REKLAMAA1 UCK ALTERNATYWY 17.11.2021 - 31.12.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ23 października 2021, 10:34 komentarzy 5

    (AŁ)

    Spółdzielnia "Jary" chciała zamknąć szlabanami osiedle od parku Jana Pawła II, aż do parku Romana Kozłowskiego. Po protestach mieszkańców i negatywnej opinii burmistrza porzuciła plany. 

    Batalia o szlabany wokół osiedla na Ursynowie Północnym toczyła się od kilku miesięcy. Podobno pomysł wyszedł od kilkorga mieszkańców, którzy narzekali na bałagan z parkowaniem i brak miejsc dla mieszkańców. 

    Spółdzielnia SMB "Jary" planowała postawić wokół enklawy 11 szlabanów: od al. KEN, ul. Melodyjnej, ul. Romera i ul. Surowieckiego. Wg szacunków miałyby one kosztować 350 tys. złotych. Gdy na jaw wyszły kwoty, które musieliby ponieść mieszkańcy, liczba zwolenników zamknięcia osiedla zmniejszyła się.

    Plany popsuły plany...

    Na początku września mieszkanka enklawy i jednocześnie ursynowska radna Magdalena Rogozińska zapytała burmistrza o reakcję dzielnicy na plan zmian. Zakwestionowała też słuszność wprowadzenia szlabanów w tej okolicy. Burmistrz Robert Kempa przyznał radnej rację i stwierdził, że zablokowanie przejazdu przez osiedle byłoby niezgodne z ustaleniami obowiązującego planu miejscowego dla tej okolicy.

    Mimo negatywnej opinii ze strony ratusza spółdzielnia postanowiła wysłać do mieszkańców 2600 ankiet w sprawie szlabanów. Po kilkunastu dniach namysłu wzięła jednak pod uwagę burmistrza oraz komitetów domowych z osiedla.

    - Informujemy, iż z uwagi na zastrzeżenia podniesione przez Komitety Domowe oraz stanowisko Burmistrza Dzielnicy Ursynów w tej sprawie, dalsze procedowanie w zakresie ankiety dotyczącej budowy systemu szlabanów w enklawie Pięciolinii, Puszczyka, Wiolinowa, KEN zostało wstrzymane - możemy przeczytać w komunikacie zarządu SMB "Jary".

    Szlabanów nie będzie. Temat upadł pod naciskiem mieszkańców i dzielnicy. - Jesteśmy bardzo dobrej myśli. Uważamy, że wreszcie rada nadzorcza i zarząd przemyśleli sytuację. W końcu głos mieszkańców dotarł do spółdzielni i mamy nadzieję, że ta decyzja jest już ostateczna, a nie czasowa - mówi mieszkaniec osiedla.

    Ale spółdzielnia "Jary" doczekała się już swoich naśladowców. Grodzenie swoich osiedli rozważa SMB "Imielin", która wysłała do mieszkańców ankietę dotyczącą szlabanów w enklawach Miklaszewskiego i Hirszfelda. Zarząd spółdzielni z Imielina zapowiada, że przeprowadzi procedurę z uwzględnieniem planu miejscowego i za zgodą ratusza. O szczegółach będziemy informować w najbliższym czasie.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 23

    • 7
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 2
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 5
      WKURZONY
    • 9
      BRAK SŁÓW

    5Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Dzielnicowy 5 miesiąc temuocena: 60% 

      Chyba ze złota te szlabany?.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Sweet 4 miesiąc temuocena: 68% 

      Szanowna redakcjo i szanowni państwo, niech dotrze do was w końcu że to nie żadna spółdzielnia chciała szlabanów!!!! Tylko prezes naczelny, który zwietrzył interes i pod płaszczykiem niby kilku zainteresowanych osób nagłośnił i próbował przeforsować temat. Bogu dzięki, że ze strachu o posadę wycofał się z tego. Jego za chwile nie będzie a my mieszkańcy zostaniemy z olbrzymimi kosztami utrzymania.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Sąsiad 3 miesiąc temuocena: 44% 

      Oczywiście najbardziej przeciw byli mieszkańcy, którym wzmożony ruch nie przeszkadza. Ja mieszkam w bloku, obok głównej arterii ul. Wiolinowe i ruch, który się tam odbywa rano, w dni powszednie można jedynie porównać do ul. Marszałkowskiej. Do tego dochodzą korpoprezesi odstawiający swoje odrealnione dzieci do prywatnej SP9, którzy w porannym amoku parkują i stają gdzie popadnie. Acha, jeszcze dostawcy z pizzy na wypasie, którzy każdym kolejnym przejazdem biją rekordy prędkości. Kto tu mieszka, ten zna temat. Bardzo żałuje, ze te szlabany nie powstaną…

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ats 2 miesiąc temuocena: 30% 

      Chcesz ciszy to zapraszamy pod Kampinos albo inną, drugą stronę lasu kabackiego... >korpoprezesi odstawiający swoje odrealnione dzieci I już widać, że mamy do czynienia z typowym zawistnym sąsiadem, co to jak zaparkujesz nowe auto, to od razu według niego jesteś korpoprezesem, a już na bank okradasz uczciwych ludzi, którzy nie zamawiają pizzy, nie odstawiają dzieci do szkół albo nie zamawiają dostaw pod dom...

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 3 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Sąsiad 1 miesiąc temuocena: 67% 

      Mordeczko, mylisz pojęcia. Widać, ze tu nie mieszkasz. Nie o zawiść chodzi lecz o notoryczny brak miejsc postojowych, pod własnym domem! Pod blokiem mam istna autostradę i boje się syna wypuścić na podwórko. Czego tu nie rozumiesz? Resztę wypocin o okradaniu sam sobie dopowiedziałeś.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4187 sekundy
    REKLAMAA2 DaGRASSO 25.11.2021 - 24.02.2022