REKLAMAA1-BOBOWOZKI-(X2)-04-02----03-05-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ18 stycznia 2019, 10:54 komentarzy 26

    Marta Siesicka-Osiak

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (Schronisko na Paluchu)

    REKLAMA

    To małe przerażone stworzonko znalazła w krzakach pani Ula. Szczeniak był przestraszony i wyziębiony. Teraz czeka na swoich właścicieli, jeśli nie zgłoszą się do środy, będzie mu potrzebny nowy dom.

    W środowy wieczór, ok. godz. 20:00, podczas spaceru po parku Przy Bażantarni mieszkanka Natolina zobaczyła małą suczkę przywiązaną do krzaków. Pies został znaleziony przy kortach od strony ul. Jeżewskiego, miał automatyczną smycz, kubraczek w paski i czarne szelki w grochy.

    - Była zaplątana w smycz, przerażona i wyziębiona – opowiada pani Ula, która zabrała szczeniaka do domu i powiadomiła eko patrol. Rozpoczęła też poszukiwania właściciela na własną rękę za pośrednictwem internetu.

    Zdjęcia suczki wywołały lawinę komentarzy w mediach społecznościowych, część mieszkańców wolała założyć, że pies się zgubił lub został ukradziony i porzucony, inni nie szczędzili gorzkich słów pod adresem właścicieli. Ale wszyscy - jednogłośnie -  życzyli szczeniakowi ciepłego, dobrego domu.

    Obecnie 11-tygodniowa suczka przebywa w Schronisku na Paluchu na tzw. kwarantannie. Jeśli jej właściciele nie odnajdą się do 23 stycznia, będzie mogła trafić do nowego domu. Nie wiadomo czy pies został porzucony czy się zgubił. Pracownicy schroniska oceniają jego stan na dobry i zadbany. Niezależnie od okoliczności każde udostępnienie naszego artykułu może pomóc znaleźć dom dla suni.

    Los szczeniaka można śledzić na stronie schroniska, a w jego sprawie można kontaktować się przez całą dobę pod numerem: (22) 846 02 36.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 449

    • 97
      BARDZO PRZYDATNY
    • 7
      ZASKOCZONY
    • 15
      PRZYDATNY
    • 2
      OBOJĘTNY
    • 4
      NIEPRZYDATNY
    • 128
      WKURZONY
    • 196
      BRAK SŁÓW

    26Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Azor 26 3 miesiące temuocena: 100% 

      Serio ktokolwiek uważa, że ta kruszyna "wyrwała się" komuś, uciekła z przypiętą automatyczną smyczą i pobiegła zaplątać się w te krzaki???? I jeszcze jedno: i owszem, ludzie wyrzucają psy "w kubraczku i ze smyczą flexi". Może lepiej nie szukać właściciela, bo następnym razem zaprowadzi ją w Kabaty i "zaplącze" tak, żeby jej nikt nie znalazł...

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~notoco 25 3 miesiące temuocena: 100% 

      gdyby komuś zaginęła to właściciel pewnie poszukiwałby zguby a tutaj niestety nikt nie szuka, trafiła do kogoś nieodpowiedzialnego, który łatwo chciał pozbyć się kłopotu, pierwsza myśl to sprawdzić w schronisku jeśli komuś zależy

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~m 24 3 miesiące temuocena: 33% 

      Nie sądzę, żeby ktoś psa w kubraczku, ze smyczą flexi wyrzucił. Mogła uciec i się smyczą zaplątać.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Człowiek 23 3 miesiące temuocena: 100% 

      Prezencik pod choinkę się znudził? odnaleźć właściciela i zasądzić 300 zł. psich alimentów . Wydawanie piesków ze schroniska powinno odbywać się na informacji ile miesięcznie się ponosi kosztów na pieska. w moim przypadku ok. 200 zł miesięcznie co daje 2400 rocznie jeżeli piesek nie zachoruje a mam 2. Kasa to nie wszystko, bo nikt nie wynagrodzi powrotu z pracy jak moje 2 oszołomki:))) Schroniska uświadamiajcie koszty utrzymania. Dobrego domu piesku życzę.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Gimby piszo w chaloursynuf 22 3 miesiące temuocena: 75% 

      "...suczka przebywa w Schronisku na Paluchu na tzw. kwarantannie...". Czym rózni się tak zwana kwarantanna od kwarantanny tak nie zwanej?

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~elmi 21 3 miesiące temuocena: 80% 

      byc moze wyrwal sie komus i odbiegl a potem sie zgubil. Nikt nie przywiazje psa do krzaka, raczej do drzewa. Tutaj jeszcze raz apel do tych, ktorzy odpalaja petardy. Psy panikuja w takich sytuacjach i uciekaja. Nie kupujcie tego, dajcie lepiej pieniadze na schroniska dla zwierzat.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aiszka 20 3 miesiące temuocena: 100% 

      Biedy pieseczek widac ze go ktos tam przywiazal, zwrodnialec napewnpo,

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Goda 19 3 miesiące temuocena: 100% 

      Ja wzięłam 8 tyg szczeniaka na święta,..mnóstwo radości ale rowniezpracy,...teraz ma już ponad rok i jest cuuddownna. :))) ale jak ktoś nie wie na co się decyduje to może dostać nerwicy hege

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~a to ci heca 18 3 miesiące temuocena: 90% 

      biorę ją w ciemno, mieszkam blisko dojadę. Miałem podobną suczkę którą straciłem w wypadku kilka lat temu, może już nadszedł czas żeby pomyśleć o nowym piesku?

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~piknie 17 3 miesiące temuocena: 50% 

      Świetnie psi Aniele

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ooo 16 3 miesiące temuocena: 100% 

      oby ci następny nie zginąl

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~oczko 15 3 miesiące temuocena: 100% 

      To corgi? Świetna!

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Poprawna 14 3 miesiące temuocena: 100% 

      To nie jest corgi! Piękny kundelek :)

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Emerytka 13 3 miesiące temuocena: 100% 

      Jestem emerytką ale wzięłabym psiaka. Boję się tylko czy byłabym w stanie ją utrzymać (szczególnie opieka weterynaryjna). Śliczna maleńka

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aiszka 12 3 miesiące temuocena: 43% 

      Ten piesek jest bardzo mlody napeewno pozyje z 15 lat a Pani emerytka wiec juz nie taka mloda jak piesek pania straci to zas trafi do schroniska no chyba ze ktos z rodziny ja by zaadoptowal

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 3 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mniam! 11 3 miesiące temuocena: 13% 

      Jak się piesek znudzi lub stanie się zbyt kosztowny, można go przyrządzić w sosie słodko-kwaśnym z ryżem.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 1 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~nane 10 3 miesiące temuocena: 100% 

      albo zrobić jak moja sąsiadka, ktora adoptowała dwie słodkie kulki ze schroniska, a po roku jak kulki zmieniły się w dwa spore psy i przestały być takie słodziutkie to oddała skąd wzięła i teraz ma inną słodką maleńką kulkę do kochania, tacy są ludzie

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~nane 9 3 miesiące temu

      albo zrobić jak moja sąsiadka, ktora adoptowała dwie słodkie kulki ze schroniska, a po roku jak kulki zmieniły się w dwa spore psy i przestały być takie słodziutkie to oddała skąd wzięła i teraz ma inną słodką maleńką kulkę do kochania, tacy są ludzie

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jaaa 8 3 miesiące temuocena: 83% 

      Wydaje mi się, że raczej wyrwała się komuś ze smyczą... Chyba nikt nie zakłada ubrania psu przed porzuceniem...

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 7 3 miesiące temuocena: 100% 

      a jak już się "wyrwała" to sama przywiązała się do krzaka, czekając na właściciela... Co za grzeczny piesek...

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mona 6 3 miesiące temuocena: 100% 

      sliczna sunia

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Marek 5 3 miesiące temuocena: 70% 

      Ze zdjęcia wynika że raczej się zaplątała w te krzaki a nie że została przywiązana. Pewnie się czegoś wystraszyła i wyrwała opiekunowi.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Oburzony 4 3 miesiące temuocena: 94% 

      Suczka ma 11 tygodni, 3 tygodnie po świętach, a z hodowli psy się wydaje gdy mają 8 tygodni. Wszystko pasuje - uroczy szczeniaczek pod choinką, bezmyślnie podarowany, a porzucony, gdy okazało się, że to nie tylko się przytula ale i dbać trzeba.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wielka szkoda 3 3 miesiące temuocena: 100% 

      Niestety, trafna analiza... Oby nie...

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 7 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kabaciarz 2 3 miesiące temuocena: 50% 

      To raczej kundelek, nie z hodowli

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Łopaciarz 1 3 miesiące temuocena: 100% 

      Może pochodzi z hodowli kundelków?

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2295 sekundy
    REKLAMAA2-GOODBIKE-11-04----10-05-2019