REKLAMAA1-PizzaSANGIOVANNI-01-11----30-11-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ23 października 2019, 09:21 komentarzy 5

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (SK)

    25-letnia fryzjerka z Ursynowa nie dostawała wynagrodzenia za pracę. Postanowiła więc sama "wypłacić" sobie pensję. Wynosiła z salonu co się dało: sprzęt i drogie kosmetyki o wartości 11 tysięcy złotych, po to by zarabiać na własnej działalności. Za taką samowolę grozi jej do 5 lat więzienia.

    25-letnia fryzjerka pracowała w zawodzie od kilku lat. W salonie na Ursynowie również pracowała dość długo. Z jej relacji wynika, że początkowo współpraca z pracodawcą układała się dobrze. Zarabiała dobre pieniądze, chwaliła sobie atmosferę w zakładzie, miała dobry kontakt ze współpracownikami i szefostwem.

    Wszystko popsuło się gdy właściciel salonu popadł w kłopoty finansowe. Fryzjerka zaczęła otrzymywać częściowe wynagrodzenie, a wypłaty realizowane były z opóźnieniami. 25-letnia fryzjerka postanowiła więc świadczyć usługi fryzjerskie na własną rękę, tyle że nie miała sprzętu. 

    - Postanowiła go wziąć od swojego pracodawcy, nie mówiąc mu o niczym. Oprócz sprzętu w postaci profesjonalnych suszarek, prostownic czy lokówek 25-latka podbierała z zakładu fryzjerskiego również kosmetyki, przy których użyciu prywatnie świadczyła usługi - relacjonuje sierż. szt. Karol Gruda z mokotowskiej komendy policji.

    Gdy właściciel zdał sobie sprawę z tego, że jest systematycznie okradany, zgłosił sprawę policji. Wspomniał, że odnalazł zdjęcia swojego sprzętu, które były publikowane przez jego pracownicę na Facebooku w ramach reklamy jej usług.

    - Ta informacja wystarczyła ursynowskim kryminalnym, którzy po krótkim czasie zapukali do drzwi zaskoczonej fryzjerki. Początkowo zaprzeczała dokonaniu kradzieży sprzętu fryzjerskiego, oświadczając, że należy do niej, tylko nie jest w stanie tego udowodnić, bo zgubiła paragony - mówi sierż. szt. Gruda.

    Gdy funkcjonariusze przeszukali jej mieszkanie i znaleźli część skradzionego sprzętu, kobieta przyznała się, że zabierała go z salonu, w którym pracowała, z uwagi na brak płynności finansowej szefa.

    Odnaleziony sprzęt został zabezpieczony i wkrótce wróci do właściciela. Fryzjerka została zatrzymana i usłyszała zarzut kradzieży, za który przepisy przewidują karę do 5 lat więzienia. 25-latka dobrowolnie poddała się karze, ale sprawa i tak musi trafić do sądu, by się uprawomocnić.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 28

    • 4
      BARDZO PRZYDATNY
    • 2
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 3
      OBOJĘTNY
    • 2
      NIEPRZYDATNY
    • 8
      WKURZONY
    • 9
      BRAK SŁÓW

    5Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~skandal 5 miesiąc temuocena: 72% 

      Bardzo dobrze zrobiła, a policja powinna zamknąć pracodawcę, który złamał umowę o pracę zawartą ze swoją pracownicą! Nie płacisz pensji to ty powinieneś być aresztowany, a nie pracownica! W przypadku braku wpływu pensji na swoje konto pracownik ma prawo dokonać zastawu na przedmiotach należących do pracodawcy. Policja ma chronić obywateli przed oszustami, a nie aresztować pokrzywdzonych. Kiedy tam zawita "dobra zmiana"?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wojak_Szwejk 4 miesiąc temuocena: 78% 

      Policja pracuje na podstawie przepisów prawa. Czemu pretensja do policjantow?

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 7 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~skandal 3 miesiąc temuocena: 33% 

      Bo bali się zatrzymać właściciela firmy, który złamał podpisaną umowę o pracę! Od kiedy prawo pozwala nie płacić wynagrodzenia z powodu problemów finansowych pracodawcy? Jest w kodeksie karnym paragraf mówiący o oszustwie? Jest. Dlaczego nie został użyty do zatrzymania pracodawcy za niepłacenie wynagrodzenia kobiecie? Alimenciarza nie płacącego alimentów policja zatrzyma, staruszkę nie mającą z czego opłacić czynszu za mieszkanie komunalne policja na polecenie komornika wyrzuci na bruk, a dlaczego policja nie zatrzyma pracodawcy niepłacącego wynagrodzenia?

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kabaty zielone 2 miesiąc temuocena: 82% 

      A czy właściciel może okradać bezkarnie pracowników nie płacąc za wykonaną pracę i jemu nie grozi mu 5 lat odsiadki ?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~igor 1 miesiąc temuocena: 100% 

      nie może ale od rozstrzygania takich sporów jest sąd a nie samosąd. Tak patrząc każdy mógłby sam decydować o wysokości "rekompensaty" co byłoby chyba absurdalne, nie?

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3094 sekundy
    REKLAMAA2-LiveHealthy-06-11----06-12.2019