REKLAMAA1 AUTO WIMAR 01.05.2021 - 31.07.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    Ogrodzony teren inwestycji w parku przy Dolince

    Ogrodzony teren inwestycji w parku przy Dolince (SK)

    Zarząd Zieleni ma zamiar wznowić prace w Dolince Służewieckiej na budowie placu zabaw z Budżetu Obywatelskiego. Kilkutygodniowy przestój to nie zasługa protestujących przeciwko inwestycji mieszkańców, ale... kretów. 

    Na początku grudnia w Dolince Służewieckiej pojawili się robotnicy. Przed Bożym Narodzeniem zdążyli przygotować teren pod budowę placu zabaw. Wbili w ziemię paliki, częściowo ogrodzili teren czarną folią i drutem, zawiesili tabliczki "Obiekt monitorowany" i "Uwaga! Teren budowy" i... na tym skończyli.

    Okoliczni mieszkańcy i ursynowscy przyjaciele Dolinki, którzy od sierpnia 2020 roku sprzeciwiali się tej inwestycji, mieli nadzieję, że to efekt ich nacisku na miejskich urzędników. Wierzyli, że argumenty, iż park przy Dolince jest unikatowy pod względem przyrodniczym i mieszka tam wiele chronionych zwierząt, przekonały włodarzy do zaniechania budowy niechcianego przez sąsiadów placu zabaw. 

    Niektórzy już cieszyli się, że dzięki listom i protestom w plenerze Zarząd Zieleni m.st. Warszawy ostatecznie wycofa się z realizacji kontrowersyjnego projektu przegłosowanego przez mieszkańców innych dzielnic.

    To... krecia robota!

    Radość mieszkańców jest przedwczesna. Okazuje się, że prace zostały tylko czasowo wstrzymane ze względu na pojawienie się w części terenu inwestycji kopców kreta. 

    - Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi, Zarząd Zieleni m.st. Warszawy zwrócił się do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o zezwolenie na dalszą realizację projektu - wyjaśnia rzeczniczka jednostki Anna Stopińska.

    Pojawienie się ostatnio na terenie budowy robotników nie oznacza, że jest zgoda na wznowienie prac. To tylko ekipy sprzątające, które na zlecenie ZZW uprzątnęły śmieci przerzucone przez ogrodzenie oraz zabezpieczyły rosnące tam krzewy. 

    Wiele wskazuje na to, że pomimo dużego oporu części mieszkańców, plac zabaw w parku przy Dolince zostanie zbudowany w zaplanowanym miejscu. Urzędnicy tłumaczą, że nie mogą postąpić inaczej, bo prawo nakazuje im realizację projektu wybranego głosami mieszkańców. I nie ma znaczenia fakt, że budowa ta była elementem projektu ogólnomiejskiego, na który mogli głosować wszyscy warszawiacy, w tym nie znający uroków tego dzikiego terenu. 

    Mieszkańcy: Walka trwa

    Obrońcy naturalnego charakteru Dolinki nie przyjmują argumentów, że projekt z BO musi zostać zrealizowany. Nie zamierzają się poddać i nadal będą walczyć o zaniechanie inwestycji.

    - Nie jesteśmy przeciwnikami idei naturalnych placów zabaw. Uważamy jednak, że zielona Dolinka Służewska, wraz ze swoją unikatową na skalę Warszawy przyrodą, nie jest miejscem na plac zabaw - przekonują "Przyjaciele Dolinki", czyli mieszkańcy skupieni w grupie protestacyjnej. 

    Przypomnijmy, na obszarze 11 tys. m.kw. mają powstać dwie strefy zabaw za około 1,2 mln złotych. Zostaną one zlokalizowane na polanie oraz w obrębie pozostałości dawnego sadu, który zostanie zaadaptowany na miejski ogród z nowymi nasadzeniami. Stanie tam m.in. domek zabawowy w stylu dawnej zabudowy typowej dla tych terenów oraz szałasy wiklinowe, urządzenia do zabawy piaskiem, kłody, pniaki czy palisady.

    Zarząd Zieleni m.st. Warszawy po raz kolejny zapewnia, że inwestycja "ma naturalny charakter". Na placu zabaw nie będzie sztucznych nawierzchni, za to dużo trawy, a tereny w pobliżu zbiorników wodnych oraz w centralnej strefie placu pozostaną niezagospodarowane.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 76

    • 29
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 17
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 4
      NIEPRZYDATNY
    • 20
      WKURZONY
    • 5
      BRAK SŁÓW

    15Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~buk1 15 3 miesiące temu

      Nie dla niszczenia Dolinki placami zabaw. Jest zieleń, łąka, natura i wystarczy.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zwykły obserwator 14 3 miesiące temu

      Z Kretami krety nie mają najmniejszych szans.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Stanislaw 13 3 miesiące temuocena: 17% 

      Czekamy na ten plac , trzeba to zrobić w końcu.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~***** *** 12 3 miesiące temuocena: 70% 

      Drzew za dużo? Dziadek weź się ***** w łeb.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 7 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Stanislaw 11 3 miesiące temuocena: 22% 

      słaby trol jest słaby

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 2 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pijany motyl 10 3 miesiące temuocena: 94% 

      Cyt. "Stanie tam domek zabawowy oraz szałasy". Czytam i nie wierzę. Miesiąc temu urząd Ursynowa w ramach projektu "Park motyli dla przedszkolaków" z Budżetu Obywatelskiego postawił drewnianą, zadaszoną altanę ze stołem i ławkami na zielonym terenie przy Stacji Techniczno-Postojowej Metra na Kabatach. Zgadnijcie kto wieczorami i w nocy użytkuje tę altanę? Tak, macie rację, ta altana stała się miejscem, do którego ciągną amatorzy picia wódki, a potem przedszkolaki bawią się kolorowymi butelkami! Po alarmach m.in. portalu Haloursynów i okolicznych mieszkańców podobno burmistrz Kempa napomknął coś o monitoringu, o wzmożonych kontrolach straży miejskiej... Nic nie działa, alkoholowe imprezy w altance odbywają się codziennie, władza jest bezradna. Nieopodal mieszka prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i może ta sytuacja mu nie przeszkadza, skoro nie nakazał urzędnikom natychmiastowego zdemontowania tej altany. Jeśli dzielnica zbuduje w Dolince "domek i szałasy" to skończy się tak samo!

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~HannaZ 9 3 miesiące temuocena: 92% 

      Tak prosto napisane, że krety zatrzymały budowę ... To mieszkańcy, widząc jak wiele jest kretowisk na terenie ogrodzonym przez wykonawcę, zaczęli pisać pisma do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska wskazujące na możliwość zniszczenia siedlisk kretów, które są pod ochroną. Za pismami poszły zdjęcia i to zadziałało.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~;/ 8 3 miesiące temuocena: 80% 

      To już natura dzieciom straszna? Na siłę forsowanie pomysłu, bo ktoś ma fantazję?

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ekoloszka 7 3 miesiące temuocena: 76% 

      Za każde wyciete zdrowe drzewo jedno oko wydłubać ****** w **** ******* urzedasowi.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kajtek 6 3 miesiące temuocena: 31% 

      Przestańcie nakręcać grupkę oszołomów i jak napiszecie 20 artykuł o tym placu to chociaż raz napiszcie że powstaje on dokładnie w tym miejscu dla którego plan miejscowy przewiduje uwaga uwaga plac zabaw

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Srajtek kajtek 5 3 miesiące temuocena: 68% 

      A co piecze dupa? Plac zabaw 100m od innego placu zabaw i 16 innych okolicznych XD

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 13 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~AdamPi 4 3 miesiące temuocena: 79% 

      Tylko oszołom karczuje drzewa żeby potem nasadzić inne za 1,2mln i dostawić drewnianego jeża który zgnije w pół roku. Mierny bait.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 15 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Piotr W. W. 3 3 miesiące temuocena: 89% 

      @kajtek - chodzi ci o tam stary plan miejscowy utworzony jeszcze przed powstaniem 16 innych placów zabaw, siłowni plenerowych, boisk , z czego najbliższe 96m od planowanej inwestycji? Zamiast nazywać ludzi oszołomami,zapoznaj się z projektem a zrozumiesz czemu ludzie protestują. Ten "naturalny" plac zabaw będzie miał wymagane przepisami wbetonownaia pod instalacje - w sumie prawie 400m kwadratowych betonu. Dalej brzmi świetnie i naturalnie? Ten park jest ewenementem fauny i flory na skalę warszawska i zgodnie z raportem bioblitz wykonanym uwaga uwaga na zlecenie zarządu zieleni - miejsce to powinno zostać w niezmienionym charakterze i odradza się jakąkolwiek ingerencję czy budowanie, bo może to mieć katastrofalny wpływ właśnie na te faunę i florę. Placów zabaw nam nie brakuje - natomiast terenów zielonych owszem.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 17 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~HannaZ 2 3 miesiące temuocena: 92% 

      Plan miejscowy pochodzi z 2007 r! Minęło 14 lat a w tym czasie wybudowano kilkanaście placów zabaw w okolicy. A poza tym, jeśli jest wpisane nawet, że tam MOŻE być plac zabaw, to nie jest napisane, że MUSI być plac zabaw! Drobna różnica, która wiele zmienia ...

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 11 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ppp 1 3 miesiące temuocena: 73% 

      Najzwyczajniejszy wałek na kasie, po trupach do celu.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4614 sekundy
    REKLAMAA2 DaGRASSO / KUCHARKI   14.02.2021 - 13.05.2021