REKLAMAA1-AUCHAN-01-07----31-12-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    Główny problem na przejściu - samochody skręcające na zielonym dla pieszych

    Główny problem na przejściu - samochody skręcające na zielonym dla pieszych (SK)

    Ekstremalnie niebezpieczne przejście. Tak o pasach na Rosoła przy Wąwozowej mówią rodzice i dzieci z pobliskiej szkoły. Dzięki interwencji m.in. naszej redakcji przejście stało się odrobinę bezpieczniejsze - zielone światło świeci się dłużej. Mieszkańcy twierdzą, że to za wciąż mało, a skrzyżowanie zostało źle zaprojektowane.

    W ciągu ostatnich dwóch lat dzielnica dobudowała nowe nitki ulic Relaksowej i Rosoła. Przebudowane zostało także ruchliwe skrzyżowanie z ul. Wąwozową. Na przejściach stanęły światła, ale przez wzmożony ruch samochodów i jednoczesne zielone dla pieszych i dla kierowców skręcających w prawo, zebra jest bardzo niebezpieczna.

    - Kilkoro dzieci zostało tu zahaczonych przez auta. Zielone światło jest zbyt krótkie, wszyscy przebiegają przez pasy, aby zdążyć. Dodatkowo od Wąwozowej wjeżdżają w nas samochody - skarży się pani Anna, mama dzieci uczęszczających do pobliskiej szkoły.

    Już dwa razy piesi wzywali pogotowie ratunkowe do osób, które zostały zahaczone przez auto na pasach. Jedna z dziewczynek złamała rękę. Samochody zbyt szybko ruszają spod świateł.

    - Nie zwalniają, raz autobus zajechał koledze drogę. Ja kiedyś szedłem, przejechał ferrari i prawie buty mi przyjechał. Ledwo się cofnęliśmy przed autem - opowiada 10-letni Szymon, uczeń szkoły przy Rosoła.

    Również na innych przejściach w obrębie skrzyżowanie piesi nie mogą się czuć bezpiecznie. - Samochody skręcające na strzałce w prawo w Relaksową skręcają na dwa pasy, choć tak nie wolno. Często stojący samochód objeżdża inne auto, które się nie zatrzymuje. Moi znajomi mieli taką sytuację, że zostali na środku jezdni, bo samochody pozajeżdżały im drogę. Ekstremalnie niebezpieczne! - dodaje pani Anna.

    W sprawie niebezpiecznego skrzyżowania interweniowała społeczność szkolna. - W styczniu wysyłaliśmy pierwsze pisma, ale nie było odpowiedzi - mówi Justyna Żochowska z Niepublicznej Szkoły Podstawowej im. Samuela Bogumiła Lindego przy Rosoła.

    Zmiany w sygnalizacji

    Zapytaliśmy urząd miasta i dzielnicy co zamierzają zrobić z niebezpiecznym skrzyżowaniem. Biuro Polityki Mobilności i Transportu twierdzi, że skrzyżowanie zostało prawidłowo zaprojektowane. 

    - Współbieżna obsługa pieszych i pojazdów skręcających w lewo bądź w prawo występuje praktycznie na każdym skrzyżowaniu i to skrzyżowanie nie jest wyjątkiem w tej kwestii - mówi Tomasz Demiańczuk z Urzędu m. st. Warszawy.

    Przebudowa była konsultowana pod względem bezpieczeństwa zarówno z policją, jak i specjalistami z Zarządu Dróg Miejskich. Miasto wyklucza więc poprawianie krzyżówki. Powstał jednak nowy projekt funkcjonowania świateł. Korzystny dla pieszych przechodzących przez zebrę przy szkole na Rosoła. Sygnalizacja działa wg nowego programu od niedawna. Na czym polegały zmiany?

    - Przede wszystkim wydłużony został cykl dla lewoskrętu. Wydłużeniu uległ też czas zielony dla pieszych przechodzących przez ul. Rosoła z 22 do 30 sekund oraz wyjazd z Wąwozowej z 25 na 37 sekund - informuje projektant zmian w organizacji świateł. 

    Poprawki spowodowały, że zielone światło dla aut wyjeżdżających z Wąwozowej zapala się równocześnie z zielonym dla pieszych. Odległość od linii zatrzymań do przejścia dla pieszych to ok. 45 metrów. - Samochód dojeżdża więc do przejścia po ok. 4 sekundach od rozpoczęcia sygnału zielonego dla pieszych, który powinien być w tym momencie mniej więcej w połowie długości przejścia - dodaje projektant z firmy A-Z.

    "Chcemy zablokowania aut"

    Jak sprawdziliśmy na miejscu piesi rzeczywiście mogą czuć się bezpieczniej, bo zielone światło na przejściu bliżej szkoły jest dłuższe. - To jest dobra zmiana, już nikt nie musi przebiegać przez zebrę. Martwi mnie jednak, że wciąż na naszym zielonym mogą skręcać samochody - mówi nam Marzena, mieszkanka Kabat.

    Również szkoła nie jest do końca zadowolona ze zmian. - Zobaczymy, czy to wypali. Rodzice wciąż oczekują całkowitego zablokowania tych aut - mówi Justyna Żochowska z sekretariatu podstawówki przy Rosoła.

    Miasto nie pozostawia jednak złudzeń. W tym miejscu nie ma możliwości wprowadzenia innej organizacji ruchu. - Skrzyżowanie będzie obserwowane i w razie konieczności zostaną rozważone kolejne zmiany w działaniu sygnalizacji - słyszymy w ratuszu.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 27

    • 8
      BARDZO PRZYDATNY
    • 3
      ZASKOCZONY
    • 2
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 8
      WKURZONY
    • 5
      BRAK SŁÓW

    41Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~N 41 8 dni temu

      Podobnie jest na skrzyzowaniu doliny sluzewieckiej z nowoursynowska. Tez swiala sa zbyt ktorkie i dodatkowo samochody maja zielona strzalke. Mieszkam tam 30 lat i na moich oczach widzialem dziesiatki potracen pieszych. Niestety nikt nic z tym nie robi.

      Edytowany: 8 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~eman 40 15 dni temuocena: 40% 

      Wszystkie Skubiszewskie, Grudzińskie, Nawrockie Buciaki i inne wytwory aktywistyczne - łapska precz od Rosoła.

      Edytowany: 15 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 39 15 dni temuocena: 29% 

      Jak już zrobiono tranzyt przez osiedle to handlować z tym teraz i zadbać o mieszkańców. Jeśli to faktycznie mocno uczęszczany szlak pieszy to zrobić kładkę i po sprawie.

      Edytowany: 15 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 38 15 dni temuocena: 43% 

      Można taki projekt zgłosić w BP. Jako jeden z nielicznych sensownych pomysłów. Choć tak na prawdę zadbać powinna o to dzielnica bez żadnej łaski.

      Edytowany: 15 dni temu

      oceń komentarz 3 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jac. 37 15 dni temuocena: 67% 

      Te przejścia są faktycznie bardzo źle zaprojektowane. Samochody skręcające przekraczają dopuszczalną prędkość w mieście już w momencie dojechania do przejścia dla pieszych. Cóż, jak to zwykle bywa, na zwiększenie bezpieczeństwa trzeba będzie poczekać do pierwszej widowiskowej tragedii.

      Edytowany: 15 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mieszkaniecKabat 36 15 dni temuocena: 71% 

      To skrzyżowanie projektował chyba jakiś dyletant, który nie ma bladego pojęcia o zagadnieniach bezpieczeństwa w ruchu drogowym!!!

      Edytowany: 15 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~facepalm 35 15 dni temuocena: 50% 

      a mało takich świetnie zaprojektowanych skrzyżowań. Przecinanie Pileckiego przez Gandhi w stronę Płaskowickiej nie lepsze, gdzie pasy po drugiej stronie skrzyżowania są przesunięte względem siebie i od oddania skrzyżowania cały czas ktoś tam zajeżdża drogę. Za to odpowiedź pewnie będzie "jest zgodne z normami i przepisami" nieważne że niemożliwe do bezpiecznego użytkowania.

      Edytowany: 15 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Paranoja 34 15 dni temuocena: 70% 

      "Rodzice wciąż oczekują całkowitego zablokowania tych aut". A jak rodzice odwożą dzieci do szkoły i zatrzymują się na środku jezdni, włączając przy tym awaryjne (lub nie), żeby dziecko spokojnie mogło wysiąść i zabrać ze sobą swoją hulajnogę, to jest ok?? Paranoja.

      Edytowany: 15 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ghost 33 15 dni temuocena: 45% 

      "Często stojący samochód objeżdża inne auto, które się nie zatrzymuje." Stojący objeżdża inne, które na dodatek jest w ruchu. Chyba nie ogarniam tych współczesnych samochodów.

      Edytowany: 15 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Rumburak 32 15 dni temuocena: 55% 

      W tym zdaniu auto jest podmiotem a samochód dopełnieniem. W języku polskim szyk zdania bywa dowolny. Pomogłem?

      Edytowany: 15 dni temu

      oceń komentarz 6 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 31 15 dni temuocena: 67% 

      zwykle przejeżdżam tam samochodem, w sezonie rowerem. Tak, to przejscie /skrzyzowanie jest niebezpieczne i tragicznie zaprojektowane. Nie może być tak, że są dopuszczone dwa strumienie jazdy, krzyzujace się, przy takim natężeniu ruchu! Skręcając samochodem z Rosoła w Wąwozową, musze kręcić głowa dookola szyi żeby zobaczyc ew. rowerzystę nadjeżdżającego zza moich pleców, ktory takze ma zielone światło!!! pieszego też ale on wolniej sie porusza więc mam nadzieję zobaczyc go szybciej. Przy przejściu od strony szkoly tez uważam bardziej niz zwykle. Z tym, że ja wiem, że tam jest szkoła - nie każdy kierowca musi to wiedziec.

      Edytowany: 15 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~sąsiad 30 16 dni temuocena: 69% 

      To nieprawda, że, cyt. "nie ma możliwości wprowadzenia innej organizacji ruchu". Przede wszystkim po zbudowaniu ul. Rosnowskiego największy potok aut płynie ulicami Relaksową i Wąwozową. Wobec powyższego na ul. Wąwozowej powinna być przywrócona zielona strzałka do skrętu w prawo w ul. Relaksową. To rozładuje permanentny korek, który blokuje to skrzyżowanie. Kierowcy stoją tam po kilkanaście minut, a potem szarżują.

      Edytowany: 16 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 29 15 dni temuocena: 67% 

      osobiscie nie zgadzam sie bo kiedys (tego lata) taka blond dziunia, o mało nie rozjechala mnie na pasach, przy strzalce w prawo, dokladnie w tym miejscu. No ale ona była "piekana i mloda" w dodatku "blondi" wiec jej sie "nalezało". Co tam jakaś durna baba, ktora przechodzila przez pasy na swoim zielonym....

      Edytowany: 15 dni temu

      oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 28 15 dni temuocena: 56% 

      Mi się dużo rzeczy OMAŁO nie stało ale nie będę wobec tego negował korzyści płynących z obecności zielonej strzałki

      Edytowany: 15 dni temu

      oceń komentarz 5 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~facepalm 27 15 dni temuocena: 75% 

      miałem podobną sytuację że przy strzałce gość chciał mnie rozjechać na drodze rowerowej musiałem praktycznie stanąć. Później krzyczał że przecież "on jest samochodem więc on ma pierwszeństwo". Nie da sie niestety nic zaradzić na brak wyobraźni.

      Edytowany: 15 dni temu

      oceń komentarz 6 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jaro 26 15 dni temuocena: 86% 

      Zastanawiające, czy taki jegomość naprawdę tak myśli, czy to taka "poza na potrzebę chwili". Jeśli naprawdę jest przekonany, że wyznacznikiem pierwszeństwa jest tonaż pojazdu i liczba kółek, to by oznaczało, że jest tykającą bombą zegarową... Mi osobiście rzadko udaje się pokonać to skrzyżowanie z poczuciem, że moje bezpieczeństwo nie było zagrożone. Nie twierdzę, że jest tragicznie, ale daleko nam do standardów np. krajów skandynawskich. Wymuszenia pierwszeństwa to w Wawie codzienność.

      Edytowany: 15 dni temu

      oceń komentarz 6 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jac. 25 15 dni temuocena: 67% 

      W żadnym wypadku! Miejscowym to nic nie pomoże, wręcz przeciwnie, zrobi się bardziej niebezpiecznie dla przechodzących przez jezdnię. Do tego jeszcze więcej WPI i WW będzie rozjeżdżało Ursynów. A myślenie, że jak zrobią zieloną strzałkę to kierowcy będą mniej szarżować jest naiwne.

      Edytowany: 15 dni temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Rumburak 24 16 dni temuocena: 100% 

      "W tym miejscu nie ma możliwości wprowadzenia innej organizacji ruchu."? Ależ jest! Trzeba wrócić do sytuacji sprzed otwarcia Rosnowskiego.

      Edytowany: 16 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 20 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bezpieczny 23 16 dni temuocena: 57% 

      Ekstremalnie niebezpieczne skrzyżowanie? Z artykułów na Halo Ursynów wynika, że innych na Ursynowie nie ma.

      Edytowany: 16 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~wk99999999 22 16 dni temuocena: 23% 

      A dlaczego "trzeba przebiegać" przez pasy. Czy nie można przejść na dwa razy? z przerwą po środku?

      Edytowany: 16 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~s 21 16 dni temuocena: 69% 

      to nie jest uliczka osiedlowa to trasa ekspresowa dwupasmowa tranzytowa, a dzieci małe same bo do szkoły i nie ma znaków uwaga dzieci, nie ma mrugających żółtych świateł - uwaga skrecasz i nie masz dla siebie zielonej fali - za to są dzieci które nie wiedzą, że niektórzy fachowcy są debilami...

      Edytowany: 16 dni temu

      oceń komentarz 9 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~express 20 15 dni temuocena: 67% 

      ~~ s na trasie ekspresowej nie ma przejść dla pieszych.A prędkość dopuszczalna to 120 km/godz.

      Edytowany: 15 dni temu

      oceń komentarz 4 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Fazi 19 16 dni temuocena: 39% 

      Dzieciaki zamiast wlepiać gały w telefony na przejściu niech szybciej przebierają nogami to nie będzie problemu.

      Edytowany: 16 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 20 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Franek 18 16 dni temuocena: 68% 

      A kierowcy zamiast pisac smsy w trakcie jazdy niech uwazaja gdzie/jak jadą.

      Edytowany: 16 dni temu

      oceń komentarz 13 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 17 15 dni temuocena: 47% 

      sam przebieraj szybciej - najlepiej szarymi komorkami, chociaż nie wiem, czy to cos da... Tam jest takze przejscie dla klientów z Lidla, często emerytów. Im takze każesz szybciej przebierać nogami, kretynie?

      Edytowany: 15 dni temu

      oceń komentarz 8 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jaro 16 15 dni temuocena: 43% 

      To jest Warszawa, tu nie ma litości. ;-)

      Edytowany: 15 dni temu

      oceń komentarz 3 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Fazi 15 15 dni temuocena: 60% 

      @issa: pisałem o młodzieży, nie o emerytach i jeśli spojrzysz na fotkę do artykułu to moja teza się potwierdza. Jestem kołowym jak i pieszym uczestnikiem ruchu i codziennie widuje takie obrazki, kiedy ludzie wgapieni w swoje zabawki po ślamazarnie przechodzą przez przejścia. Nie mówię, aby biegli, ale o dziwo osoby bez gapienia się w zabawki idą szybciej i nie maja problemu, aby przejść w zielonym cyklu.

      Edytowany: 15 dni temu

      oceń komentarz 3 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Elka 14 16 dni temuocena: 50% 

      Pan radny Lenarczyk już we wrześniu złożył na ręce burmistrza R.Kempy interpelację w tej sprawie. Jak widać, władze lekceważą problem. Zielone światło dla samochodów nie jest światłem dla lewoskrętu. To jest skrzyżowanie typu T. Nie ma jazdy na wprost. A dzieci przechodzą tym przejściem do szkoły i klienci do Lidla. Oby było bezpiecznie!!!

      Edytowany: 16 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • volta2 13 16 dni temuocena: 77% 

      tak, to skrzyżowanie to jakaś pomyłka sama jeżdżę bardzo powoli po kabatach(taki patriotyzm lokalny mi się włącza) ale gdy pierwszy raz po zmianach wjechałam na tę krzyżówkę to ruszyłam na zielonym będąc pewna, że droga wolna. jakież było moje zdziwienie gdy na pasach zobaczyłam pieszych(właśnie dzieci) wyhamowałam, bez problemu, teraz wiem, że to miejsce kolizyjne(w sumie przestałam korzystać, wyjezdżam z jeżewskiego) i uważam, ale zawsze jakiś kierowca będzie tam pierwszy raz jechać. pomyłka, po prostu pomyłka. pomijam już wszystkie zarzuty co do urządzenia tam tranzytu na potrzeby konstancina... to jeden z elemetnów składowych ale niepomijalny

      Edytowany: 16 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~furiat za kierownica 12 15 dni temuocena: 75% 

      No i jest Pani idealnym przykładem tego, do czego prowadzi współczesne podejście do budowy infrastruktury drogowej polegające na myśleniu za kierowców. Dawniej normą było, że kierowca skręcający na skrzyżowaniu musi ustąpić pieszym na przejściu, bo nie było osobnych cykli świateł dla pieszych. Teraz unika się kolizyjnych skrzyżowań a ludzie widząc zielone idą/jadą bez żadnej refleksji. W konsekwencji, gdy trafi się bardziej tradycyjne skrzyżowanie od razu robi się niebezpiecznie.

      Edytowany: 15 dni temu

      oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Sirk 11 16 dni temuocena: 59% 

      Ekstremalnie niebezpieczne??? Rece opadają na takie teksty. Przejscie jak kazde. Za to takie debilne rozwiązania sa wzdluz gandhi na dereniowej i cynamonowej. Efekt jest taki, ze i kierowcy i piesi musza czekac na światło po 2,5 minuty. Zobaczymy wiec jaki bedzie lament, gdy trzeba bedzie czekac ponad 2 minuty na zielone, zeby przejsc przez wąwozową.

      Edytowany: 16 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~konstytucja 10 16 dni temuocena: 37% 

      Bredzisz

      Edytowany: 16 dni temu

      oceń komentarz 7 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jac. 9 15 dni temuocena: 50% 

      Bo nie ma Pan/Pani dzieci. To jest bardzo niebezpieczne przejście. Szczególnie że większość przejeżdżających się śpieszy i jest właśnie w połowie drogi do/z pracy.

      Edytowany: 15 dni temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Korbol 8 16 dni temuocena: 92% 

      Nauczyli kierowców oddzielnych świateł do lewoskrętu i się teraz dziwią, że jak się zapala zielone do skrętu (bo prosto nie ma drogi) to kierowcy jadą i spodziewają się że oni mają pierwszeństwo. A tu zonk - pieszy też ma zielone. Tak samo będzie z pieszymi i ich pierwszeństwem w okolicy przejścia - nie zadziała, wielu zginie, ale co ja tam wiem ...

      Edytowany: 16 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 24 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 7 16 dni temuocena: 81% 

      Samochodem nie jeździ się na pamięć, trzeba myśleć. Przyzwyczajenie nie zwalnia z odpowiedzialności i ze znajomości przepisów. To że wielu ma prawo jazdy znalezione w czipsach i samochody zbyt wielkie w odniesieniu do umiejętności to już temat na długą rozprawkę.

      Edytowany: 16 dni temu

      oceń komentarz 21 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~s 6 16 dni temuocena: 56% 

      konstytucja nic nie mówi , że trzeba myśleć, a kierowca i Polak to już wogóle, nawet fachowcy od projektu i organizacji też (przecież oni musieli być tylko najtańsi), wypadków będzie dużo i tak samo przy wyjeździe z lidla na zielonej strzałce

      Edytowany: 16 dni temu

      oceń komentarz 5 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 5 16 dni temuocena: 92% 

      Projekt ścieku komunikacyjnego czyli puszczenie tranzytu przez dzielnicę sypialniano-mieszkalną zbiera swoje owoce.

      Edytowany: 16 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 33 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jac. 4 15 dni temuocena: 100% 

      Dokładnie, nabudowali osiedli na WZ-ki a problemy komunikacyjne rozwiązali puszczając ten ruch przez dzielnicę mieszkaniową.

      Edytowany: 15 dni temu

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~werty 3 16 dni temuocena: 48% 

      Może lepiej nauczyć dzieci, że przed przejściem dla pieszych należy się rozejrzeć lewo-prawo-lewo a potem ewentualnie wchodzić? Ale nie, lepiej dać smartfona niech sobie filmiki idąc poogląda i niech się pakuje prosto pod koła samochodu.

      Edytowany: 16 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 2 16 dni temuocena: 75% 

      Niestety. Jak na przejściu są światła to pieszy automatycznie wyłącza ostrożność. Nie mówię tu tylko o dzieciach. Wiele osób widząc zielone nie sprawdza czy aby na pewno wszyscy mają sprawny wzrok i hamulce.

      Edytowany: 16 dni temu

      oceń komentarz 24 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jac. 1 15 dni temu

      Uczymy. Uczymy też, że jeden czy drugi debil mądrzący się na forach może je przejechać na zielonym (sytuacja chociażby z wczoraj z Poznania), a większość dojeżdżając do przejścia już przekracza dopuszczalną prędkość, więc może nie wychamować, bo generalnie ma w d..pie ich bezpieczeństwo. Ale nadal wolelibyśmy, żeby dzieci miałby bezpieczniej, kosztem efektywności ruchu tranzytowego.

      Edytowany: 15 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2943 sekundy
    REKLAMAA2-PizzaSANGIOVANNI-01-12----31-12-2019