REKLAMAA1_AUCHAN-28-06---31-12-2018
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (willa-krasnowola.pl/warszawawobiektywie.waw.pl)

    REKLAMA

    Dawno, dawno temu… Za miedzą Zielonego Ursynowa stał piękny dworek. Mieszkał w nim kasztelan Kretkowski. Do folwarku należało sześć przylegających wsi i jezioro. Dziś mieszkają tu tylko wspomnienia, ale pojawiła się szansa na to, że ktoś tchnie nowego ducha w opuszczone mury.

    Willa znajduje się na ul. Krasnowolskiej, przy przecięciu z ul. Tramblanki. Na tonącej w zieleni działce, stoi dumnie, wystawiając na publiczny widok nadgryzione zębem czasu mury. Jednak wprawne oko dostrzeże pod fasadą zniszczeń – prawdziwą perłę.

    Niegdyś urokliwy podmiejski folwark – siedziba zarządcy dóbr Krasnowola, to dziś prawdziwy zabytek na mapie Warszawy. Reprezentuje styl eklektyczny – charakterystyczny dla dworków folwarcznych północno-zachodniego Mazowsza z połowy XIX wieku.

    Dworek wybudowany w II połowie XIX wieku, jest obecnie w stanie wymagającym pilnego generalnego remontu. Właściciel uzyskał pozwolenia na realizację projektu restauracji obiektu. Według planu ma mieć 997 m2 powierzchni użytkowej i liczyć kilkanaście pomieszczeń. Z tyłu budynku przewidziana jest oranżeria, w podziemiu – piwniczka na wina.

    Duchy w murach

    Historia willi sięga początków XIX wieku, kiedy posiadłość należała do kasztelana Kretkowskiego, w 1820 roku trafiła do rodziny Romanowów. W skład folwarku, oprócz willi, wchodziły także inne zabudowania o charakterze gospodarczym, a także drogi, z których jedna prowadziła do pobliskiego jeziora. Do majątku należały wówczas wsie: Wyczółki, Grabowo, Imielino, Krasnowola, Ludwinów oraz Grabówek.

    W roku 1842 posiadłość trafiła w ręce hrabiego Fryderyka Skarbka – wychowanka Mikołaja Chopina i ojca chrzestnego jego syna, Fryderyka. To na jego cześć wybitny kompozytor otrzymał swoje imię. Podczas ceremonii chrztu, Skarbek przebywał akurat w Paryżu i ojcem chrzestnym był nieoficjalnie. Ale niewykluczone, że mały Frycek biegał po krasnowlskim ogrodzie i grał na ustawionym w salonie fortepianie…

    W ciągu drugiej połowie XIX wieku Krasnowola kilkakrotnie zmieniała właścicieli. Zawsze były to osoby o wysokim statusie społecznym oraz majątkowym. W latach 20-tych posiadłość została nabyta przez Franciszka Mikołaja Kawa – zasłużonego powstańca śląskiego. Dworek pozostawał w rękach potomków powstańca, aż do początku XXI wieku.

    Szansa na nowe życie

    Obecnie właścicielem dworku jest prywatny inwestor, który liczy na to, że willa trafi w ręce osób, które docenią jej historię i dostrzegą potencjał. Uważa, że dworek może być z powodzeniem wykorzystany jako siedziba firmy, ekskluzywny, kameralny hotel, day-spa lub restauracja.

    Stan willi pozostawia obecnie wiele do życzenia, ale wraz z budynkiem i działką, przyszły właściciel otrzyma zgodę Stołecznego Konserwatora Zabytków na remont, przebudowę i rozbudowę domu.

    Założenia projektu zachowują pierwotny plan budynku – charakterystyczny ganek i ogród zimowy na tyłach budynku. Przewidują także rozbudowanie piwnic, wprowadzenie użytkowego poddasza oraz dobudowanie ogrodu zimowego. Ci, którym brakuje wyobraźni, mogą zobaczyć na wizualizacjach – projekt dworku po przebudowie. Jest na co popatrzeć...

    W GALERII ZDJĘĆ - STARE I PLANOWANE OBLICZE WILLI:

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 116

    • 60
      BARDZO PRZYDATNY
    • 21
      ZASKOCZONY
    • 16
      PRZYDATNY
    • 5
      OBOJĘTNY
    • 3
      NIEPRZYDATNY
    • 3
      WKURZONY
    • 8
      BRAK SŁÓW

    5Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Czytelnik 5 miesiąc temu

      Być może obecny właściciel trochę podkoloryzował historię obiektu, żeby uzyskać wyższą cenę sprzedaży. Bo to "prawie dworek Chopina". ;-) A dziennikarz wszystko spisał. Swoją drogą dajcie szansę rehabilitacji dziennikarzowi i jeśli wiecie jak to było z tym dworkiem, to podpowiedzcie mu trochę. Trzymam kciuki za uratowanie dworku!

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Warszawiak 4 12 dni temu

      No to garść informacji. Dworek został wybudowany tuż przed 1849 rokiem przez poważnego biznesmena i iwestora warszawskiego, który współpracował z najwybitnejszymi architektami warszawskimi tamtej epoki. Budowy nie dokończono ze względu na śmierć inwestora. W efekcie podziału majątku, forwark z dworkiem nabywa rodzina Eisele, która włada nim do chyba 1898 roku.

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pr 3 2 miesiące temuocena: 100% 

      W inteligenckiej dzielnicy to nie wypada pisać - ,,ceremoni''.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Warszawiak 2 2 miesiące temuocena: 100% 

      Ani Kretkowscy, Romanowowie czy Skarbki, nigdy nie byli właścicielami tego dworu. Ma on bardzo ciekawą historię i miał paru interesujących właścicieli. Sama forma tego budynku, tak bardzo odległa od typowego polskiego dworku sugeruje, że mamy do czynienia z obiektem niezwykłym. Wielką zagadką jest nazwisko architekta. Ten dworek ma również swoje miejsce w europejskiej muzyce początku 20 wieku, ale to już temat na odrębny artykuł.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Karol 1 miesiąc temu

      Brawo! Inwestor nie zadał sobie trudu, by przeprowadzić kwerendę i odszukać prawdziwą historię dworu. Nigdy rodzina Romanowów nie była właścicielami tego dworku. Również nigdy nie byli to Kretkowscy. Co do hrabiego Skarbka to mimo, że dobra ziemskie do niego należały, to również w tym dworku nie przebywał, gdyż jego ostoją był dwór na Wyczułkach. Wstyd dla inwestora i autora artykułu.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1598 sekundy
    REKLAMA