REKLAMA
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ2 października 2018, 08:19 komentarzy 4

    (AŁ)

    REKLAMA

    Świerki, sosny, i piękna polska złota jesień. W takiej scenerii aż chce się odpocząć i podziwiać przyrodę. Niestety na ul. Hirszfelda nie da się tego zrobić, bo nie ma gdzie usiąść. Dlaczego brakuje ławek i czy jest szansa, aby wreszcie stanęły? Znaleźliśmy odpowiedź.

    Bloki przy ul. Hirszfelda należące do SMB "Imielin" stoją blisko ruchliwych ulic, ale wewnątrz osiedla hałas z Pileckiego i Płaskowickej prawie nie dociera. To dobre i spokojne miejsce do odpoczynku. Brakuje tylko jednego, o czym poinformowała nas czytelniczka.

    - Córka niedawno kupiła tam mieszkanie i jakie było jej zdziwienie, gdy pierwszy raz wybrała się na spacer z trzylatkiem, że nie ma w okolicy ani jednej ławki! Jak to możliwe, żeby nie było gdzie, choć na chwilę, przysiąść? A jakby matka chciała dziecko nakarmić czy przewinąć, to co ma zrobić? - pyta pani Małgorzata.

    Jedyne ławki na osiedlu są tylko na placu zabaw. - Od jakiegoś czasu mąż nie wychodzi na spacer bo szybko się męczy, ma już 90-tkę na karku i z trudem chodzi. Siedzi na balkonie na drugim piętrze, a mógły na ławeczce przed blokiem chociaż na ludzi popatrzeć - mówi pani Regina.

    Szybko okazuje się, że brak ławek to... wielka zaleta. - Po co? Żeby chuliganeria do nas przychodziła, będą wieczorami siedzieć pić i wrzeszczeć pod oknami, a my będziemy dzwonić po policję, która i tak nie przyjedzie - włącza się do rozmowy pan Ireneusz.

    Mieszkańcy osiedla przy Hirszfelda są podzieleni w tej sprawie, a zarząd spółdzielni temat pomijał, co daje wygraną przeciwnikom stawiania ławek.  Ale to może się zmienić, niekoniecznie jednak szybko.

    - Postaramy się, aby w planie działalności gospodarczej na lata 2019- 2024 znalazły się pieniądze na ławki. Są już teraz na Zachodzie takie bardzo nowoczesne, które składają się na noc, żeby nie było problemów z łobuzami. Marzeniem jest, aby w ławkach było wi-fi, bo trzeba iść z postępem - mówi Halina Kosicka, przewodnicząca rady nadzorczej SMB "Imielin".

    Koszt jednej ławki z wi-fi to nawet 20 tys. złotych, zwykłą ławkę parkową można już kupić za 300- 400 złotych. A na Hirszfelda jest miejsce na co najmniej kilkanaście.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 25

    • 5
      BARDZO PRZYDATNY
    • 2
      ZASKOCZONY
    • 3
      PRZYDATNY
    • 2
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 7
      WKURZONY
    • 6
      BRAK SŁÓW

    4Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~No niby tak, ale.. 4 14 dni temuocena: 83% 

      Ma Hirszfelda jest pełno ławek naprzeciw szkoły. Może tam jednocześnie usiąść że 100 osób. A jeśli chodzi o przewinięcie lub karmienie dziecka, to są na tej ulicy 3 place zabaw, na których są ławki. Widocznie trzeba być rodzicem i mieszkać na Ursynowie od 40 lat, żeby to zauważyć. Ponadto są ławki wzdłuż parkingów na Hirszfelda przy Dereniowej. W wąskich alejkach między blokami po prostu nie ma dla nich miejsca.

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • Ursyn 3 14 dni temuocena: 91% 

      Z moich obserwacji wynika, że problemem gromadzenia się chuliganów nie jest obecność ławek, a brak oświetlenia przy tych ławkach. Łobuzy nie usiądą na ławce przy latarni. U mnie na osiedlu gromadzą się tam, gdzie nie dociera światło. Wtedy drą się na całą okolicę, a jak podjedzie patrol to spier.... po ciemku i nikt nie wie co oni za jedni. Rozwiązanie: stawiać ławki blisko działających latarni.

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Facepalm 2 14 dni temuocena: 57% 

      Postawiliśmy kiedyś ławkę przy oświetlonym chodniku i nic to nie pomogło. Co drugi dzień krzyki i wzywanie sm. Ławkę zlikwidowaliśmy. Podziękować można rodzicom którzy w takiej kulturze wychowują dzieciaki. Zwiekszość się z domu wynosi.

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 4 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Fer 1 14 dni temuocena: 75% 

      Na Hawajskiej tez nie ma ani jednej ławki, beznadzieja...

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.152 sekundy
    REKLAMAA2-WYBORY-MarcinWawrzyniak-PiS-12-10----19-10-2018