REKLAMAA1-WIMAR-AUTO---10-06----10-09-2020
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (Rafał Majchrzak)

    Forma siatkarzy drugoligowego Metra Warszawa przypomina sinusoidę – po dobrym meczu przychodzi zły. W niedzielę podopieczni Wojciecha Szczuckiego przegrali 0:3 (23:25, 27:29, 21:25) z Huraganem Międzyrzec Podlaski w ósmej kolejce siatkarskiej drugiej ligi.

    Niedzielne starcie przy Dereniowej zapowiadało się od początku na bardzo zacięte. Siatkarze Metra nie umieli jednak wykorzystać atutu swojej hali. W dodatku rywale wyraźnie dominowali w jednym elemencie, który mógł być kluczowy dla wyniku tego spotkania – zagrywce. Huragan może nie spustoszył ekipy Metra, ale na pewno przegrana w pierwszym secie podrażniła jej ambicje. Wynik 23:25 odzwierciedlał bardzo wyrównaną grę.

    - Nie wiem i nie rozumiem, dlaczego tak się stało. Mamy w drużynie wielu doświadczonych zawodników. A tymczasem w kolejnych setach walczyliśmy i z Międzyrzecem, i z własnymi głowami pełnymi nerwów. To nie powinno się nam przydarzyć. Złość wzięła dziś nad nami górę – mówił po spotkaniu trener Metra, Wojciech Szczucki.

    Nerwowa okazała się również końcówka drugiego seta. Metro miało szansę doprowadzić do remisu w spotkaniu. Ostatecznie doszło do gry na przewagi. Mimo czterokrotnego prowadzenia jednym punktem, Metru nie udało się zwyciężyć. Kluczowa okazała się stykowa sytuacja, w której sędzia podjął decyzję na korzyść Huraganu. Później w ostatniej akcji siatkarze Metra popełnili jeszcze błąd w przyjęciu. Drugiego seta wygrali goście – 27:29.

    W trzeciej partii gra gospodarzy posypała się już całkowicie. Kolejna stykowa sytuacja i kontrowersyjna decyzja sprawiła, że ukarany został trener Wojciech Szczucki. Karę otrzymał też później za dyskusje rozgrywający Filip Troczyński. Pod koniec seta czerwoną kartkę ujrzał również libero Tomasz Głód. Metro nie dało rady się pozbierać i zakończyło ten mecz przegraną w trzecim secie – 21:25.

    - Ten mecz nie powinien się skończyć wynikiem 0:3. Goście wygrali ten mecz trochę szczęśliwie, choć widać, w jakich elementach gry byli od nas lepsi. Byli zdeterminowani, zmotywowani – a wiedzieliśmy, że tak będzie – stwierdził Wojciech Szczucki. 

    - Dziwny jest nasz sezon. Jedziemy na wyjazdowe spotkania, na trudne tereny i idzie nam dobrze. Przyjeżdżamy do siebie i się męczymy. Po raz kolejny motywują nas głównie porażki. A później z kolei wdziera się rozluźnienie. Mamy sobie dziś wiele do zarzucenia i czeka nas sporo pracy przed kolejnym spotkaniem – dodał na koniec trener Metra.

    A kolejny mecz Metro czeka już w piątek, 29 listopada – z Centrum Augustów. Na Dereniową siatkarze Metra zawitają z kolei 14 grudnia – wówczas podejmą Bestios Białystok.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 1

    • 1
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW

    0Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
      Nie ma jeszcze komentarzy...
    Artykuł załadowany: 0.3333 sekundy
    REKLAMAA2-AUCHAN-02-07----31-12-2020---DODATKOWO