REKLAMAA1-AUCHAN-02-07----31-12-2020
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (Nadesłane)

    Tuż przy ogrodzeniu rezerwatu przyrody w Parku Natolińskim, na wysokości dębu Mieszko, zamontowano elektryczne ogrodzenie. Przewody z prądem mają nie dopuścić do kontaktu z człowiekiem zwierząt mieszkających na terenie rezerwatu.

    Podczas spaceru można czasami dostrzec zaskakujące rzeczy. Przekonał się o tym pan Andrzej, idąc ulicą Nowoursynowską wzdłuż metalowego płotu, za którym jest Park Natoliński. Zobaczył coś, co wprawiło go w osłupienie. 

    Na wysokości dębu Mieszko zauważyłem idące w głąb lasu ogrodzenie elektryczne. Zaniemówiłem. Wystawiono taką konstrukcję na obszarze objętym szczególną ochroną, gdzie zwierzęta mają czuć się bezpieczne i żyć w spokoju!

    Zapewne podmiot zarządzający Kolegium Natolińskim chce w ten sposób "chronić" swoje trawniki przed podskubywaniem przez sarny i rozgrzebywaniem przez dziki, ale sprawa wydaje się wręcz skandaliczna. Nie wyobrażam sobie, by ustawianie ogrodzenia elektrycznego na terenie rezerwatu było zgodne z prawem

    - napisał do nas pan Andrzej. 

    Terenem Zespołu Pałacowo-Parkowego Natolin, na którym zainstalowano elektryczne ogrodzenie, zarządza Fundacja „Centrum Europejskie - Natolin”. I to ona zdecydowała o podjęciu takich zaskakujących kroków. Jednak jak wyjaśnia, elektryczny pastuch znajduje się poza rezerwatem, jedynie w pobliżu jego granic. 

    - Ogrodzenie ma na celu, przede wszystkim, ochronę zwierząt mieszkających na terenie rezerwatu i zachowanie ich dzikiego stanu poprzez uniemożliwienie im kontaktu z człowiekiem, a w efekcie oswojeniem. Ponadto, eliminuje ono ewentualne zagrożenie ze strony zwierząt wobec ludzi pracujących i przebywających na terenie poza rezerwatem - tłumaczy Agata Michalska z Centrum Europejskiego Natolin. 

    Pastuch jest zasilany prądem o napięciu 12 V. W momencie, gdy zwierzę zetknie się z drutem, powstaje wysokie napięcie o małej mocy, które przez krótki czas poraża jego ciało, odstraszając od ogrodzenia. Zdaniem fundacji pastuch jest bezpieczny zarówno dla ludzi jak i zwierząt. Ma działać jedynie odstraszająco, np. na dziki, sarny lub lisy.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 62

    • 16
      BARDZO PRZYDATNY
    • 8
      ZASKOCZONY
    • 6
      PRZYDATNY
    • 2
      OBOJĘTNY
    • 3
      NIEPRZYDATNY
    • 7
      WKURZONY
    • 20
      BRAK SŁÓW

    7Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Kamil 7 miesiąc temuocena: 0% 

      Dlaczego park nie zostanie udostępniony mieszkańcom.Przecież to jakieś kuriozum.Wymyślaja rózne powody, ale prawdziwy jest taki,że na przeciwko jest ważne osiedle.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jimii 6 2 miesiące temuocena: 100% 

      A ja z innej strony, do tej pory słyszałem że nie można wchodzić i zwiedzać bo całość jest rezerwatem i zostanie rozdeptane. A teraz ta część to nie rezerwat ? Może ktoś pociągnie ten temat?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~alisterkabat 5 2 miesiące temuocena: 45% 

      Jest tam od lat. Kiedy jeszcze dziki biegały wzdłuż płotu, przyjazne. Potem je wyłapano, teraz pewnie Ardanowski je odstrzelił. A to coś zostało.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Heyah 4 2 miesiące temuocena: 33% 

      Na takiego guzca to nawet 1 kV nie dałby rady...

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~szym 3 2 miesiące temuocena: 64% 

      jakie 12V, chyba ktoś tu nie ma pojęcia o elektryczności i działaniu pastucha. 12V jest podnoszone do dużo większego napięcia, żeby było kopnięcie. impuls ma kilka tysięcy woltów i jest przerywany! proszę dotknąć klem akumulatora 12V rękami albo nawet baterii 9V i powiedzieć czy coś kopie :)

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zxcv 2 2 miesiące temuocena: 50% 

      12V nikogo nie odstraszy. Pewnie pastuch jest zasilany z takiego akumulatora. Napięcie w drucie jest zdecydowanie wyższe, ale o bardzo małej mocy aby nie zrobić krzywdy - ma szczypać.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Gęsiarek 1 2 miesiące temuocena: 100% 

      To nie "szczypie", to trzepie. 10 - 12.000 V daje b. nieprzyjemny efekt. Wiem, bo pasałem i nieraz mnie kopnęło. Nie próbujcie się przekonać...

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4375 sekundy
    REKLAMAA2-SanGiovanni—01-08—-31-08-2020