REKLAMAA1-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ15 lipca 2019, 07:24 komentarzy 32

    Marta Siesicka-Osiak

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (arch. prywatne)

    - Bardzo dawno temu byłem dziewczynką – mówi pięcioletni Bartek w reportażu Rafała Betlejewskiego. To ten sam chłopiec, który jako Zosia był bohaterem czerwcowego artykułu na naszym portalu. Pojawienie się w sieci filmu z jego udziałem wywołało burzę i posądzenia o prowokację czy wyłudzenie.

    Na początku czerwca podczas Dni Ursynowa, za pośrednictwem Fundacji "In Via w drodze do zdrowia", odbyła się zbiórka pieniędzy na rehabilitację i terapię pięcioletniej Zosi. Dziewczynka ma zdiagnozowany autyzm i zaburzenia osobowości.

    Kiedy portal haloursynow.pl zapowiadał zbiórkę i opisywał historię Doroty – mamy Zosi – rodzinie groziła utrata mieszkania oraz źródła utrzymania. Nie zostały wówczas podane do wiadomości publicznej szczegóły dotyczące diagnostyki dziecka, ponieważ chodziło o temat, który budzi duże emocje – o transpłciowość.

    To nie był ten moment

    Zapytaliśmy Dorotę dlaczego miesiąc po zbiórce zdecydowała się na udział w filmie, w którym opowiada pełną historię swojej rodziny, choć wcześniej milczała na temat?

    - Przy pierwszej zbiórce nie było we mnie gotowości do mówienia na ten temat. Jednak to, że w czerwcu pani dyrektor przedszkola postanowiła „pomóc” naszej rodzinie kierując przeciwko mnie sprawę do sądu, w domu pojawił się kurator i opieka społeczna, utwierdziło mnie w tym, że powinnam obnażyć to jak zostaliśmy potraktowani przez przedszkole – mówi Dorota i dodaje, że ma opnie lekarskie potwierdzające to, że nieuszanowanie woli dziecka i mówienie przez pół dnia Zosiu, a drugie pół Bartku, doprowadziło do uszczerbku na jego zdrowiu.

    W filmie możemy usłyszeć, jak dyrektorka przedszkola nr 400 przy ul. Lokajskiego, do którego uczęszcza dziecko przyznaje, że wraz z poradnią psychologiczno-pedagogiczną skierowała sprawę do sądu i tłumaczy, że chce pomóc rodzinie, ale nigdy nie spotkała się z taką sytuacją i nie może opierać się tylko na jednej stronie.

    Poproszona przez redakcję o komentarz, odmówiła odpowiedzi, ale udało nam się ustalić, że sprawa sądowa, o której mówią obie strony to "wgląd w sytuację rodziny". Jest to wniosek, który może złożyć każdy, komu sytuacja domowa dziecka wyda się niepokojąca.

    Diagnoza

    W kontekście pytań napływających do redakcji oraz tych pojawiających się w internecie. Po pierwsze, czy dziecko cierpi na autyzm czy jest diagnozowane ze względu na transseksualizm?

    Według opinii psychologa, Dominika Haaka (występującego w filmie Betlejewskiego), który specjalizuje się w seksuologii klinicznej i pracuje głównie z osobami LGBT+, Bartek to chłopiec, który jest transpłciowy - jego tożsamość płciowa jest inna, niż płeć, która została nadana przez lekarza po urodzeniu.

    Do wglądu naszej redakcji została przedstawiona też inna opinia lekarska potwierdzająca rozpoznanie u dziecka transseksualizmu i autyzmu dziecięcego. – Jedno nie wyklucza drugiego – podkreśla mama dziecka.

    Przy pierwszym kontakcie pacjent reaguje płaczem i niechęcią, ponieważ psycholog zwraca się do niego "Zosia". Podczas drugiego spotkania i traktowania dziecka jako chłopca, zwracania się do niego "Bartek" obserwuje się pozytywne nastawienie pacjenta do psychologa, radość, spokojną zabawę samochodami.

    - czytamy w konsultacji pyschologicznej z początku tego roku.

    Zapytaliśmy też pięciu niezależnych seksuologów, psychologów i psychiatrów, w tym eksperta sądowego Krzysztofa Koronę o to, czy cztero- lub pięcioletnie dziecko jest w stanie określić świadomie swoją tożsamość płciową lub ktoś np. rodzic czy opiekun jest w stanie wpłynąć na jego zachowanie w tej kwestii?

    Żaden pytany nie podjął się publicznego komentowania sprawy, tłumacząc się specyfiką zagadnienia, a przede wszystkim ochroną dóbr pacjenta w oparciu o ustawę o ochronie zdrowia psychicznego.

    Zbiórki

    Drugie powtarzające się pytanie, dotyczy tego, dlaczego były prowadzone dwie różne zbiórki i na co mają być przeznaczone pieniądze?

    - Zbiórka dla Zosi była prowadzona przez Fundację In Via, zebraliśmy ok. 3 tys. złotych i to były pieniądze zbierane na terapię Zosi i pacjentów Kliniki In Via. Zbiórka dla Bartka – utworzona przez autora reportażu Rafała Betlejmskiego – ma pomóc w opłaceniu prywatnego przedszkola, które będzie mu w stanie stworzyć odpowiedni warunki oraz prawdopodobnie na opłacenie prawników, podczas sprawy założonej przez przedszkole – tłumaczy Dorota.

    Magdalena Fudała-Janc, psychiatra, seksuolog z Fundacji "In Via w drodze do zdrowia" mówi, że zbiórka z ramienia jej fundacji była prowadzona na prośbę mamy dziecka, która wcześniej dostała zgodę na jej przeprowadzenie podczas Dni Ursynowa. W statusie fundacji jest pomoc osobom z zaburzeniami psychiczymi.

    - Poświęciliśmy półtora miesiąca na zbieranie fantów i przygotowanie się do zbiórki i loterii dla Zosi. Bazowaliśmy na dokumentacji udostępnionej nam przez mamę, dziecko nie było naszym pacjentem. Zastrzegliśmy, że zbiórka będzie prowadzona na dalsze leczenie i rehabilitację pod kątem autyzmu, bo naszym zdaniem za wcześnie jest mówić o zaburzeniach tożsamości płciowej w tym wieku – mówi.

    Hejt

    2 czerwca w sieci pojawił się filmik na YouTubie, na którym widać dzieci bawiące się w ogrodowym basenie. Dorota zwraca się do obojga dzieci żeńskimi imionami. Wg niektórych internautów podważa to jej wiarygodność. – To filmik sprzed roku, który prawdopodobnie wrzuciła do sieci starsza córka. Był nakręcony podczas pobytu u rodziny na przełomie lipca i sierpnia ubiegłego roku. Widać wyraźnie, że Bartek jest o rok młodszy. Ma smoczek, pieluszkę – mówi Dorota.

    Czy rodzinę zalała fala hejtu? – Rozumiem, że to temat trudny do zrozumienia. Dla ludzi to trochę jak rozsypane puzzle, ja znam pełny obraz. Nasza sytuacja jest transparentna. Hejt stanowi może 2% tego, co do mnie spływa. Dostaję listy od osób, które piszą, że żałują, że nie miały takiego wsparcia w rodzicach, bo może ich życie byłoby teraz inne. Byłam przygotowana na to, że reakcje będą różne, dlatego jestem spokojna – reasumuje Dorota.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 354

    • 62
      BARDZO PRZYDATNY
    • 29
      ZASKOCZONY
    • 27
      PRZYDATNY
    • 18
      OBOJĘTNY
    • 25
      NIEPRZYDATNY
    • 35
      WKURZONY
    • 158
      BRAK SŁÓW

    32Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Rt 32 miesiąc temuocena: 71% 

      Co to znaczy, że płeć dziecka została nadana przez lekarza??!!! Czy to znaczy, że dziecko urodziło się dwupłciowe a matka dziecka kazała lekarzowi zrobić chłopca?. Jeżeli tak to sama sobie jest winna, z taką decyzją należy zaczekać aż dziecko samo zdecyduje kim chce być.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MK 31 miesiąc temuocena: 75% 

      Najbardziej to szkoda p. Fudały-Janc, która poprzez fundację z dobrego serca chciała pomóc choremu dziecku. Pani Magdo współczujemy że została Pani w coś takiego wmanipulowana

      Edytowany: 17 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~nfkfdsfksnfajkjnafk 30 miesiąc temuocena: 100% 

      Przeciez w wywiadzie na WP pani Dorota wyraznie podkreslila, ze autyzm wykluczono.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Marta Sz. 29 miesiąc temuocena: 79% 

      Tyle chorób i zaburzeń na jedną biedną Zosio/Bartkę? Zastanawiające. I wszystko po to aby wyciągnąć od ludzi pieniądze.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~konstytucja 28 miesiąc temuocena: 76% 

      Chora to jest ta "matka".

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MagdainVia 27 miesiąc temuocena: 94% 

      Cóż mogę powiedzieć - chyba tylko tyle, że prawda się sama obroni. Dzięki panu Betlejewskiemu prowadzony jest niewyobrażalny hejt na moją osobę, na Klinikę In Via, na Fundację In Via w drodze do zdrowia - która jako jedna z pierwszych wspomogła panią Dorotę. Ale co to jest te 3,5 tys zł wobec 90 tys? .Można powiedzieć, że w przeciągu dwóch dni dorobek całego mojego życia został zszargany. Musiałam zablokować strony na fb In Vii Ze względu na mowę nienawiści i ochronę dóbr osobistych pracowników, świetnych terapeutów musiałam usunąć ich nazwiska ze strony. Na google/maps In Via chyba pobije rekord guinessa w negatywnych opiniach. Jestem przedstawiana jako osoba homofobiczna, prowadząca walkę. Największe zdziwienie mają moi homoseksualni, transseksualni pacjenci, którzy dzwonią i wspierają. Dla tych którzy nie śledzą całego ciągu zdarzeń skrót całej: Wszystko zaczęło się od tego, że do Kliniki przyszła pani Dorota z prośbą by Fundacja pomogła w finansowaniu leczenia i rehabilitacj

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pffffff 26 miesiąc temuocena: 70% 

      Szkoda, że mama Dorotka jest taka mądra, wie wszystko.... a nie wie prostej podstawowej rzeczy: w przedszkolu pracują nauczycielki, a nie przedszkolanki! Przedszkolanka to własnie ZOSIA, które wcale nie wygląda na dziecko autystyczne. Czas do pracy, a nie liczyć na zbiórki!

      Edytowany: 24 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 26 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bld3 25 miesiąc temuocena: 79% 

      I gdzie ta tytułowa "cała prawda"? Bo z tego co widzę, to nadal wbrew temu co twierdzi Pani Dorota, sytuacja nie jest transparentna. Niech ktoś się zajmie ta rodziną, donosami o opiekunkach i tym co robi matka kiedy dzieci sa z nianią (lata po sklepach itp). Szkoda, że tą sytuacją robi niedźwiedzia przysługę osobom naprawdę pomocy potrzebującym.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 22 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~annabel 24 miesiąc temuocena: 59% 

      Pieluszka i smoczek u czterolatka? To już chore. Do tego w papierach jest Zosia, a w przedszkolu nauczycielki mają mówić Bartek? Czy to zgodne z prawem? Czy mamusia za czas jakiś nie pozwie ich za to do sądu?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Przypadkowy_komentator 23 miesiąc temuocena: 42% 

      Tak, noszenie pieluchy w wieku 4 lat jest chore - w tym wypadku ta choroba nazywa się autyzm.

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 8 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zniesmaczona 22 miesiąc temuocena: 81% 

      Starsza córka wrzucila do internetu? Mam rozumiec, ze 8 latka załozyła konto na YT. Do rejestracji Podała nr tel, emaila, nazwala się Dorota, podpiela telefon/aparat przesłala film podpisując krociutko "Czerwiec 2019"?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 21 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kapralwojtek 21 miesiąc temuocena: 17% 

      Wystarczy że bawiła się telefonem matki.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Palestino fc 20 miesiąc temuocena: 67% 

      Do przypadkowy komentator. Ty sobie wypisujesz jakieś dyrdymaly i traktujesz to jako prawidłowość... Mówmy o faktach a nie opiniach, a fakty są następujące. Organizacje lgbt promują dewiacje. Stosują przy tym manipulacje udając ofiary prześladowań, którymi nie są. Chcieli tolerancji, mają. Laza polnadzy po ulicach i podskakuja jak pajace. Nikt na nich mimo to nie czatuje w celu pobicia. Czego chcą więcej? Patrząc na standardy edukacji who i postulaty o prawa adopcyjne nietrudno się domyślić. Przejęcie NIE ICH dzieci. Nie zamierzam innych uczyć jak zyc, bo chcącemu nie dzieje się krzywda, ale chcę by dzieci miały dzieciństwo i nie musiały słuchać na lekcjach o spełnieniu dwóch panów, dwóch pan, czy też o ludziach z urojeniami na temat własnej płci (tak kolego to są urojenia). Poza osobami lgbt jest także grupa ludzi nie mająca ochoty patrzeć na takie rzeczy. Pomijam religie, chodzi o poczucie dobrego smaku. Proszę o tolerancję dla tej grupy i refleksje nad wpływem dewiantow na dzieci.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 35 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Przypadkowy_komentator 19 miesiąc temuocena: 34% 

      Twoja wypowiedź nie jest niestety zbyt spójna. Szczególnie kuriozalnie brzmi: "Organizacje lgbt promują dewiacje (...) udając ofiary prześladowań...". Przyznasz ze nie brzmi to jak szczególnie skuteczna strategia prowadzenia promocji - przecież nikt nie chce być ofiarą prześladowań. Troska o dobro dzieci jest godna podziwu ale obawiam się, że jeżeli dzieci nie będą się uczyć na lekcjach o seksie to będą się tego uczyć od siebie i z internetu. W mojej opinii skutki będą gorsze. Jeśli chodzi o osoby których wewnętrzne poczucie płci nie zgadza się z płcią biologiczną to oczywiście można traktować te uczucia jako urojenia. Takie urojenia próbowano leczyć - z tego co wiem z marnym skutkiem. Kończyły się często samobójstwem lub samookaleczeniem. A chyba nie o to chodzi? Rozumiem Twoje urażone poczucie smaku, też często tak mam słysząc np. disco polo. Mam nadzieję że rząd wykaże się tolerancją dla ludzi takich jak ja i zakaże upubliczniania (a najlepiej tworzenia) tego rodzaju muzyki.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 13 25 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Przypadkowy_komentator 18 miesiąc temuocena: 35% 

      Może powinieneś uświadomić sobie że już dziś osoby lgbt pracują z dziećmi - jako nauczyciele w szkole czy (o zgrozo!) księża w kościołach. Wychowują też dzieci (swoje). Z pewnością też nie raz idąc ulicą otarłeś się osobę lgbt lub nawet stałeś koło niej w komunikacji miejskiej.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 9 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Palestino fc 17 miesiąc temuocena: 78% 

      Co z tego że stałem obok lesbijki czy pederasta. Dopóki nie obnosi się że swoimi popedami, jest ubrany, ubrana schludnie, zachowuje się w sposób kulturalny i mnie nie zaczepia, to niech sobie stoi. Po ulicy, pracy, szpitalu, szkole itd. Może chodzić każdy. To co robi w łóżku mnie nie interesuje i nie chce by popedy były przedstawiane dzieciom w szkołach i o zgrozo przedszkolach.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 21 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Przypadkowy_komentator 16 miesiąc temuocena: 41% 

      To ja już nic nie rozumiem bo z tego co piszesz wynika, że przeszkadzają ci nie tyle geje i lesbijki co półnadzy ludzie skaczący jak pajace.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 9 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Palestino fc 15 miesiąc temuocena: 59% 

      Masz rację. Nic nie rozumiesz.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 10 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kat 797979 14 miesiąc temuocena: 77% 

      Masakra. Lekarz nadal plec." To ja poprosze niech pan powie ze syn jest corka i wszystko gra". Straszne

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bez kitu 13 miesiąc temuocena: 70% 

      Dominik Haak seksulog z filmiku o Zosi pochwalil sie na swoim koncie Facebook, ze wspolpracuje z organizacja, ktora promuje pracownikow seks branzy. I on jest tu opiniotworca, z ktorego slowami mamy sie liczyc? Bez jaj.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 31 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Przypadkowy _komentator 12 miesiąc temuocena: 47% 

      Organizacja która promuje pracowników seks branży.... hmmm... to znaczy reklamuje ich drukując ulotki lub prowadząc stronę na facebooku? Ze wskazanego wyżej źródła (strona fb Dominika Haasa) wynika, że pewnie chodzi o inicjatywę Sex Work Polska. Na ich stronie z kolei jest napisane że ich celem jest: - wspieranie samoorganizacji i samodeterminacji pracownic i pracowników seksualnych w Polsce; - przeciwdziałanie stygmatyzacji i dyskryminacji doświadczanej przez pracownice i pracowników seksualnych; - działanie na rzecz praw osób pracujących seksualnie; - rozpowszechnianie rzetelnej wiedzy na temat branży usług seksualnych i sytuacji pracownic i pracowników seksualnych w Polsce. Nie widzę tu promocji pracowników seks branży.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 17 19 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Palestino fc 11 miesiąc temuocena: 61% 

      Zabawa dziećmi przez lgbt skończy się tragicznie dla całego narodu. Spójrzcie jakie spustoszenie ta lewacka ideologia poczynila w umysłach zachodnich społeczeństw. Dorosły, wychowany w tradycyjnych wartościach, się przed tym obroni, ale dziecko przyswoi i jako dorosły już nie. Przykre, że w dzisiejszym świecie nie ma refleksji nad jutrem i troski o przyszłe pokolenia. Państwo jest zbyt bierne. Pogadanki minister edukacji nic nie wnoszą. Trzeba ustanowić prawo karzące za propagowanie homoseksualizmu.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 34 22 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Przypadkowy_komentator 10 miesiąc temuocena: 45% 

      Nie da się propagować homoseksualizmu tak samo jak nie da się propagować np. leworęczności. Oba wynikają ze sposobu funkcjonowania mózgu. Jeżeli ktoś jest heteroseksualny to nie może zmienić się w homoseksualistę bo nie da się zmienić sposobu funkcjonowania mózgu. Tak samo praworęczna osoba nie może stać się osobą leworęczną. Można ją nauczyć sprawnego posługiwania się lewą ręką ale to prawa ręka zawsze będzie sprawniejsza.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 20 24 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zły porucznik 9 miesiąc temuocena: 88% 

      Jestem również za prawem karzącym za ignorowanie lub dyskredytowanie osiągnięć nauki, a w szczególności astronomii, astrofizyki, biologii ewolucyjnej, genetyki, medycyny, geologii.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 7 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Niepoprawność polityczna 8 miesiąc temuocena: 72% 

      Matka swoją nieudolność wychowawczą zasłania nowomodą. Niszczy dziecko i puszy się jak paw na wybiegu. Dyrektorka i poradnia poznały się na sprawie, ale pewnie szybko zostaną zaszczute poprawnością polityczną. W d... się poprzewracała!

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 60 23 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mietek 7 miesiąc temuocena: 75% 

      niestety masz rację, a każdy kto ma inne zdanie, w imię wolności słowa, zostanie zniszczony. Ot taka pokrętna logika, żądamy równości i wolności, ale takiej która się nam podoba, odmienność poglądów jest traktowana z najwyższą surowością. Hipokryzja do kwadratu.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 41 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kronik 6 miesiąc temuocena: 28% 

      Tak jasne Niepoprawny, pojęcia o sprawie nie masz, ale fajnie jest się wyżyć na tych ludziach, prawda? Ulżyło, lepiej się czujesz? Zrobiłeś coś dobrego plując jadem?

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 15 39 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~uwielbiam_gumowe_gacie 5 miesiąc temuocena: 69% 

      Nikt się nie wyżywa, ani nie "pluje jadem", tylko wprost nazywa patologię patologią.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 40 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 4 miesiąc temuocena: 68% 

      Specjaliści twierdzą że dziecko jest za młode by stwierdzić transpłciowość, ale matka już wie że tak jest (no bo przecież jest matką) i robi na tym budżet. Haloursynów zamiast sprawdzić stan faktyczny przy publikacji i napisać rzetelny tekst to teraz gasi pożar który w sumie wybuchł z konkretnego powodu. DziĘnikarstwo...

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 32 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Przypadkowy_komentator 3 miesiąc temuocena: 37% 

      Oskarżanie matki o nieudolność wychowawczą w sytuacji gdy dziecko ma zdiagnozowany autyzm jest bez sensu. Takie dziecko musi być najpierw nauczone jak w ogóle żyć i funkcjonować w społeczeństwie- na tyle na ile jest to możliwe. Terapia autyzmu to skomplikowana kwestia o której specjaliści będą dyskutować jeszcze wiele lat. Dodatkowo taka terapia musi być ustalana indywidualnie dla każdego dziecka - tu nie wystarczą proste schematy działania. O wychowaniu to można mówić gdy dziecko rozwija się w normie.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 13 22 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2551 sekundy
    REKLAMAA2-AUCHAN----DODATKOWO