REKLAMAA1-FortSłużew-01-07----21-07-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (SK/zdjęcie bloku - poglądowe)

    Przez surowe mięso wrzucone do toalety zapchała się kanalizacja w jednym wieżowców na Natolinie. Łazienka u lokatorów mieszkających poniżej zamieniła się w szambo. Spółdzielnie i miejskie wodociągi apelują: Toaleta to nie śmietnik!

    Mieszkańcy piątego piętra bloku przy Mandarynki do dziś nie mogą zapomnieć feralnej środy. Ich łazienka wypełniła się fekaliami z rury kanalizacyjnej. Ktoś na wyższym piętrze potraktował sedes jak śmietnik i wrzucił do niego dwa ogromne kawałki surowego mięsa.

    - Trudno spokojnymi słowami opisać to, co działo się w naszym mieszkaniu - piszą w liście do sąsiadów poszkodowani lokatorzy.

    5 czerwca wieczorem zauważyli, że rura odpływowa z ich toalety jest zapchana. Jak się później okazało zator był w rurze w pionie kanalizacyjnym. Po próbie udrożenienia lokatorzy nie mogli uwierzyć w to, czym było to spowodowane.

    - Z toalety wyłowiliśmy dwa wielkie kawały surowego mięsa, które ktoś w mieszkaniu powyżej spuścił w toalecie - relacjonują.

    Musiało być tego więcej w pionie kanalizacyjnym, bo woda dalej nie chciała spływać. Gdy sąsiedzi z mieszkań powyżej naszej, zaczęli spuszczać wodę ze swoich łazienek, wszystko wylewało się - ścieki razem z fekaliami - przez toaletę do naszej łazienki.

    Zanim przyjechało pogotowie hydrauliczne i wyłączyło wodę przeżyliśmy horror. Nie wiem, co działoby się i jakie byłyby skutki, gdyby nie było nas wtedy w mieszkaniu

    - piszą w liście do sąsiadów.

    "Jedynka", "dwójka" i papier toaletowy

    O problemie najlepiej wiedzą pracownicy działów technicznych spółdzielni mieszkaniowych. Wrzucanie do wc rzeczy, które nie powinny tam trafić jest na porządku dziennym.

    - Bezmyślność ludzi jest przerażająca - mówi jeden z hydraulików obsługujących spółdzielnie na Ursynowie. - Najczęściej w rurach znajdujemy podpaski i pampersy. Średnio dwa razy w miesiącu jesteśmy wzywani do odblokowania pionu - dodaje. Spółdzielnia "Przy Metrze" po zdarzeniu wywiesiła na klatkach apel o niewrzucanie do toalety pampersów, podpasek, waty, ścierek i odpadów żywnościowych.

    Akcję edukacyjną o konsekwencjach zapychania toalet oraz rur kanalizacyjnych prowadzi od lat Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, którego pracownicy na co dzień widzą, co warszawiacy wrzucają do toalet.

    - Na kratach w komorze przesyłowej widać pooblepiane chusteczki, torby foliowe. Słyszałam, że kiedyś ktoś wrzucił do sedesu części starej kanapy - mówi Marta Pytkowska ze stołecznego MPWiK. Dużym problemem są patyczki do uszu, które przenikają przez kratki kanalizacyjne i mogą uszkodzić maszyny, pracujące w "wodociągach".

    Problem narasta przed świętami wielkanocnymi i bożonarodzeniowymi. Wówczas do sedesów trafiają tłuste resztki jedzenia. A ten tłuszcz zbija się w kanałach i trzeba je dużo częściej czyścić. Pożywienie wyrzucane do kanalizacji jest także świetną karmą dla szczurów.

    Co więc można wrzucać do toalety, a czego nie? - Tylko papier toaletowy i kropka, plus oczywiście "jedynkę" i "dwójkę" od siebie - mówi Marta Pytkowska z MPWiK.

    Wbrew informacjom zamieszczanym przez producentów na opakowaniach chusteczek "biodegradowalnych" np. do demakijażu czy nawilżających, nie wolno ich wyrzucać do muszli klozetowej. Zamiast rozrywać się, rozciągają się, a ich skumulowanie zapycha rury.

    OTO CO ZNALEŹLI MIESZKAŃCY W SWOJEJ TOALECIE:

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 377

    • 60
      BARDZO PRZYDATNY
    • 34
      ZASKOCZONY
    • 21
      PRZYDATNY
    • 7
      OBOJĘTNY
    • 6
      NIEPRZYDATNY
    • 36
      WKURZONY
    • 213
      BRAK SŁÓW

    17Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~maniek2019 17 7 dni temu

      Ludność wiejska zwłaszcza z Ukrainy tak się zachowuje w mieście- u siebie mogli wrzucać do sławojki wszystko - do dołu- i ulegało utylizacji. A w mieście problem, gdzie wyrzucić stare mięso, kibel traktują jak dół na fekalia. Niestety zgodnie z hasłem Warszawa dla wszystkich- auta na trawnikach, tłok w metrze, autobusach i tramwajach, wypadki itd... I żadnych korzyści dla rdzennych warszawiaków... A miało być tak pięknie.

      Edytowany: 7 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jol 16 7 dni temu

      Ktoś z mojej rodziny wrzucił kiedyś do muszli denko od potłuczonego słoika 1-litrowego. Denko wypełniło szczelnie rurę i nam wybiło zawartość muszli! Hydraulik łapał się za głowę z powodu głupoty ludzi!

      Edytowany: 7 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Andrzej1993 15 14 dni temu

      Jestem kanalarzem. Niedawno wyciągaliśmy z kanału wózek sklepowy. I to na Mokotowie, kawał drogi od sklepu tej firmy.

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Konrad 14 14 dni temu

      przepracowałem w tej śmierdzacej branży,hoho! lat, to napatrzyłem i nawąchałem sie ,głupoty ludzkiej! Najwięcej głupoty było ,po sprowadzeniu się flancowanych, którzy, nagle poczuli w sobie jasnie państwo. Myśleli że są w na swojej parceli aaa nie w tak duzym zbiorowisku ludzi.Z czasem to się uspokajało i było rzadsze. Naaaajgrubszą rzeczą wyciągnietą w pionu kanalizacyjnego był ręcznik kąpielowy, frote, 2m długości!!! ile trzeba było inwecji i wysiłku, żeby wcisnąc go do rury? .W niektórych lokalach były ruchome muszle klozet, żeby mogli pozbywać się grubszych odpadków,butek plastikowych.III wtedy działo się!!!!Ciężko było wytropić takich flancowanych "czyściochów"

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~saba 13 25 dni temuocena: 80% 

      Przecież wiadomo kto to wrzucił, niech zapłaci za przepychanie pionu i zniszczenia!

      Edytowany: 25 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mlk 12 19 dni temu

      "Wiadomo"? Tylko jesli mieszkaja na przedostatnim pietrze. Nastepne obniza szanse na stwierdzenie "kto" o 50%. Jesli wybilo na drugim w 10pietrowym, to masz 8 podejrzanych, w tym 7 niewinnych.

      Edytowany: 19 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~XXL 11 miesiąc temuocena: 67% 

      czy to mięso zostało zbadane sprawa trafiła na policje ? kto normalny wywala mięso do WC w dużych ilościach moze ktos pozbywał sie ciala hmmmm

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Tadeusz Norek 10 miesiąc temu

      "...kiedyś ktoś wrzucił do sedesu części starej kanapy" - kurcze pióro - ludziska to czasem mają wyobraźnię :)))

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Podejrzane zachowanie 9 miesiąc temuocena: 89% 

      Kto spuszcza kawałki mięsa w ubikacji? Chyba należałoby sprawdzić, czy to nie były czyjeś zwłoki.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~rb2345 8 miesiąc temuocena: 100% 

      Gdy pion jest zapchany i wszystko z góry wypływa w naszej muszli trzeba ją szybko zapchać np. szmatą , starym ręcznikiem kąpielowym itd. Problem przeniesi się szybko do sąsiada wyżej - być może sprawcy zamieszania.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ted 7 miesiąc temuocena: 58% 

      Będąc od 3 miesięcy rodowitym Warszawiakiem jestem wręcz i wnóż zbulwersowany zachowaniem pewnych osób, których nie naumiano przed osiedleniem ich w Stolycy korzystania ze podstawowych zdobyczy cywilizacji. To skandal, to się nadaje do prasy!

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~świędyFraneg 6 miesiąc temuocena: 100% 

      Warszawiak to brzmi dumnie - najlepiej wielką literą, no nie, ziomal?

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ewelina1111 5 26 dni temu

      To jak od 3 miesięcy to chyba nie rodowity..

      Edytowany: 26 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Al 4 25 dni temu

      Ted, nie prowokuj ....

      Edytowany: 25 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~AdamE 3 miesiąc temuocena: 100% 

      Nauczka dla wielu by nie wyrzucali śmieci do toalety.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Marcin 2 miesiąc temuocena: 100% 

      Głąba sąsiada obciążyć kosztami wezwania, udrożnienia oraz sprzątania i ewentualnego remontu łazienki ludzi poniżej (inna sprawa, że powinien wylizać ludziom te łazienkę) i cymbał jak zapłaci parę tysi albo i więcej to od razu zmądrzeje.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pop 1 miesiąc temuocena: 50% 

      Ten sąsiad może mieć tyle kasy, że go te parę tysi nie ruszą. Ale to i tak rozwiązanie nierealne.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.241 sekundy
    REKLAMAA2-AUCHAN----DODATKOWO