REKLAMAA1 QCLINIQUE 22.11.2021 - 21.02.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ5 września 2021, 16:26

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (mat. prasowe)

    Na giełdzie długów znajdziemy spis wierzytelności różnych podmiotów, razem z ofertami ich wykupienia. Rozwiązanie takie cieszy się rosnącą popularnością. Wierzyciele sprzedają długi innym podmiotom, które zajmą się ich windykacją. Poprzez tego rodzaju systemy informacje o dłużnikach i ich zobowiązaniach trafiają do publicznej wiadomości.

    W jakich sytuacjach sprawdza się giełda długów?

    Na giełdach wierzytelności znajdziemy dwa rodzaje podmiotów. Pierwszy z nich to wierzyciele, którzy pomimo ponagleń i próśb nie są w stanie odzyskać sumy, jaką im zalegają. W związku z tym decydują się oni na sprzedanie długu i odzyskanie przynajmniej części środków. Jednocześnie oszczędzą sobie problemów z dalszą windykacją. Po więcej kliknij tutaj.

    Druga grupa to firmy windykacyjne. Ich codzienna praca opiera się na odzyskiwaniu należności. W związku z tym kupując długi na giełdach, mają możliwość dodatkowo zarobić. Jednak to nie koniec sposobów na wykorzystanie giełdy długów. Dużym zainteresowaniem cieszą się one również w wielu innych branżach biznesowych. Dają one bowiem możliwość zweryfikowania historii, wypłacalności i uczciwości potencjalnego kontrahenta.

    Czy warto korzystać z giełdy długów?

    Przedsiębiorcom często brakuje czasu i sił na dochodzenie należnych sobie wpłat od kontrahentów i klientów. Giełda długów może w takiej sytuacji zadziałać w dwojaki sposób. Po pierwsze gdy dłużnik się dowie o wystawieniu na sprzedaż długu, może się przestraszyć wystawienia na widok publiczny wiadomości o swojej niewypłacalności, co skłoni go do uregulowania należności.

    W drugiej sytuacji ktoś kupi od nas wierzytelność i jako przedsiębiorcy odzyskamy przynajmniej część środków. Będziemy jednak mogli skupić się na dalszym prowadzeniu firmy zamiast na dochodzeniu wpłaty od dłużnika.

    Co z ochroną danych osobowych?

    Właśnie ochrony danych osobowych dotyczą główne pytania dotyczące giełdy długów. W takich miejscach dłużnik jest wymieniany z imienia, nazwiska, firmy, pojawia się również miejscowość oraz wysokość należności.

    Zgodnie z przepisami możemy ujawniać dane osobowe w sytuacjach, jeśli jest to koniecznie do wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów administratorów danych, jedną z takich sytuacji jest dochodzenie zapłaty przez firmę wierzyciela.

    W sytuacji gdy prowadzimy działalność gospodarczą i ktoś zalega nam z płatnościami, to ich dochodzenie można uznać, za w pełni usprawiedliwiony cel. Oznacza to, że przedsiębiorca ma pełne prawo do ujawnienia podstawowych danych dłużnika bez jego zgody, wystawiając informację na giełdzie wierzytelności.

    Czy giełdy długów to dobre rozwiązanie?

    Można jednoznacznie stwierdzić, że giełdy długów są rozwiązaniem korzystnym dla wszystkich, którzy z niego korzystają. Firmy windykacyjne posiadają wypracowane metody odzyskiwania długów, czasem w całości, a czasem stopniowo. Kupują taką wierzytelność za kwotę niższą niż później, odzyskają, więc na całej transakcji zarabiają.

    Z kolei wierzyciel pierwotny, który decyduje się na sprzedaż długu, może pozbyć się problemu i szybko odzyskać przynajmniej część kwoty. Często pozwala to na zachowanie płynności finansowej przedsiębiorstwa, jednak przede wszystkim może skutecznie oszczędzić stresu.

    Jakie długi mogą trafić na giełdę?

    Na giełdzie długów pojawiają się zarówno przedsiębiorcy, jak i osoby prywatne. W związku rodzaje długów, jakie tam znajdziemy, również będą bardzo urozmaicone. Wiele rodzajów źródła zadłużenia może trafić na giełdę po decyzji wierzyciela o wystawieniu ich na sprzedaż. Zaliczamy do nich m.in.:

    • niespłacone pożyczki,

    • zaległe faktury,

    • zaległe alimenty,

    • zaległe raty kredytu,

    • niespłacone prywatne pożyczki,

    • zadłużenie czynszu za mieszkanie,

    • niezapłacone raty za zakupy ratalne,

    • niespłacone raty leasingowe,

    • inne zadłużenia.

    Jakie podstawy prawne pozwalają na funkcjonowanie giełdy długów?

    Giełdy długów działają na podstawie określonych regulacji prawnych. Ich funkcjonowanie opiera się o Kodeks Cywilny artykuł 509, paragraf 1, który daje możliwość zmiany wierzyciela bądź dłużnika. W Ustawie o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych w artykule 4 uregulowano działalność giełd. Ponadto znaczenie ma tu Ustawa o ochronie danych osobowych – w przypadku giełd długów zastosowanie ma art. 23, ust.1, pkt 5.

    Co istotne giełdy mają obowiązek działania w oparciu o wskazane regulacje prawne. Jeśli dzieje się inaczej, to funkcjonuje ona poza prawem, podobnie, jak osoby, które z niej korzystają.

    Czy dłużnik może sprawdzić, czy znajduje się na giełdzie długów?

    Tak, jednak zdecydowanie łatwiej jest jeśli wiemy, na której giełdzie szukać. W sieci działa ich wiele. Zwykle na takich stronach internetowych znajdują się wyszukiwarki, dzięki którym w prosty sposób możemy, wpisując swoje imię i nazwisko, numer nip czy nazwę firmy, sprawdzić, czy jakiś z naszych długów został w danym miejscu wystawiony na sprzedaż. 

    Z całą pewnością z punktu widzenia dłużnika giełdy długów nie są korzystne, bo pozwalają na ujawnienie ich danych. Upublicznienie informacji o zadłużeniu może być niekomfortowe. Jednak mimo wszystko jest to rozwiązanie, które przynosi korzyści. Potrafi zarówno zmobilizować to spłaty należności, jak i wierzycielowi uzyskać należne mu środki.

    Artykuł załadowany: 0.3499 sekundy
    REKLAMAA2 AUTO WIMAR 01.11.2021 - 31.01.2022