REKLAMAA1 SanGiovanni 01.10.2021 - 31.10.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (nadesłane)

    Łąka przed Lasem Kabackim zamiast zachwycać przyrodą, straszy śmieciami. Urząd dzielnicy, chociaż późno, wziął się za egzekwowanie porządku.

    Przedpole Lasu Kabackiego w pobliżu ul. Trakt Leśny (dawniej Nowoursynowskiej) mieszkańcy okolic chętnie wykorzystują do spacerów z psami czy przejścia do lasu. Ostatnio teren ten wygląda jak wysypisko śmieci. Co i rusz spotkać można tam potłuczone butelki, stare płytki czy gruz.

    - Próbowaliśmy to sprzątać jako mieszkańcy okolic, ale ktoś powinien się tym zająć na poważnie. Są tam takie miejsca, gdzie można znaleźć nawet starą kanapę czy materace – relacjonuje nam pani Krystyna.

    fot. nadesłane

    Sprawa zaśmiecania tego kawałka prywatnego terenu ciągnie się co najmniej od marca. Mieszkańcy nie zgłaszali wcześniej problemu odpowiednim służbom – nie wierzyli, że ktoś rzeczywiście się tym zajmie. Straż miejska jedyne zgłoszenie w tej sprawie otrzymała dopiero 24 kwietnia.

    - Zgłoszenie przekazano do wiadomości administratora terenu z poleceniem jego uprzątnięcia – mówi Jerzy Jabraszko ze stołecznej straży miejskiej.

    (Nie)sprawny urząd?

    Po naszej interwencji sprawą zainteresował się również urząd dzielnicy. Jeszcze w marcu do miejskiego systemu 19115 wpłynęły trzy zgłoszenia dot. odpadów w pobliżu Traktu Leśnego.

    - Działania związane z usunięciem odpadów z terenów należących do osób czy podmiotów prywatnych, podejmowane są każdorazowo w przypadku zgłoszenia przez mieszkańców faktu zanieczyszczenia terenu oraz wskazania jego lokalizacji - mówi Kamila Terpiał, rzecznik ursynowskiego ratusza.

    Późno, bo późno, ale urzędnicy wybrali się też 27 kwietnia na wizję lokalną. Chcieli sprawdzić na własne oczy, jak wyglądją okolice Lasu Kabackiego.

    - W wyniku podjętych przez urząd działań, dwie działki zostały uporządkowane przez ich właścicieli. Czynności w zakresie usunięcia odpadów z terenu jednej działki nadal trwają, ponieważ właściciel nie podjął korespondencji w tej sprawie – informuje Kamila Terpiał.

    Przypomnijmy, za zaśmiecanie grozi kara od 50 do 500 zł mandatu, a jeśli sprawa trafi do sądu, może to być nawet 5 tys. zł grzywny. Na razie wobec właściciela nieuprzątniętego terenu toczy się postępowanie administracyjne. Jeśli nie wywiąże się z obowiązku oczyszczenia działki, mogą go czekać dalsze nieprzyjemności.

    Masz dla nas temat? Coś Cię irytuje, drażni na Ursynowie, albo chcesz coś pochwalić? Daj znać! Napisz do nas: redakcja@haloursynow.pl

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 32

    • 1
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 3
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 3
      NIEPRZYDATNY
    • 9
      WKURZONY
    • 15
      BRAK SŁÓW

    18Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~xxx 18 5 miesięcy temuocena: 100% 

      Jak widac obowiazkowe oplaty za smieci bardzo pomogły i smiecenia coraz mniej. Robcie tak dalej pisdzielce z bolszewickiego i zwyrodniałego PIS. Buahahahahahaha !

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dick 17 5 miesięcy temu

      Ech, i tak każdy trawnik to toaleta dla psów. W żadnym kraju nie ma tylu psów w miastach, co w Polsce. To znaczy, że mamy sporą reprezentację egoistów (i egoistek) w społeczeństwie. Nic tak nie podnosi ego, jak pies.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Iweczka 16 5 miesięcy temuocena: 100% 

      Ludzie ale ja nie rozumiem jednego mamycteraz pszoki, gdzie oddaje sie takie niepotrzebne rzeczy za darmo. Te kanape trzeba bylo zaniesc, zawiesc pod ten las,wiec tak samo mozna bylo oddac do pszok-a. Ja caly remont generalny zrobilam korzystajac z pszok. Oddalam caly gruz. Wymagalao to jedynie dyscypliny ekipy remontowej by nie mieszac smieci.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aster 15 5 miesięcy temu

      Kanapa była zostawiona jako gabaryt pod altanką bloku w listopadzie - był to narożnik który ktoś wyrzucił przed odbiorem gabarytów, nastepnie ktoś przeniosł czesc tego naroznika 300 metrów dalej właśnie na te pola.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Przedpola 14 5 miesięcy temuocena: 100% 

      Te tych przedpolach grasuje exhibicjonista (albo i gorzej, gwałciciel?) i z tym też nikt nic nie robi.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 13 5 miesięcy temuocena: 100% 

      Trzeba być niepełnosprawnym buraczanym ćwokiem,żeby pod las wyrzucać te śmieci. Dziedziczny syf zamiast mózgu Mamusia musi się wstydzić,że wydaliła z siebie takie g...o

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Papuga 12 5 miesięcy temuocena: 100% 

      Jeśli zamówienie worka na gruz kosztuje 200plz a kara za wyrzucenie śmiecie wynosi 100-500plz i raczej nikt nie kontroluje tego to jest oczywiste, że sporo ekip remontowych utylizuje gruz i odpady w okolicy, to się opłaca. Wystarczyłoby dodać po dwa zera do kar, zacząć łapać i nikt by nie wyrzucał. Oczywiście, że nigdy do tego mnie dojdzie, bo w PL kary nie mogą być wysokie. Urząd za nasze podatki zleci posprzątanie tego terenu firmie. Tak od dekad hodujemy pokolenia wandali, złodziei i śmieciarzy. I nic się w tej kwestii nie zmieni.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 11 5 miesięcy temuocena: 71% 

      Możesz nawet dopisać sobie 10 żer a i tak nic się nie zmieni. Nie wysokość, a nieuchronność działa odstraszająco. Kto niby ma pilnować przestrzegania prawa? Wakaty z milicji?

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 5 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aster 10 5 miesięcy temuocena: 83% 

      Kanapa (i teren do okoła niej) została sprzatnieta po ostatnim artykule wiec fotki nieaktualne.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aster 9 5 miesięcy temuocena: 100% 

      Pani krystyna chyba nie wychodzi z byt czesto z domu skoro tego nie zauważyła XD

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Really 8 5 miesięcy temuocena: 90% 

      Jakoś mnie to nie dziwi, że jak zwykle na KEN 61 #niedasie w sprawie śmieci czy dewastacji. Oni są stworzone do innych, wyższych celów.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kajtek 7 5 miesięcy temuocena: 31% 

      Piszecie żeby się skontaktować z redakcją jak coś mnie irytuje. To zgłaszam głupie artykuly Haloursynow. Prywatna działka a Wy macie pretensje do urzędu że nieskuteczny bo właściciel nie posprzątał?

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~masso 6 5 miesięcy temuocena: 82% 

      To chyba nie znasz prawa. Urząd może wezwać właściciela do uprzątnięcia, a nawet ukarać go za brak reakcji.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 9 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MrFrosty 5 5 miesięcy temuocena: 83% 

      jeszcze lepiej. Ktoś im syf robi i jeszcze maja karę dostać... :O Logiczne.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kajetan 4 5 miesięcy temuocena: 100% 

      Do masso, masz rację, urząd może wezwać właściciela do uprzątnięcia, może nawet go ukarać. Ale to trwa, bo jest taka magiczna ustawa Kodeks Postępowania Administracyjnego, która na urzędzie wymusza długie terminy. Niestety tego autor artykułu nie wie i dlatego pisze o (nie)sprawnym urzędzie, choć powinien pisać o niesprawnej w tym wypadku ustawie.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 3 5 miesięcy temuocena: 80% 

      Jesteś chyba myślący inaczej. Co z tego,że prywatna działka??????? Ten syf leżu w naszym mieście ,a widać go z PAŃSTWOWYCH ulic. Patologia

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ank 2 5 miesięcy temuocena: 100% 

      Właściciel powinien tę działkę ogrodzić drutem kolczastym i tyle. Robi przysluge, udostępnia do chodzenia wszystkim a ci nie dość że zaśmiecają to jeszcze pretensje ze ten po nich nie sprząta i nasyla się służby... ogrodzić, podłączyć pod prąd i zasuwajcie wszyscy na około jesli nie umiecie docenić. Drogi właścicielu weź to pod uwagę.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pol fajdek 1 5 miesięcy temuocena: 0% 

      Twoje obfajdane gacie POLaczku tez wisza w twoim ale je widac z panstwowych ulic. Co z tego, ze to prywatne mieszkanie, wiec je trzymaj pod fotelem, syfiarzu. Sprowadzila sie patologia na ursynow i zafajdane gacie wietrzy zamiast wyprac i wysuszyc w suszarce

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.319 sekundy
    REKLAMAA2 AUTO WIMAR 01.08.2021 - 31.10.2021