REKLAMAA1-PRONUMERICA-01-09----30-09-2018
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (SK)

    REKLAMA

    Kiedy będzie bezpieczniejsze dojście dla dzieci z prywatnej szkoły przy Nowoursynowskiej, o który od lat zabiegają rodzice? W ubiegłym roku dzielnica, po naszej internwencji, obiecywała szybkie powstanie przejścia dla pieszych przy Kokosowej, którą z impetem wyjeżdżają auta z kierunku Wilanowa. Obietnic nie spełniono do dziś.

    Nowa organizacja ruchu i pasy dla pieszych na skrzyżowaniu Kokosowej i Nowoursynowskiej miały powstać już w ubiegłym roku.

    - Kierowcy rozpędzają się tam, wyjeżdżając od strony Wilanowa i skręcając w Nowoursynowską, a róg ulic zakryty przez budowę bloków powoduje, że kierowcy i piesi nie widzą się wzajemnie - alarmują rodzice dzieci uczęszczających do sąsiadujacej z ulicą dużej szkoły prywatnej.

    O sprawie pisaliśmy w listopadzie 2016 roku. - Zaledwie centymetry dzieliły mojego syna od wypadku. Kierowca z impetem wyjeżdżał w Nowoursynowską - mówiła nam Aleksandra, matka jednego z uczniów. - Codziennie ryzykuję zdrowiem i życiem dziecka. 11-latka odprowadzam do szkoły! - mówiła kobieta.

    - Przekonałam się na własnej skórze, że jest tam niebezpiecznie - dodawała Joanna Stawicka z Centrum Edukacji "Daniel". - Moje dziecko jadąc na hulajnodze nie zatrzymało się, kierowca jechał szybko i uderzył w nie. Narzekają nawet kierowcy jadący Nowoursynowską, ciągle tu na siebie trąbią.

    Przez prawie dwa lata nic się nie zmieniło

    Dzielnica pod koniec 2016 roku obiecywała internwecję. Na Kokosowej miało powstać przejście dla pieszych oraz nowa organizacja ruchu, która zakazywała parkowania aut wzdłuż tej uliczki, co zasłaniało nadjeżdżające auta. Od tego czasu nic się jednak nie zmieniło. Zebry nie ma, zmian w organizacji ruchu również.

    Urząd dzielnicy w odpowiedzi na nasze pytania znów obiecuje - tym razem powstanie chodnika po północnej stronie ul. Kokosowej. Ma go wybudować deweloper budujący osiedle przy tej ulicy.

    - Sama uliczka na odcinku od Nowoursynowskiej na wschód aż do zjazdu do nowej inwestycji Rogowskiego zostanie poszerzona - informuje Jakub Fiałek z ursynowskiego ratusza. Na skrzyżowaniu z Nowoursynowską ma się zmienić nawierzchnia.

    Urząd ma gotowy projekt organizacji ruchu i obiecywane dwa lata temu przejście ma wreszcie powstać, ale dopiero po wybudowaniu jezdni i chodnika przez dewelopera. Kiedy to się stanie?

    - Prawdopodobny termin dopuszczenia do użytkowania budynków to IV kwartał bieżącego roku. Do tego czasu powinno zostać zrealizowane docelowe zagospodarowanie terenu, wraz  z drogą i chodnikiem oraz dodatkowymi miejscami postojowymi od strony ul. Nowoursynowskiej. Po wykonaniu prac przez developera, możliwe będzie oznakowanie przejścia dla pieszych przez ul. Kokosową przy skrzyżowaniu z ul. Nowoursynowską. Oznakowanie będzie obejmowało pasy na jezdni i oznakowanie pionowe - informuje dzielnica.

    Zmieni się też ulica Kokosowa na dalszym odcinku, tam gdzie nie ma żadnych zabudowań. Urząd zlecił zdjęcie starego ogrodzenia. Ruszyły procedury zmiany sposoby użytkowania działki, która znajduje się w granicach ulicy, co pozwoli na wybudowanie chodnika.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 11

    • 3
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 1
      PRZYDATNY
    • 2
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 1
      WKURZONY
    • 2
      BRAK SŁÓW

    2Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~somsiad 2 8 dni temu

      Horror to jest na Imbirowej, jak wjeżdżający z Wilanowa jadą pod prąd.

      Edytowany: 8 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~adrian 1 10 dni temuocena: 80% 

      Zabierz dziecku hulajnogę, to może dożyje osiemnastki. Skoro wjechało na hulajnodze z prędkością pewnie 2-3 m/s, to kierowca mógł nie zauważyć. Brak wyobraźni u dzieci spowodowany jest lenistwem rodziców i pozwalaniem na wszystko.

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1506 sekundy
    REKLAMA