REKLAMAA1 UCK 09.09.2022 - 31.12.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ17 sierpnia 2022, 06:33 komentarzy 9

    (KW)

    Drzewa w Sadku Natolińskim są zdrowe - tak przekonuje ekspert, którego o opinię poprosili mieszkańcy. Mimo tego SM „Wyżyny” nadal zamierza zgłosić je do wycinki. - Nie padło żadne stwierdzenie, czy stanowią zagrożenie, czy nie - zauważają władze spółdzielni.

    Sprawa Sadku Natolińskiego budzi mnóstwo emocji. W połowie lipca Spółdzielnia Mieszkaniowa „Wyżyny” ogłosiła, że planuje zgłosić część drzew do wycinki. Pod topór może pójść nawet 19 starych drzew owocowych. Mieszkańcy od razu podjęli walkę o ich zachowanie.

    Ponad tydzień temu na temat Sadku na prośbę stowarzyszenia Miasto Jest Nasze wypowiedział się ekspert, członek Federacji Arborystów Polskich Jarema Andrzej Rabiński. Jednoznacznie stwierdził, że wytypowane przez spółdzielnię drzewa są w złym stanie i część z nich stanowi zagrożenie. Sąsiedzi nie dali jednak temu wiary. O opinię poprosili pomologa z Ogrodu Botanicznego PAN w Powsinie Ryszarda Rawskiego. Specjalista od drzew owocowych doszedł do całkowicie innych wniosków niż Rabiński. 

    - Uważam, że te drzewa są naprawdę ciekawe i w większości w znakomitej kondycji. Myślę, że warto je ratować. Nie ma dyskusji, co do ich ratowania! Są 2-3 drzewa, które są w niezbyt zadowalającym stanie, ale ogólnie wyglądają dość dobrze jak na swój wiek i brak wcześniejszej pielęgnacji - mówił podczas spotkania z mieszkańcami Ryszard Rawski.

    "Sadek jest piękny, ale..."

    Ekspert zalecił objęcie drzew pielęgnacją - usunięcie chorych pędów, zabezpieczenie ran po cięciu - oraz dosadzenie kolejnych roślin - najlepiej stare odmiany jabłoni czy gruszy.

    Opinia pomologa nie przekonuje jednak zarządu SM „Wyżyny”. 

    - Mamy dwie opinie. W pierwszej stwierdzono jasno i wyraźnie, że drzewa są niebezpieczne. Natomiast w drugiej nie padło żadne zdanie, czy stanowią zagrożenie, czy nie. Gdyby nawet uznać, że druga opinia mówi, że te drzewa są bezpieczne, to mamy dwie przeciwstawne ekspertyzy niewątpliwych specjalistów - komentuje członek zarządu SM „Wyżyny” Andrzej Grad. 

    Właśnie kwestia bezpieczeństwa - jak tłumaczy Grad - jest dla spółdzielni najważniejsza. Tymczasem w ciągu ostatnich dni połamały się kolejne cztery drzewa. Dlatego SM „Wyżyny” nie rezygnuje ze swoich planów i zgłosi drzewa do dzielnicy, która ostatecznie zdecyduje o ich losie.

    - Ten sadek jest piękny, ale nie możemy dopuścić, by stwarzał zagrożenie - mówi przedstawiciel SM „Wyżyny”.

    Zgłoszenie drzew nie oznacza jednak pewnej wycinki. To przede wszystkim wizyta urzędników i oficjalne potwierdzenie ich stanu. Dopiero po takiej kontroli następuje decyzja o usunięciu lub ratowaniu drzew. 

    - Nie twierdzimy, że wszystkie drzewa są do wycięcia. Jednak nawet drugi ekspert powiedział, że 2-3 są w gorszym stanie. Gdyby mieszkańcy odstawili emocje na bok i z nami porozmawiali, to wszystko byśmy wytłumaczyli. Nie ma jednak nawet cienia chęci kontaktu z nami - żali się Andrzej Grad.

    Mieszkańcy od wielu dni zbierają podpisy pod petycją w sprawie ochrony drzew w Sadku Natolińskim. Wkrótce trafi ona do władz spółdzielni.

    - Drzewa owocowe się przycina, reguluje. W ten sposób dłużej służą mieszkańcom i nie stwarzają niebezpieczeństwa. Mam nadzieję, że właśnie w tym kierunku potoczy się sprawa naszego sadku - mówi Barbara Pawłoska, sąsiadka z "Wyżyn" zaangażowana w obronę tego miejsca rekreacji.

    "Wyżyny" czekają na uwagi do 1 września, później sprawa trafi do dzielnicy.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 29

    • 5
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 6
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 8
      WKURZONY
    • 9
      BRAK SŁÓW

    9Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Zadek 9 miesiąc temu

      W tym roku ładne jabłuszka są w sadku. Ratujmy i dbajmy o te drzewka.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby
    • ~Warlord Konstancin 8 miesiąc temuocena: 33% 

      Tutaj powinny stanąć nowe bloki. Dom Develpment już się interesuje tym terenem.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 2 wpisy tej osoby
    • ~caj. 7 miesiąc temuocena: 67% 

      I to wydaje się prawdopodobnym powodem troski o bezpieczeństwo mieszkańców. W końcu to nie pierwsze zakusy na 'zagospodarowanie' tego terenu. Takie pomysły pojawiają się co kilka lat, powodują ogromne protesty, a potem pomysł wraca. Zapewne zarząd spółdzielni uważa, że za którymś razem w końcu się uda.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby
    • ~Henryk Klitenik 6 miesiąc temuocena: 100% 

      Przypomnę wszystkim, że koło 2000 roku pan Andrzej Grad był wielkim, społecznym obrońcą Sadku. Toczyła się wtedy walka z burmistrzem Falińskim, który miał zakusy na Sadek, i nie tylko - chciał również np. zlikwidować Szkołę Podstawową 330. Hasło "Ratować Sadek" było sztandarowym hasłem pana Grada. Panie Andrzeju, chyba Pan nie zaprzeczy. I co Pan od tego czasu zrobił? Zamiast przez 20 lat dosadzać nowe drzewa owocowe - nie społecznie, ale jako prezes Wyżyn - twierdził Pan pokrętnie tu, w poprzednich komentarzach, że nic by to nie dało, bo i tak musiałby Pan po wycince dosadzić nowe drzewa. No i co z tego?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby
    • ~Ano 5 miesiąc temuocena: 14% 

      Czy spółdzielnia zbiera oświadczenia mieszkańców, iż w razie wypadku, którego przyczyną będą wskazane stare jabłonie, przejmą oni odpowiedzialność?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 6 wpisy tej osoby
    • ~Szczupak 4 miesiąc temuocena: 100% 

      Najłatwiej i najtaniej jest drzewo wyciąć. Drożej jest o zieleń dbać i ją utrzymywać w zadbanym stanie. Można więc sobie poczekać, aż drzewa zmarnieją - i co się wtedy zrobi? No jak to co - protokół zniszczenia i to nic, że temu misiu odpadło oczko. Bo to nie jest nawet nasze ostatnie słowo.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 0 wpisy tej osoby
    • ~Jabłko w cieście 3 miesiąc temuocena: 83% 

      Jak Andrzej Grad z SM Wyżyny postanowi że będzie wycinka, to będzie. Jak postanowi że zamiast ośrodka kultury będzie poczta, to będzie.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby
    • ~Paniwładcapszczelarza 2 miesiąc temuocena: 100% 

      Jakiś czas temu ursynowski Ratusz zakupił tomograf do badania drzew. Ciekaw jestem jak wygląda eksploatacja tego urządzenia. Czy może leży w szafie i się kurzy?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 0 wpisy tej osoby
    • ~kurkawodna 1 miesiąc temuocena: 100% 

      leży, albo "pan miecio" używając gdzieś dorabia sobie na boku

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 9 0 wpisy tej osoby
    Artykuł załadowany: 0.4571 sekundy
    REKLAMAA2 DaGrasso 26.08.2022 - 25.11.2022