REKLAMAA1-FortSłużew-01-07----21-07-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ16 kwietnia 2019, 12:16 komentarzy 38

    (SK)

    Na rogu kabackiego Skweru Złotówki w marcu rozpoczęła się instalacja słupków, uniemożliwiających parkowanie na chodniku. - Niebawem minie miesiąc, a prace nie mogą się zakończyć przez stojące tam samochody - alarmują nasi czytelnicy. Po naszej interwencji urząd zwróci się do policji i straży miejskiej o ich usunięcie. Zapowiada też kolejne słupkowanie na Kabatach.

    Samochody na chodnikach to problem całego Ursynowa, który nie ominął Kabat. Wiele bloków nie ma podziemnych garaży, a kierowcy chcą zaparkować jak najbliżej domu. W efekcie tarasują chodniki pieszym, i to na ich żądanie ursynowski urząd zlecił postawienie słupków przy ulicach Kabacki Dukt i Za Łąkami oraz na styku Ekologicznej i Cichej Wody.

    W pierwszym przypadku nie z ustawieniem słupków nie było problemu. W drugim, przy Skwerze Złotówki od miesiąca nie widać końca prac.

    - Dokończenie inwestycji od dłuższego czasu blokują parkujące samochody, w tym przynajmniej jeden nie drgnął od dawna, a parkuje nielegalnie, bo na samym rogu. Niestety, wykonawca nic z tym nie robi, tymczasowe plastikowe zapory są regularnie przestawiane przez ludzi, wykonawca najwyraźniej je porzucił. Interweniowałem w urzędzie, ale nie przyniosło to żadnych efektów - napisał do nas pan Marcin.

    Zapytaliśmy w ursynowskim Wydziale Infrastruktury dlaczego toleruje taki stan rzeczy. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że jeszcze dziś zostanie wysłane pismo do policji i straży miejskiej, by zajęły się źle zaparkowanymi samochodami, które uniemożliwiają dokończenie prac.

    -  Biorąc pod uwagę głosy mieszkańców, którzy narzekają, że na Skwerku jest problem z parkującymi samochodami, które zasłaniają widoczność przechodniom, opracujemy nową organizację ruchu. Jeśli zatwierdzi ją Biuro Polityki Mobilności i Transportu, jest szansa, że pod koniec roku ustawimy kolejne blokady, żeby odzyskać ten teren dla pieszych - mówi Ewa Kowalczyk z ursynowskiego Wydziału Infrastruktury. 

    Urzędnicy tłumaczą, że stawiają słupki w miejscach, w których zakaz zatrzymywania wynika bezpośrednio z prawa drogowego, a kierowcy go nie przestrzegają. Mandat za złe parkowanie może wynieść nawet 300 złotych. Jeszcze więcej trzeba zapłacić za odholowanie auta, a tak może skończyć się blokowanie słupkowania przy Skwerku Złotówki.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 45

    • 14
      BARDZO PRZYDATNY
    • 3
      ZASKOCZONY
    • 3
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 6
      WKURZONY
    • 19
      BRAK SŁÓW

    38Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~rumcajs 38 2 miesiące temuocena: 0% 

      Przy budynku KEN20 regularnie zastawione jest przejscie chodnikiem od banku Alior do Al. KEN. I co? I nic...

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 37 2 miesiące temuocena: 100% 

      Na skrzyżowaniu przy wyjeździe z Tesco prawie cały czas stoi samochód zasłaniając widoczność na jedną lub obie strony ścieżki rowerowej. Nie widziałem żeby kiedykolwiek były tam mandaty.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mdo 36 2 miesiące temuocena: 83% 

      @autochton - Szczerze nienawidzisz ludzi, prawda?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~autochton 35 2 miesiące temuocena: 72% 

      Zrobić tak. Każdy samochód ma tablicę rejestracyjną, a ta jest przypisana do konkretnego dowodu rejestracyjnego konkretnego właściciela. Robi się focię. Furkę się wiezie na lawecie na np. strzeżony parking policyjny (dajmy na to gdzieś w okolicy Zduńskiej Woli). A następnie właścicielowi przysyła się tą focię, z mandatem karnym w wys. 500 zyli plus obciąża się opłatą za holowanie furki i dobę parkingową. Do foci dołącza się adres parkingu, na którym jest furka. W przypadku zakwestionowania mandatu bądź opłaty się wszczyna sprawę w sądzie rejonowym wydz. wykroczeń i dowala grzywnę w wys. 3-4 tys. za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Oczywiście i grzywna i opłaty egzekwowane na drodze administracyjnej z zajęciem komorniczym włącznie. Jakby jeden z drugim pustakiem mieli się przejechać gdzieś pod Zduńską Wolę to by zaczęli myśleć gdzie parkują bezmyślne, leniwe egoistyczne buce.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mdo 34 3 miesiące temuocena: 58% 

      Są ludzie, którym wszystko przeszkadza - taki stan umysłu. Teraz na Ursynowie jest histeria antymotoryzacyjna i kolejna nagonka, która dzieli ludzi. Jak zwykle pod hasłem bezpieczeństwa i budowania przyjaznego otoczenia. Paradoks polega na tym, że świat pełen słupków, spowalniaczy, barierek nigdy nie będzie przyjazny ani ładny. Będzie zanieczyszczony, brudny i śmierdzący. Tylko ego skrzywionych psychicznie zostanie na chwilę połechtane. Smutne.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 32 23 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~autochton 33 2 miesiące temuocena: 50% 

      Te esteta, to spróbuj tak lawirować wózkiem z małym dzieckiem bądź na wózku inwalidzkim pomiędzy samochodami i się przeciskać bądź to jadąc jednymi kołami po trawniku i błocie a drugimi po chodniku bądź będąc zmuszonym nadkładać drogi, żeby ominąć samochody tarasujące chodnik. Nie umiesz czytać, że chodnik służy do chodzenia i nie jest to parking? Jak tak, to kto ci dał prawo jazdy? Chciałbyś może żeby np. twoja żona z wózkiem z dzieckiem bądź twój ojciec na wózku inwalidzkim byli zmuszeni tak lawirować? A trudne pytanie, szczególnie w Święta, kiedy trzeba wykazać trochę empatii i miłosierdzia? Nie?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 12 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 32 2 miesiące temuocena: 100% 

      @Autochton, Parkujący tam łamią przepisy. Policja powinna zarabiać na takich wystawiając mandaty i holując auta na parking ze znaczącą opłatą za dobowy postój. Obecnie wygląda to tak że nabija sobie statystyki nic nie wnoszącymi interwencjami a drogowe zmartwienia spycha w ręce mieszkańców. Jak to się kończy widzimy na obrazkach. Słupki szpetne, w ilościach przesadzonych, zabierające same w sobie spory kawałek chodnika.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 20 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 31 2 miesiące temuocena: 55% 

      ~autochton, akurat w tym konkretnym przypadku nie ma ŻADNEGO problemu z przemieszczaniem się wózkami albowiem dookoła są wygodne szerokie chodniki. Szersze niz ustawa przewiduje... Po których zresztą przemieszczaja sie "twoje" dzieciaki z okolicznych szkół, na rowerach - a tego też nie wolno! no, ale to "twoje" dzieciaki wiec im wolno. Nie wolno tylko parkować samochodom bo one nie sa "twoje". A wiadomo, że moje jest "mojsze".

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 6 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jan 30 2 miesiące temuocena: 64% 

      Do lat 10 rowerzysta wg Kodeksu jest pieszym, więc nie każde dziecko na chodniku łamie przepisy. Dodatkowo z dzieckiem ma prawo jechać po chodniku dorosły.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 7 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~krótka piłka 29 3 miesiące temuocena: 53% 

      Większość kierowców samochodów z tych zdjęć już kwalifikuje się do mandatu, bo zgodnie z Kodeksem Drogowym samochód stojący na chodniku musi pozostawić minimum 2 metry wolnego chodnika dla pieszych. Gdzie jest Straż Miejska? Zapraszamy na Skwer Złotówki i sąsiednie osiedlowe uliczki, gdzie kierowcy zabrali chodniki pieszym!

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 20 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 28 3 miesiące temuocena: 89% 

      To o czym Pan mówi to jedno a drugie to zakaz parkowanie 15m od skrzyżowania. Dwa powody żeby dać mandat, tymczasem tam policji ani straży miejskiej nie da się zauważyć. Kiedyś ścigali źle parkujących na "Na Przyzbie" ale w końcu zamiast egzekwować mandaty to znieśli zakaz.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 34 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~krótka piłka 27 3 miesiące temuocena: 47% 

      Skwer Złotówki to jedno z najczęściej uczęszczanych miejsc na Kabatach, a nie ma tam wymalowanych żadnych przejść dla pieszych! Tysiące pieszych, w tym mnóstwo dzieci zdążających do metra z duszą na ramieniu przemyka po czterech jezdniach otaczających ten plac! Nie trzeba nikogo prosić o przestawienie samochodu, ale trzeba b. pilnie wymalować przejścia dla pieszych na czterech rogach tego kwadratowego skweru. Zgodnie z Kodeksem Drogowym parkowanie w odległości mniejszej niż 10 metrów od przejścia jest karane mandatem, więc po namalowaniu pasów odczekać kilka dni i sypnąć mandatami, a szczególnie wrednych odholować!

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~saorise 26 3 miesiące temuocena: 64% 

      Może jeszcze światła tam postawić? Koniecznie z żółtymi przyciskami. Przecież to zwykły skwerek pośrodku osiedla, a nie skrzyżowanie Wąwozowa-KEN. Piesi chodzą tam jak chcą, a ulice są wąskie i jednokierunkowe. Kierowcy raczej przyjeżdżają tam w poszukiwaniu miejsca do zaparkowania, więc nie rozwijają naddźwiękowej prędkości.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 16 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 25 3 miesiące temuocena: 88% 

      @krotkapilka Z tym najczęściej uczęszczanym miejscem na kabatach to trochę Pan przesadził. Zgadzam się natomiast że konsekwentne wlepianie mandatów załatwiłoby sprawę. Nie rozumiem dlaczego Policja czy SM nie może po prostu wykonywać swoich obowiązków, tylko trzeba wyręczać te służby instalując szpecącą okolicę infrastrukturę.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 30 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kok 24 3 miesiące temuocena: 80% 

      Każdy jeden budynek przy Skwerku Złotówki posiada garaż podziemny lub miejsca naziemne na własnym terenie (za szlabanem lub bramą). Wiem o jednym parkingu, który ma wolne miejsca. Co z resztą garaży -- nie wiem.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Melo 23 3 miesiące temuocena: 57% 

      Zgadzam się ze wyglada to fatalnie, ale rozumiem kwestie. Tamtędy ida dzieci do szkoły i na prawdę nic nie widać jak stoją samochody.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 22 3 miesiące temuocena: 73% 

      Od tego są znaki zakazu parkowania i Policja od wlepiania mandatów. Nie trzeba szpecić osiedla. Pomysłodawca jest na poziomie intelektualnym stawiaczy progów zwalniających i innych donic. W dodatku be namysłu. Na zdjęciu nr1 spokojnie na chodniku stanąłby samochód i pieszy miałby dla siebie nadal kilka metrów. Ale nie można bo słupki trzeba sprzedać. To jest dramat tej dzielnicy że takie decyzje zapadają bez konsultacji w wyniku oświadczenia o anonimowych zgłoszeniach. Coś jak listy do redakcji... Da się to zrobić inaczej, lepiej i ładniej.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 33 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jan 21 3 miesiące temuocena: 54% 

      Niestety, u nas inaczej się nie da. Może za 2-3 pokolenia ludzie zaczną respektować przepisy, ale obecnie skuteczne są tylko progi spowalniające i słupki.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 7 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 20 2 miesiące temuocena: 89% 

      @jan - Progi spowalniające skuteczne są tylko jeśli chodzi o niszczenie zawieszenia samochodów i generowanie smogu. Robią wrażenie na kurierach z ciastem albo z żarówkami lub emerytach. Znak drogowy powinien wystarczyć, jeśli nie to fotoradar. Kasa będzie, bez smogu i wydatków. A z czasem i ruch się uspokoi.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 17 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jan 19 2 miesiące temuocena: 0% 

      @Nick - z radością zgodziłbym się z Panem/Panią (anonim) ale rzeczywistość jest nieubłagana. Progi skutecznie obniżają prędkość, zdecydowanie mniej skuteczne są radary, a już zupełnie nieskuteczne są znaki z ograniczeniem prędkości. Przy okazji, jeśli przejazd przez progi z niedozwoloną prędkością niczym by nie groził, to kto by zwalniał? Jasne, że niszczy zawieszenie, na tej zasadzie działa.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 0 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 18 2 miesiące temuocena: 100% 

      @Jan - I waśnie dzięki takiemu "betonowi" jak Pan nasza dzielnica się stacza. Jeżeli twierdzi Pan że radary są mniej skuteczne od progów to właśnie sam się Pan wykluczył z dyskusji.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~lori 17 3 miesiące temuocena: 43% 

      Dość nowe osiedle i nie ma garaży podziemnych? Architekci na mózg z amebą się zamienili? Teraz to obligatoryjnie 2 samochody na mieszkanie trzeba liczyć, a nie 0,6 czy jakoś podobnie. Pomijając już, że skwer i kawałek zieleni... No niestety, takie czasy. Brak garaży tej zieleni nie pomoże.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~malgosia1973 16 3 miesiące temuocena: 72% 

      zabudowania wokół Skweru Złotówki mają około 20 lat, według mojej wiedzy. 20 lat temu stopień "usamochodowienia" nie był tak wysoki, jak dzisiaj, a kwestia miejsc parkingowych nie była priorytetem. zastanów się, jak wyglądała rzeczywistość 20 lat temu. a dopiero potem ewentualnie sięgaj po inwektywy, jeżeli inaczej nie potrafisz.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 13 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 15 3 miesiące temuocena: 90% 

      Osiedle nie jest nowe. Jeden z pierwszych bloków w okolicy stawiany był w roku 1997 roku. Zanim szanowne władze zrobiły dobrze mieszkańcom Konstancina i Piaseczna i zmieniły Kabaty w komunikacyjny ściek. Kiedy się tu wprowadziłem 11 lat temu czuć było peryferia, cichy zakątek miasta a samochodów było jak na lekarstwo. Niestety zarządzanie lokalne, poprzez budżet partycypacyjny, zostało oddane w ręce nawiedzonych budowniczych barier wszelkiego rodzaju. Zarządzanie w skali makro natomiast polegało głównie o dbanie o dzielnice dookoła a nie Kabaty. Efekty mamy. Komunikacyjny dramat a na drogach i w okół nich pełno plastiku betonu i metalu przeplatanego migającymi światełkami. Ludzie to widzą i się wynoszą w inne części miasta, a wspomniany w artykule zakątek i pobliskie uliczki, zamienia się w jedną wielką wynajmowalnie mieszkań i język obcy zaczyna być słyszany częściej niż nasz. W wyniku sumy takich działań Kabaty po prostu przestają być atrakcyjne.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 36 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zet 14 3 miesiące temuocena: 70% 

      Skoro to skwer, to jakim prawem w ogóle wjeżdżają tam samochody? Chyba po to by zatruwać dzieci i staruszków na skwerze.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 28 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 13 3 miesiące temuocena: 63% 

      Jezu kto to wymyśla? Jak to wygląda? Fajne kameralne osiedle zarzygane krzykliwymi słupkami. Nie da się postawić znaków i zbierać kasy z mandatów? Przecież parę mandatów co tydzień czy dwa i pójdzie poczta pantoflowa że tam się po prostu nie parkuje. A tak to osiedle wygląda jak oklejone plastikową taśmą.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 47 28 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 12 3 miesiące temuocena: 62% 

      Podobny dramat jest na Kabackim Dukcie. Zagotowało mnie. Jak można uzyskać informacje publiczną w tej sprawie? Żeby wiedzieć kto i dlaczego i na czyj wniosek?

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 39 24 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jablko 11 3 miesiące temuocena: 45% 

      Niech się wezmą służby za montaż słupków przy ulicy Herbata, bo nie można wysiąść z przystanku a co dopiero iść chodnikiem...

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 10 3 miesiące temuocena: 49% 

      a niby komu tam przeszkadzają te samochody??? Może najpierw warto by się zapytać, kto jest właścicielem firmy "słupkującej"? czyj wujek, ciotek pociotek? Mieszkam tuz obok i po tych chodnikach, wokół skweru, nikt, NIKT nie chodzi, albowim naturalny ruch jest wymuszony przez skwer, właściwie skwerek. Jest to najkrótsza droga i prowadząca dokądś, w przeciwieństwie do chodników. Osobiście to nigdy nikogo na tym chodniku nie widziałam, moze raz na ruski rok ktos przejdzie. A po wtóre...czy tylko mnie się wydaje, czy w Warszawie obowiazują inne słupki? stylizowane brązowe a nie biało czerwone słupki, a właściwie słupy, które same z siebie zabierają dużą częśc chodnika. Zaraz będziemy wymieniać słupki na te "warszawskie" brązowe i znowu pieniądze pójda w błoto... ps. jakby co to mam miejsce w garażu podziemnym więc tylko opisuje co widzę, w miejscu, w którym mieszkam 20 lat.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 26 27 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kok 9 3 miesiące temuocena: 48% 

      Mi przeszkadzają, chodzę tam codziennie. Są miejsca gdzie te auta bardzo ograniczają widoczność, zwłaszcza na rogu południowo-zachodnim. Ale słupków wstawili za dużo, to inna sprawa.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 15 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 8 3 miesiące temuocena: 40% 

      ~kok, jeśli już to "mnie". Skoro chcesz innych pouczać to sam naucz się - jezyka polskiego! Widocznosc to jest ograniczona DLA KIEROWCÓW! nie dla pieszych. I pewnie dlatego kierowcy, w tym ja, bardzo uważają, jeżdżąc tam właśnie. Pieszy jest jednak "nieco" wyżej niz fotel samochodu osobowego i jakos nie bardzo wyobrażam sobie, że nie widzi samochodu.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 6 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Korbol 7 3 miesiące temuocena: 55% 

      Na co komu te 5 metrów chodnika z kostki ? (na pierwszym zdjęciu). Nie wiem, może by polepszyć bilans wodny w czasie opadów, a nie czekaj w beton to jakoś słabo wsiąka ... CO JA PISZE

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~gg 6 3 miesiące temuocena: 57% 

      dokladnie nikomu by nie przeszkadzalo jak znalazly by sie tam z 2 auta zal

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 17 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~saorise 5 3 miesiące temuocena: 62% 

      Popieram, też przeżyłam szok po zobaczeniu tej ilości słupków w tamtej okolicy. Wygląda to koszmarnie! Te osiedlowe uliczki to nie jest autostrada, a przechodząc przez jezdnię wystarczy się rozejrzeć czy nic nie jedzie. Jak wynika z artykułu jakiś nadgorliwy ekotatuś ma pewnie problem, bo swoim rowerkiem nie może przejechać po chodniku.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 28 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zet 4 3 miesiące temuocena: 52% 

      Korbol, masz rację. Aby polepszyć bilans wodny i jednocześnie zapewnić przyjemniejsze środowisko dla ludzi tam mieszkających trzeba zamienić te chodniki w trawniki, a w miejscu gdzie jest jezdnia zrobić chodniki i DDR, postawić ławeczki. A parkują niech swoje blachosmrody albo na parkingach podziemnych, albo przy głównych ulicach.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 15 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kok 3 3 miesiące temuocena: 75% 

      tam akurat były słupki głębiej i można było parkować (są ślady, widać to na zdjęciu), było miejsce na 1-2 auta. Nie wiem czemu tam nie powinno się teraz parkować, nie bardzo przeszkadzało to w ruchu samochodowym (a w ruchu pieszych wcale). Teraz sensownie byłoby tam posadzić zieleń.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 6 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~skaj 2 3 miesiące temuocena: 60% 

      Do rozważenia ! Proponuję zamontować słupki blokujące wjazd na remontowane parkingi przy ulicy Rosoła od ul.Jeżewskiego.Parking jeszcze nie został oddany do użytku a już zmyślni kierowcy omijają korek wjeżdżając wprost ze skrzyżowania po chodniku i ścieżce rowerowej w stronę Wąwozowej!

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 27 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MBe 1 3 miesiące temuocena: 53% 

      Lepsze efekty da postawienie w tamtym miejscu patrolu Policji. Odejdzie koszt słupków i ich montażu a dodatkowo będą wpływy z mandatów. Swoją droga wszelkie Służby Mundurowe same z siebie nic nie robią, bo nic nie chcą widzieć. Zawsze trzeba palcem pokazywać...

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 19 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2987 sekundy
    REKLAMAA2-AUCHAN----DODATKOWO