niszczeniu przyrody.

    Wzywamy Pana do zmodyfikowania projektu w taki sposób, aby zachować istniejącą powierzchnię biologicznie czynną, zachować istniejące łąki, a także zagwarantować ochronę siedlisk chronionych jak również niechronionych gatunków zwierząt, w tym siedlisk ptaków na terenie zadrzewionym, przed zniszczeniem przez prace budowlane lub zdewaloryzowaniem na skutek zwiększonej antropopresji związanej z użytkowaniem Parku.

    Z poważaniem,

    dr Magdalena Budziszewska, Uniwersytet Warszawski dla Klimatu, Wydział Psychologii UW
    Fundacja alter eko
    Fundacja Psubraty
    dr Mikolaj Golachowski, teriolog
    Aga Gołębiowska, popularyzatorka wiedzy o przyrodzie miasta, Dzikie Bielany – Miasto Bioróżnorodne
    Agnieszka Gomułka, reżyserka, scenarzystka, członkini Stowarzyszenia Filmowców Polskich, autorka projektu „Skrzydlaty Jar”
    Fatima Hayatli, ornitolożka, Wydział Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków
    Krzysztof Janus, ornitolog, chiropterolog
    Paweł Jaszczuk, Punkt Informacji Klimatycznej „Wodniczka”
    Jacek Karczewski, przyrodnik, pisarz, aktywista, popularyzator przyrody
    Sławomir Kasjaniuk, popularyzator wiedzy o przyrodzie, ornitolog
    dr Justyna Kierat, biolog, melitolog
    dr Andrzej Kołodziejczyk, hydrobiolog, malakolog, Uniwersytet Warszawski
    dr Iwa Kołodziejska, biolożka i antropolożka, Uniwersytet Warszawski
    Michał Książek, ornitolog, poeta, pisarz, aktywista
    Bogusław Lasocki, fotograf przyrody
    prof. dr hab. Maciej Luniak, ornitolog, Muzeum i Instytut Zoologii Polskiej Akademii Nauk
    Stanisław Łubieński, pisarz-przyrodnik
    prof. dr hab. Szymon P. Malinowski, fizyk atmosfery, Uniwersytet Warszawski
    Renata Markowska, Fundacja Noga w Łapę
    Karolina Mazurska, specjalista w zakresie ochrony przyrody i prawa ochrony przyrody
    Jan Mencwel, pisarz, aktywista
    dr hab. Tomasz Mokrzycki, entomolog, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
    OTOP - Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków
    Paweł Pstrokoński, ornitolog, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
    dr hab. Marcin Sielezniew, entomolog, profesor Uniwersytetu w Białymstoku
    Mateusz Skłodowski, botanik, Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego
    Stowarzyszenie Czestochowa Przyjazna Jerzykom Jerzyk w Dzielnicy Stradom
    Stowarzyszenie Jestem na pTAK!
    Stowarzyszenie Nasz Bóbr
    Paweł Tkaczyk, mgr inż. nauk leśnych, Towarzystwo Przyrodnicze „Bocian”
    Katarzyna Udrycka, edukatorka klimatyczna, ekspertka programu Climate Leadership, UNEP/GRID Warszawa Centrum
    Adam Wajrak, dziennikarz, pisarz, popularyzator przyrody
    Monika Paula Wójcik-Musiał, wiceprezes Towarzystwa Przyrodniczego „Kawka”, ornitolog
    Adam Zbyryt, biolog, ornitolog, Uniwersytet w Białymstoku
    Hanna Żelichowska, fotografka przyrody
     

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 29

    • 13
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 1
      PRZYDATNY
    • 2
      OBOJĘTNY
    • 3
      NIEPRZYDATNY
    • 2
      WKURZONY
    • 7
      BRAK SŁÓW

    25Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Alan C 25 20 dni temuocena: 38% 

      Na zdjęciu widzę 8 osób i wszystko w temacie.. Większość chce zmian

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 5 wpisy tej osoby
    • ~Ano 24 23 dni temuocena: 93% 

      Moim zdaniem, dobra energia Psiej Górki wymaga logiki, nie polityki. Zmieńmy nazwę z wynalazców na społecznikow, uszanujmy czasy, przyrodę i przestańmy się kłócić? A jak to było u naszego Barei? Psia Górka bez psów???

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 1 wpisy tej osoby
    • ~Majster klepka 23 23 dni temuocena: 88% 

      Mamy potężny kryzys, w szkołach brakuje nauczycieli, za chwilę się okaże, że trzeba wyłączać latarnie czy ogrzewanie w publicznych budynkach i inne pożeracze energii. A nasi urzędnicy, zamiast już teraz wstrzymać niektóre projekty, zamiast szukać oszczędności czy wręcz zainwestować w np. fotowoltaikę na kilometrach kwadratowych dachów szkół, przedszkoli, urzędów czy szpitali, żyją w jakimś równoległym świecie, gdzie priorytetem są psie górki, pomniki i inne słomiane przedsięwzięcia. Liczy się przecinanie wstęgi, a nie realne działanie. Obudźcie się.

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 2 wpisy tej osoby
    • ~Koszałkikocopałkikiempy 22 22 dni temuocena: 89% 

      Ale to właśnie chodzi żeby te pieniądze wydać. Nie ważne, że zbliża się wielkimi krokami kryzys... Trza WYDAĆ i już

      Edytowany: 9 dni temu

      oceń komentarz 8 1 wpisy tej osoby
    • ~Aa 21 17 dni temuocena: 67% 

      Tak to jest jak się głosuje na chamów, którzy nawet na Ursynowie nie mieszkają

      Edytowany: 9 dni temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby
    • ~Koszałkikocopałkikiempy 20 23 dni temuocena: 83% 

      Świetnym przykładem jak obecne towarzystwo z ratusza dba o zieleń jest to co jest robione przed Multikinem. Był trawnik i krzewy... będzie beton i ławki. A dominiak i kempa są tacy pro.. eko... Szkoda, że tylko pod publiczkę :/

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 24 5 wpisy tej osoby
    • ~debenek 19 23 dni temuocena: 94% 

      Ale się rzuciły trolle Lenarczyka do komentowania

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 1 wpisy tej osoby
    • ~politycy łapy precz od Ursynowa! 18 24 dni temuocena: 79% 

      Zwolennicy lania betonu pod przewodnictwem Lenarczyka = pomysłodawcy parku wynalazców = polityka Hołowni niech kupią sobie na wsi hektar gruntu i tam wyleją 100 ton betonu.

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 22 6 wpisy tej osoby
    • ~Nick 17 24 dni temuocena: 88% 

      Betonoza i niszenie przyrody to niestety smutny standard (podobnie jak wywalanie pieniędzy w błoto) nie tylko na Ursynowie to smutny standard. ps. Trolling w komentarzach najlepszy

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 21 3 wpisy tej osoby
    • ~Kon 16 24 dni temuocena: 22% 

      Od zawsze mnie dziwi dlaczego nadal w Warszawie nie ma obowiazkowego podatku od psow. Prawo jest, trzeba tylko wykonac trudny ruch. A zakonczyc premiami dla strazy miejskiej za mandaty za brak zaplaconego podatku ... bede biegac za psami jak kiedys za pijacymi piwo na ulicy ;-)

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 18 wpisy tej osoby
    • ~kot 15 24 dni temuocena: 11% 

      PSY są nieekologiczne, kiedy to do tych kudłatych głów trafi?

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 31 wpisy tej osoby
    • ~kot to IGO 14 24 dni temuocena: 83% 

      ...napisał kot, który jest inwazyjnym gatunkiem obcym :D coś znowu OU się nie douczył :D

      Edytowany: 9 dni temu

      oceń komentarz 20 4 wpisy tej osoby
    • ~hauhauderju 13 24 dni temuocena: 19% 

      Dla niepoznaki zamiast psa w herbie ptak, hehehe

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 26 wpisy tej osoby
    • ~Kon 12 24 dni temuocena: 8% 

      Ekolodzy, hau hau ;-) dobre sobie

      Edytowany: 9 dni temu

      oceń komentarz 2 22 wpisy tej osoby
    • ~Zitex 11 24 dni temuocena: 13% 

      To jakaś farsa, z tego co wiem, to chcą dosadzić drzew. Chyba pomyliło się coś tym protestującym.

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 33 wpisy tej osoby
    • ~Tym 10 24 dni temuocena: 19% 

      Warto byłoby zlecić badania wpływu ciągłej obecności psów w tym miejscu na przyrodę. Jakie są konsekwencje przyrodnicze ciągłego zalewania dzikich roślin psim moczem? Ile setek kilogramów psich odchodów pozostaje rocznie w glebie na tym terenie? Jaki wpływ ma obecność psów na życie ptaków, płazów i innych drobnych zwierząt stanowiących żywe zabawki dla ukochanych czworonogów protestujacych? Psiarze przebrali się za obrońców przyrody i chcą mieć dalej darmowy wybieg dla swoich kundli.

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 30 wpisy tej osoby
    • ~Ano 9 24 dni temuocena: 96% 

      Przejdź się Tymie Marszałkowska _ podsikane krzewy ładnie żyją mimo suszy;) Urząd musi wziąć pod uwagę, czy da radę opłacić faktury wykonawcom;) Przyroda a działalność człowieka? Tutaj proponuję spacer pod Kazurke;)

      Edytowany: 9 dni temu

      oceń komentarz 25 1 wpisy tej osoby
    • ~debenek 8 23 dni temuocena: 93% 

      Warto byłoby zlecić badania wpływu ciągłej obecności Lenarczyka w samorządzie na przyrodę. Wydaje mi się że jest to bardzo negatywny wpływ!!!

      Edytowany: 9 dni temu

      oceń komentarz 14 1 wpisy tej osoby
    • ~Wiki 7 24 dni temuocena: 31% 

      A ja jestem za parkiem. Projekty są bardzo dobre. Z kim nie rozmawiam, to po cichu liczy, że budowa wystartuje jak najszybciej. Trzymam kciuki za tę inwestycję. A... plac zabaw jest superaśny!

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 36 wpisy tej osoby
    • ~meme 6 24 dni temuocena: 100% 

      Dlaczego haloursynów milczy na ten temat ? "Do 28 września mieszkańcy Ursynowa mogą zapoznać się z projektem planu miejscowego dla obszaru na północ od F.Płaskowiskiej"

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 0 wpisy tej osoby
    • ~cik 5 24 dni temuocena: 90% 

      A warto. Wczoraj zajrzałem. Na przykład w miejscu gdzie jest parking strzeżony i gdzie od zawsze byl parking, plan przewiduje zabudowę usługową. Ciekawe gdzie mieszkańcy przeparkuja samochody, po zabudowaniu parkingu zgodnie z zaproponowanym planem?

      Edytowany: 9 dni temu

      oceń komentarz 9 1 wpisy tej osoby
    • ~kazoora 4 24 dni temuocena: 20% 

      Oszołomom wszystko przeszkadza.

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 36 wpisy tej osoby
    • ~Oszołom 3 23 dni temuocena: 85% 

      Przeszkadza mi twój komentarz!

      Edytowany: 9 dni temu

      oceń komentarz 11 2 wpisy tej osoby
    • ~obserwator 2 24 dni temuocena: 29% 

      Mam nadzieję że park powstanie. Przyda się kolejne miejsce relaksu dla mieszkańców z dodatkowymi atrakcjami dla dzieci. Ursynów to 150.000 mieszkańców. Brakuje takich miejsc.

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 46 wpisy tej osoby
    • ~Zatroskana matka p0lka 1 17 dni temuocena: 100% 

      Dokładnie mam 3 bombelki, dość mocno inwestuje w tą gałąź przemysłu. Uważam że 10 bombelkowych placow zabaw w okolicy 500 metrow to stanowczo za mało dla naszych pociech. Czasem mam sen o zniszczeniu ratusza i wybudowania tam bombelkowego placu zabaw, koniecznie z basenem z kulkami. (Obecnie widuje się tam małpi gaj) Oby na bombelki dali

      Edytowany: 9 dni temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby
    Artykuł załadowany: 0.4536 sekundy
    REKLAMAA2 DaGrasso 26.08.2022 - 25.11.2022