REKLAMAA1 DaGRASSO 25.08.2021 - 24.11.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    Sprawa gwałtu w Lesie Kabackim została prawomocnie umorzona z powodu nieustalenia sprawcy. Policja i prokuratura poniosły dotkliwą klęskę w szukaniu winnego.

    Trzy miesiące temu prokuratura umorzyła śledztwo, ale reprezentująca zgwałconą kobietę mec. Katarzyna Gajowniczek-Pruszyńska złożyła zażalenie na tę decyzję. Sąd przekonały jednak argumenty śledczych i podtrzymał postanowienie prokuratury. Niedawno postanowienie to uprawomocniło się.

    - Prokuratura przychyliła się do wszystkich moich wniosków złożonych w zażaleniu, wykonała wszystkie czynności, o które prosiłam. Decyzja sądu o umorzeniu była więc formalnością. Nie udało się - mówi z żalem mec. Katarzyna Gajowniczek. Adwokat dodaje, że w każdej chwili śledztwo może zostać wznowione. Wystarczy, że pojawi się nowy dowód, nowa okoliczność, albo pojawi się ktoś kto odpowiada portretowi pamięciowemu.

    Plakaty z rysopisem sprawcy przez kilka miesięcy wisiały niemal w każdym zakątku Ursynowa. Policja dwoiła się i troiła, by schwytać sprawcę. 

    - W mojej ocenie policjanci zrobili bardzo wiele, by tę sprawę zakończyć pomyślnie, ale niestety sprawca okazał się "lepszy" od nas wszystkich - komentuje mec. Gajowniczek.

    Do napaści na biegającą po lesie (w okolicy ul. Moczydłowskiej) kobietę doszło 30 sierpnia 2013 r. wieczorem. Nieustalony mężczyzna zaatakował biegaczkę, zgwałcił i uciekł. Mężczyzna prawdopodobnie ma już na swoim koncie próbę gwałtu sprzed 10 lat, niewykluczone więc, że zaatakuje ponownie. Na razie jednak pozostaje nieuchwytny.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 1

    • 0
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 1
      BRAK SŁÓW

    4Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Anna 4 ponad rok temu

      Sprawca prawdopodobnie jest seryjnym gwałcicielem, a umorzenie śledztwa to wyraźny sygnał dla niego, że może działać dalej. Prawdopodobnie było więcej ofiar, ale były skutecznie zastraszone. Postawa burmistrza Guziała i policji nie zachęciła ich do zgłoszenia gwałtu.

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Goska/ 3 ponad rok temuocena: 100% 

      "W mojej ocenie policjanci zrobili bardzo wiele, by tę sprawę zakończyć pomyślnie, ale niestety sprawca był lepszy od nas wszystkich - komentuje mec. Gajowniczek". Jak można w kontekście takiego czynu mówić, ze "sprawca był lepszy"? Poza tym mając w pamięci wywiad z tą panią{ofiarą gwałciciela} to "śledczy" raczej się wykazali ale brakiem empatii i mózgu. Straszne, naprawdę. Nie dość, ze kary za gwałt są w tym kraju zerowe/śmieszne to jeszcze traktują kobiety w ten sposób.

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Andrzej 2 ponad rok temuocena: 100% 

      A czy próba gwałtu w kwietniu w Lesie Kabackim to również atak tego samego sprawcy? Pisano o tym tutaj, ale redakcja nie pociągnęła tematu...

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~REDAKCJA 1 ponad rok temuocena: 100% 

      To dwie różne sprawy. Ten drugi sprawca jest w innym wieku. Wkrótce więcej o tym napiszemy. Niestety wciąż czekamy na info prokuratury, nie odpuściliśmy tego.

      Edytowany: ponad rok temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4193 sekundy
    REKLAMAA2 YASUMI  01.10.2021 - 31.12.2021