REKLAMAA1_AUCHAN-29-03---30-06-2018
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (SK)

    REKLAMA

    Mieszkańcy północno-zachodniej części osiedla Kazury dzień w dzień nadrabiają po kilkaset metrów. Powód? Wygodny skrót do przystanków autobusowych został zajęty wraz z terenem budowy POW. - Oddajcie nam chodnik! - apelują ludzie do drogowców.

    Płoty Południowej Obwodnicy Warszawy stanęły ludziom z Kazury dosłownie pod oknami, ale uciążliwości jest więcej. Po zamknięciu przejścia przez plac budowy, co nastąpiło w ostatni piątek, ursynowianie mieszkający w rejonie ronda przy Pileckiego i Płaskowickiej codziennie muszą obchodzić osiedle dookoła. Ktoś, kto chce iść chodnikami, zamiast 300 metrów do przystanków, ma do pokonania nawet 500 m i więcej.

    - A przecież każde sto metrów dla starszej czy schorowanej osoby to ogromny wysiłek! - skarży się pani Maria.

    - Ja mam problem, a jestem młodą osobą, a co dopiero ludzie starsi poruszający sie o kuli czy na wózku? - dodaje pani Małgorzata z Pileckiego 104.

    Od piątku większość pasażerów komunikacji miejskiej z Pileckiego i Kazury robi sobie nowy skrót - obok płotu budowy POW. To pozwala zaoszczędzić nawet kilka-kilkanaście minut. W ostatnich dniach przejście przypominało jednak lodowisko, a od wczoraj jest drogą pełną błota.

    Wykonawca POW nie zadbał o to, by w zamian za ogrodzony skrót powstało coś ucywilizowanego. A wystarczy dobudować ok. 30 metrów nowego chodnika, łączącego parking z chodnikiem przy Pileckiego.

    - Jak to możliwe, że osoby odpowiedzialne za budowę nie pomyślały o tym, by umożliwić ludziom normalne poruszanie się? - mówi oburzona pani Małgorzata.

    - Projekty organizacji ruchu zatwierdzali przecież urzędnicy miejscy, dlaczego nie pomyśleli o ludziach? - dodaje pani Anna z Kazury 16.

    Nadzór: budowa chodnika jest zasadna

    Z pytaniami o sprawę mieszkańców zwróciliśmy się do firmy Egis Polska Inżynieria, która nadzoruje budowę Południowej Obwodnicy Warszawy.

    - Nasz inspektor nadzoru był na miejscu i potwierdził, że budowa chodnika jest wskazana - mówi Jolanta Stawiarska z Egis.

    Ale od razu dodaje, że droga do ucywilizowania chodnika jest daleka. - Sam inspektor nie decyduje o budowie. Tę decyzję wkrótce podejmie wykonawca POW - mówi Stawiarska.

    Jak na złość, w ostatnich dniach sytuacja pieszych jeszcze się pogorszyła. Budowlańcy zaczęli rozbierać chodnik przy wschodniej jezdni, osiedlowej części ul. Pileckiego. Wobec tego stoi tam barierka i znak zakazu ruchu dla pieszych. Za kilka dni powstanie wjazd dla pojazdów budowy i przejście znów będzie dostępne.

    Na dziś, mieszkańcy osiedla Kazury, którzy chcieliby pokonać trasę od domu do przystanku autobusowego w kierunku Onkologii, zgodnie z przepisami - czyli tylko dostępnymi chodnikami - mają do pokonania już 600 metrów i aż trzy przejścia dla pieszych.

    - Ja dziś szłam na autobus ok. 15 minut, w życiu nie myślałam, że zrobią nam taki absurd - mówi pani Małgorzata, którą spotkaliśmy na przystanku przy Pileckiego.

    DOJŚCIE DO PRZYSTANKU - KIEDYŚ I TERAZ: (mapka - AS)

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 48

    • 16
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 2
      PRZYDATNY
    • 8
      OBOJĘTNY
    • 2
      NIEPRZYDATNY
    • 11
      WKURZONY
    • 9
      BRAK SŁÓW

    4Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~ssn 4 3 miesiące temuocena: 88% 

      Dzisiejsze znaki "przejście drugą stroną ulicy" to kolejny absurd. Po drugiej stronie przecież chodnika nie ma - jest tylko droga dla rowerów, którą - zgodnie z prawem - pieszo chodzić nie można.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Bolesław 3 3 miesiące temuocena: 88% 

      Zapraszamy na praktyki w brodzeniu po błocie na ulicę Karczunkowską

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • Anna Szcześniak 2 3 miesiące temuocena: 33% 

      Z całym szacunkiem dla karczunkowskiego błota, my chodniki mieliśmy! Kilka ładnych lat, żeśmy na nie czekali. Może nie były idealne, ale były. A teraz pod naszymi oknami ma powstać tunel, wyższa szkoła inżynieryjna, technologiczne wyzwanie! A braku kawałka chodnika, cały zespół specjalistów się nie dopatrzył! Nie jestem pewna, czy to dobrze rokuje, w szerszej perspektywie planowanych robót...

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 3 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kangur 1 3 miesiące temuocena: 50% 

      To będą bardzo trudne lata z wieloma niedogodnościami. Naprawdę nie wiem jak my na Kazury to przetrwamy. W tej ogromnej inwestycji mieszkańcy i ich potrzeby są na samym końcu.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1233 sekundy
    REKLAMA