REKLAMAA1-VISTULA-07-09----23-09-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ8 września 2019, 11:43 komentarzy 29

    (mat. organizatora)

    80 dużych worków na śmieci oraz mnóstwo żelastwa, stare meble i... kineskopowy telewizor. To wyniki sobotniej akcji sprzątania Lasu Kabackiego przez ursynowskich społeczników.

    W sobotnie przedpołudnie na sprzątanie lasu wybrało się ok. 40 mieszkańców, skrzykniętych za pomocą mediów społecznościowych przez pana Adama, który podobną akcję zainicjował w ubiegłym roku. Tym razem mieszkańcy postanowili posprzątać rezerwat wzdłuż ulic Żołny i Garłaczy, obszar mniej uczęszczany przez spacerowiczów, ale - jak się okazało - bardzo zaśmiecony.

    - W okolicach ścieżek najwięcej jest butelek, puszek, woreczków foliowych - wszystko to co pozostawiają spacerujący po lesie warszawiacy. Już kilkanaście metrów dalej można znaleźć bardzo dużo starych śmieci, mających na pewno kilka lub kilkanaście lat: butelki, gruz, garnki, złom, dużo śmieci z gospodarstw domowych, którymi zasypywano w lesie stare doły po sadzonkach - mówi organizator.

    Mieszkańcy przeczesywali las w dwóch grupach. Obie miały co robić. Największym zaskoczeniem było znalezienie dużego i ciężkiego telewizora kineskopowego, który trzeba było wyciągać za kabel zasilający. Znaleziono też stare ciężkie fotele wywiezione przez kogoś ponad 200 metrów w głąb lasu.

    W sumie, obie ekipy ochotników zebrały 80 worków śmieci i mnóstwo żelastwa. Odpady pozostawiono w miejscach ustalonych z Lasami Miejskimi m.st. Warszawy, które zajmą się ich odbiorem.

    Tegoroczna akcja sprzątania lasu uświadomiła wszystkim, że rezerwat kabacki jest bardzo zaśmieciony nie tylko w rejonie alejek spacerowych, ale też poza nimi. Tam, gdzie teoretycznie działalność człowieka nie sięga. Dlatego akcja - jak zapowiada pan Adam - zostanie powtórzona, prawdopodobnie za rok. Mieszkaniec apeluje do wszystkich o szanowanie przyrody oraz samodzielne zbieranie śmieci w lesie.

    - Niestety, mimo popularnych w tym roku akcji trash challenge do tej pory nie znaleźli się naśladowcy, którzy chcieliby działać w Lesie Kabackim - kwituje organizator ursynowskiej akcji.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 166

    • 47
      BARDZO PRZYDATNY
    • 7
      ZASKOCZONY
    • 12
      PRZYDATNY
    • 3
      OBOJĘTNY
    • 4
      NIEPRZYDATNY
    • 34
      WKURZONY
    • 59
      BRAK SŁÓW

    29Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~lilak 29 8 dni temu

      brawo dla Was, pytanie tylko kto zaniedbuje swoje obowiązki; za śmiecie odpowiada gmina, za ten teren Lasy miejskie warszawa i RDOŚ, za przestrzeganie prawa policja i straż miejska.................. to te instytucje sa odpowiedzialne za ten cały syf i to one powinny to posprzątać a warszawiacy spacerować po czystym rezerwacie!!!!! ostatnio obliczono że w ciągu ostatnich 40 lat ludzie wygenerowali więcej smieci niż przez poprzednie 40 000 (czyli od powstania naszego gatunku)

      Edytowany: 8 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wojtuś Debicki 28 10 dni temu

      Proponuje dzielnych policjantów co bohatersko walczą z marihuaną i jej krwiożerczymi zdeprawowanymi użytkownikami skierować na odcinek Kabacki. W mojej opinii by wywalać gruz i smieci do lasu trzeba być po zażyciu silnych narkotyków. Albo mieć trwałe uszkodzenie mózgu. Może nasi mistrzowie skutecznej walki z jointem w końcu zrobiliby coś godnego ich marnowanego potencjału.

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~peterus 27 10 dni temuocena: 100% 

      Z czego tu się cieszyć? Świetnie by było przeczytać, że znaleziono jedną butelkę i skarpetkę i tyle. Oczywiście dobrze że posprzątano, tylko dlaczego tak trudno jest innym nie śmiecić. Tak samo jest w większości publicznych miejsc, śmieci są zostawiane wszędzie. "Bulwary" po weekendzie - dramat, wczorajsze trybuny po meczu na Łazienkowskiej- masakra. Ludziom się nie chce, a ponadto są aroganccy, bezmyślni i leniwi. Kiedy "Sprzątanie świata" ? I znów Bogu ducha winne dzieci szkoły pogonią do sprzątania po starych brudasach.

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mamuska 26 10 dni temu

      Jak idę do lasu na spacer nie wywalam śmieci jak popadnie. Nie po to jest las. Po tak duże elektrośmieci wyspecjalizowana firma przyjedzie za darmo, po co tyle zachodu? Meble no cóż... Najlepiej by było z gabarytami, ale rozumiem że jak się ma dom to trzeba zapłacić i tu jest ból. Niestety w różnych gminach jest problem z obiorem śmieci i stąd takie problemy. W powiecie kozienickim nikt nie chciał ode mnie odebrać styropianu, nawet lokalne miejsce odbierające wszystkie śmieci.

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Max 25 11 dni temuocena: 29% 

      Jeśli śmieci będą drożały w takim tempie to nic dziwnego,że ludzie będą częściej wyrzucać odpady w ten sposób... W miastach powinno być bardzo dużo ustawionych kontenerów na śmieci gabarytowe gdzie każdy zainteresowany mógłby wrzucić bez problemu swoje odpady gabarytowe . Tylko w ten sposób uchronimy lasy przed dzikimi wysypiskami ! Władze miast powinny to wreszcie zrozumieć!!!!

      Edytowany: 11 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Max 24 11 dni temuocena: 20% 

      Jeśli śmieci będą drożały w takim tempie to nic dziwnego,że ludzie będą częściej wyrzucać odpady w ten sposób... W miastach powinno być bardzo dużo ustawionych kontenerów na śmieci gabarytowe gdzie każdy zainteresowany mógłby wrzucić bez problemu swoje odpady gabarytowe . Tylko w ten sposób uchronimy lasy przed dzikimi wysypiskami ! Władze miast powinny to wreszcie zrozumieć!!!!

      Edytowany: 11 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Erotoman Gawędziarz 23 11 dni temuocena: 0% 

      Ogólnie wiadomo żę Warszawiacy to brudasy. Mieszkam na Mazurach już 30 lat i nikt tak jak Warszawiacy śmietnika wokół siebie nie robi...

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Konrad 22 11 dni temu

      aaa jestem znad Pilicy, iiii tu po lasach aż roi się od ukrytych wysypisk. Wczasowicze przyjeżdżają na wypoczynek z bagażem śmieci iii nocami rozwożą po okolicznych lasach. AAlbo przywożą niechciane zwierzaki i wyrzucają po ciemku z samochodów.To jest nasza kultura

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~trollo 21 11 dni temuocena: 0% 

      A ja nie mam na telewizor ...

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mixt 20 11 dni temuocena: 75% 

      Jeśli każdy grzybiarz zabrałby tylko 3 śmiecie np. butelki z lasu po roku lasy byłyby czyste.

      Edytowany: 11 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Konrad 19 11 dni temuocena: 100% 

      piszesz o zabraniu śmieci? jak,grzybiarze przywożą te śmieci. Nikt nie stosuje zasady że, jak przywiozłeś to wywież. OOO kulturze rodaków świadczą bulwary nad Wisłą, jeden wielki chlew widać rano.

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zniesmaczon 18 10 dni temuocena: 100% 

      Jakby każdy kto wchodzi do lasu nie zostawiał po sobie śmieci, to lasy byłyby czyste

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ciemnogród 17 11 dni temuocena: 0% 

      Tylko jedno słowo tłumaczy wszystko Warszawa !! Ścieki lądowe i rzeczne!!

      Edytowany: 11 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jgg 16 11 dni temuocena: 40% 

      Śmiało można śmiecić i tak zawsze ktoś posprząta.

      Edytowany: 11 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 15 11 dni temuocena: 100% 

      Zapijaczona ćwoczyna potrafi do lasu przynieść pełną butelkę ,ale wynieść pustej lżejszej ,to już nie, Buraki.

      Edytowany: 11 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MaxSegregatus 14 11 dni temuocena: 100% 

      Dlaczego jest tak jak jest? Trzeba wiedzieć, że w odróżnieniu od Polski - w krajach Unii Europejskiej comiesięczne opłaty obywatelskie za śmieci zasilają lokalne administracje samorządowe które budują i utrzymują publiczne systemy gospodarki odpadami komunalnymi. JEST TO TAK ZWANY SYSTEM NATURALNEGO MONOPOLU GMINNEGO OKREŚLANY JAKO "IN HOUSE". Osiągnięcia tego systemu, w którym tylko 10 procent odpadów trafia na składowanie - są podstawą unijnych wymogów dla całej Wspólnoty Europejskiej. U nas aferałowie uparli się aby comiesięczne opłaty polskich rodzin omijały samorządy i zasilały fundusz zysków firm kręcących lody na śmieciach. Wizytówką polskiej gospodarki odpadami są dzikie wysypiska lub płonące odpady na hałdach i w halach... Ekspert ze Szwecji a więc ze wzorcowego kraju wyznaczającego standardy dla całej Unii stwierdza: „fundamentalne znaczenie w sukcesie gospodarki municypalnej ma fakt - że w Szwecji, Danii, Niemczech, Austrii, Holandii, Belgii i w pozostałych krajach „starej U

      Edytowany: 11 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Autochton 13 10 dni temuocena: 100% 

      W Warszawie za odbiór śmieci wynagrodzenie od miasta dostaje firma Suez, część korporacji, która współfinansuje budowę Nord Stream 2. Być może naszymi wpłatami uczestniczymy w budowaniu rury dla Niemców i Francuzów. Oczywiście takie pierdoły nigdy nie interesowały ani poprzednich ani obecnych władz Warszawy.

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ciekawy 12 11 dni temuocena: 10% 

      A jakichś ciekawych fantów z rozbitego iła nie znaleźli ?

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~malgosia1973 11 11 dni temuocena: 100% 

      To bardzo słaby "żart". Sprzątanie nie obejmowało tamtej części lasu - miasto zgodziło się, aby sprzątana była część przylegająca do "ptasich" ulic, czyli zachodni skraj rezerwatu.

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 7 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 10 11 dni temuocena: 100% 

      Może resztki twojego "mózgu".

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zły porucznik 9 11 dni temuocena: 95% 

      Akcja jest wspaniała, ale jej rezultaty świadczą jedynie o potwornym zbydlęceniu społeczeństwa.

      Edytowany: 11 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~boby 8 11 dni temuocena: 83% 

      To nie tak. Kabaty troszkę łapią śmiecia w okolicach czerwca i więcej pod koniec sierpnia. Najpierw młodzież (głównie, ale nie tylko) się cieszy, że zrobiło się ciepło, a potem się żegnają z wakacjami. Jesienią i w pozostałych miesiącach wiosny jest w lesie naprawdę czysto. Zimą oczywiście też Młodzież, to nie cały przekrój społeczeństwa. To lekcja dla nich i dla nas ;)

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Tylko PO 7 11 dni temuocena: 30% 

      szczególnie tego pisowskiego

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 3 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zły porucznik 6 11 dni temuocena: 80% 

      @boby To jeśli uważasz, że to młodzież - to w takim razie co sobą taka młodzież prezentuje? Co wyniosła z domu, ze szkoły? Jakie wzorce? No i jakim cudem młodzież wyrzuca do lasu telewizory, meble i odpady żelazne?

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 8 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~boby 5 11 dni temuocena: 80% 

      @Zły porucznik młodzież, to jeszcze nie dorośli. Nie byłbym tak surowy w ocenie. Telewizor i pozostałe graty nie zostały znalezione w lesie a na skraju lasu i to robota lokalesów. Nie leżały też tam tydzień, a pewnie latami. Dlatego piszę, że przyrost śmieci jest głównie na początku i pod koniec okresu ciepłego. Jeszcze do niedawna na Kabatach była masa ludzi wieczorem i w nocy, ale dzisiaj las świeci pustkami. Ogólnie twierdzę, że z tym lasem nie jest źle. Znajomi z Niemiec jesienią byli zaskoczeni jego czystością i ilością zwierząt

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zły porucznik 4 11 dni temuocena: 86% 

      Nie, mebli nie znaleziono na skraju. I nie, nie leżały tam latami, bo akcja sprzątania jest cykliczna. Mieszkam tuż obok lasu - z moich obserwacji wynika, że to nie młodzież śmieci, a głównie zdziczali dorośli. Ile razy już widziałem zachowania typu: skończyło się piwko, to butelka w krzaki. Plus mamy tu jeszcze przykłady celowej wywózki śmieci do lasu. Rok temu pełno było gruzu, opon i też sprzętów elektrycznych. To samo widać przy osiedlowych śmietnikach, gdzie notorycznie zostawiane są pod drzwiami "kłopotliwe” śmieci. Ale co tam, to młodzież, nie bądźmy tacy surowi.

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 6 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~boby 3 11 dni temuocena: 100% 

      @Zły porucznik też mieszkam pod lasem i mam zgoła inne obserwacje. Widać każdy widzi coś innego, bo mieszkamy w innych miejscach. Pan gruz i opony, a ja butelki, kapsle, puszki i opakowania po chipsach na ławkach w okolicy polany, która nocami jest okupowana przez nastolatków (głównie). Po drodze w kierunku metra jest obsrywany notorycznie las

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~malgosia1973 2 11 dni temuocena: 100% 

      Telewizor niechybnie opuścił domowe pielesze "w okolicy" ostatnich świąt związanych z przesileniem zimowym - był oryginalnie zakamuflowanymi wyrzuconymi do lasu tzw. drzewkami świątecznymi. Został nimi obłożony, gdy były jeszcze "świeże". Zatem leżał tam c.a. 8 miesięcy. Sprzątałam las i w zeszłym roku w tamtym kwartale, nie przegapiłabym takiego znaleziska. W zeszłym roku było więcej metali (części samochodowe, druty, kable i inne mechaniczne utensylia) oraz plastikowych butelek, w tym roku - królowały "małpki" i puszki po piwie. Widać jakaś zmiana. Telewizor w lesie zadziwia, bo mniej wysiłku trzeba byłoby - moim zdaniem - włożyć w odwiezienie go do punktu zbiórki elektrośmieci.

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jaro 1 10 dni temu

      Bardzo celna uwaga z tym trudem wywózki do lasu, a do punktu zbiórki elektrośmieci. Nic nie zastąpi brania odpowiedzialności za wychowanie dzieci. A stąd się bierze wszystko. I nie zrobi tego szkoła, tylko uważny rodzic. A rodzic dziś ma na to coraz mniej czasu. Nie zawsze jest to spowodowane koniecznością, coraz częściej jest to niestety świadomy wybór...

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2609 sekundy
    REKLAMAA2-BONA-VERBA-01-09----31-10-2019