REKLAMAA1-AUCHAN-01-07----31-12-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ20 października 2019, 12:17 komentarzy 2

    (MT)

    Kolejna edycja popularnego ursynowskiego biegu stała pod znakiem morderczych podbiegów i wiosennej pogody. Chętnych nie brakowało. Listy startowe zamknięto wiele godzin przed startem imprezy.

    Tysiąc biegaczy zmierzyło się z trasą 22. edycji Biegu Passy. Rywalizacja odbywała się w wielu kategoriach wiekowych, z czego w najmłodszej startowały nawet trzylatki! Dystanse od 100 do 1000 metrów dedykowane były zmaganiom dzieci i młodzieży, zaś najstarsi uczestnicy, rywalizujący w kat. Open musieli zmierzyć się z dystansem 2,5 km, co oznaczało wykonanie aż czterech bardzo wymagających podbiegów. Najlepsi otrzymali puchary, zaś wszyscy uczestnicy nagrodzeni zostali pamiątkowymi medalami. Wyłoniono również pięć najlepszych szkół,  które wróciły z imprezy z torbami piłek i sprzętem nagłaśniającym.

    - To bardzo ciekawa trasa. W Warszawie biega się najczęściej po płaskim terenie. Tu możemy się poczuć trochę jak w górach – relacjonuje Paweł Krochmal, który ukończył bieg na dystansie 2,5 km na drugim miejscu.

    - Mam sentyment do tego biegu. Przez lata mieszkałem tuż obok i trenowałem na Kopie, dlatego lubię tu wracać – mówi Mateusz Kondej, zwycięzca w kategorii OPEN, który nie po raz pierwszy triumfował w biegu Passy.

    Park im. Romana Kozłowskiego to niezwykłe miejsce dla biegaczy. Kopa Cwila jest znanym miejscem treningów biegowych i rowerowych, podczas których realizować można biegi pod górkę i podjazdy. W tym miejscu rozgrywane są także szkolne zawody przełajowe.

    - Chciałoby się oglądać takie biegi co tydzień! Może ciekawym pomysłem byłoby odwrócenie programu imprezy, tak aby najstarsi rozpoczynali zawody? – proponuje Urszula Kielan, która wręczała medale najlepszym biegaczom.

    Wicemistrzyni olimpijska z 1980 roku to nie jedyna gwiazda lekkiej atletyki, która postanowiła odwiedzić Park im. Romana Kozłowskiego. Podczas dekoracji obecny był również Jerzy Pietrzyk, srebrny medalista z Montrealu, gdzie reprezentował Polskę w biegu sztafetowym 4 x 400 metrów. Ich obecność była zasługą Macieja Petruczenki, redaktora naczelnego tygodnia „Passy”, który już prawie ćwierć wieku organizuje imprezę. Biegacze i kibice mogli poczuć się jak na największych wyścigach kolarskich, bowiem spikerem zawodów był Adam Probosz, znany komentator stacji „Eurosport”.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 5

    • 2
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 2
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 1
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW

    2Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~profesor68 2 miesiąc temuocena: 100% 

      PASSA jest tendencyjna i zawsze zgodna z przyjętą linią partii władzy w dzielnicy. Redaktor Petruczenko powinien leczyć się u psychiatry, w co drugim wstępniaku jest coś o kupie albo o pupie, podejrzewam jakąś niezdrową fiksację.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~talencio 1 28 dni temu

      co ma piernik do wiatraka?

      Edytowany: 28 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2769 sekundy
    REKLAMAA2-LiveHealthy-06-11----06-12.2019