REKLAMAA1 TEFAL 18.03.2021 - 17.06.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (AŁ)

    Obok ośrodka wsparcia dla niepełnosprawnych przy ul. Belgradzkiej powstanie całodobowe Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne. Dzielnica wystąpiła o zgodę na budowę. Swój dom znajdzie tu kilkadziesiąt osób.

    W 2018 roku przy ulicy Belgradzkiej - w ramach projektu z budżetu obywatelskiego - otwarto ośrodek wsparcia dla osób niepełnosprawnych intelektualnie. To miejsce dziennego pobytu z przestronnymi salami do zajęć, salą rehabilitacyjną, mini mieszkaniami do treningu samodzielności i do reakcji na sytuacje kryzysowe. Osoby głęboko upośledzone spędzają w ośrodku kilka godzin pod opieką terapeutów i rehabilitantów. 

    Wciąż brakuje jednak placówki całodobowej, o którą od lat walczą rodzice związani z ursynowskim Stowarzyszeniem Rodzin i Przyjaciół Osób Głęboko Upośledzonych „Maja”. Wielu z nich jest już w podeszłym wieku i żyje w lęku o przyszłość swoich dorosłych i niepełnosprawnych dzieci. Zwykle bowiem takie sieroty czeka tułaczka po przypadkowo wybranych domach opieki. Często taka gwałtowna zmiana otoczenia kończy się depresją i przedwczesną śmiercią.

    Nowy dom dla 20 osób

    Teraz rodzice będą mogli odetchnąć z ulgą. Już wiadomo, że na Ursynowie powstanie Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne, w którym niepełnosprawni będą mogli znaleźć dom po śmierci rodziców. Dzielnica wystąpiła o pozwolenie na budowę - na działce przylegającej do dziennego ośrodka wsparcia przy ul. Belgradzkiej.

    Zaprojektowany został parterowy budynek, w którym znajdzie się miejsce dla 30 osób głęboko upośledzonych.

    - Będzie 20 jednoosobowych pokoi o powierzchni 15 m.kw., w których nasi podopieczni zamieszkają na stałe. Poza tym zaplanowano bazę rehabilitacyjno-terapeutyczną, m.in. z gabinetem lekarskim i poradnią psychologiczną - wyjaśnia Ewa Wiśniewska, szefowa ursynowskiego Stowarzyszenia Rodzin i Przyjaciół Osób Głęboko Upośledzonych "Maja".

    W Centrum znajdzie się też miejsce dla 10 osób korzystających z opieki dziennej. Dzięki zaprojektowanemu łącznikowi z obecnym ośrodkiem wsparcia, wszyscy podopieczni będą mogli łatwo przemieszczać się między obu budynkami.

    Dzielnica czeka na pieniądze 

    Termin rozpoczęcia inwestycji wartej około 11 milionów złotych jest uzależniony od Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej. To ono ma dołożyć dzielnicy brakujące 3 miliony potrzebne na budowę ośrodka. 

    - Czekamy na rozstrzygnięcie naszego wniosku, który został pozytywnie zaopiniowany przez wojewodę mazowieckiego. Jeśli decyzja zapadnie szybko, jesteśmy w stanie ruszyć z budową nawet w połowie tego roku - mówi burmistrz Robert Kempa.

    Jeśli ministerstwo będzie zwlekać lub nie da pieniędzy, wówczas to miasto będzie musiało wygospodarować pieniądze, ale dopiero w przyszłorocznym budżecie. A to oznacza przesunięcie terminu budowy na przyszły rok.

    -To bardzo potrzebna placówka, która uchroni wiele osób przed pobytem w Domach Pomocy Społecznej. Liczymy, że powstanie jak najszybciej, choć rozumiemy, że w obecnej sytuacji pandemicznej, może to nie być proste - mówi prezes Ewa Wiśniewska.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 154

    • 119
      BARDZO PRZYDATNY
    • 5
      ZASKOCZONY
    • 15
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 6
      WKURZONY
    • 9
      BRAK SŁÓW

    21Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Roman 21 miesiąc temuocena: 33% 

      Nie było logicznego uzasadnienia ursynowskich urzędników, dlaczego wpuścili na Kabaty samochody z południa Polski przez Rosnowskiego, ale nie chcą ich wypuścić przez przedłużenie Belgradzkiej. Pamiętam uzasadnienie typu "nie, bo nie".

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~swój 20 miesiąc temuocena: 71% 

      Jest logiczne uzasadnienie: przeprowadzone konsultacje społeczne i studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego m.st. Warszawy w wersji z 2018 które przewiduje teren dawnych planów Welwetowa pod tereny zielone. Polecam wpisać w wikipedię "Ulica Belgradzka w Warszawie żeby oprzeć się na faktach a nie domysłach.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 10 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Roman 19 miesiąc temuocena: 54% 

      Brakuje tylko 100 metrów. Może Budżet Obywatelski to ogarnie?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~swój 18 miesiąc temuocena: 65% 

      Deweloperka zabudowy przedpola Lasu Kabackiego znowu tu lobbuje

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 13 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~WBJM 17 miesiąc temuocena: 40% 

      Nie deweloperka, tylko obecni mieszkańcy. Przedluzenie Belgradzkiej bylo w planach od poczatku powstania Ursynowa, na mapach projektowych wowczas jako ulica Welwetowa. Poza tym ówczesna ulica Pawła Findera (Pileckiego, info dla tych co na Ursynowie sa od niefawna) miala byc wzdluz lasu kabackiego wydłużona do tak jak mniej wiecej dzis biegnie Wilczy Dół. Deweloperzy to akurat zabudowali grunty gdzie ta główna droga miała byc. Do tego argument z deweloperka jest wyjątkowo slaby, bo wszyscy mieszkamy w blokach gdzie kiedys cwierkaly ptaszki. Sorry, taka jest cena zycia w miescie, ze sie ono rozbudowuje.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 8 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~swój 16 miesiąc temuocena: 78% 

      A Moczydłowska od lat w planach łączy Józefosław z Natolinem i co z tego?. Do paru lat jest ścieżką w lesie bo powstał rezerwat. Welwetową planowali jak Kazurka była tylko hałdą śmieci z budowy metra, teraz od dawna funkcjonuje jako park i miejsce wypoczynku wiec zamiana na planowaną kiedyś obwodnicę Ursynowa to prehistoria. Zresztą były przecież społeczne konsultacje.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 14 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Roman 15 miesiąc temuocena: 42% 

      swój, lokalsi mogą jeździć po istniejących parkingach koło Kazurki, ale przedłużenie 100 m ulicy Belgradzkiej dla innych mieszkańców jest już be? Kto nie wie, że Warszawa jest dla milionów ludzi i prezentuje mentalność Kalego niech wraca na ojcowiznę, zamontuje elektrycznego pastuch wokół swojego buraczanego pola i będzie hepi.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 5 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~s 14 miesiąc temuocena: 42% 

      nareszcie ktoś pisze o konieczności przedłużenia Belgradzkiej

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ jako 13 miesiąc temuocena: 86% 

      tia, przedłużą o kolejne 17m

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 6 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~W(BJS) 12 miesiąc temuocena: 36% 

      S , nie ma potrzeby przedłużać , przecież dojazd już jest .

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 5 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~WBJM 11 miesiąc temuocena: 56% 

      Slaby ten dojazd. Zamiast wpychac dodatkowy ruch w zakorkowana Stryjeńskich, wystarczy umozliwic dojazd przedluzeniem Pileckiego. Odwagi panie burmistrzu.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 10 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~W(BJS) 10 miesiąc temuocena: 33% 

      Do WBJM . Czytałeś ilu będzie pensjonariuszy w nowym ośrodku ? Jak taka liczba przełoży się na zwiększenie ruchu na Stryjeńskich ?

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~swój 9 miesiąc temuocena: 79% 

      Raczej znów ktoś mąci i chce dzielić Polaków zamianą terenu Kazurki na obwodnicę...

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 11 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Roman 8 miesiąc temuocena: 56% 

      W tamtym rejonie będzie coraz większy ruch, więc najwyższy czas połączyć ul. Belgradzką z ul. Pileckiego wokół górki Kazurki.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 20 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kronik 7 miesiąc temuocena: 33% 

      Wtedy wybuchłaby wojna partyzancka :-)

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 6 miesiąc temuocena: 56% 

      Ręce precz od przyrody i przedpola Lasu Kabackiego. Może jeszcze ci zrobić parkingi w samym lesie??????????????

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 22 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 5 miesiąc temuocena: 68% 

      Nie, wystarczy jak zamienimy parkingi na drogę dojazdową. Oczywiście by pomóc niepełnosprawnym.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 13 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Tatu 4 miesiąc temuocena: 15% 

      @Boom jakiś uraz do parkingów? U siebie pod budynkiem zlikwiduj.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~W(BJS) 3 miesiąc temuocena: 53% 

      Romek , połącz sobie przez salon i kuchnię . Nie zapomnij wyasfaltować podłogę . A od GÓRKI KAZURKI wara .

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 10 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~WBJM 2 miesiąc temuocena: 59% 

      To prawda, to połączenie od dawna jest koniecznością. Zresztą było w planach od samego początku powstania Ursynowa. Brakuje naprawde niewiele.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 13 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 1 miesiąc temuocena: 100% 

      Tak, tatu, u mnie pod blokiem był parking i został zlikwidowany by powstała Al. KEN, którą zapewne także ty jeździsz.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3664 sekundy
    REKLAMAA2 - SBM Ursynów 14.05.2021 - 20.05.2021