REKLAMAA1_FortSłużew-05-06----30-06-2018
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ19 maja 2018, 09:19 komentarzy 5

    Marta Siesicka-Osiak

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (pixabay.com)

    REKLAMA

    Wokół kleszczy w ostatnich latach powstało mnóstwo mitów. O tym, czy kleszcze przepuściły inwazję na Ursynów, jak rozpoznać choroby odkleszczowe, a przede wszystkim, jak się nimi nie zarazić, rozmawiamy z doktorantką Samodzielnego Zakładu Entomolgii Stosowanej SGGW – mgr inż. Ewą Sady.

    Czy zapanowała moda na strasznie kleszczami czy rzeczywiście w ostatnich latach odsetek chorób roznoszonych przez kleszcze wzrósł?

    W pewnym sensie, w obu członach tego stwierdzenia jest trochę prawdy. Faktycznie ognisk boreliozy mamy trochę więcej, dlatego ważne jest uświadamianie ludzi, o istocie wczesnego wykrycia tej dość specyficznej choroby. Bolerioza na samym początku przebiega niemal bezobjawowo.

    Na początku zarażenia krętkiem borelii, jeśli pojawią się jakiekolwiek symptomy, często są one mylne z grypą czy przeziębieniem. Może pojawić się gorączka, przemęczenie, taki stan jest też mylony z przesileniem wiosennym, bo właśnie z pierwszymi wiosennymi promieniami i wzrastającą temperaturą pojawiają się pierwsze kleszcze. W późniejszym etapie mogą wystąpić bóle stawów i mięśni. Tylko rumień, o ile wystąpi, daje pewność że właśnie dopadła nas borelioza.

    Ale to znaczy, że jest więcej zachorowań niż kiedyś czy po prostu choroba jest częściej wykrywana?

    Borelioza jest dość „świeżą” chorobą, dopiero końcu lat 90. wzrosła świadomość dotycząca zarażenia krętkami borelii w naszym kraju. Wcześniej w latach 70. ludzie cierpieli na dziwne stany polegające na silnych bólach stawów, głowy, mieli podwyższoną temperaturę, naprawdę źle się czuli, stany te powracały cyklicznie, ale wtedy lekarze nie przypuszczali, że to choroba z Lyme.

    Obecnie jesteśmy dużo bardziej świadomi, ale ciężko podawać tu statystyki na podstawie zdiagnozowanych przypadków choroby. Niektórzy badają się laboratoryjnie na obecność przeciwciał krętek pierwszy raz w życiu, być może nie zachorowali oni w tym sezonie, a 5 lat temu. Nieczęsto wiążemy fakty i pamiętamy, kiedy ukąsił nas kleszcz. Warto pamiętać, że nie każdy kleszcz jest nośnikiem choroby i należy zachować zdrowy rozsądek, ale nie bagatelizować.

    A skąd ten wzrost liczby kleszczy w miastach?

    Coraz więcej dzikiej zwierzyny mieszka w metropoliach. Główny problem stanowią tu gryzonie np. szczury i myszy, wektorami mogą być tez inne drobne ssaki, typu jeże a nawet bezpańskie koty. To one przynoszą do naszych przydomowych ogrodów kleszcze. Miasto poszerza swoje arterie, a kuny, lisy, jeże czy nawet dziki usiłują się przystosować i szukają nowych terenów, ale już bliżej ludzi.

    Problemem jest też to, że nie są zwalczane gryzonie – mają szybki cykl rozwojowy, mają dużo młodych, więc spectrum pokarmowe dla kleszczy się zwiększa. Liczba kleszczy zależy od wielu czynników: temperatura, wilgotność, wrogowie naturalni i dostępność żywicieli. Ponieważ liczba kleszczy jest wprost zależna od tych czynników, a jedna samica kleszcza potrafi złożyć jednorazowo 2-5 tys. jaj - rachunek jest prosty.

    Ponadto warto pamiętać o tym, że kleszcze cechuje duża odporność na brak pożywienia. Wystarczy im jeden a dobry „posiłek” w każdym ze stadiów (larwa, nimfa, osobnik dorosły), na który kleszcz potrafi czekać nawet pół roku!

    Wiemy już, że kleszcze w mieście są liczne. Jak na tle Warszawy wypada Ursynów?

    Mamy tu Las Kabacki i rzeczywiście można mówić, że jest w nim ognisko kleszczy. Istnieje większe prawdopodobieństwo spotkania ich w północnej części lasu, niż w południowej. Część północna ma specyficzną szatę roślinną. Jest tam wilgotno, jest cień, niższa temperatura w upalne dni, kleszcze mają gdzie się ukryć przed słońcem.

    Kleszcz niechętnie przebywa na słońcu, na krótko przyciętym trawniku, ale to nie chroni osiedli i ogrodów w pełni. Wystarczy, że pies czy jeż przyniesie nam na grzbiecie zapłodnioną, opitą samicę i mamy tysiące nowych pajęczaków na swoim podwórku.

    Jakie choroby oprócz boreliozy są najgroźniejsze dla ludzi i zwierząt?

    Babeszjoza daje objawy charakterystyczne u zwierząt. Mój szczeniak zachorował na nią zimą! Był osowiały, przestał jeść, pić, bawić się, ale nie było specyficznych objawów, takich jak zmiana zabarwienia moczu czy krwiomocz. W ostatniej chwili udało nam się podstawić właściwą diagnozę.

    W przeciwnym razie, w zależności od kondycji zwierzęcia, zaatakowane zostają nerki, wątroba, następuje niewydolność wielonarządowa, zażółcacie gałek ocznych i śluzówek. Młode i starsze psy często nie przeżywają leczenia, a pies nieleczony cierpi z powodu poważnych dolegliwości bólowych i umiera w cierpieniu.

    Wśród ludzi pojawia się odkleszczowe zapalenie mózgu – to choroba (głównie) zawodowa niektórych grup społecznych: rolników, leśników, ogrodników. Powinni być specjalnie czujni i przemyśleć możliwość zaszczepienia, sprawdzić czy w ich rejonie były odnotowane przypadki zapalenia mózgu.

    Jak skutecznie chronić siebie, dzieci i zwierzęta?

    Przede wszystkim: lepiej zapobiegać niż leczyć. Mówi się, że krople dla zwierząt i obróżki nie są bezpieczne, że to chemia itd. ale późniejsze ewentualne leczenie, to dopiero jest chemia i nie ma pewności, że zakończy się sukcesem.

    Warto zabezpieczać zwierzęta nawet zimą, szczególnie gdy prawdziwej zimy w Polsce już praktycznie nie ma. Z konwencjonalnych zabezpieczeń, idąc do lasu należy założyć: bluzkę z długim rękawem, długie spodnie, skarpetki ze ścigaczami i nakrycie głowy. Na wózek dziecięcy przyda się moskitiera z drobnymi oczkami.

    Warto, aby ubranie było jasne, bo ciemne kleszcze będzie na nim po prostu widać. Zawsze po powrocie przeglądamy się dokładnie i najlepiej, jeśli weźmiemy prysznic – niewbite osobniki po prostu zostaną spłukane.

    Szczególnie uważnie trzeba oglądać okolice głowy, bo są dobrze ukrwione, a skóra jest cienka. Narażone są także kark, okolice za uszami, pachy, pachwiny, okolice genitalne i pas przy brzuchu - często napotykając na zaporę w postaci spodni, kleszcze wbijają się w pasie.

    A te wszystkie spreje, olejki, bransoletki?

    To tzw. substancje odstraszające, bądź maskujące. Kleszcz wyczuwa ofiarę na podstawie temperatury i zapachu – potu, spreje, maści, emulsje, olejki maskują ten zapach. Trzeba uważać na te preparaty, w których nosikiem jest alkohol, bo może wywołać podrażnienia skóry.

    Ale co najważniejsze – czytajmy etykiety! Znajdziemy tam informację czy trzeba powtarzać aplikacje, czy można używać preparatu na skórę, czy nie niszczy ubrań, jak rozmieszczać np. opaski na ciele oraz czy nadaje się dla dzieci i od którego roku/miesiąca życia.

    Podobno są magiczne roślinny odstrszające kleszcze i komary…

    Mają na celu „zamaskowanie” osób siedzących na tarasie lub ogrodzie, poprzez uwalnianie olejków eterycznych do powietrza. Ale, żeby były skuteczne, trzeba by zasadzić ich bardzo dużo. Te rośliny to intensywnie pachnące komarnica, lawenda, geranium – mogą się sprawdzić w przypadku niedużych tarasów czy balkonów, jako ochrona przed komarami.

    Czy to prawda, że najgorszy wysyp kleszczy już za nami? Podobno są już w takiej fazie cyklu, że możemy czuć się względnie bezpiecznie.

    W literaturze faktycznie mówi się o dwóch skompensowanych atakach kleszczy, wczesną wiosną i wczesną jesienią. Ale to nie do końca jest tak, że wszystkie kleszcze budzą się na raz, tak jak ludzie wszyscy wstają o 6:00 rano. Gdy zimująca samica złoży jaja wiosną, wylęgłe z nich larwy i później nimfy będą musiały znaleźć żywicieli, nie będą czekały z tym procederem do jesieni, głód nie wybiera. 

    Stan i zachowanie kleszczy zależy m.in. od pokrywy śniegu czy temperatury powietrza. W niektórych klinikach kleszcze były wyjmowane z bezpańskich zwierząt nawet w styczniu. Faktem jest, że łagodne zimy sprzyjają większej liczbie kleszczy, więc tak naprawdę spacer o każdej porze roku to rosyjska ruletka.

    Dziękuję za rozmowę.

    I na koniec - o kleszczach z humorem:

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 96

    • 27
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 37
      PRZYDATNY
    • 12
      OBOJĘTNY
    • 13
      NIEPRZYDATNY
    • 1
      WKURZONY
    • 5
      BRAK SŁÓW

    5Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~katon 5 29 dni temuocena: 100% 

      Nic sie nie mówi o wielkiej, podstawowej roli psów w żywieniu i roznoszeniu kleszczy, larw lub nimf. Krótko mówiąc - psy szwendające się wśród zieleni, ale i wśród różnych odchodów, odpadków i zgnilizn w odróżnieniu od przebywających w domu kotów, dostarczają nam ogromne ilości pasożytów oraz kleszczy, nimf i larw. Ale o tym CICHO SZA, to jest wielkie TABU. I oczywiście wolność słowa w wolnych mediach.

      Edytowany: 29 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~cat sucks 4 27 dni temu

      Dogs Rules,

      Edytowany: 27 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kajakarz 3 29 dni temuocena: 0% 

      Mojemu koledze, podczas spływu kajakowego wgryzł się kleszcz w przedramie. Napoiliśmy go, przy pomocy wacika wódką. Wyszedł z rany bez zachęcania, tylko się trochę się na swoich nózkach zataczał.

      Edytowany: 29 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Krecik9 2 miesiąc temuocena: 0% 

      Na kleszcze świetnie sprawdza się coca cola. Trzeba przykładać wacik z cola do kleszcza co godzinę. Najdalej po kilku godzinach uschnie i odpadnie

      Edytowany: 29 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Krecik10 1 29 dni temuocena: 0% 

      Oczywiście jaja sobie zrobiłem

      Edytowany: 29 dni temu

      oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.127 sekundy
    REKLAMAA2GIGANT_AuchanDIRECT-04-06----03-07-2018