REKLAMAA1-AUCHAN-01-01----30-06-2020
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ1 maja 2020, 10:19 komentarzy 11
    Gołębie jajo w gnieździe na balkonie

    Gołębie jajo w gnieździe na balkonie (SK)

    Hałasują, brudzą, niczego się nie boją. Jak zawsze na wiosnę wraca problem z gołębiami okupującymi parapety i balkony. Trwa okres lęgowy tych miejskich ptaków, które bloki uznały za skały, a nasze balkony za najlepsze miejsce do wychowania piskląt. Czy jest sposób, aby je do tego zniechęcić?

    Gołębie, które żyją w mieście pochodzą od gołębia skalnego. Udało im się przystosować do miejskich warunków i zamiast w skałach zakładają gniazda w zadaszonych zakamarkach budynków, ale nie tylko.

    Okres lęgowy gołębi miejskich trwa cały rok. Mogą składać jaja niezależnie od pogody, pod warunkiem że znajdą bezpieczne miejsce. Dla wielu z nich jest nim balkon, co staje się utrapieniem wielu mieszkanców, nie tylko Ursynowa. Wiatraczki, sztuczne kruki, reklamówki, płyty CD, a nawet balony z namalowanymi twarzami, nie robią na gołębiach większego wrażenia. Wystarczy chwila nieuwagi, by na balkonie mieć niechcianych lokatorów.

    - Ostatnie dni to istny koszmar. Muszę cały czas pilnować, żeby nie zbudowały gniazda na moim balkonie. Całe szczęście, że pracuję teraz w domu. Rok temu nie udało się i miałem poważny problem. Wypróbowałem już chyba wszystkie metody odstraszania, ale bezskutecznie. Niestety gołębie niczego się nie boją - mówi pan Marek z Imielina. 

    Zdaniem specjalistów nie ma idealnej recepty na nie dopuszczenie osiedlenia się gołębi na otwartym balkonie. Nawet siatka, która wydaje się optymalnym rozwiązaniem ma swoje minusy, bo może się w nią zaplątać inny ptak, np. jerzyk.

    - Trzeba nieustanne pilnować i przepędzać ptaki z balkonu, żeby zniechęciły się do zakładania gniazda. Bardzo trudno jest potem pozbyć się gołębi z miejsca gdzie raz założą gniazdo. Przylatują tam bowiem nie tylko rodzice, ale kolejne młode - mówi Hanna Żelichowska, ursynowska obserwatorka i fotografka ptaków.

    Można wyrzucić gniazdo ale...

    Ale nawet jeśli ktoś przegapi moment budowania gniazda, nie jest jeszcze za późno na reakcję. Ministerstwo Środowiska w rozporządzeniu z 16 grudnia 2016 roku wyłączyło gołębia miejskiego z zakazu niszczenia gniazd, pod warunkiem, że nie ma w nim jaj, ani piskląt. 

    Według ekspertów gołębie rozmnażają się często, mogą mieć nawet 5 lęgów rocznie. Wysiadywanie jaja przez gołębicę trwa od 16 do 19 dni, a młode stają się lotne w wieku około 5 tygodni i niedługo później są samodzielne i mogą opuścić gniazdo. Zanim się to stanie trzeba być przygotowanym na najgorsze. Jak może wyglądać balkon, na którym gołębie założyły gniazdo opisuje nam czytelniczka z Natolina.

    - Dopóki młode się nie wykluły jeszcze jakoś to można było ogarnąć, ale potem, to już była prawdziwa gehenna. Młode gołębie to nie są malutkie ptaszki. Dużo jedzą i bardzo brudzą. Gdybym nie sprzątała kilka razy dziennie, to balkon trzeba byłoby spisać na straty - mówi pani Paulina.  

    Gołębie są jednymi z nielicznych ptaków, które nie wynoszą odchodów swoich piskląt. Jeden dorosły ptak produkuje rocznie nawet 12 kg odchodów. Wielu mieszkańców traktuje te ptaki jak "latające szczury", rozmnażające się bez umiaru. Z tą opinią nie zgadza się ursynowska społeczniczka, zajmująca się m.in. ratowaniem ptaków przed zamurowaniem w podstropach bloków.

    - Gołębie to wspaniałe mądre ptaki. Doskonale zaadoptowały się w miejskim środowisku. Łączą się w pary na całe życie. Młode są karmione tzw. ptasim mlekiem, czyli wydzieliną z wola dorosłych osobników. To substancja podobna do ludzkiego mleka. Nie zgadzam się też z opinią, że przenoszą one choroby - mówi Renata Markowska z Ptasiego Patrolu.

    Według Sanepidu od 20 lat w Warszawie ani jedna osoba nie zaraziła się chorobą od gołębi. Należy jednak po każdym kontakcie z nimi myć ręce.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 43

    • 4
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 8
      PRZYDATNY
    • 5
      OBOJĘTNY
    • 3
      NIEPRZYDATNY
    • 12
      WKURZONY
    • 10
      BRAK SŁÓW

    11Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Warszawiak ( bardzo już stary ) . 11 28 dni temuocena: 80% 

      Myślę , że najlepszy sposób to nie dopuścić do zbudowania gniazda . Usuwanie gałązek i patyczków to dobra metoda i humanitarną.

      Edytowany: 28 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mari-gold 10 29 dni temuocena: 67% 

      u mnie kawki wyciągnęły kratki ochronne w izolacji pod dachem, hałas jest szczególnie rano, bo akurat nad oknem do sypialni mają gniazdo - kot się denerwuje i siedzi na oknie wkurzony niechcianymi gośćmi

      Edytowany: 29 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Natolin44 9 miesiąc temuocena: 92% 

      O ile gołębie gdzieś na mieście toleruję to na swoim balkonie - szczególnie gdy gruchają i zostawiają odchody - uważam za „latające szczury„ po prostu. To nie są miłe i ładne ptaszki, serio

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~nick_znik 8 29 dni temuocena: 67% 

      Pomyśl co gołębie myślą o nas ;-D

      Edytowany: 29 dni temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ jako 7 miesiąc temuocena: 93% 

      Mam koty chętnie wychodzące na taras, nie mam problemów z żadnymi gołębiami :-) Bardziej ekologiczne niż siatki, szpilki itp. No ale to nie jest sposób dla każdego.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~X 6 miesiąc temuocena: 70% 

      Siatka z Obi gęste oczka, zawieszona bez szpar od góry i na bokach. Można samemu żyłkami kombinować też, aby szkielet twardy był. Szklana zabudowa byłaby super, ale chyba zgode spóldzielni trzeba by mieć. Na parapety kolce przyklejane na silikon w dwóch rzedach. I.... wywalać każde początki gniazda, gniazda, jaja, młode na balkonie jako obrona terytorium. To i tak mniej okrutne i bardziej uzasadnione niż jedzenie zabijanie i jedzenie kurczaków dla smaku. Ich jest naprawdę zbyt wiele i zbyt szkodzą ludziom, dlatego można rozważyć sezonowy odstrzał. Co do chorób, to wiadomo niestety, że potrafią być transmiterami np. jaja pasożytów w ich odchodach, które sprzątamy, kleszcze obrzeżki na skrzydłach czy łapach.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Irfy 5 miesiąc temuocena: 80% 

      Ja walę z procy pestkami po wiśniach, które zostały mi z zeszłego roku, kiedy drylowałem na konfitury. Umyłem, żeby się nie skleiły, osuszyłem, i wsadziłem do słoja. Krzywdy nie zrobią ale po jakichś czterech, pięciu trafieniach ptaszory same odpuszczają.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Addam 4 miesiąc temuocena: 90% 

      Po moich przygodach z gołębiami na balkonie powiem tylko tyle: nie bratać się z nimi, nie dokarmiać, usuwać budowle.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 3 miesiąc temuocena: 16% 

      Największym drapieżnikiem niszczącym ten świat jest człowiek. Taki ,jak ty

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 4 21 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Addam 2 miesiąc temuocena: 88% 

      pol - to sobie po nich sprzątaj jak chcesz. Ja na swoim tarasie walczę z nimi - staram się przeganiać jak tylko widzę, niestety zostawiają po sobie ślady. Usuwam też cały czas gałązki i śmieci, które znoszą. Dla mnie to szkodniki.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 15 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~A 1 miesiąc temuocena: 83% 

      Polecam jednak zainstalowac siatkę. Problem zniknął. Żaden ptak się nie zaplątał :)

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3235 sekundy
    REKLAMAA2-SanGiovanni--01-06----30-06-2020