REKLAMAA1-Galileusz--01-09----30-09-2020
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ12 września 2020, 08:03 komentarzy 2
    Grażyna Kulawik, wokalista Wolnej Grupy Bukowina

    Grażyna Kulawik, wokalista Wolnej Grupy Bukowina (SK)

    Kraina Łagodności zawitała na Ursynów. Swój drugi warszawski koncert w czasach pandemii Wolna Grupa Bukowina zagrała w Sadku Natolińskim, na rozpoczęcie roku kulturalnego 2020/2021. Twórczość tego liczącego sobie już pół wieku zespołu ma w naszej dzielnicy wierne grono fanów.

    Chłodny, wrześniowy wieczór to idealny czas na spotkanie z muzyką łagodzącą obyczaje. Utwory piątkowych gości Inauguracji Roku Kulturalnego 2020/2021 świetnie się do tego nadawały. Wolnej Grupy Bukowina nikomu przedstawiać nie trzeba, więc w sadku przy Małcużyńskiego, wokół sceny, zgromadziła się liczna publiczność. Do 150 osób, które miały miejsca siedzące, co najmniej dwa razy tyle słuchało koncertu poza terenem imprezy - na kocu na trawniku, na ławkach, placu zabaw, a nawet na drzewie.

    Zaczęło się (i skończyło) od "Majstra Biedy", chyba najbardziej znanej piosenki Wolnej Grupy Bukowina. Nie zabrakło "Sielanki o domu", która wywołała prawdziwy entuzjazm. Zadumaną publiczność podczas "Pejzaży Harasymowiczowskich" czy "Balladzie o Cześku piekarzu" poruszyła kolejna piosenka: "W mieście jak ryby tramwaje", którą słuchacze zaśpiewali słowo w słowo z zespołem.

    W przyszłym roku okrągły jubileusz

    Okazuje się, że mimo 50 lat na scenie grupa ma się świetnie i nie zamierza z niej zejść, przynajmniej do świętowania okrągłego jubileuszu, który obchodzony będzie w przyszłym roku. Solennie przyrzekła to przed trzecim (!) bisem - piosenką "Oto nadeszła pora". 

    - Nie mamy na razie planów, by obchodzić ten jubileusz, ale z tego co wiemy są inicjatywy oddolne, więc zobaczymy co się wydarzy - powiedział nam po koncercie gitarzysta i wokalista Wacław Juszczyszyn.

    Ursynowski koncert był jednym z pierwszych podczas pandemii, bo grupa gra ich dużo mniej, obawiając się koronawirusa. Występ w Sadku Natolińskim był drugim w stolicy. Zgromadził liczne grono fanów, nie tylko tych starszych (jeden z nich krzyczał, że grają tak samo, a nawet lepiej niż "za władzy ludowej"), ale też spora grupa ludzi młodych.

    Co wciąż przyciąga do magicznej krainy pod nazwą Wolna Grupa Bukowina?

    - Ich muzyki słuchała moja mama, moja babcia, teraz słucham ja. Świetne teksty, zero banału, wpadająca w ucho melodia. Bardzo mi się podobało! - mówi 19-letnia Marysia, która na koncercie pojawiła się z koleżanką.

    - Może to, że jesteśmy normalnymi ludźmi, którzy są tacy, jak ich słuchacze? Może to, że nie tańczymy i nie szalejemy na scenie? To z pewnością także niesamowite teksty Wojtka Bellona - odpowiada Grażyna Kulawik, wokalistka WGB, na to samo pytanie.

    Ursynowska publiczność pożegnała Bukowinę owacją na stojąco i kolejką do rozmowy z muzykami. Szczęśliwcy dostali też autografy - także na maseczkach. I obietnicę, że zespół jeszcze pojawi się w stolicy.

    A już w sobotę kolejny magiczny wieczór z piosenką poetycką. O 19:00 na Olkówku wystąpi grupa "Czerwony Tulipan". W niedzielę zaś finał krainy łagodności na rozpoczęcie nowego sezonu kulturalnego - na przyratuszowym parkingu wystąpi coraz bardziej popularna grupa "Kwiat jabłoni". Na oba koncerty wstęp bezpłatny, przy wejściu mierzona jest temperatura, trzeba mieć przy sobie telefon, by wysłać smsa rejestracyjnego.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 11

    • 11
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW

    2Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Asia 2 10 dni temuocena: 33% 

      Ursynowski podatnik w ciągu ostatnich 20 lat zapłacił im 800 000 pln. Paździerz, dziadostwo i nudy. W czasie epidemi gdzie emeryci mają nie ryzykować zapraszanie takich zombie to zwykły idiotyzm.

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Bryan 1 10 dni temuocena: 78% 

      Majster Bieda ? Przecież kampania Rafutka już dawno się zakończyła

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3132 sekundy
    REKLAMAA2-NZOZ-Triclinium—01-09—-30-09-2020